Dokładnie tego [emoji16] A tak na poważnie to od jakiegoś czasu szukałem czegoś bardziej tradycyjnego (bez zawijasów na wskazówkach, stylizowanych indeksów, rzymskich n indeksów i złotego koloru - mam poważną alergię na te elementy w zegarku) i trafił się ten. Jak dla mnie zegarek ma bardzo dużo "blingu", ale ów bling nie jest narzucający się za bardzo. Ciekawa tarcza robiąca czasami wizualne psikusy, dokręcanie, hacking, szafir, rezerwa chodu, pełna bransa z pełnymi endlinkami - czego chcieć więcej w tej cenie. Do tego dochodzi fakt że w Europie, na rynku pierwotnym, chyba już ciężko go kupić pomimo iż był wyceniony dużo drożej niż dałem na CW.