Ja też chcę tak strych .... Ps. środkowa sterczyna w koronie chyba (a może mi się wydaje ) jakaś mała do tej korony i bocznych, ale zegar, ładny klasyk :-)
Pajęczynka to jak patyna. delikatnie można doczyścić wszystko z osadów i usunąć je z rys i pęknięć. Można nawet wybielić ślady pęknięć. Zostanie tylko parę zmarszczek na "twarzy" co doda smaczku ...
No to serce , nie wiem czy z duszą , ale coś w tym jest wiedeńskiego. Bardzo cichy chód, dokładność ... Tak jak pisałem prawy młotek z bicia dorabiany. Reszta bez serca też załączyłem. Ps.Patyk wahadła chyba wtórny choć nie na 100%. cacko
Nie robiłem zdjęcia , jutro się wezmę za doczyszczenie , niech sobie z dobę pochodzi to zrobię i wstawię . W miarę ok , jeden młotek dorobiony, szkło stare, lane.
Udało mi się zostać posiadaczem zegara kwadransowego, repetiera. Spodobała mi się skrzynia- serpentyna z długim wahadłem. Specjalnie nie był grzebany, wiedeńczyk tygodniowy, w sumie zegar w ładnym stanie. Właśnie go uruchomiłem na próbę. Przypomiało mi się jak mój ojciec mówił na 15:30 - że to "dwa kwadranse na czwartą" ... I tak bije ten zegar . To mój pierwszy kwadransowy wiedeńczyk.
Popieram Piotra - absolutnie nie pasuje . To tarcza ze "ślązaka" , nie te lata nie ten typ zegara ... Lekko wyczyścić tą co masz (nie zetrzyj napisów - żadnego acetonu, spirytusu !!!) i będzie OK - pięknie pasuje do zegara. Jeśli nie masz ochoty restaurować "witraża" w tej chwili, szklarz zrobi ci kopię. Wiem co mówię bo widziałem zrobioną podobną z fazowaniem szyb za niewielkie pieniądze (120 zł) i wyglądała b. przyzwoicie.
Przynajmniej część kolegów po kolejnej prezentacji cudeniek "Lusykowych" doznała by zawału lub udaru mózgu z powodu braku "mocy przerobowych" do ogarnięcia tematu ... Pozostałe przymioty ducha potwierdzam zdecydowanie
albo tu https://domex.sklep.pl/szukaj.php?fraza=listwa albo na giełdzie w Bytomiu (stoisko) z elementami drewnianymi na placyku, naprzeciw dużej hali ...
Ładny, kupiłeś w Bytomiu ? Chyba go widziałem, zastanawiałem się ale mam zbliżonego i jakoś chyba odpuściłem... http://zegarkiclub.pl/forum/topic/144548-miniatura/page-11 Będziesz "koraliki" uzupełniał ? można dokupić w listwach bez problemu. Ładnie zachowana tarcza. Klucz masz? Chyba jedynka ...
W tym moim też w jednym rogu puścił. ale w moim w każdym połączeniu boków skrzyni z brodą czy górną koroną są kołki. Tu nawet widać delikatnie na zdjęciu. Wiem bo jeden też delikatnie wyszedł - jak mówiłem skrzynia jest lekko wypatrzona po przekątnej. Ścisnąłem delikatnie i szczelina znikła. Znaczy coś w tym jest ... być może to wtórna naprawa, ale z dość dawna i dobrze zamaskowana.
Ok , pozwolę sobie zadowolić wszystkich. Najpierw Kiniol, a potem reszta zainteresowanych kolegów - lubię drewno to od niego zacznę . s'il vous plait : dodatkowe informacje : - zaciek na brodzie to moje niechlujstwo - wyczyszczę (politurka 7%) - może ktoś skojarzy napis ołówkiem ? - Plecy delikatnie wytarte z kurzu ... No i mechanizm ...
No i pozamiatane ... kupiłem składaka z Austro Węgier z okresu CK i WRL i UE. Kogoś pominąłem - a kraje grupy Wyszechradzkiej ...(?) Trudno, tak los ... Jak dobrze pójdzie to może niedługo wtopię kolejny raz ... Ps. ale ładny składak no nie ?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.