Ciekawe. Myślę, że nie masz za dużego wyboru, bo trzeba by wiercić pod proste ustawienie werku.... a szkoda dziurawić skrzynię. Być może skrzynia zostałą dobrana do mechanizmu, który ocalał z jakiegoś małego "armagedonu". Zabrakło zegarmistrza a stopka została przesunięta na osi koła wychwytowego w trakcie tegoż "armagedonu". Te zegary nie mają regulacji w stopce więc remontujący poradził sobie z problemem odchylając od pionu mechanizm wraz z lekkim przekręceniem tarczy (aby wahadło równo pracowało). I tak zostało ...
Oczywiście to twoja decyzja co zrobisz, ja bym w tym przypadku nie zmieniał tego (bo wiąże się to z dodatkowymi otworami w plecach skrzyni). Aż tak to chyba nie przeszkadza, a zegar ciekawszy o pewną "ciekawostkę" ... ✋