Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

to tamto

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    598
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez to tamto

  1. Ooo, ładne nowości zwłaszcza Heritage, czekam na niego ☺. Jacku wiedomo już z jakiego materiału będzie wykonana wkładka bezela? Na pokazanym zdjęciu wygląda na plastik/fantastik
  2. to tamto

    Perfumy

    A dzisiaj Hermés Terre D'Hermes, tęskno do cieplejszych pór roku...
  3. W tygodniu było 60km, w weekend miało być 70, a było 0km Imprezy rodzinne skutecznie wykluczają z biegania , cóż robić od jutra od nowa
  4. Podobno bardziej niezawodny, coś tam tłumaczył ale przyznam niewiele z tego zrozumiałem
  5. Odnośnie szczelności zegarów, dodam od siebie a raczej przytoczę wypowiedz kolegi który jest nurkiem głębinowym i pracuje na platformach wykonując różne czynności na znacznych głębokościach. Jego zdanie jest następujące, zegar z 100WR to zegar który możesz bez obaw zabrać na wakacje nad morze i pobawić się schodząc/nurkując na max. 30-40 m. Niżej też można ale jest to obarczone już pewnym ryzykiem. W jego rozumieniu zegar nurkowy to kwarc, min 300WR, min 45mm. Woytec, szczujesz oj szcujesz
  6. Woytec60"Mojego" Orisa żeś kupił , gratuluję !!! to świetny wybór. loco50 - również gratulacje Niech się dobrze noszą
  7. to tamto

    Perfumy

    Dziękuję za opis, muszę się rozglądnąć za nimi.
  8. Wszystko jest ok. nieco wyższe tętno spowodowane większa intensywnością biegu (krótki dystans, to dajesz do pieca ) i tyle, u mnie to podobnie wygląda jak biegam krótkie. Na biegach górskich u niektórych kolegów tętno skacze do 180-190 ud./min. i nie ma w tym nic niezwykłego. Z tego co mi wiadomo to bardziej zależ jak długa jest duża intensywność wysiłku. I jak koledzy pisali, tętno jest mocno skorelowane z naszymi wcześniejszymi dokonaniami sportowymi, innymi słowy im dłużej ćwiczysz tym tętno niższe, organizm bardziej absorbuje wysiłek i nie jest to dla niego takim szokiem jak dla osoby nietrenującej. "Dłuższe, spokojne biegi angażują w organizmie głównie metabolizm tlenowy. Częste bieganie powoduje szereg znaczących skutków, które sprawiają, że zwykłe, spokojne rozbieganie do pewnego stopnia jest najskuteczniejszym środkiem treningowym. Po pierwsze, następuje wzmocnienie mięśnia sercowego. Powtarzane wysiłki na podwyższonym lekko tętnie działają na serce jak siłownia na biceps - następuje jego powiększenie, szczególnie lewej komory. Gdy serce jest silniejsze, przy każdym skurczu wyrzuca do tętnic większą ilość krwi. To oznacza, że w spoczynku do dostarczenia odpowiedniej ilości krwi do tkanek wystarcza mniejsza ilość uderzeń - stąd zwolnione tętno u osób trenujących biegi...." Tak można najprościej to wytłumaczyć
  9. to tamto

    Perfumy

    Proszę opisz walory użytkowe, projekcja i trwałość mnie bardzo interesuje i jeśli masz takie doświadczenia, jak wspomniane parametry układają się podczas różnych warunków pogodowych.
  10. Masz dużo racji, bo jak mam biegać dystans startowy kiedy będę przygotowywał się do 260km ? Jednak z drugiej strony widzę jak wiele daje mi wykonanie takiego treningu by ugruntować psychikę, a jeszcze z innej strony taki wysiłek to długa regeneracja i bądź tu mądry. Tak czy siak muszę coś zmienić by postawić "kolejny krok do przodu" Ja uważam że warto posłuchać każdego zdania, czasem ktoś kto niby nie ma doświadczenia potrafi dobrze podpowiedzieć lub przypomnieć rzeczy oczywiste o których zapominamy. Obecnie chyba jestem na etapie że zaczyna brakować czasu na regenerację po treningach jakie chce biegać, dlatego muszę dopracować raczej techniczne aspekty, niż objętość.
  11. Dziękuję, ja również chętnie czytam Twoje i kolegów wpisy i mam podobne wrażenia, ale się słodko zrobiło... Właśnie od soboty zachodzę w głowę, jak uciąć 2h na dystansie 100km, co zmienić w treningu... Jedno mogę napisać, trzeba biegać jak najczęściej dystans w którym startujemy, do którego się przygotowujemy, IMO jeśli kilka razy to pobiegnę to oswajam psychikę z dystansem, z dyskomfortem trasy, i innymi bolączkami, mi to bardzo pomaga podczas docelowego startu.
  12. to tamto

    Perfumy

    Wiosna idzie, dzisiaj Penhaligon's Bayolea
  13. Dziękuję bardzo Pawle, to bardzo miłe że taki zwyklak jak ja może kogoś motywować Wierz mi nie ma w tym nic niezwykłego, jest to wybiegane/wypracowane, niestety nie mam talentu czy predyspozycji które pozwalały by mi sięgać tak wysoko jak chcę , ale z drugiej strony może dlatego jest taka determinacja. Tak, masz rację każdy z nas ma swoje ograniczenia, jednak możemy te granice ciągle przesuwać i IMO to właśnie jest najfajniejsze. Gratuluję, podejścia do tematu i trzymam kciuki za przekraczanie granic. Ja daję z siebie ile mogę na treningach, potem na biegach, ale jak widzę np. 70 latka, który przebiega 100km to widzę jaki mały naprawdę jestem, ludzie "starsi, niepełnosprawni" to IMO elita, to ludzie którzy mnie bardzo inspirują i pokazują że można.
  14. Zupełnie niepotrzebnie, zawsze mówiłem i nadal to podkreślam, każdy biega na swoim poziomie. Szanuję każdego i doceniam podejmowanie wyzwania, bo sam wiem ile to kosztuje wyrzeczeń, bólu, wytrwałości, itp. Ja jak patrzę na wyniki innych też się czuję jak słabiak, ale to motywuje mnie do cięższych treningów lub do zmian. Moją intencją nie jest pokazanie swojej wyższości w żadnym względzie, bo i jej nie ma. Każdy zmaga się z własnymi celami, a to co tu robimy to wymiana poglądów i opinii między ludzmi którzy dzielą wspólną pasję.
  15. Ja też wczoraj dłuższe spokojne wybieganie miało być, a przez 70km była walka z bolącym Achillesem. Ale jakoś plan wykonałem Dystans 105,35 km, czas 14,05 h, tętno 111ud./min.
  16. "Przez to wchodzenie w temat orisowski znowu siędze na stronach sklepów online i przeglądam...a tak się zarzekałem..." Tak forum to złoooo.... :)
  17. Z tego co kojarzę to chyba nikt jeszcze nie zorganizował takiego "wyzwania", tzn kombinacji dyscyplin o których piszesz. Jednym z cięższych z tego co mi wiadomo i co mogę polecić to HardaSuka , gdyby nie rower to podjąłbym wyzwanie Tutaj porównanie do innych równie ciekawych.
  18. Plan jest ciągle "żywy" jak znam życie we wrześniu coś jeszcze dojdzie, wczesna jesień to moje ulubione miesiące biegowe. Np. od wczoraj zaszła zmiana w postaci :II Zielonogórski Ultramaraton Nowe Granice który miałem biec niestety odpadł ze względu na brak możliwości weryfikacji w dniu startu. Doszedł za to UltraJanosik 125km, przewyższenia 6500m -to będzie bieg !!!, 12.08.2016, oj będzie się działo
  19. to tamto

    Perfumy

    Właśnie mam tak samo, ciężko jest znaleźć zapach który będzie się podobał i jeszcze "trzymał" Właśnie takie opinie krążą, ja miałem okazję go wąchać i test nadgarstkowy zrobić, i co tu kryć dobrze nie wypadł, a szkoda bo zapach faktycznie ciekawy
  20. to tamto

    Perfumy

    Napisz proszę jakie parametry użytkowe ma Balmain, czytałem że słaba trwałość. Zapach ciekawy, dobra kompozycja i bardzo mi pasuje tylko mam obawy do parametrów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.