Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

to tamto

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    598
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez to tamto

  1. Zgadzam się choć moim zdaniem jest bardziej klasyczny, ale przyznaję Formmaistera live nie widziałem , ale zobaczymy jak koledzy będą się chwalić. IMO jest to naprawdę dobry przykład zachowania niemal idealnych proporcji, na zdjęciach nieco koronka jest niespójna ale live pasuje b.dobrze. Polecam przymiarkę, zegar naprawdę bardzo zyskuje live.
  2. Mnie po wizycie u Jacka oczarował Monk, klasyka - nic dodać nic ująć... A co najważniejsze zegar na ręce prezentuje się i układa super, a stylizacja pozwala na dopasowanie go do szerokiej gamy strojów
  3. Trochę więcej czasu było a rodzinka na feriach to jakoś trzeba było spożytkować, padło na bieganie
  4. Proponuję wszystkie Outlety, Deca nie polecam stosunkowo wysokie mają ceny. Martens Sport również dobre promocje i większość mieści się w Twoich oczekiwaniach cenowych. Sam często tam kupuję a 80% butów w Twoim przedziale cenowym
  5. to tamto

    Perfumy

    Proponuję sprawdzić Fahrenheit Absolute, nieco inna odmiana klasyka z dawnych lat, mi obecnie najbardziej odpowiada.
  6. to tamto

    Perfumy

    Dzisiaj, zresztą większość "zimowego" czasu Guerlain Xeryus, jakoś blisko mi było do nich ostatnio. A na cieplejszą porę "idzie" już/znowu Hermés Terre D'Hermes, również jeden z ulubieńców
  7. to tamto

    Perfumy

    Dokładnie, sam kupuję tam dość dużo i złego słowa nie powiem, ja polecam
  8. to tamto

    Perfumy

    Ale obecnie u mnie zbliża się pora na bardziej "zielone", ożywcze zapachy : Cartier Declaration Guerlain Homme Intense - moja ulubiona mięta Penhaligons Bayolea Lalique EN Sport I koniecznie muszę w końcu dokupić Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme
  9. to tamto

    Perfumy

    A ja, Davidoff Zino, stara wersja - choć obecnie mam odwyk od tego zapachu
  10. to tamto

    Perfumy

    Zgadzam się trzeba oswoić się z tymi zapachami, a najlepiej ponosić, jednak to IMO zapachy złożone, z głębią, nieszablonowe. "dziadkowe, killery" -
  11. Tak, jest to nieco dziwne i miłe uczucie zarazem
  12. Karol graty Speedego. U mnie testowo Hunter na mesh-u
  13. to tamto

    Perfumy

    Przyznam że zarówno Eau sauvage extreme-stara wersja, Kouros-(mam z 94) i jeszcze polo Green, są moimi ulubionymi zapachami. Przyznaję że to zapachy które nie każdemu będą pasowały, zarówno pod względem kompozycji, jak i parametrów użytkowych. Eau sauvage extreme-stara wersja to dla mnie klasyk pełną gębą, charakterny, męski, bezkompromisowy
  14. Polecam wspięcia na palce, wykonywane na stopniu lub podwyższeniu, oraz masaż piłką tenisową i masaż kijkiem, mi pomagają wszystkie trzy techniki, i to stosunkowo szybko.
  15. Zapalenie ścięgna, uuuu nie polecam biegania w takim stanie. Lepiej nieco odpocząć, krioterapia sauna itp. Bo ścięgno może nieźle na mieszać
  16. Cisza w wątku , chyba wszyscy zajęci przygotowaniami do sezonu... Luty to u mnie już przygotowania z myślami o konkretnych biegach, w tym roku aura "lżejsza" ale brzydsza, przez co nie zachęca do treningów ale rekompensatą dla mnie jest kontakt z przyrodą i podglądanie zwierząt i zmian zachodzących w lasach po którym mam przyjemność biegać. Odnosząc się jeszcze do pytania kolegi bikodh, polecam bieganie z obciążeniem w plecaku, osobiście biegam w ten sposób od kilku lat. Mnie to przyzwyczaja do "posiadania czegoś na plecach" (a jak wiadomo podczas biegów ultra, czy też górskich jest to wymóg by nieść ze sobą wyp. obowiązkowe) a dodatkowo 5-7 km zwiększonego obciążenia pozwala na dodatkowy trening siłowy.
  17. Mazik, brzydki strasznie, jak mogłeś sobie to zrobić, ale co tam pomogę koledze niech będzie ☺, wyślij do mnie ☺ Gratuluję jeszcze raz, ciekawy jestem jak wytrzymałość polerowanego bezela, ale z czasem się dowiemy. Niech się dobrze nosi !
  18. Były już wzmianki na forum o tym modelu, ale nie w klubie Oris-owców Zatem pozwolę sobie "donieść" ta da Oris Carl Brashear Limited Edition Dive Watch linka do całego tekstu http://www.ablogtowatch.com/oris-carl-brashear-limited-edition-watch/ Osobiście bardzo mi się podoba projekt, rozmiar idealny, koperta z brązu połączona z niebieską/granatową tarczą wygląda bardzo dobrze, cena nieco "duża" jak na Polskie realia, jednak rynkowa. Prędzej czy później dołączy do mojej kolekcji
  19. Wybacz ale obecnie zdjęcia werku nie będzie, zegar na dobrym chodzie i nie widzę potrzeby zbędnego otwierania.
  20. Jak już zostało powiedziane pomarańczowy bez sekundnika i jeśli można mieć zarzut do tego modelu to właśnie brak sekundnika. Ale oprócz tego zegar super, w porównaniu do zielonej wersji jest nieco mniejszy przez co IMO lepiej układa się na ręce.
  21. Jacku a z Williamsa jest coś u Ciebie w salonie ? z chęcią zerknąłbym również na Oris John Coltrane
  22. Ładny, przyznam podoba mi się, a ile ma kosztować ? Mocowanie paska na minus, ale design na duży plus. Chrono po linii również ładne, ale IMO musi być z bransoletą jako zamiennik dla paska
  23. Adi, Jash - macie rację oboje takie trochę wash & go , przyznam że to właśnie mnie w nim pociąga taki styl nieco vintage a z drugiej strony, ponadczasowy design. Muszę tylko przegryźć temat, czy chcę mieć dwa Big Crown w kolekcji. Oris ma kilka fajnych chrono w ofercie, zobaczymy jak przejdą weryfikację z konkurencją na cenzurowanym sa jeszcze modele
  24. "Niezła reprezentacja. Tylko pozazdrościć. Jakie dalsze zakupy? |" Hmm... chyba chrono jakieś, bo obecnie brak w kolekcji. Wstępnie takie typy, ale zobaczymy Każdy ma prawo do swojego zdania, szanuję, jednak obstaję przy swoim
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.