Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

to tamto

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    598
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez to tamto

  1. Piękny jest, zegar niemal idealny... I reszta Orisowej gromadki
  2. Chyba jeszcze Chronorisa tutaj nie wklejałem oto moje na b.szybko, a potek z netu duuuużo ładniejsze
  3. Osobiście nie polecam ze względu na stawy kolanowe, ale znam takich którzy korzystają. Ja też mieszkam w nizinnym terenie, jakaś mała, duża górka zawsze się znajdzie i to wykorzystaj. Jak najczęściej wyjeżdżaj w góry, trening to jedno ale doświadczenie poruszania się w górach to również bezcenne i to możesz ćwiczyć tylko w górach. Umiejętność pokonywania wzniesień, zbiegi (podczas nich okazuje się na biegu kto jest kto , to właśnie dzięki zbiegom wygrywasz albo przegrywasz) to tylko góry. Ale nie przejmuj się znam wielu biegaczy, nawet z Polskiej czołówki biegowej którzy trenują poza górami.
  4. Moim zdaniem głowa to 70%, a reszta to fizyczność. Podchodzę inaczej bo biegam długie dystanse, uważam jednak że głowa to potęga. Jeśli chodzi o odpoczynek to ja dochodziłem do tego kilka lat, podczas których moje przerwy były bardzo krótkie lub nie było ich w ogóle, wyniki stanęły w miejscu, przyjemność odeszła, natomiast przyszły kontuzje. Od 2 lat mam inne podejście, 1-2 razy w roku robię przerwy + - 2-3 tygodnie, totalna regeneracja, bez biegania, basen sauna i pełen luz. Mi osobiście to bardzo pomaga, dodatkowo jeśli trafi się choroba również robię przerwy, w moim wypadku chyba dojrzewam do stwierdzenia że regeneracja/odpoczynek to również forma treningu a nie przeczekanie. Pomaga również bieganie bez zegarka, nabierasz większego dystansu do biegu, do siebie, mi mega pomaga, mogę się zatrzymać popodziwiać okolicę, widoki - również polecam.
  5. Zawodowym ?, nie nie to tylko forma pracy nad sobą, pokonywania własnych słabości itd. tylko amatorsko. Jedynym minusem spędzania czasu w ten sposób to czasochłonność. Niestety by się "wyrabiać" czasowo muszę zaczynać wcześnie rano, lub w nocy, a pamiętajmy że prócz tej pasji są jeszcze inne i oczywiście rodzina i praca . Gratulacje, dobra prędkość jak na teren. Z doświadczenia wiem że najlepszym trenerem jest nasze własne ciało i często słuchając go dobrze na tym wychodzimy, choć z drugiej strony nasz mózg w tym aspekcie to urodzony kłamca
  6. Hogg, może ale nie musi.
  7. Dziękuję, Wam również Gratuluję !, i życzę spełnienia planów biegowych w 2016 roku. Pawle dziękuę za życzenia. Smycel dziękuję również, tak w 98% to teren, standardowy mój tydzień biegowy to 120-160 km
  8. I moje luźne podsumowanie 2015 Miało być 4500km - min. ale choroby przeszkodziły, ale nic to
  9. W tym wypadku jestem tego samego zdania, na bransolecie wygląda najlepiej, moim zdaniem, ale próbować trzeba
  10. To Citizen Signature Courageous BL-1258
  11. to tamto

    Perfumy

    Mam identyczne odczucia, niby ładny ale jakiś taki "przekombinowany" wg mnie.
  12. Pawle, tak jak napisałem wszystko trzeba robić z głową. Mnie osobiście bieganie po asfalcie do czego obecnie ze względu na porę roku jestem nieco zmuszony nudzi, muzyka sprawia że jest to nieco bardziej znośne. Jednak mam świadomość że muszę b.uważać by sobie i innym nie zrobić krzywdy, jednak nie jest to niebezpieczne jeśli ma się świadomość w/w. A każdy z nas może samodzielnie ocenić i zdecydować
  13. to tamto

    Perfumy

    Rozumiem, cóż zdarza się , ja mam problem z lekkimi zapachami bo w ogóle się nie trzymają na mnie a ten o dziwo całkiem dobrze
  14. Makbet, dobre mocne kino, dobre kreacje aktorskie-rewelacyjny Michael Fassbender, i dopełniająca wszystkiego muzyka, uczta dla oczy i uszu - polecam.
  15. to tamto

    Perfumy

    Polecam również wersję Sport, nieco inny zapach bardziej noszalny do pracy/biura, również "ładnie" się układa na nosicielu. I nie są to "popłuczyny" jak większość sportów
  16. Ano to, że skoro Ty tego nie popierasz (i masz do tego pełne prawo) to nie oznacza od razu że jest to niebezpieczne. Osobiście biegam w słuchawkach i bez, i nie widzę w tym nic niebezpiecznego, a to że poprzez słuchanie muzyki odcinasz się nieco od otoczenia zmniejszając w ten sposób koncentrację to nie wina słuchawek czy muzyki, a wspomniane niebezpieczeństwo leży gdzie indziej. To tak jak by napisać że bieganie jest niebezpieczne, i znajdą się tacy którzy tak będę twierdzili i również swoje racje będę mieli. Wszystko (a przynajmniej większość) robione "z głową" jest ok.
  17. W 100% się zgadzam. Dziękuję również jeszcze raz i życzę Ci byś też robił sobie takie prezenty.
  18. W przypadku Swiss Hunter, bezel jest uzupełnieniem połyskliwości bransolety i chyba taki zamysł przyświecał kreatorowi projektu. Bez tego sama bransoleta wyglądałaby kuriozalnie, a tak bezel+bransoleta+koronka, robią robotę. Dodatkowo matowa szara tarcza jest doskonałą przeciwwagą dla połyskliwości, również dobra koncepcja moim zdaniem. Jeśli byłaby czarna kontrast byłby znacznie bardziej widoczny ale przybliżyłby projekt do modeli które już funkcjonują na rynku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.