-
Liczba zawartości
598 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez to tamto
-
Właśnie sam też jestem ciekawy, choć ma dedykowany do tego program treningowy co pozwala sądzić że będzie dobrze, z relacji kolegów triathlonistów wynika że zdaje egzaminna 5 ☺, choć jak zwykle wolę to sam ocenić.
-
A wczoraj w ramach dopieszczania kolekcji wpadły: 1. Rasasi-Tesmeem for Him to naprawdę dobre unisxowe pachnidło-polecam 2. Kenzo Jungle pour homme - klasyk na cieplejsze pory jak znalazł, i nie taki lekki jak się wydaje 3. Franck Olivier Black Touch - taki nieco zmodyfikowany Hermes, IMO zdecydowanie lepszy 4. Narciso Rodriguez for Him - super zapach na deszczowe dni Ciekawy jestem opinie kolegów na temat wspomnianych zapachów. Rasasi - Tasmeem for Him
-
Pawel2499 też się nad nim zastanawiałem (nawet miałem go kilka dni)jednak w moim wypadku pełna możliwość konfiguracji wygrała i żywotność baterii przeażyły na korzyść Suunto. Dzisiaj sprawdziłem go na basenie i super sobie poradził, prostota czytelność było b.dobrze i krótkie 1,5km pływanko ☺ ot tak dla relaxu.
-
Dziękuję bardzo.
-
Z racji temperamentu "człowiek gorączka" ☺ zegarek jest już ze mną, wczoraj miał pierwszy test 26,8 km. Co mogę napisać, rewelacja (a dodam że miałem już garmina 310). Zaczyając od możliwości pełnej modyfikacji wyświetlanych ekranów dla każdej dyscypliny a mamy ich 8, które również możemy tworzyć sami lub wgrać gotowe poprzez ustawienia częstości "czytania przez zegarek pozycji gps" co sprawia że żywotność baterii możemy zwiększyć z 15 do 50 h (deklaracje produceta) jak znam życie tyle nie wytrzyma ale niech wytrzyma 40 i będzie super.Poprzez to że jest multisportowy, niemal do każdego rodzaju sportu. (Zawsze sceptycznie podchodziłem do reklam-bzdury pokazywały, ale tutaj o dziwo jest jak na reklamie ☺). Co jeszcze, gps łapie sygał po 10 sek. a dzięki patentowi Suunto FusedSpeed nie tnie sygnału (a dodam że sam biegam czasem w gęstym lesie, tak było wczoraj) i faktycznie szedł jak po sznurku. O jego zaletach można mówić długo, pewnie wady też się znajdą nie ma rzeczy idealnych jednak przyznam że wydane 1250zł to dobrze wydane środki. IMO najważiejsze jest to że zegarek jest w pełni grywalny, układam go pod siebie jak chcę. Polecam.
-
Z racji postępującej choroby biegowej przyszedł czas na zakup Suunto Ambit2. Stosowany będzie w biegach ultra, i przugptowaniach do nich. Bardzo proszę o wypowiedzi na temat tego zegarka, czy warto, wszelkie zalety, wady, wszystkie komentarze, podpowiedzi, opinie,sugestie-mile widziane.
-
James Bond i (bardzo bliskie) okolice
to tamto odpowiedział Lincoln Six Echo → na temat → PO GODZINACH
Nieco odkopując wątek, Również uważam że JB powinien nosić rolka, jednak klasa sama w sobie-IMO. A jeśli o następnego aktora którego z chęcią bym zobaczył w tej roli to Liev Schreiber dobrze by się sprawdził,jego kreacje są wyraźne, humor nonszalancki ale inteligentny, i sylwetka bez zarzutu. -
Zimowy Pólmaraton Gór Stołowych już za mną ☺, obiecałem więć kilka słów ode mnie na temat imprezy. Ogólnie rewelacja-organizacja, przygotowanie zaplecza dla biegaczy, przygotowanie przygotowane na dobrym poziomie. Bieg raczej kameralny w ograniczonym gronie 390 numerów (jak większość biegów górskich w Polsce), pobiegło 315 osób. Ale przez mniejszą ilość uczestników bardzo zyskuje atmosfera. Trasa jak już pisałem bardzo dobrze przygotowana tzn. oznaczona ,punkty żywieniowe tam gdzie miały być. Warunki pogodowe w tym roku dopisały śniegu sypkiego było + - po kolana na łąkach,w lesie trochę mniej. Rano tzn. w chwili startu 9:00 trochę wiało ale potem ładnie wyszło słońce i już sama radość - górki, śnieg, słońce-coś pięknego. IMO super, polecam serdecznie, ja w przyszłym i pewnie kolejych latach tak właśnie będę zaczynał sezon biegowy ☺. Pozdrawiam Czas 3,04 open 108 miejsce, godzinę za zwycięzcą nie było źle jak na rozruch ☺ przed startami a jle zabawy...☺☺☺
-
Tak, o ten właśnie taki rozruch przed właściwymi startami, (42,66,42) i kilka 20-tek - w tym roku obiecałem sobie light-owo ma być
-
Jaka pajęczyna, w sobotę pierwszy start 2015 Zimowy Górski Półmaraton - na dobry początek, na rozruszanie .
-
U mnie do takich faworytów niewątpliwie należy Chanel - Antaeus i Polo Green,to klasyki gatunku
-
Podobno rewelacja, jestem bardzo ciekawy Twojej opini.Gratuluję wyboru i czekam na opinię.
-
Wczoraj takie dołączyły: 1. Chanel Antaeus-to już kolejna flaszka tego zapachu u mnie,IMO super 2.Guerlain Homme Intense-a to nowość u mnie, która bardzo przypadła mi do gustu, również dobry zapach
-
Cartier – Santos de Cartier Concentree EDT, właśnie sprzedaję polecam recenzję https://perfumomania.wordpress.com/2014/03/20/cartier-santos-de-cartier-concentree-edt-czyli-byc-jak-john-goodman/
-
Witam Z racji niebezpiecznie powiększającej się kolekcji mała WYPRZ, - już pozamiatane.
-
I tutaj pozwolę sobie się nie zgodzić,np.Amouage które i za najtańsze nie uchodzą,a i jakość składników jakoś nie razi,jednak mimo powyższego wytrzymują na mnie max. 4h co szału raczej nie robi.Co niestety Twoją 'tezę' wystrzela w kosmos . W świecie zapachów nie ma reguł i nie siliłbym się na takie stwierdzenia, są zapachy bardzo drogie i bardzo nietrwałe jednak wychwalane przez znawców za ułomności i odwrotnie. Moim zdaniem próby szufladkowania, w świecie zapachów są skazane na z góry na fiasko
-
Na mnie zapachy Oriflame również mają bardzo krótką trwałość, i jest to niestety z tego co wiem ich największa "wada". Odnośnie Encre Noire, cóż każdy z nas czuje zapach inaczej, osobiście jeden z moich ulubionych, więcej-również mojej żony . Przewrotność zapachów m.in. polega na tym że na każdym pachną/projektują inaczej, żona często używa moich zapachów i przyznam że wiele z nich "zobaczyłem" z zupełnie innej strony.
-
szymar, Dla żony proponuję Lalique Le Perfum, ładny zapach o dobrych parametrach w bardzo przystępnej cenie lub Dior Noir również ładny zapach. Jeśli chodzi o TF, cóż na każdym pachnie inaczej mnie osobiście również nie porywa ale ogólnie podoba mi się. Poroba mi sie również Twoja wizja tego zapachu :-D
-
Dzisiaj było pierwszy raz globalnie, wnioski: Zapach w "starym dobrym stylu, lata 80" skórzano-tytoniowy - to czuję najbardziej, cytrusy ożywiają zapach i sprawiają że jest taki "energiczny". Parametry całkiem dobre na mnie 6h dzisiaj (jednak na mnie zapachy się nie trzymają), potem robi się blisko skórny ale dobrze wyczuwalny, projekcja dobra. Zapach "ładny, energiczny, typowo męski, charakterny" tak komentowały Panie, ogólnie bardzo się podoba, uważam że nawet przy większej dawce nie zamęczy nosiciela i otoczenia. Osobiście umieszczam go w kategorii typu D. Zino, Polo Green, jest nieco słabszy ale jest dobrze bo wymienieni to tytany
-
Zgadzam się, Boss "szary" No. 6 to dalej dobry uniwersalny (ostatnimi czasy mnie oklepany) wybór. Pasuje niemal do wszystkiego, parametry całkiem dobre, projekcja również, i klasę na swoim poziomie posiada.
-
-
Klub Miłośników Zegarków GLYCINE
to tamto odpowiedział diesel → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Pozwolę sobie wpisać do klubu, oto mój Airman -
A do mnie w końcu dotarły moje nabytki, warto było czekać
-
Robson01 zgadzam się, Acqua di Parma Colonia Assoluta super koloński sznyt, w "starym" dobrym stylu (moim zdaniem), poluję nieśpiesznie na nie, do lata jeszcze mam czas.
