Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

to tamto

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    598
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez to tamto

  1. Każdy jest inny, ja jak rano nie zrobię to potem ciężko z czasem i chęciami
  2. to tamto

    GWG 1000 MUDMASTER

    Tak Tomku, dotarł-dziękuję, IMO tworzą fajny duet
  3. No No Panie... ma się rozumieć, nawet przez myśl mi nie przeszło byś kalał się biegiem po asfalcie , na asfalcie to każdy tak potraffi A na poważnie, to jak fajnie jest, człowiek wstaje o 4:30 i ... jasno, przyjemnie, optymistycznie aż żal nie iść biegać , to się nazywa dobry początek dnia !
  4. No widzisz z 4:43min/km na 4:31min/km - brawo ! By nie było że tylko gadam , pomału wracam po startach do treningów a trzeba wrócić do tego..., i podnieść poprzeczkę
  5. to tamto

    GWG 1000 MUDMASTER

    Przerwa na kawkę
  6. To widzę że się nie przemęczasz
  7. Cześć, moż ktoś coś kupię Steinhart Marine Black Anhor, propozycje proszę na PW.
  8. to tamto

    GW-9400 Rangeman

    Właśnie personalnych wycieczek chciałem uniknąć bo uważam że nie temu ma służyć forum...cieszę się że się zrozumieliśmy w tym aspekcie Tak, kalibrowałem termometr i pomiary nie były dokonywane na ręce, ja również jak pisałem wcześniej wskazania wszelkich czujników traktuję z przymrużeniem oka. W moim wypadku wysokościomierz był największą "piętą achillesową" Romka, jednak pomiary były dokonywane "luźno" z kalibracją. Tak czy siak, by zakończyć mój wywód na ten temat - uważam że Romek daje dużo frajdy, dużo więcej niż zegarki biegowo-outdoorowe, poza tym on wygląda, przy każdym spojrzeniu na niego powoduje uśmiech na twarzy i o to chodzi, jednak ze wskazaniami czujników bywa różnie i może na tym zakończmy . Kurde, przyznaję że bardzo liczyłem że n.Roman będzie w stanie zastąpić w moim wypadku Fenixa3 i w końcu będę mógł rozstać się z powerbankiem, a dodatkowo będę miał fajny zegar a nie patelnię na ręce , przyznaję że nadal trochę na to liczę. Moim zdaniem producenci typu Suunto, Garmin, Polar, od dłuższego czasu spoczęli na laurach nie proponując żadnych konstruktywnych nowości a skupili się na zwykłym tłuczeniu kasy, byłoby miło gdyby np.Casio utarło im nosa . I bądź co bądź, dla mnie zegarki Casio mają swój niepowtarzalny klimat, natomiast w/w to tylko urządzenia pomiarowe.
  9. to tamto

    GW-9400 Rangeman

    Jogi nie miałem na myśli drenowania tematu ani udowadniania wyższości jednego nad drugim, ale widzę że lubisz drążyć...ok. Jaką stację uważasz za poważną i dlaczego tą a nie inną... można tak w nieskończoność, ale tak porównywałem odczyty Suunto i Garminów (łacznie 4 modela) ze stacją, również się różniły ale nie tak znacząco (różnica 2 st.) jak odczyty Casio (różnica 5-9 st.) Znaczy dla mnie odchyłka w granicach + - 2 st., biorę poprawkę że to tylko urządzenia i drobne odchyłki są dopuszczalne. Swoją drogą bardzo Cię to musi ruszać, wnoszę po formie wypowiedzi... Absolutnie tego nie neguję, jednak może być tak że akurat Twoje modele są super dokładne a moje były bardzo niedokładne... I tutaj sam ocierasz się niejasności, "licznych górskich wyprawach" - czyli ile razy dokładnie dokonywałeś pomiarów ? "Bardziej profesjonalnych urządzeń" - czyli jakich dokładnie, jakich map dokładnie używałeś ? Jogi moja wypowiedz była luźnym moim porównaniem, to moja opinia do której mam prawo jak każdy z nas, nikogo nie przekonuję, nie udowadniam a co najważniejsze nie spinam się, ot moja opinia. Człowieka który spędza w górach biegając, "ładnych kilka miesięcy", treningi, starty, wycieczki rodzinne, rower, cóż b.lubię góry
  10. to tamto

    GW-9400 Rangeman

    Dodam swoje 3grosze, trenuję biegi ultra trail od kilku ładnych lat i przyznaję że używałem dwóch modeli Suunto Ambit 2 i Ambit 3 Peak, obecnie Garmina Fenix3 a całkiem niedawno testowałem Fenixa5 - w tzw. międzyczasie miałem Romka i G-9300, przyznaję że na tle Suunto i Fenixów pomiary Casio wypadały b.słabo, tzn. bardzo odbiegały od pomiarów wymienionych modeli. Moim zdaniem póki co "zegarki" dedykowane do różnych aktywności są dokładniejsze, Casio jest bardzo fajne i daje dużo więcej funu ale pomiary traktuję z przymrużeniem oka i tyle w temacie . Przyznaję nowego Romka nie mam, nie miałem, ale byłoby super mieć taki zegar z solarem i wskazaniami porównywalnymi z zegarkami biegowo-outdoorowymi, i przyznaję że miałem nadzieję że tak będzie...niestety czytając na różnych forach póki co opinie nie są zadowalające.
  11. to tamto

    GWG 1000 MUDMASTER

    Tak orientacyjnie tylko, może ktoś chce lub myśli o pozbyciu się swojego GWG, jeśli tak proszę o info na PW, interesuje mnie stan min 9/10-pełna dokumentacja, tylko nieprane sztuki proszę
  12. Passero - gratuluję, nic dodać nic ująć klasa sama w sobie
  13. Cześć, Mam prośbę o polecenie jakiegoś małego aparatu kompaktowego, który będzie alternatywą dla aparatu w smartfonie, lustrzanki przyznaję że już rzadko zabieram bo okoliczności temu coraz mniej sprzyjających a gabaryty są obecnie przeszkodą. Chodzi mi o pałe pstrykadełko, mieszczące się w przysłowiowej kieszeni tudzież plecaku, aparat który będę mógł zabrać na rower, w góry, na biegi w górach, a i dzieciom czasem coś pstryknąć. od dłuższego czasu już nie jestem na czasie w tej kwestii, dlatego chętnie wesprę się pomocą kolegów/koleżanek. Moje oczekiwania: 1. względnie mały-mieszczący się w kieszeni małego plecaka, kurtki 2. ekran powinien być "obracany", możliwość podglądu wykonywanych zdjęć w różnych ujęciach 3. Bluetooth, WiFi będzie miłym dodatkiem 4. przyzwoite parametry = lepsze od aparatów w smartfonach 5. kwota do + - 1000zł
  14. egzo widzę że zdrowie wraca, super
  15. to tamto

    Ulubione sceny filmowe

    Jeden z rodzynków wysublimowanego inteligentnego humoru w The Grand Budapest Hotel
  16. Z tego co napisałeś to uważam że spokojnie możesz jeździć tak do max.40-50% mocy, nie przeciążaj, nie trenuj, nie jedz środków przeciwbólowych (chyba że ból będzie przekraczał 7, w Twojej 10 stopniowej skali, 1-nic nie boli, 10-ból na poziomie zgryzienia kulki z łożyska), basen, sauna 2-3 razy-tydzień w zależności jak reagujesz i tyle, po 2-3 tygodniach będziesz jak nowy i bogatszy o nowe doświadczenia
  17. egzo, dużo zdrowia... egzo, zamiast w/w specyfików, "skocz" do porządnego rehabilitanta, najlepiej kogoś kto zajmuje się sportowcami. Realnie oszacuje szkody, naciągnie to i tamto, co znacznie wpłynie na procesy rekonwalescencji i pokaże kilka ćwiczeń które przyspieszą procesy. Jeśli to tylko stłuczenie-bolało będzie mocno (pamięć sensoryczna), jednak aktywności możesz spokojnie uprawiać (jeśli dasz radę...), żadnych mazideł (zbyt mały udział substancji czynnych, by miały znaczący wpływ na proces regeneracji/leczenia), opaska uciskowa ? w jakim celu ? jedyne sensowne wytłumaczenie to pobudzenie krążenia co faktycznie przyśpiesza proces, jednak również w znikomym stopniu. Siedzenie na du... ?, duży błąd, w wielkim skrócie - ciało człowieka podczas braku jakiejkolwiek aktywności=sztywnieje, tkanki, ścięgna itd. tracą elastyczność. Przy złamaniu, zerwaniu-zgoda ale nie przy stłuczeniu. W/w na podstawie wieloletnich doświadczeń i wielu dzwonów.
  18. Hogg bier F3, pas spokojnie znajdziesz i bezproblemowo połączysz, tylko trzeba kupić właściwy model ale z tym nie ma problemu. Skoro za małe pieniądze to tylko brać
  19. Jak pisałem wcześniej w tej kolejności Garmin Forerunner 920, potem Suunto Ambit 3 peak, jak poszukasz to można w dobrej cenie dostać. To modele bardzo cenione przez zapaleńców sportowych.
  20. To tak jak wiekszość , tylko że ten królik to mądra bestia bo i coraz szybciej biega i dalej
  21. Wszystko to kwestia przyzwyczajenia, umówmy się jeśli używasz zegarka zgodnie z przeznaczeniem tzn. do uprawiania sportu (a dodatkowo nosisz inne zegary ) to nie grzebiesz codziennie w nim, zazwyczaj masz kilka typów treningów które wprowadzasz na początku użytkowania i ewentualnie poprawiasz po m-cu lub dwóch i tyle, no chyba że chcesz mieć najnowszą, najmodniejszą, lub codziennie inną tarczę w zegarku . Ważna przy wyborze zegarka jest również aplikacja a telefon i dobra synchronizacja oraz przejrzystość danych na platformie, ja przerobiłem Suunto, Garmina i Polara, osobiście najbardziej pasuje mi Garmin, Sunto też Polara odrzucam. Hogg, m400 to dobry sprzęt za niewielkie pieniądze, ale by nie kręcić się w kółko podczas dokonywania wyboru, moim zdaniem najlepiej określić oczekiwania+wys.budżetu i tego się trzymać, sprzętu jest zbyt dużo, a rozciągać budżet możesz niemal bez końca jak w innej naszej pasji
  22. Ważne że czerpiesz z tego frajdę, mi bliżej do gravela, z racji preferencji leśnej i górskiej scenerii, asfalt mnie bardzo nuży, choć przypuszczam że nasi kierowcy nie poprzestają w wysiłkach by dodać nieco emocji. Rownież myślałem o full-u ale po namyśle stwierdziłem że lepiej u mnie sprawdzi sie hard i na tym stanęło
  23. Pod warunkiem że pas trzyma się na klacie/żebrach ,a nie na bębenku Wartościowy sprzęt najlepszy stosunek obecnie-cena/jakość wg mnie Garmin Forerunner 920 i Suunto Ambit 3 Peak
  24. Ależ oczywiście, zwłaszcza jak trenujesz ultra trail i spadniesz z grani albo podczas ostrego zbiegu drzewo zacznie zbliżać się z nadmierną prędkością egzo,filmy-MTB fajny i ładne tereny, szosa jak mawia dzisiejsza młodzież, mnie nie nawilża, może dlatego że kompletnie się na tym nie znam.
  25. Poruszany temat "wspomagania" to temat rzeka, istnieje wile specyfików które nie są uważane za "wspomaganie twarde", np. zioła które poprawiają absorbcję tlenu na poziomie komórkowym, poprawiają wydolność, transport składników, wytrzymałość itp. itd. tego jest cała masa. Pomijam fakt iż wielu zawodowców i amatorów stosuje to nagminnie, to prawdziwy wyścig zbrojeń
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.