Tak ! ...... ,, sklejony " włos , to tylko takie określenie . Chodzi o to , że włos , to wąski i cienki pasek sprężynki , który został ułożony w kształt spirali . Jest zamontowany w balansie i w czasie swojej pracy ( ruchu w prawo i lewo ) , lekko się zwija i rozwija , ale jej zwoje nigdy się nie stykają . Więc , gdy ktoś , lub przypadkiem dźwignia się przekręciła na minus i to chyba w tym położeniu , jeden ze zwoi oparł się o drugi zwój . To oparcie jest takie , że mówi się , iż się skleiły . Tak pracując , to balans się spieszy , mimo iż jest nastawiony całkowicie na minus .
Trzeba dźwigienkę cofnąć na zero ( czyli w połowie między plus a minus ) , a myślę , że wtedy spirala włosa , będzie się już prawidłowo układała .
Dobrze by było , gdybyś miał mocne szkło powiększające , by poobserwować jej pracę . Bo w czasie jej pracy nie może dochodzić do stykania się zwojów spirali.
Ps.... no chyba , że sprężynka gdzieś się wygięła i efekt jest taki sam .
... cofnięcie dźwigienki na właściwe ( zerowe ) miejsce powinno rozwiązać problem - spirala chyba wróci do właściwego kształtu . Potem tylko niewielkie korekty , by zegar był punktualny .