Trzeba mieć wyczucie !
Ja, przy wielu zegarach, jakoś daję radę , choć nie wszystkie wymagają tyle samo nakręceń. Myślę, że Twój będzie dwutygodniowy, ale nie wiem i może on być tylko ośmiodniowy.
Proponuję poczekać , aż się zatrzyma i wówczas wykonać dwa pełne obroty kluczem. Zobaczyć , na ile dni to starczy. Jeśli na tydzień, to już wiesz, że dwa obroty - to tydzień. Więc, by mieć zapas chodu, to nakręć trzy obroty, a później , to zawsze co tydzień , tylko dwa obroty. ( masz obrót w zapasie )
...... coś tak , w ten sposób kombinować.
PS..... gdyby wyszło, że można co tydzień nakręcać, to chyba byłoby super.