Przepraszam i proszę nie mieć mi tego za złe , ale zauważyłem , że tak ogólnie , to niewiele się znasz na mechanice i majsterkowaniu . Proszę się nie obrażać , bo Mi chodzi o udzielenie dobrych rad i pomoc początkującemu w pierwszych naprawach , a nie o obrażanie nowicjuszy.
Dlatego , jak już wcześniej pisałem - co nie możesz , to nie ruszaj ! A łożysko , chyba nie jest aż tak strasznie wyrobione i myślę , że nie myślisz je naprawiać !
Te trzy koła , nie muszą być koniecznie zdejmowane ! Mogą zostać , bo da się je oczyścić w benzynie , WD-40 , itp. Jeśli nie ma uszkodzeń , a na łożyskach nie latają , to po co je usilnie zdejmować , gdy brak narzędzi i nie wiadomo jak je zdjąć ?
Element z lewej - kolega napisał ,,seger" . Tej ośki nie można demontować z płyty ! Można zdjąć ,,seger" i zdjąć koło - inaczej zabezpieczenie , zapinka , wsówka , - ale tego elemenciku brak . Na końcu tej osi powinien być rowek , gdzie wskakuje seger . Więc może spadł , a koniec ośki jest tak mocno pouszkadzany , że te koło , nie można zsunąć . Trzeba by wówczas , pilniczkiem iglaczkiem , nieco opiłować ośkę . Ale tylko te miejsca , które ewidentnie haczą i utrudniają zsunięcie koła . Opiłowana ośka nie powinna mieć najmniejszych śladów po opiłowaniu - powinna wyglądać tak , jakby nigdy nic nie robiono przy niej . Z tego wniosek , że dotknięcia i posunięcia pilnikiem , muszą być przemyślane i konkretne .
Środkowy element - widać od dołu małą zębatkę i krzywkę , - można zdjąć , mając odpowiednie narzędzia. Zwykle jest osadzone na lekki wcisk , ale często tak trzyma , że jest trudne do ruszenia. Może pomóc długie moczenie w WD-40 , lub inne podobne płyny penetrujące . Ale zębatkę z krzywką ( można przyjąć takie założenie ) że masz dobrze ustawioną .
Element z prawej - jak zdejmiesz krzywkę , to później może być za luźna i dodatkowy problem - jak ona była wcześniej ustawiona ? ... , bo coś nie gra i trzeba to skorygować.
Więc uważam , że mechanizm masz rozebrany !
Można go oczyścić , wstawić te wyłamane zęby i składać !
Sądzę , że to dobra rada ! .... po co komplikować bardziej to , co jest i tak dość skomplikowane !