Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

PM1122

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4966
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PM1122

  1. Oooo , tego nie zauważyłem , bo u mnie zdjęcie nie jest wyraźne , a powiększać , to jeszcze gorzej . Ale tu jest błąd ....... więc , przestawione całkiem na minus , ale chyba przez to , włos gdzieś się ,, dokleił " do drugiego zwoju i efekt spieszenia gotowy !
  2. No , jak byk widać , że on ma przystawkę balansową ! A na niej są znaczki plus i minus . Jest tam dżwigienka , którą należy przekręcić troszeczkę w kierunku minus . Na drugi dzień , lub po kilku dniach sprawdzić , co się zmieniło i wówczas przesunąć ją trochę bardziej na minus , a może być nawet , że trzeba będzie lekko na plus . ło boże ..... a tu chciano sprężynę zmieniać
  3. Ojj widać, że ktoś z wielkim zapałem zagwoździował skrzynkę.
  4. Nie wiemy jaki to zegar...., stary, ale 40 lat, czy 100 lat. Napewno wymaga serwisowania - to już kolega pisał. Rozumiem ,, strach się bać " rozkręcić takie coś. Ale możemy pomóc - owszem, nie we wszystkim, bo coś niecoś, na majsterkowaniu musisz się znać - to jednak Ty będziesz rozkręcać. Przemycie naftą bez rozbierania, nie zaszkodzi mu, ale zasuszonych smarów i brudów z łożysk, to napewno nie usunęło ! Tam jest teraz sucho ! Najlepiej, to wszystkie osie - łożyska naoliwić..... nie jest to najlepsze i w sumie , to nie polecam tego, ale lepiej naoliwić niż zajechać zegar. Bo jednak w łożysku mogą być jakieś opiłeczki i będą piłować ośkę. Stojący zegar, to ciężkie wagi, więc trochę gęstrzy olej, o lepszych właściwościach smarnych.... na osi z ciężarkami, to można samemu sobie wyobrazić, że rzadki olej, to szybko zostanie wypchany na zewnątrz.
  5. Czyli też nie wiem, co to jest...., ale ja kominkowych nie mam, więc się na nich nie znam. Potrzebne zdjęcia mechanizmu, bo bez nich ani rusz. PS....., zerwana sprężyna mogła narobić więcej szkód. Po drugie, czy zegar miarowo tyka - bo może kuleje, czyli kotwica nierówno pracuje. Lub, tak jakoś szybko tyka - że właściwie przelatuje ( brak spoczynków ? )
  6. Także uważam, iż to spieszenie się zegara, wynika z zupełnie innej przyczyny. Więc , nie ma sensu szukać innej sprężyny , tylko prawdziwą usterkę. Sądzę, że pęknięcie starej narobiło więcej szkód. PS...., ale nie wiemy co to za zegar, wiec co tu dalej gadać.
  7. Te czerwone cyfry, to były jakoś nanoszone - jakowaś kalkomania, czy cóś ? 🤔..... Więc często przy czyszczeniu zostaje zmyta.
  8. No , myślę że zajmiesz się renowacją , więc czekamy na więcej zdjęć i może znajdzie się więcej informacji o zegarze.
  9. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Też jestem za tym, by klepnąć wskazówkę....., oczywiście, lekuchno by nie przesadzić i myślę, że starczy
  10. PM1122

    Pierwszy zegar

    Bez zdjęć , nie mamy czego sugerować ! ...., otworzyć drzwi i pstrykać - z przodu, boku, góry, itd
  11. PM1122

    Pierwszy zegar

    Tak samo, jak kolega wcześniej napisał. Dodam jeszcze, iż to nie jest częsta przypadłość ! Zapadki, które powstrzymują koło, zabezpieczajac wagi przed swobodnym opadaniem, mogły zostać uszkodzone, lub w najlepszym razie zawiesiły się. Myślę, że to możliwe w trakcie niewłaściwego transportu, czy przenoszenia.
  12. Ten taki wydłużony otwór w sprężynie, ułatwia zakładanie i wyjmowanie jej z bębna. Narożniki otworu, powinny mieć dość duży promień - co zabezpiecza przed pęknięciem i postępującym rozrywaniem. No , ale jak widać, tego typu pęknięcia, jednak dość często występują. Okrągły otwór, więc teoretycznie nie ma skąd rozpocząć się pękanie. Ale kiedyś się zacznie, bo będzie w końcu zmęczenie materiału , wywołane ciągłym zginaniem. A winne temu jest - dość częste nakręcanie do samego końca. Proszę sobie wyobrazić, że nakręcona tak sprężyna, ma dość małą srednicę w stosunku do bębna. Więc jej koniec , prostuje się i idzie pod pewnym kątem do haczyka. Musi się wygiąć przy samym haczyku - bo siła jest ogromna, kąt duży, a haczyk i bęben trzyma tę końcówkę. Więc moja rada - nie nakręcać sprężyny na maksa. Wówczas , zostanie ten ostatni zwój sprężyny , ułożony na ściance bębna. Sprężyna , nigdy nie będzie się zaginąć na haczyku, więc jej życie wydłużymy po wielokroć. PS.... jak ktoś chce, to może sobie to narysować - małe koło wewnątrz dużego koła. Zaznaczyć punkt gdzie jest haczyk i poprowadzić styczną do mniejszego koła. Widać będzie, pod jakim kątem, ta końcowka sprężyny z otworkiem na haczyk, jest wyginana. Dzięki temu, że jest odpuszczona, to może się zginać - no , ale ile razy tak może. Końcowka nie odpuszczona, to trzaśnie odrazu. Więc , nie nakrecajmy na maksimum.
  13. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    jeszcze nie ... ale bym tak chciał
  14. PM1122

    Nasze Budziki

    No to się poszczęściło !
  15. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Nie wiem jak w tym przypadku, ale często , trzeba poprostu lekko wygiąć pręcik młoteczka. Jednak trzeba to zrobić umiejętnie - tz. użyć dwóch szczypiec. Jedne trzymają pręt młoteczka, a drugimi ( tuż obok ) robimy lekkie ugięcie. Bo domyślam się, że to na złożonym mechanizmie, gdyż tak jest poprostu najlepiej, ale ryzykuje się złamanie czopów osi młoteczka.
  16. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Źle zaostrzone ! Twierdzę to z praktyki - zawodowo, to używam większe wiertła, ale na większym, to odrazu widać. Więc człowiek się zastanawia , jak to możliwe - nowe wiertło, a tępe ( źle zaostrzone )
  17. PM1122

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Zimno... 18 st
  18. PM1122

    DUFA

    Oj tam oj tam....., trzeba wcisnąć hamulec
  19. PM1122

    Eppner

    Ooo, będzie super 👌
  20. PM1122

    Eppner

    Wahadło nieźle się wyhyla ! ☺️
  21. PM1122

    DUFA

    No trudno, że zastępcza - ale ważne że działa !
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.