Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

PM1122

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4973
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PM1122

  1. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    No i tu stawiasz Bardzo Trudne Pytanie ! ...... na które , sam musisz sobie odpowiedzieć ! Niewątpliwie , zegar jest ładny i w dobrym stanie . Jest też bardzo stary . Jak stary , to już sam szukaj i czytaj tematy w Forum , bo ja , nad tą firmą nie siedziałem , więc tylko ogólnie mogę powiedzieć , że z pewnością ma ponad 100 lat. Dlaczego piszę , że ,,trudne pytanie" - bo , jeden chce kupić zegar , gdyż mu się podoba , pasuje do mieszkania i mebli . A drugi , bo ,,zaraził się zegarami" i koniecznie musi go mieć . Ktoś inny , kto kolekcjonuje budziki , to koniecznie ,, Mira" musi kupić , a na ścienne skrzynki nawet nie spojrzy . Ktoś inny , woli wagowe od sprężynowych . Że dodatkowo wspomnę , że niektórzy kupują podobne skrzynki , ale w fatalnym stanie , bo widzą szansą i możliwość naprawienia i przywrócenia go , do dobrego stanu. Więc , gusta i powody są różne , a czy wart jest uwagi - z pewnością tak , ale to już od Ciebie zależy .
  2. PM1122

    Zegar identyfikacja

    Nooo , może nie ,, jak najmniej " , ale uczciwie , bo to jednak ładny i stary zegar .
  3. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Nie jestem taki dobry w rozpoznawaniu, ale to chyba FMS. Są jednak koledzy, co świetnie sobie z tym radzą. Pełna płyta, numer dość wysoki, ale raczej b. stary. Numer patentu słabo widać, więc się nie dojdzie czego tyczy.
  4. PM1122

    A taki z orczykiem ?

    No, ale potrzebuje jeszcze tarczy, wskazówek, wahadła, wag i skrzyni..... Jest co robić
  5. PM1122

    A taki z orczykiem ?

    A gdzie takie dajo ?
  6. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Czyli bez nazwy - bo bez sygnatury. Nie widać mechanizmu, czy wieszaka, więc co tu zgadywać. Bo ten ,, patent ", to czegoś dotyczy. Ale czego ? Może grzebienia, może wiatraczka ? Pewnie obok , jest jego numer ! Wówczas można dojść czego tyczy, no i jest szansa na odkrycie producenta. PS.... dolne sterczynki, to napewno są nie teges i wcale nie powinny być na dole.... są za duże ! Po prostu - trzeba zasięgnąć więcej informacji, zdjęć.
  7. To oczywiście moje zdanie. Bo , kręcąc szybko, mocno i do końca, to po paru razach, sprężyna może nie wytrzymać i zerwie się z haczyka....... po prostu, ma możliwość wyginania, czy odginania przy haczyku. Jeśli nie nakręcamy do końca, to ten ostatni zwój sprężyny, będzie raczej ładnie leżał na ściance bębna.
  8. PM1122

    A taki z orczykiem ?

    Tu jednak widać, że w skrzyni był inny wieszak. A kolega BRGgarage, to pisał, że sygnatura na gongu jest taka sama jak na werku. Pokazał też to zdjęcie i może tym śladem iść ?
  9. Nie wiem... Też nie liczyłem, ale pełne nakręcenie, to trochę więcej. Tak myślę, że między 3 a 5 pełnych obrotów, można się sopkojnie tego trzymać. Myślę, że bliżej trzech będzie lepiej. Z czasem nabierzesz wyczucia, że np. jeszcze pół obrotu lepiej nie robić. Jakiś czas temu, tak ślicznie wyczyściłem mój zegar i tak miękko się nakręcało, że po kilku tygodniach, nawet nie poczułem i przypadkiem nakręciłem do końca. Nic się nie stało, ale do końca, to nie chciałem nakręcić. Więc, tu akurat nie wyczułem.
  10. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    No właśnie - gwoździowktęt .. Wykręcić takiego, to sztuka. Ale później, to zamieniam na te wielokrotnego użytku.... jak akurat takie znajdę.
  11. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Kurcze - jak ja nie lubię tych małych wkręcików w zawiasach . Gwint , jakby go nie było , rowek na wkrętak podobnie i można kręcić i kręcić .
  12. PM1122

    Nasze Budziki

    Nooo, bo później produkowali takie zegary, że wstyd się przyznawać.... więc sygnatury nie było
  13. A jeśli nowy palec, to jak piszesz, 2.2 już nie wyda. Więc, palec wytoczyć na 2.2 , a jego koniec na 2.5 Czy nożem na tokarce, czy narzynką, nie robić gwintu pełnego - do końca. Będzie się wówczas wkręcać, tylko do pewnego miejsca - do oporu. Oczywiście, nie jest to żadna ,, super " naprawa, ale też nie jakąś marna prowizorka. Jeśli przez długi czas nie będzie potrzeba wykręcać palca, to będzie trzymać. A jak będzie potrzeba, to lekko się go wykręci.
  14. Szelak, to stara politury i nadal nim robimy renowacje skrzyni.. bo to oryginał. https://pl.wikipedia.org/wiki/Szelak Zegarmistrze, nawet palety kotwicy nim przyklejali i ich śrubki, gdy był tam luzik, lub gwint słabo trzymał. Można na mięki lut, no ale później też trzeba grzać. Można też, na klej kostny twz ,, perełka ", czy,, wikol"... no coś, co łatwo da się rozkleić. Ale, tak jak pisałem, okręć gwint, albo włóż w otwór kawałek nici, włuczki i wkręcaj palec. Jak wyczujesz, że gwint tak jakby łapie ,, to dobra nasza".... Czyli, posmarowane klejem i wkręcone, będzie trzymać
  15. A ile ma grubość palca ? Jeśli 2.5, to taki gwint zrobić, ale krótko - tyle ile trzeba. No, a w płytce gwintownikiem, ale ostrożnie i starannie. Lub, jeśli się da, to wkleić palec... Trochę nitki i szelak... A za parę lat, jak będzie trzeba, to trochę w spirytusie i puści.
  16. Często tak jest....połowa tego podziału, to mi nie przeszkadza. Trzeba wziąć pod uwagę, że to długie wskazówki i takie wyrobienie gniazdka - kwadratu - wskazówki, to normalne.
  17. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Również życzę Duuużo Zdrowia Już kilka takich ,,ósemek" mam , ale raczej do mniejszych zegarków .... pomału się dorobię
  18. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Tyż prowdo Ale nie wiedziałem , czy się uda i czy czasem tego nie spierdzielę. Więc dopiero po naprawie , czyszczenie było
  19. Albo Ja , albo Kolega mk1 się myli . Ja rozumiem , że określenie ,, trzpień " to inaczej palec , który przenosi wahania wahadła . No cóż , dość rzadko go się odkręca ( głównie jak mechanizm idzie do czyszczenia ) , ale pewne siły tu są , więc on zawsze przykręcony do końca , bo nie może się ruszać - kolebać . No i teraz zależy , czy on całkiem przekręcony , czy jakoś ledwo ledwo trzyma . Jak całkiem , to tokarz - zegarmistrz , zrobi nowy gwint na palcu , a w płytce zrobi gwintownikiem nieco większy gwint ( nieco się skróci , ten palec , ale nadal będzie dobrze ) Jeśli zaś , co nieco trzyma , to może , trochę jakiejś włóczki i szelak .... i uda się przykręcić , a jak zaschnie szelak , to będzie trzymać . Jest to sposób odwracalny i nie niszczący .
  20. No i Super ! Oczywiście , z czasem , np. na skutek zmiany temperatury w mieszkaniu , mogą wystąpić drobne niedokładności . Ale poprawki robić co tydzień i zawsze nakręcać zegar w ten sam sposób , a będzie dobrze . ( czyli raz w tygodniu ,,, tyle samo obrotów ,,,, i nigdy nie do końca sprężyny ) PS . wówczas sprężyna pracuje w swoim optymalnym zakresie , czyli środkowym . Nie najmocniejszym i nie najsłabszym .
  21. PM1122

    Junghans - prośba o opinię

    I słusznie. Ja niewiele pomogę , ale parę porad .... czemu nie . Skrzynia wygląda dobrze , ale to , co się rzuca w oczy , to jakby przykrótkie wahadło i wysoko przymocowany wychylnik wahadła . Więc tu bym się przyjrzał . Czasem oryginalne skrzynie , wcale nie mają wychylnika , ale tak wysoko i wahadło i o kilka centymetrów krócej , niż wynika to z wielkości skrzyni .... to dziwne . Ale jak wyjmiesz mechanizm , to spójrz na sygnaturę . Teraz zbyt mało mechanizmu i gongu widać , by coś orzekać . Widać wiatraczek . Ja mam starsze Junghansy i tylko na jeden młoteczek i tam są inne wiatraczki. Tu jednak mechanizm na kilka młoteczków , więc nieco inny mechanizm , no to może być inny wiatraczek. Nie twierdzę , że nie jest oryginałem , ale warto temu się przyjrzeć. Ps. Uważać na pręty gongu , bo można je przypadkowo wyłamać !
  22. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Więc tak ..... Jak rozebrać latarkę , to najlepiej mały ściągacz , ale ja nie mam . Więc liczy się pomysłowość ... więc nie mogę powiedzieć , że to profesjonalne podejście . Raczej amatorszczyzna . Mi , udało się ruszyć minimalnie pierścień , kilkoma odpowiednio szerokimi wkrętakami . Skoro się ruszyło i nawet kołeczki udało się wyjąć , to byłem pewny , że pierścień zdejmę . Skorzystałem z imadełka i dwóch twardych płaskowników , które odpowiednio dosunąłem do osi , by pierścień latarki na nich leżał . Lekkie popukiwanie pozwoliło by przesunął się dalej i w końcu go zdjąłem . ... No , nie mam zdjęć jak ściągałem pierścień i kołki w latarce. Jako małą praskę do prostowania , użyłem wiertarkę stołową . Zamiast wiertła , włożyłem kołek ( wygląda jak wkrętak ) . Na końcu wypiłowałem promień , by pasował na ośkę i nie ześlizgiwał się. Natomiast , by ustawić ośkę i wyginać ją w tym miejscu , w którym ja chcę - to akurat w dwóch wałkach , wywierciłem głębokie otwory , tylko nieco większe niż średnica ośki. Tak na szybko do sprawdzania prostowania , użyłem dwóch kostek z aluminium . Przy krawędziach zrobiłem małe zagłębienia pod łożyska ośki . .... jak je zrobiłem - poprostu , drugi koniec małego wiertła , oparłem o krawędź i uderzyłem młotkiem . Położyłem ośkę i zakręciłem szybko zębatką . Widać było , czy ma jeszcze bicie , no i gdzie jest największe i markerem zaznaczałem i prostowałem dalej . na zdjęciach .... jak była wygięta oś. .... po zdjęciu latarki i już przygotowane wałki z otworami . ..... a reszta zdjęć , mówi sama za siebie ... ostatnie zdjęcie , to po założeniu zębnika latarkowego , ponowne sprawdzenie bicia.
  23. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Poszukam, a jak nie znajdę k możliwe że w innym temacie) , to wstawię zdj. z laptopa i nieco opiszę.
  24. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Tak, prostować ! Chyba rok temu, a może nieco więcej, prostowałem taką samą oś. Opisałem to nawet i to chyba w tym temacie. Oczywiście, zębnik latarkowy trzeba rozłożyć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.