Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

PM1122

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4962
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PM1122

  1. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Kurcze - jak ja nie lubię tych małych wkręcików w zawiasach . Gwint , jakby go nie było , rowek na wkrętak podobnie i można kręcić i kręcić .
  2. PM1122

    Nasze Budziki

    Nooo, bo później produkowali takie zegary, że wstyd się przyznawać.... więc sygnatury nie było
  3. A jeśli nowy palec, to jak piszesz, 2.2 już nie wyda. Więc, palec wytoczyć na 2.2 , a jego koniec na 2.5 Czy nożem na tokarce, czy narzynką, nie robić gwintu pełnego - do końca. Będzie się wówczas wkręcać, tylko do pewnego miejsca - do oporu. Oczywiście, nie jest to żadna ,, super " naprawa, ale też nie jakąś marna prowizorka. Jeśli przez długi czas nie będzie potrzeba wykręcać palca, to będzie trzymać. A jak będzie potrzeba, to lekko się go wykręci.
  4. Szelak, to stara politury i nadal nim robimy renowacje skrzyni.. bo to oryginał. https://pl.wikipedia.org/wiki/Szelak Zegarmistrze, nawet palety kotwicy nim przyklejali i ich śrubki, gdy był tam luzik, lub gwint słabo trzymał. Można na mięki lut, no ale później też trzeba grzać. Można też, na klej kostny twz ,, perełka ", czy,, wikol"... no coś, co łatwo da się rozkleić. Ale, tak jak pisałem, okręć gwint, albo włóż w otwór kawałek nici, włuczki i wkręcaj palec. Jak wyczujesz, że gwint tak jakby łapie ,, to dobra nasza".... Czyli, posmarowane klejem i wkręcone, będzie trzymać
  5. A ile ma grubość palca ? Jeśli 2.5, to taki gwint zrobić, ale krótko - tyle ile trzeba. No, a w płytce gwintownikiem, ale ostrożnie i starannie. Lub, jeśli się da, to wkleić palec... Trochę nitki i szelak... A za parę lat, jak będzie trzeba, to trochę w spirytusie i puści.
  6. Często tak jest....połowa tego podziału, to mi nie przeszkadza. Trzeba wziąć pod uwagę, że to długie wskazówki i takie wyrobienie gniazdka - kwadratu - wskazówki, to normalne.
  7. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Również życzę Duuużo Zdrowia Już kilka takich ,,ósemek" mam , ale raczej do mniejszych zegarków .... pomału się dorobię
  8. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Tyż prowdo Ale nie wiedziałem , czy się uda i czy czasem tego nie spierdzielę. Więc dopiero po naprawie , czyszczenie było
  9. Albo Ja , albo Kolega mk1 się myli . Ja rozumiem , że określenie ,, trzpień " to inaczej palec , który przenosi wahania wahadła . No cóż , dość rzadko go się odkręca ( głównie jak mechanizm idzie do czyszczenia ) , ale pewne siły tu są , więc on zawsze przykręcony do końca , bo nie może się ruszać - kolebać . No i teraz zależy , czy on całkiem przekręcony , czy jakoś ledwo ledwo trzyma . Jak całkiem , to tokarz - zegarmistrz , zrobi nowy gwint na palcu , a w płytce zrobi gwintownikiem nieco większy gwint ( nieco się skróci , ten palec , ale nadal będzie dobrze ) Jeśli zaś , co nieco trzyma , to może , trochę jakiejś włóczki i szelak .... i uda się przykręcić , a jak zaschnie szelak , to będzie trzymać . Jest to sposób odwracalny i nie niszczący .
  10. No i Super ! Oczywiście , z czasem , np. na skutek zmiany temperatury w mieszkaniu , mogą wystąpić drobne niedokładności . Ale poprawki robić co tydzień i zawsze nakręcać zegar w ten sam sposób , a będzie dobrze . ( czyli raz w tygodniu ,,, tyle samo obrotów ,,,, i nigdy nie do końca sprężyny ) PS . wówczas sprężyna pracuje w swoim optymalnym zakresie , czyli środkowym . Nie najmocniejszym i nie najsłabszym .
  11. PM1122

    Junghans - prośba o opinię

    I słusznie. Ja niewiele pomogę , ale parę porad .... czemu nie . Skrzynia wygląda dobrze , ale to , co się rzuca w oczy , to jakby przykrótkie wahadło i wysoko przymocowany wychylnik wahadła . Więc tu bym się przyjrzał . Czasem oryginalne skrzynie , wcale nie mają wychylnika , ale tak wysoko i wahadło i o kilka centymetrów krócej , niż wynika to z wielkości skrzyni .... to dziwne . Ale jak wyjmiesz mechanizm , to spójrz na sygnaturę . Teraz zbyt mało mechanizmu i gongu widać , by coś orzekać . Widać wiatraczek . Ja mam starsze Junghansy i tylko na jeden młoteczek i tam są inne wiatraczki. Tu jednak mechanizm na kilka młoteczków , więc nieco inny mechanizm , no to może być inny wiatraczek. Nie twierdzę , że nie jest oryginałem , ale warto temu się przyjrzeć. Ps. Uważać na pręty gongu , bo można je przypadkowo wyłamać !
  12. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Więc tak ..... Jak rozebrać latarkę , to najlepiej mały ściągacz , ale ja nie mam . Więc liczy się pomysłowość ... więc nie mogę powiedzieć , że to profesjonalne podejście . Raczej amatorszczyzna . Mi , udało się ruszyć minimalnie pierścień , kilkoma odpowiednio szerokimi wkrętakami . Skoro się ruszyło i nawet kołeczki udało się wyjąć , to byłem pewny , że pierścień zdejmę . Skorzystałem z imadełka i dwóch twardych płaskowników , które odpowiednio dosunąłem do osi , by pierścień latarki na nich leżał . Lekkie popukiwanie pozwoliło by przesunął się dalej i w końcu go zdjąłem . ... No , nie mam zdjęć jak ściągałem pierścień i kołki w latarce. Jako małą praskę do prostowania , użyłem wiertarkę stołową . Zamiast wiertła , włożyłem kołek ( wygląda jak wkrętak ) . Na końcu wypiłowałem promień , by pasował na ośkę i nie ześlizgiwał się. Natomiast , by ustawić ośkę i wyginać ją w tym miejscu , w którym ja chcę - to akurat w dwóch wałkach , wywierciłem głębokie otwory , tylko nieco większe niż średnica ośki. Tak na szybko do sprawdzania prostowania , użyłem dwóch kostek z aluminium . Przy krawędziach zrobiłem małe zagłębienia pod łożyska ośki . .... jak je zrobiłem - poprostu , drugi koniec małego wiertła , oparłem o krawędź i uderzyłem młotkiem . Położyłem ośkę i zakręciłem szybko zębatką . Widać było , czy ma jeszcze bicie , no i gdzie jest największe i markerem zaznaczałem i prostowałem dalej . na zdjęciach .... jak była wygięta oś. .... po zdjęciu latarki i już przygotowane wałki z otworami . ..... a reszta zdjęć , mówi sama za siebie ... ostatnie zdjęcie , to po założeniu zębnika latarkowego , ponowne sprawdzenie bicia.
  13. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Poszukam, a jak nie znajdę k możliwe że w innym temacie) , to wstawię zdj. z laptopa i nieco opiszę.
  14. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Tak, prostować ! Chyba rok temu, a może nieco więcej, prostowałem taką samą oś. Opisałem to nawet i to chyba w tym temacie. Oczywiście, zębnik latarkowy trzeba rozłożyć.
  15. PM1122

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2022
  16. Np. Becker- brak przeciwwagi. i Fortuna...... oba zrobione przed chwilą.
  17. Nie chcę się wychylać przed kolegami , bo przecież nie jestem znawcą i boję się, że zaraz oberwę ale wskazówka minutowa, to końcem powinna dochodzić do mosiężnego pierścienia - czyli , zasłania kreski minut. A godzinowa, to jej koniuszek, to tak w połowie cyfr rzymskich.
  18. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Dziś , zerknąłem także do budzika UM , który nawet był na chodzie . No , ale jednak czeka go poważna naprawa . Ktoś wstawił tulejkę w płycie , pod oś sprężyny , ale zrobił to od zewnętrznej strony . Więc po jakimś czasie , po prostu ją wypchało . Widać po niej , że były próby dobijania , ale bezskuteczne .
  19. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Przepraszam panie Marku , za kilkudniową zwłokę . W przekładni ślimaka brakuje jednej osi , na której jest duża zębatka , która zazębia się z ślimakiem . Jest też na tej osi , zębatka latarkowa - przenosząca napęd , oraz płytka mosiężna , która służy do zatrzymania tego napędu . Z drugiej strony oski , jest mosiężny krążek - co nazwałbym hamulcem , gdyż pod nim jest blaszka , którą ustawia się - dociska pokrętłem z mimośrodem , w celu spowolnienia wygrywania melodyjki . Pierwsze zdj. - czerwona strzałka , to krążek hamulca . . żółta strzałka , to płytka zatrzymująca. Drugie zdj. - żółta strzałka ,.. płytka zatrzymująca , po obrocie koła o 180 st.
  20. Nie wiem, czy to Kienzle, czy Junghans, bo mechanizmy dość podobne bywają. Przydało by się zdjęcie z tyłu, by to wyjaśnić, ale wskazówka godzinowa, jest napewno Junghansa. Więc minutową, poszukaj do pary... może na popularnych portalach, jak ,, Al.... ", czy ,, O.." . Moim zdaniem, nic tu nie brakuje i wszystko jest typowe, dla tego mechanizmu. Brak jedynie wskazówki minutowej z otworkiem kwadratowym, oraz wklęsłej podkładki i kołeczka. Otworek kwadratowy wskazówki, powinien pasować na oś, tak by luz był minimalny i wskazówka dobrze w nim siedziała,,,, tak, że po założeniu wypukłej podkładki i wsunięciu kołeczka, nie kolebała się. Oś napewno obraca się ! Nie sprawdzaj tego żadnymi kombinerkami, bo zniszczysz kwadracik na osadzenie wskazówki. Wskazówka obraca się wraz z osią, na której jest przecież osadzone koło z tymi skrzydełkami co uruchamiają bicie. Wskazówkę z tymi skrzydełkami trzeba zgrać... ale to już inna sprawa. Po drugie , to mechanizm jest brudny,.. no i jak ma to działać, skoro sam piszesz, że oś nie obraca się i nie wiesz czy to wina korozji, czy czegoś innego. Że strasznie brudne, to widać szczególnie na ostatnim zdjęciu. Rozumiem, że boisz się rozebrać mechanizm. Ale choćby pędzelek i nafta i przedmuchanie, są tu konieczne. Później, kapnięcie olejem na łożyska mechanizmu.
  21. PM1122

    Nasze Budziki

    Jest..... no, ale ja w Finlandii i jeśli chcesz, to weź to pod uwagę.... Bo koszta wysyłki dochodzą... w sumie, to dramat nie jest, ale zależy, kto i jak jest zdeterminowany.
  22. PM1122

    Nasze Budziki

    Taki się pokazał, ale że amerykański , no to i cena wyższa. Fajnie spękana farba na puszce.... bo chyba tak nie było ?
  23. No właśnie.... W końcu się przyłożyłeś ! Najpierw podałeś dwie pierwsze cyfry. Później trzy, ale błędnie, bo pomyliłeś cyfry. No, ale w końcu napisałeś poprawnie. Kolega już podał jaka jest dokładna data produkcji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.