Ja nożami na serio zacząłem się interesować lekko ponad rok temu.Pamiętasz pewnie ,że pierwsze miesiące to były głównie u mnie ciągłe rotacje i zakupy OTF , czy automatów.O tym ,że Reate i We knife jest bdb jakościowo wiedziałem już myślę w październiku lub listopadzie zeszłego roku jak założyłem konto i swój temat na CK.Tutaj też pisałem chyba w styczniu ,że Reate Exo jest na moim celowniku.Z samym We miałem o tyle problem ,że nie byłem pewny co bym od nich chciał.Teraz ewaluowałem, stąd powrót do zakupów noży manualnych np. praktycznie jeden po drugim MT Socom Bravo by Rike knifes... 🤩
Z tą produkcją w Chinach to oczywiste.I tutaj nie ma co pisać ,że to niepewne czy śliskie.Tam produkują przecież wszystko.Na 100% znaczną część podzespołów każdego " amerykańskiego noża"jest robiona w Chinach.Tylko dlaczego to takie słabe jakościowo np. BM?.Jak czytam / widzę problemy w przypadku oryginalnych Benchmade to jest to przykre.np. pękające klipsy.Także zgadzam się , gdyby takie Benchmade miało wszystkie podzespoły produkowane w USA to te noże były by jeszcze droższe...Poza tym zauważyłem też z tego co czytałem na forach nożowych ,że np. Microtech z początku produkcji(1997-2007) to była inna klasa wykonania.Wtedy było widać ,że się przykładali.To samo z Benchmade.Mialem model BM 761 który np. pracą mechaniki zmiażdżył CRK Sebenze.,..Także naprawdę dobre amerykańskie to już raczej było...