Ja wiem, że nie w sensie dosłownym, żarcik, heheszki i takie tam.. ale tak patrząc z boku.. czy to już nie przesada? Ja rozumiem jakby ktoś wrzucił fotkę ze spaceru 5km ze swoim czworonożnym przyjacielem i napisał, że odpoczywa. Ale czy stal lepiej lub gorzej wykończona, z kawałkiem szkła, gumy i innych tworzyw wtula się w nadgarstki, uśmiecha w ciągu dnia, a potem odpoczywa? Chyba, że to zdanie mam rozumieć w ten sposob, że wreszcie odpoczynek od AP? Ps. To nie jest atak. Nie mam nic do autora, nie mam nic do AP, po prostu wkradła mi się taka dygresja.. mam wrażenie, że my tu w innym wymiarze się nieraz bujamy. My czyli ja też. Może mam kiepski dzień, a może to tylko zegarki, podobają się lub nie, ale to rzeczy użytkowe o walorze estetycznym