W skrócie, żeby takie fotki robić to technicznie cokolwiek co ma tryb manualny i da się do tego lampę podpiąć (chociaż da się i bez lampy ale wtedy potrzebny statyw - ja robię zdjęcia z ręki) - w zależności jaki obiektyw, jaka matryca, jakość może być lepsza lub gorsza (jakieś abberacje, mniejsza ostrość, szum) ale wygląd zdjęcie będzie mieć dobry lub nie jeżeli zastosuje się odpowiednie ŚWIATŁO Wg mnie w fotografii najważniejsze jest światło, zaraz potem "oko", żeby to jakoś fajnie w kadrze poukładać (da się tego nauczyć, ale niektórzy nazywają to talentem - ten przypadek mnie nie dotyczy) a na końcu obiektyw - ostrość/ bokeh itd Przy świetle nakombinowałem się ze 2 lata, jakieś pomysły mam, jedne wychodzą lepiej, drugie gorzej (w zależności od zegarka - bo jedne są "zdjęciolubne", inne nie) - generalnie co jakiś czas coś mnieszam, niestety czasu mało na to wszystko