Panowie, z praktycznego punktu widzenia zakup więcej niż dwóch zegarków nie jest racjonalny. Zegarek elegancki i sportowy casual, po co więcej. W ogóle życie rzadko jest racjonalne. Gdybyśmy kierowali się jedynie zdrowym rozsądkiem, to jeździlibyśmy wszyscy Dacią Logan. No, co najwyżej Lodgy, jak ktoś ma większą rodzinę, a wieczorem, po ciężkim dniu pracy, popijalibyśmy jedynie słuszną Queen Margot z Lidla, ewentualnie czerwonego Jasia, i to tylko dlatego, że jego zakup był ekonomicznie uzasadniony dodatkowymi dwiema szklankami w promocji. Tymczasem konsumujemy coraz więcej, skazując Ziemię na nieuniknioną zagładę na skutek zanieczyszczenia gleby, wody i powietrza, wynikłych z masowej produkcji całkowicie niegdyś zbędnych, a dziś "nieodzownych" do życia codziennego "dóbr". TO nie jest racjonalne Zresztą niemalże w każdej dziedzinie wraz ze 100% wzrostem ceny produktu otrzymujemy jedynie kilka do kilkunastu procent wyższą jakość. A od dawna wiadomo, że towar wart jest tyle, ile jesteśmy skłonni za niego zapłacić