U mnie dziś eksperymenty NATO: - firmowy z pudełka - chyba za czarny, tym bardziej że bez AR tarcza wydaje się bardziej szara niż czarna, pewnie pasek a’la bond w paski byłby lepszy - wojskowy (tak na prawdę „miltat” ze Strapcode, kupiony dla Syna do innego zegarka, tutaj założony z czystej ciekawości) - wygląda nieźle ale... ...no właśnie ale... NATO to chyba jednak nie moja bajka, nie czuję się w tym wygodnie, a zegarek i cała „opaska” robi się dość masywna. Ale fajny byłby zwykły pasek tego typu, muszę poszukać.