W drugim odcinku trzeciej serii "El Chapo" (Netflix) wykorzystano dość kiepską podróbkę udającą Rolexa Day - Date? Nie zgadza mi się tam wszystko, od kwarcu i wskazówki skaczącej co sekundę, dzień tygodnia u góry przedstawiony tylko trzema literami (tutaj na zdjęciu "SUN") po generalnie dość tandetne wykonanie. Na szczęście w samym filmie zegarek doczekał się odpowiedniego dla siebie końca , ale zastanawiam się, czy jako zegarkowy maniak jestem już przeczulony, że zwracam na to uwagę, i czy takie coś powinno być robione. Oczywiście absolutnie rozumiem scenę rozbijania zegarka młotkiem i wykorzystanie do niego zamiennika, ale w momencie, gdy zegarek jest dawany w prezencie i pokazywany z bliska, nie lepiej byłoby użyć prawdziwego? Ale być może przesadzam Tak czy siak, taka mała ciekawostka przyrodnicza... PS. Przepraszam za jakość, to są zdjęcia ekranu zrobione telefonem. Niestety przy włączonym netfliksie jest zablokowana możliwość robienia zrzutu ekranu (przynajmniej na makbuku).