Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sporo w tym prawdy, ale jednak nie odnosi się to do wszystkich kierowców, bo chyba nie zakładasz, że taki Hamilton czy Vettel to pay driverzy ;-)

Zresztą, to nie jest wynalazek czasów nowożytnych, bo w ten sposób w F1 pojawił się np. Niki Lauda :-)

Opublikowano

Obecnie wygląda to tak, że są 3 teamy a reszta startuje tylko po to żeby zapełnić tor :P nie znam początków kariery Hamiltona czy Vettela ale wiem, że jakby ich włożyc do Williamsa to na podium ich nie będzie. Kto ma $ ten ma wyniki ale ta zasada to nie tylko do F1 ma zastosowanie :P

Opublikowano

Z tym Hamiltonem i Vettelem za kierownicą Williamsa to zgoda. To tylko pokazuje, ile w F1 znaczy dobrze zaprojektowany i poskładany bolid :-)

Opublikowano

Oris Williams F1 też byłby jak najbardziej na miejscu :)

Dokładnie. Podobnie jak Heuer i Roli. Od biedy można też IWC.

W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Opublikowano

Moim zdaniem pasuje też Casio, Hublot czy Richard Mille  :) Te marki zegarkowe współpracują bądź współpracowały (moja wątpliwość dotyczy Casio, które jakiś czas temu związane było z Red Bullem) z teamami F1. Nie można też zapominać o Longinesie, który podaj pod koniec lat 70tych XX wieku został oficjalnym chronometrażystą F1. Jak widać więc, wybór jest, a co najważniejsze, z różnych półek cenowych  :D


Nie spodziewam się sukcesów Williamsa. Ale na pierwszy wyścig mam takie życzenie, żeby Robert nie był ostatni.

 

Ja bardzo bym chciał, żeby wygrał wewnętrzną rywalizację z Russelem. Myślę, że kibice będą się tej rywalizacji przyglądać, także w kontekście tego, czy Robert jest w stanie wznieść się na poziom wyższy, niż wynikałoby to z potencjału bolidu. Na razie jest jednak 1:0 dla młodziana, ale przed nami wyścig  :)

Opublikowano

Nie spodziewam się sukcesów Williamsa. Ale na pierwszy wyścig mam takie życzenie, żeby Robert nie był ostatni.

 

Żeby był ostatni musi dojechać do mety, ja obawiam się jednak, że na rozpoczęcie sezonu skasuje bolid. Z drugiej strony, ponieważ w zespole liczy się każdy cent, to może pojedzie niezwykle ostrożnie. Jeśli chodzi o faworytów, to Mercedes wydaje się poza zasięgiem, Ferrari traci 0,700 na okrążeniu, to przepaść. Reszta to uzupełnienie stawki, aby mógł się odbyć wyścig. Jako wielki fan F1. dochodzę do wniosku, że z formułą jest jak z winem Beaujolais, maksimum reklamy, minimum jakości.

Opublikowano

5.50 ze Williams jako pierwszy odpadnie z rywalizacji. Wydaje się być fajny kurs tylko obawiam się jakiegoś karambolu krótko po starcie i Williams może sie ostać :P

post-105817-0-39577600-1552730541_thumb.jpg

Opublikowano

Obecnie wygląda to tak, że są 3 teamy a reszta startuje tylko po to żeby zapełnić tor nie znam początków kariery Hamiltona czy Vettela ale wiem, że jakby ich włożyc do Williamsa to na podium ich nie będzie. Kto ma $ ten ma wyniki ale ta zasada to nie tylko do F1 ma zastosowanie :P

Chyba jednak na równi, sprzęt i talent. Z czasów poprzednich startów Kubicy pamiętak jakiegoś Japończyka, teraz nie pomnę nazwiska, Kucanago czy Onanishi, rozpieprzał się przy okazji każdego wyścigu i najlepszy bolid by mu nie pomógł
Opublikowano (edytowane)

TVP i Kurski hucznie ogłosili zakup praw do transmisji F1, już od jutra będzie można oglądać Roberta w TVPSport.

Teraz przeczytałem info, że transmisja będzie od 45 minuty, a tak to tylko studio i najważniejsze momenty, buahaha :D:P

Edytowane przez tommly

..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Opublikowano (edytowane)

Równie dobrze mogli wykupić prawa tylko do transmisji z ceremoni wręczenia trofeów na pudle :D

Taniej by było.

Edytowane przez tommly

..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Opublikowano

To niech będzie, że i Łódź ogląda, choć pora wcale nie zachęca :-) Szczególnie w Dzień Pański ;-)

Opublikowano

Oglądamy, oglądamy :)

Nie marudzimy. Już jest przedostatni :)

A tak poważnie to oby ukończył wyścig bo każdy przejechany kilometr to więcej zrozumienia bolidu i więcej pewności za kierownicą.

Może po letniej przerwie Williams nawiąże walkę z innymi.

Opublikowano

Słuszna uwaga, może po prostu uznajmy, że póki co Williams ciągle testuje, a z czasem, w trakcie sezonu, będzie lepiej. Tak to sobie tłumaczę i od razu lepiej się ogląda ;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.