Skocz do zawartości

Moskwa


Ender

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Dzięki, tak myślałem, że to podróbki, bo tarcze, a szczególnie indeksy, są dużo mniej dokładne niż w oryginałach.
 
Kris2 - Twoja kolekcja jest wspaniała i robiąc opracowanie zaczynam od niej i rprocha (http://www.watches.prochowicz.com/Watches_Gallery.php) Jest jeszcze kilka dobrych kolekcji zagranicznych, ale Wasze to absolutny top.
 
Złota Moskwa bardzo ciekawa, pewnie pochodzi z początkowego okresu, kiedy marka nie dorobiła się jeszcze własnych złotych kopert. (W tej kopercie wypuszczano też chyba niektóre Pobiedioy). Mógłbyś sprawdzić, czy w środku jest werk z żółtymi napisami i - zgodnie z moim przypuszczenim - z początku produkcji, a więc datowany?
 
Poniżej wrzucam kolejne cztery zdjęcia, chyba też podróbek?

 

Otworzyłem Moskwę i niestety ale .... Mechanizm bez złotych napisów i bez datowania. Za to zdobiony w piekne pasy genewskie. Nie wydaje mi się żeby zegarek był skladakiem bo zakupiłem go z 7 lat temu w Czechach.Jak patrzę na zegarki które kupuje na giełdach w Czechach i Słowacji - to wydaje mi się że jest dużo mniej składaków niz w Polsce.

Jutro zapodam zdjęcie.

 

Ps. Wydaje mi się że złocone napisy wystepowały nie tylko w złotych Moskwach

Opublikowano

Ps. Wydaje mi się że złocone napisy wystepowały nie tylko w złotych Moskwach

 

Występowały na pewno w chromowanych lub stalowych eksportowych Kirowskich/Poljotach.

 

pozdrawiam

Narfas

 

Edit: znalazłem jakąś starą fotę

 

DSCF2431c.jpg

 

Zwraca uwagę anglojęzyczna punca fabryki: 1MWF - 1st Moscow Watch Factory.

 

pozdrawiam

Narfas

Opublikowano

Ciekawe... Złote napisy były też w innych markach, np. w złotych Pobiedach: http://forums.watchuseek.com/f10/newbie-question-3-gold-watches-2-russian-1-indian-any-help-appreciated-593883.html

W tym opracowaniu zająłem się jednak wyłącznie 16 kamieniowym werkiem Moskwy i tutaj podział jest raczej jasny - złote napisy są właściwe dla złotych kopert. Oczywiście wiele z nich poszło na przetop i tarczy wraz ze złotymi werkami trafiały później do chromowanych kopert, najczęściej Pobiedy, tutaj np. egzemplarz nr 0536 w kolekcji Gordona http://www.ussrtime.com/

Być może do złotych kopert trafiały również "zwykłe" mechanizmy, jak u Krisa, ale tutaj byłbym ostrożny.

Opublikowano

Gratulując koledze Enderowi kolejnego świetnego opracowania wrzucę swoje Moskwy chociaż chwalić się nie ma czym. Aczkolwiek z tego co widzę nie było chyba werku z datowaniem a u mnie szczęśliwie występuje.

Z góry przepraszam za jakość zdjęć jak tapatalk zacznie działać zrobię lepsze.

post-48713-0-79492000-1414434671.jpg

post-48713-0-97033400-1414434681.jpg

post-48713-0-98102400-1414434690.jpg

post-48713-0-84442500-1414434700.jpg

Opublikowano

@yorki_man: Fajne te Moswky - szczególnie pierwsza i druga. Z resztą taka samą jak ta druga ostatnio nabyłem na Alle i czekam aż do mnie przybędzie - mam nadzieję, ze nie składak :)

 

A co do złotych napisów na mostkach - nie wiem jaka była zasada ich przydzielania, ale mam Sportiwnego z roku 1956 - wszystkie napisy na werku są złote w cyrylicy. W innych identycznych Sportiwnych z tamtych lat są napisy zwykłe.

Opublikowano

To teraz taka ciekawostka - Moskwa z piłkarzami. Z tym wzorem były również Pobiedy. Wie ktoś więcej na ten temat? Oryginał czy nie?

 

Coś jest na rzeczy ale sprawa jest do oceny trudna. Niektóre pewnie są oryginałami a niektóre malowankami.

W swoich katalogach dot. kolekcji sportowej mam jeszcze zarchiwizowane takie dwa zegarki:

 

jeden od Gordona

post-60300-0-84569700-1414592382.jpg

 

drugi chyba od Węgra

post-60300-0-54915500-1414592397.jpg

 

Dopiero skrupulatna analiza całości mogłaby dać jakąś rozsądną odpowiedź.

Opublikowano

Nie, była jakiś czas temu wystawiona na molotok. W przeliczeniu chyba 250 zł. Nie kupiłem, bo nigdy czegoś podobnego nie widziałem, ale sam nadruk wygląda profesjonalnie.

post-64774-0-57844500-1414696009_thumb.jpg

post-64774-0-63872700-1414696012_thumb.jpg

Opublikowano

Po "odbębnieniu" kilkuletniego stażu kolekcjonerskiego - coraz więcej zegarków kupuje się na "czuja" :lol:

 

Chociaż ten tzw. czuj to nic innego jak świadome i podświadome połączenie wiedzy, doświadczenia, inteligencji i intuicji..  :ph34r:

Opublikowano
Uzupełniam opracowanie zegarków Moskwa o modele nieujęte w katalogu z 1960 roku. Jest to 6 odmian w kopertach chromowanych i 4 odmiany w kopertach złotych. Musiałem je jakoś ponumerować, więc koperty chromowane mają numery od 1001, a złote od 2001. Poniżej kilka słów o poszczególnych modelach.

 

Moskwa 1001 - bliźniaczo podobna do odmiany 645K, różni się jedynie giloszowaniem tarczy. Stosunkowo rzadka, choć częstotliwość występowania dużo wyższa niż kolejnych odmian.

 

Moskwa 1002 - przepięknie giloszowana tarcza. Bardzo rzadka odmiana.

 

Moskwa 1003 - czarna tarcza bez giloszowania. Chyba jeszcze trudniej dostępna niż odmiana 1002.

 

Moskwa 1004 - kolejna odmiana z giloszowaniem. Bardzo rzadka.

 

Moskwa 1005 - unikat. Znam tylko jeden taki egzemplarz.

 

Moskwa 1006 - odmiana okolicznościowa z okazji VI Światowego Festiwalu Młodzieży i Studentów, który odbył się w Moskwie w 1957 roku. Znam tylko dwa egzemplarze - jeden w kolekcji Gordona, drugi jest mój. Oba z 2-57 i bardzo bliskie numery seryjne: 332182, 321865.

 

Jeśli chodzi o koperty złote to odmiany 2001 i 2002 są relatywnie powszechne, oczywiście o tyle, o ile można mówić o powszechności w przypadku kopert złotych.

 

Moskwa 2003 - wszystkie egzemplarze, które widziałem były przełożone do kopert chromowanych, jednak rozmiar i charakterystyczne wskazówki, dowodzą, że tarcza jest od złotej Moskwy. Bardzo ciekawy jest napis "Moskwa" na tarczy - inny niż w pozostałych zegarkach tej marki.

 

Moskwa 2004 - znowu unikat. Tarcza również w kopercie chromowanej, ale wskazówki i charakterystyczne logo wskazują na przynależność do złotej koperty.

 

Poniżej grafika z pełnym zestawem odmian, a uaktualnione opisy do pobrania stąd: http://www.poezjaczasu.pl/Moskwa-1960.pdf

post-64774-0-20455600-1415043805_thumb.jpg

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Poniekąd jako zakup uboczny, mam jedną moskwę. Ponieważ wielkością odpowiada "czerwonej dwunastce" przypuszczam, że w latach 50-tych mogłyby to być jeszcze rozmiary zegarka męskiego...

Jednak czytając post, nie znalazłem odpowiedzi na moją wątpliwość: moskwa eto czasy dla madama ili żentelmena? :)

koszyk tourbilliona do hublota ...niebity! kupię

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.