Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przecież one nie porysują sie w gablocie. Znaczna większość posiadaczy G buduje z nich ołtarzyki, czasem suszy na parapecie. Rolexy się nosi G oszczędza. Jak widać wszystko można

  • Odpowiedzi 15.6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)

Z zegarkami jest jak z samochodami. By to miało sens, nie wystarczy, że kogos stać na zakup. Musi być go jeszcze stać na eksploatację. Są tacy, co kupują nową "trójkę" i trzymają ją w foliach w garażu żeby czasem się nie zniszczyła, albo nie zużyła. A są tacy, którzy taki sam samochód wykorzystują codziennie, ciesząc się wszystkimi jego właściwościami, za które zapłacili i czerpiąc radość z każdego przejechanego kilometra. A że z czasem lakier złapie rysy, pewne podzespoły się zużyją? Życie, na tym polega eksploatacja i do tego ta maszyna została stworzona. Żeby nie mieć takich problemów, trzeba kupować rzeczy na które nas stać, a o tym świadczy nie tylko stan konta, ale i umysłu.

Edytowane przez Jogi

Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł, niesioną prądem Wszechświata.

Opublikowano (edytowane)

Życie się zużywa, człowiek się zużywa...

I są tacy, co biadolą jak to się zużyli i się boją wyjechać poza swoją miejscowość, a są tacy, którzy się życiem cieszą i je wykorzystują.

 

Wszystkim tym, którzy rysują patrzeniem i nie tylko im ;) polecam przeczytanie recenzji naszego forumowego kolegi.

 

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/136418-panerai-pam000-%E2%80%98logo-base%E2%80%99-%E2%80%93-recenzja-po-wieloletnim-u%C5%BCywaniu/page-8?do=findComment&comment=2447182

Edytowane przez Jogi

Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł, niesioną prądem Wszechświata.

Opublikowano (edytowane)

Zapomnij się i wsadz tam rękę. Złoto zamieni się w platynę ;)

d60090d78786b7b667eecb26761b16e5.jpg

Sprzęt przemysłowy to nie śliczne laptopy do fejsa. Tak samo jak grzebanie w silniku samochodu...

Edytowane przez Burns
Opublikowano

Przecież one nie porysują sie w gablocie. Znaczna większość posiadaczy G buduje z nich ołtarzyki, czasem suszy na parapecie. Rolexy się nosi G oszczędza. Jak widać wszystko można

gdyby ktoś nie wierzył w modły do G - to zdjęcie z polskiego fejsa

post-32788-0-47563400-1548153633_thumb.jpg

Opublikowano

No nie ma!!!!

 

 oo, yeee, nie ma sensu, absolutnie. i nawet nie wygladaja identycznie, tu plastik a tam full metal jacket i bebechy inne,..

tu dwie, trzy stowki a tam prawie x10,a wiec co kto lubi, 

Opublikowano

 

..."To wszystko każe nam powiedzieć mocno i stanowczo Parówkowym skrytożercom mówimy NIE"... :D:P

..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Opublikowano

widze ze polubiales bateryjki :) bo jezeli dobrze kojarze to zawsze wolales cos co ma 'dusze'

Myle sie ?? :))

Opublikowano

..."To wszystko każe nam powiedzieć mocno i stanowczo Parówkowym skrytożercom mówimy NIE"... :D:P

 

Jestem zdecydowanie na TAK :) , tym bardziej, że to chyba oryginalna wersja made by Parówkowy skrytożerca.

 
 
 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Patroni Stowarzyszenia



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.