Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

TF ma kilak świetnych zapachów. Bardzo charakterystycznych. Mi podoba się Tobacco Vanile, ale i Tuscan nie jest zły.

 

Minusem bardzo wysokie ceny.

Opublikowano

Słodki Jeżu. Własnie wszedłem na stronę mojego ulubionego sklepu internetowego z perfumami. Pan Tom Ford faktycznie wysoko się ceni.. :D Ale szczerze mówiąc i wracając do wcześniejszego tematu to flakoniki mi się nie do końca podobają :) 

Opublikowano

Niuchał i teraz żaluje:) bo cena jest niestety wysoka a wydatki lubią się mnożyc. tuscan leather mnie powalił, lżejszy zapach w turkusowej butelce tez podobno jest niesamowity.co do Gucci Rush- bardzo dobry ale malo co mnie tak rozczarowało jak ten zapach- wydane prawie 400pln lata temu i utrzymywanie na skórze max 5-6h. Gucci Envy niewspółmiernie lepsze ale 10 lat chyba minęło jak je wycofali.

 

Envy to było mistrzostwo świata! Do tej pory nie znalazłem nic lepszego na zimowe dni :/ 

Opublikowano (edytowane)

Było, było, nawet ostatnio spotkałem na all... ale ogólny wygląd tego co oferowali budził wątpliwości mimo ceny-599pln (chocoaz to nie wyznacznik) tester 100ml.

Edytowane przez MHAEM
Opublikowano

Cena niestety też jest the best, aż pójdę sprawdzić ten zapach do Douglasa.

Opublikowano (edytowane)

Wiadomo ze pojecie drogi/tani zalezy od zasobnosci portfela:)

 

Nie powiedziałbym, że od zasobności portfela. Wśród forumowiczów nie mamy zapewne wielu milionerów, a prywatnie znam takich którzy w weekendy poruszają się Porsche 911 Turbo czy Ferrari 430 kupionymi z salonu, a zegarki Maurice Lacroix Pontos, Porsche Design lub Breitling(tutaj dobrym przykładem jest też np. nasz technologiczny miliarder prof. Janusz Filipiak), to dla nich górny pułap, powyżej którego nie czują potrzeby wychodzić, dlatego, że zegarki im się podobają, chcą mieć fajny zegarek, ale o tym ile czasu zajmuje jego wytworzenie, ile pracy ręcznej włożono, dlaczego jest droższy od innych(kierują się głównie prestiżem marki, nie zegarmistrzostwa).

Wszystko zależy przede wszystkim od zaangażowania, zainteresowania tematem.

Dla nouveauriche'a drogie perfumy, dobry zegarek(kupiony bez wcześniejszego nimi zainteresowania), dobrze skrojona marynarka, buty uszyte na miarę, to będzie kaprys, kolejny punkt na "checkliście". Dla tego, który interesuje się dobrym stylem, perfumami czy zegarkami, marynarka za 5k-15k pln, zegarek za 10k i więcej czy perfum za 500zł i więcej, będzie uzasadnionym zakupem. Uzasadnionym chęcią spełnienia pewnych ambicji. Nie ambicji ekskluzywności czy przynależności do jakiejś grupy, lecz ambicji posiadania możliwie najlepszego czy najbardziej odpowiadającego jego osobistym preferencjom, modelu. 

Przedwzmacniacz za 20k USD jest drogi dla posiadacza systemu za 100k USD, jak i dla posiadacza systemu za 10k USD, jednak obaj są w stanie zrozumieć cenę(np. same potencjometry dobrej klasy, z ręcznie lutowanych oporników, to 1000-3000zł za sztukę, kondensatory dobrej klasy potrafią kosztować od 250-500zł, do nawet 1500zł za sztukę, a trochę ich potrzeba), czego nie zrozumie posiadacz "kina domowego" za 1k USD, który nie słuchał sprzętu za 10k USD, 30k, 50k, 100k i 500k USD, i wie że po kilku wizytach w salonach audio, wystawach audio show(np. Munich High-end), potrafi znaleźć wytłumaczenie dla zakupu rzędu 20k USD za TOP-owy przedwzmacniacz.  

Nawet laik, gdy porówna dźwięk z płyty winylowej wytłoczonej "na szybko", dostępnej w Empiku za 50-70zł(która już jest dobra lub czasem bardzo dobra, o ile jej nie zremasterowano), usłyszy różnicę w stosunku do tej za 350zł 200g-owej wytłoczonej przez Stockfisch czy ORG. Jednak dopiero przechodząc drogę od tej za 50, do tej za 100-150, by sięgnąć po tą najdroższą, będzie wiedział dlaczego dąży do tej trzeciej.

Nie jest tak zawsze, bo zdarzają się tanie bardzo dobre wydania, które nie brzmią gorzej(pod względem dynamiki).

Nikt z nas na forum nie zaczynał od Patka Philippe Nautilus, a jednak nierzadko ktoś komu na początku Steinhart czy Seiko z niższej półki, wydawały się drogie przy cenie 500-1500zł, przeszedł przez półkę średnią lub średnią-wyższą(Omega, Breitling, Maurice Lacroix, Tudor), by sięgnąć po półkę najwyższą(Patek, Blancpain, Audemars, Vacheron, IWC, JLC), a jest tu takich co najmniej kilkunastu, i nie kupili tych za 30k++ dlatego że mają po prostu zasobny portfel. 

Ja na co dzień perfumuję się popularniejszymi perfumami do 300zł za 100ml, jednak bez wielkiego doświadczenia, już po pierwszym zetknięciu z Creed Aventus na nadgarstku, poczułem wyraźną różnicę szlachetności zapachu i zauważałem, że tego dnia wielu osobom z otoczenia, ten zapach, ściągał uwagę na nadgarstek. 

Wystarczy poczytać ile kosztuje wyprodukowanie piżma syntetycznego, a ile kosztuje naturalne ;) oraz policzyć, ile mniej zarabia firma produkująca perfumy najlepszej klasy, drogie, traci na obrotach w stosunku do perfum tańszych na syntetycznych składnikach, by dojść do tego, dlaczego coś jest drogie.

Podobnie wystarczy poczytać ile kosztuje godzina pracy dobrego krawca + 1 metr wikunii z naturalnej hodowli, z Peru, a ile kosztuje metr poliestru i praca w Bangladeshu, by zrozumieć dlaczego Zara robi "prawie" tak fajne marynarki jak dobry krawiec. Jednak dobry krawiec nie kończy pod zwałą gruzu i pyłu lub w rynsztoku. 

Edytowane przez Jakub Mróz

IWC Schaffhausen Cal. 83 INCA, JLC Master Control Ultra thin, Audemars Piguet cal. 2003 i cal. 2001, ML Pontos Automatique PT6117

 

Opublikowano

To kolega sie rozpisal :)

 

Dalej uwazam ze to co mozesz sobie kupic badz nie, badz czy cos jest tanie badz dorogie, zalezy od Twojej zasobnosci portfela jak i checi wydania pieniedzy na cos co moze nie jest dla Ciebie istotne/wazne...

 

Nie bede niestety czytac podanych przez Ciebie pozycji: ...wystarczy poczytać ile kosztuje godzina pracy dobrego krawca + 1 metr wikunii z naturalnej hodowli, z Peru, a ile kosztuje metr poliestru i praca w Bangladeshu... bo po prostu na to nie mam czasu.

 

Temat jest o perfumach i moim zdaniem zapach jest super jak i moim zdaniem jest on drogi.

 

pozdrawiam serdecznie,

Dawid

Opublikowano (edytowane)

ładnie wyglądasz, czym pielęgnujesz brodę? ;)

marynara prosto z Peru? :D

 

co do perfum, zostałem uszczęśliwiony takimi:

 

attachicon.gifdolce-gabbana-pour-homme-woda-toaletowa-tester-dla-mezczyzn___12.jpg

 

wszystko fajnie, zapach trwały itp. szkoda tylko że pachnie jak damski :(

 

Ewidentnie masz coś z nosem :D

Akurat te perfumy w żadnym akordzie nie są ani trochę damskie. Miałem kiedyś ale połowę butelki musiałem odsprzedać bo były męczące. Dla mnie to tak w skrócie Tytoń polany cytrusami.

Prędzej można by to powiedzieć o Dior Homme, JPG Le Male, JPG Fleur de Male itd które są perfumami z rodziny "pudrowych" i mają w składzie białe kwiaty, zarezerwowane od stuleci dla damskich perfum.

Edytowane przez QuadrifoglioVerde
Opublikowano

le male to moje ulubione... wiec prosze nie mowic publicznie, ze sa damskie :P.. bo nie sa ;)

Opublikowano (edytowane)

Jako że temat trochę się wpisuje przypominam że dziś wielki finał "Project Ranway" ze specjalnym udziałem Madoxa , Michała Szpaka i Mateusza Maga też będzie.....

http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://i.iplsc.com/-/00047VC78LCUATB5-C317-F3.jpg&imgrefurl=http://www.pomponik.pl/zdjecia/zdjecie,iId,1761665,iAId,154636&h=537&w=600&tbnid=XpqVc3sd6YBYdM:&zoom=1&docid=HhOE8y3O7u5YwM&ei=tbFlVbvUF8aPsgHVk4PYCA&tbm=isch&ved=0CB8QMygAMAA

Edytowane przez cook

Pozdrawiam, Marek

Opublikowano

To kolega sie rozpisal :)

 

I wyszło, że jak się naprawdę zainteresujemy tematem, to będzie perfumy nie będą dla nas drogie, mimo, że w portfelu jest tylko podszewka, no bo przecież nie zależy to od zasobności, tylko podejścia i poziomu świadomości.

Opublikowano

O ile znam bardzo duzo kobiet, które używają męskich perfum, o tyle nie poznałem jeszcze osobnika w odwrotnej konfiguracji, chyba ze tak dobrze dobiera damskie ze pachną jak męskie:) Dior Homme to wg pierwsza dziesiątka a przerobilem spokojnie 100 roznych i wg mnie damskie nie są wcale ale kobiety tez ich używają:) Kenzo l'eau Par gdyby nie napis na opakowaniu myslalbtm ze są damskie...

Opublikowano

no az niewiem co mam napisac...

wspolczuje rodzicom.

tylko ciekawe czy oni naprawde tacy sa czy tylko robia to dla szmalu.

 

przyznam sie, ze dosyc mocno sie zastanawialem zanim cos napisalem... by nie wyjsc na totalnego homofoba ;)

Opublikowano (edytowane)

le male to moje ulubione... wiec prosze nie mowic publicznie, ze sa damskie :P.. bo nie sa ;)

 

Bo nie są. Ale to przełomowe perfumy, pierwsze tak popularne w których zastosowano akordy prosto z damskich perfum, ale bardzo umiejętnie skomponowane. Pierwotnie były to perfumy dedykowane facetom metroseksulanym lub homoseksualnym. Ale o tym żaden koksu ich używających nie wie :-) . Cały zestaw Le Male składał się także z pudrów, maskary, pomadek dla mężczyzn.

 

https://youtu.be/_2AB6BvHFuU?t=32

 

 

 

full_1739.jpg

 

fashion1.jpg

Edytowane przez QuadrifoglioVerde

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.