trollu Opublikowano 19 Września 2017 #3776 Opublikowano 19 Września 2017 też kiedyś zastanawiałem się nad EN Ex, były próby nadgarstkowe ale postawiłem na drugi flakon zwykłych EN. Nie wiem czy to tylko złudzenie ale wydaje mi się jakby drugi flakon krócej trzymał zapach, za to grawer na przykrywce dużo lepszej jakości - ale on nie pachnie latem nie używałem EN ale zimno się zrobiło, chyba na dniach wrócę do Lalique
to tamto Opublikowano 20 Września 2017 #3777 Opublikowano 20 Września 2017 Dzisiaj Penhaligon's Sartorial
Gość fidelio Opublikowano 22 Września 2017 #3778 Opublikowano 22 Września 2017 Tu też zgłaszam swój akces. U mnie od dłuższego czasu, jako signature scent Guerlain l'instant pour Homme, na bardziej specjalne okazje w wersji Eau Extreme. Tylko z takim zestawem ma problem latem, w te naprawdę gorące dni. Wówczas najczęściej Creed Millesime Imperiale, Aqua Di Parma Colonia Assoluta bądź Bvlgari Aqua pour homme
Remy Opublikowano 22 Września 2017 #3779 Opublikowano 22 Września 2017 Tu też zgłaszam swój akces. U mnie od dłuższego czasu, jako signature scent Guerlain l'instant pour Homme, na bardziej specjalne okazje w wersji Eau Extreme. Tylko z takim zestawem ma problem latem, w te naprawdę gorące dni. Wówczas najczęściej Creed Millesime Imperiale, Aqua Di Parma Colonia Assoluta bądź Bvlgari Aqua pour homme Ej, bez kopiowania mi tutaj...Używam tego samego. Tyle że częściej używam Carolina Herrera for Men- więcej tytoniu w stronę D&G PH lub Creed Tabarome.
Gość fidelio Opublikowano 22 Września 2017 #3780 Opublikowano 22 Września 2017 Ej, bez kopiowania mi tutaj...Używam tego samego. Tyle że częściej używam Carolina Herrera for Men- więcej tytoniu w stronę D&G PH lub Creed Tabarome. Gdzież bym śmiał latem dochodzi jeszcze Lalique White, a generalnie, od czasu do czasu, w zależności od nastroju, dziesiątki innych, w tym w szczególności niemal cała linia Dior Homme, którą wielce sobie cenię i oczywiście Terre D'hermes za krzemień, który w nich wyczuwam...
Remy Opublikowano 22 Września 2017 #3781 Opublikowano 22 Września 2017 Gdzież bym śmiał latem dochodzi jeszcze Lalique White, a generalnie, od czasu do czasu, w zależności od nastroju, dziesiątki innych, w tym w szczególności niemal cała linia Dior Homme, którą wielce sobie cenię i oczywiście Terre D'hermes za krzemień, który w nich wyczuwam... Mi jakoś Dior Homme średnio podchodzi wolę platynowego Egoista.Terre? Bardzo go lubię...
Gość fidelio Opublikowano 23 Września 2017 #3782 Opublikowano 23 Września 2017 Mi jakoś Dior Homme średnio podchodzi wolę platynowego Egoista.Terre? Bardzo go lubię...Mnie w Dior Homme - może za wyjątkiem Sport i Parfum, początkowo nieco drażniła/dziwiła ta ich pudrowość/szminkowość, kojarząca się bardzo mocno z zapachami damskimi, ale po pewnym czasie właśnie ta ich cecha sprawia, że od czasu do czasu bardzo chętnie po nie sięgam :-)
Remy Opublikowano 23 Września 2017 #3783 Opublikowano 23 Września 2017 (edytowane) Mnie w Dior Homme - może za wyjątkiem Sport i Parfum, początkowo nieco drażniła/dziwiła ta ich pudrowość/szminkowość, kojarząca się bardzo mocno z zapachami damskimi, ale po pewnym czasie właśnie ta ich cecha sprawia, że od czasu do czasu bardzo chętnie po nie sięgam :-) Miałem tak na początku z platynowym egoistem.Standardowy Egoist mi nie podchodzi. Fajne reklamy tego zapachu zrobili: Nawet fasadę budynku na potrzeby tej reklamy postawili: teraz by to komputerowo zrobili... Ta też jest pomysłowa: Edytowane 23 Września 2017 przez Remy
blacker Opublikowano 25 Września 2017 #3785 Opublikowano 25 Września 2017 mój ulubiony zapach to Chanel Bleu, kiedyś to były Paco Rabanne 1 milion, ale już teraz bym do nich nie wrócił, zbyt słodkie.
Gość fidelio Opublikowano 25 Września 2017 #3786 Opublikowano 25 Września 2017 mój ulubiony zapach to Chanel Bleu, kiedyś to były Paco Rabanne 1 milion, ale już teraz bym do nich nie wrócił, zbyt słodkie.Ja też uważam je za nazbyt słodkie, ale od czasu do czasu do nich wracam, tym bardziej, że ich trwałość jest tytaniczna ;-)
super_Maja Opublikowano 28 Września 2017 #3787 Opublikowano 28 Września 2017 Pamiętajcie, że otwarte perfumy po jakimś czasie wietrzeją. Ogółem otwartych kosmetyków nie powinno trzymać się zbyt długo. Tak jak jedzenie - psują się i stają przeterminowane. Sprawdźcie jak poznać, że termin przydatności kosmetyków do użytku już minął: http://www.kobiety.pl/uroda/jak-poznac-ze-kosmetyk-jest-przeterminowany"Zepsuty" kosmetyk to uczulenie murowane...
haker Opublikowano 28 Września 2017 #3788 Opublikowano 28 Września 2017 No nieźle. Posiadam pokaźną kolekcję perfum. Niektóre perełki z lat 90. Oczywiście otwarte. W żadnych nie odczuwam zmiany zapachu, pogorszenia trwałości czy projekcji, absolutnie już jakichś uczuleń.Przechowywane są w ciemnym, suchym miejscu w temperaturze pokojowej. Nie zgadzam się z ww teorią. S7
Adi Opublikowano 28 Września 2017 #3789 Opublikowano 28 Września 2017 (edytowane) TEż mam wieloletnie i zero problemu Edytowane 28 Września 2017 przez Adi
Gość fidelio Opublikowano 28 Września 2017 #3790 Opublikowano 28 Września 2017 No nieźle. Posiadam pokaźną kolekcję perfum. Niektóre perełki z lat 90. Oczywiście otwarte. W żadnych nie odczuwam zmiany zapachu, pogorszenia trwałości czy projekcji, absolutnie już jakichś uczuleń.Przechowywane są w ciemnym, suchym miejscu w temperaturze pokojowej. Nie zgadzam się z ww teorią. S7I słusznie, bo perfumom bardziej szkodzi wilgoć, stąd błędem jest trzymanie ich choćby w łazience, na zasadzie "wystawki", a także światło słoneczne. Ja swoje pudło trzymam w garderobie, gdzie też mam i ciemno i sucho ;-)
Jacek K. Opublikowano 29 Września 2017 #3791 Opublikowano 29 Września 2017 Pamiętajcie, że otwarte perfumy po jakimś czasie wietrzeją. Witam,czy Twoim zdaniem dotyczy to również perfum w opakowaniu typu spray - takich jest znakomita wiekszość?Pzdr.
Gość Blunio Opublikowano 29 Września 2017 #3792 Opublikowano 29 Września 2017 Pamiętajcie, że otwarte perfumy po jakimś czasie wietrzeją. Ogółem otwartych kosmetyków nie powinno trzymać się zbyt długo. Tak jak jedzenie - psują się i stają przeterminowane. Sprawdźcie jak poznać, że termin przydatności kosmetyków do użytku już minął: "Zepsuty" kosmetyk to uczulenie murowane...Perfumy prędzej się znudzą. A do innych kosmetyków jak kremy czy emulsje rzeczywiście trzeba podchodzić jak do produktów spożywczych. Po terminie przydatności nie stosować
pawel007 Opublikowano 29 Września 2017 #3793 Opublikowano 29 Września 2017 A do mnie dziś jadą Ralph Lauren Polo Supreme Leather....skórzano- miodowe. Zobaczymy co to jest- zakup w ciemno
MHAEM Opublikowano 29 Września 2017 #3794 Opublikowano 29 Września 2017 To daj znać jak już dotrą bo też się nad nimi zastanawiałem. Supreme Oud będę miał w weekend odlewkę chociaż agar to nie jest mój faworyt jeśli chodzi o nutę zapachową
Remy Opublikowano 29 Września 2017 #3795 Opublikowano 29 Września 2017 Wiadomo że w latach świetności niektóre zapachy to było wielkie wow.Np. taki Gucci EnvyCzasem wyciągam z szafy ale taki Jubilat XXV zjada go na śniadanie...
Bartosz 86 Opublikowano 29 Września 2017 #3796 Opublikowano 29 Września 2017 No nieźle.Posiadam pokaźną kolekcję perfum. Niektóre perełki z lat 90. Oczywiście otwarte. W żadnych nie odczuwam zmiany zapachu, pogorszenia trwałości czy projekcji, absolutnie już jakichś uczuleń.Przechowywane są w ciemnym, suchym miejscu w temperaturze pokojowej.Nie zgadzam się z ww teorią. Robię podobnie i też mam już kilkuletnie perfumy i nie zauważam jakiejkolwiek różnicy. Też uważam, że ta teoria nie jest prawdziwa.
Remy Opublikowano 30 Września 2017 #3798 Opublikowano 30 Września 2017 (edytowane) Super kolekcja !Aż mi kręci w nosie.Na zdjęciach nie mogę rozpoznać dwóch flakonów- są zasłonięte.Na pierwszym co stoi za ADIDASEM (miał kiedyś swoją wymowę...)Na drugim to Davidoff Zino za Lolitą Lempicką?Co stoi za Opium? Na trzecim- co stoi obok l'instant-ów? Mi ostatnio przypomniał się budżetowy Cristopher Columbus- alternatywa dla czarnego Adidasa (miałem kiedyś flaszkę ale zaczął mnie drażnić i później kupiłem Casharel Nemo - którego mam jeszcze końcówkę- super flakon i atomizer- kulka od łożyska)... Był a może i jeszcze jest w Douglasie, ale boję się że przeżyję rozczarowanie po tylu latach i ewentualnych reformulacjach... Edytowane 30 Września 2017 przez Remy
Gość fidelio Opublikowano 30 Września 2017 #3799 Opublikowano 30 Września 2017 1. Dior Homme Sport, jeden z moich ulubionych letnich świeżaków.2.Tak, Zino od Davidoff, dużo wody musiało upłynąć, zanim go polubiłem, ale dziś uważam, że to świetny zapach!3. Obok do Dior Homme Parfum i Intense, a za nimi Terre d'hermes...A za Opium jest 1 million od Paco... ;-)1. Dior Homme Sport, jeden z moich ulubionych letnich świeżaków.2.Tak, Zino od Davidoff, dużo wody musiało upłynąć, zanim go polubiłem, ale dziś uważam, że to świetny zapach!3. Obok do Dior Homme Parfum i Intense, a za nimi Terre d'hermes...A za Opium jest 1 million od Paco... ;-)Flaszki wróciły do pudla, a z Opium może być też Guerlain Homme l'eau Boise...
Maleno Opublikowano 30 Września 2017 #3800 Opublikowano 30 Września 2017 Co sądzicie Koledzy i Koleżanki o olejkach perfumowanych, ma ktoś ulubiony i jak z niego zrobić EDP?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się