Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ja kupilem Grey Flannel :)

A cóż to jest? Jaki to typ perfum i jak wygląda kwestia parametrów? Pytam, bo z niczym mi się nie kojarzy, póki co  ;)

Opublikowano

Ja z flanelami ostatni raz miałem do czynienia jak byłem piękny i młody, w latach 90tych, ale wówczas były to kuszule ;-)

Opublikowano

Prawdziwy killer ;)

 

A co do Szarej Flaneli - bardzo dziwny zapach, do którego musiałem się przyzwyczaić. Na początku pachnie podobnie do Fahreiheita, a później idzie w inną stronę - bardziej fiołkową.

LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Opublikowano

Nie pamiętam na jaką flanelę trafiłem ale miała w sobie coś z Egoista.

To raczej miałeś Eau Grey Flannel czyli "niebieski płyn" - a co do szarej - bardzo lubię i często używam w zimowe dni, a żona nazywa ją "starym dziadem" ;) 

CZAS to najcenniejsza rzecz, którą człowiek może stracić. /Teofrast/

Opublikowano (edytowane)

Oud Touch to chyba najpotężniejsze znane mi męskie perfumy. Miażdżą, ale i intrygują. Dobre na chłodną jesień i zimę.

Edytowane przez Walter_87

LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Opublikowano

Byłem niedawno w hebe, kupiłem T4 i T5

T4 zapach fajny ale rozwija się jakies 15 min po aplikacji....3h po nic juz nie czuję na reku

T5 fajny nawet, świeży, bardzo pospolity i nadal go na drugim reku czuje

 

ale jak popatrzyć na cenę to rewelacja :D

Opublikowano

Byłem niedawno w hebe, kupiłem T4 i T5

T4 zapach fajny ale rozwija się jakies 15 min po aplikacji....3h po nic juz nie czuję na reku

T5 fajny nawet, świeży, bardzo pospolity i nadal go na drugim reku czuje

 

ale jak popatrzyć na cenę to rewelacja :D

Rozumiem, że przez pryzmat ceny to zakup jest spoko, jednak te parametry T4 powodują, że raczej nie zdecyduję się na zapach, pozostając przy Terre  ;)

Opublikowano

Natchniony falą pochlebnych opinii n/t T4 sprawdziłem je wczoraj i powiem szczerze, że nie rozumiem tego szału, po aplikacji przebija tam silnie woń alkoholu, otwarcie, wg mnie, zupełnie inne niż w terre; później faktycznie zapachy są podobne, z tym, że t4 jest znacznie "chłodniejszy" w odbiorze i czuć wyraźnie, że nie jest to zapach tak szlachetny jak oryginał (mówiąc b. delikatnie). Trwałość to pozytywne zaskoczenie, chociaż t4 jest znacznie bardziej przyskórny. Wg mnie porównywanie tych dwóch zapachów to nieporozumienie, jedynie jako ciekawostkę można zaznaczyć fakt istnienia T4 jako próbujących naśladować terre za niewielkie pieniądze. Chociaż mnie osobiście ten argument do nich nie przekonał.       

Opublikowano

Oczywiście, że T4 to nie to samo co Terre... nigdy tak nie twierdziłem. Są to jednak zbliżone zapachy, szczególnie po upływie pewnego czasu. 

U mnie T4 po 2-3h nadal wyczuwalny... bardziej niż Terre... ;) Biorąc jeszcze pod uwagę cenę, to T4 jest baaaardzo godne polecenia.

 

RG 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.