Adi 4796 #6751 Napisano 6 Grudnia 2018 Ten egoista jest starszy od węgla. Pierwszy raz go kupiłem zaraz po studiach, które właśnie kończyłem w 93. Kupiłem jeszcze w Peweksie, chyba za $.Info dla młodzieży https://pl.wikipedia.org/wiki/PewexJa kupiłem w trakcie studiów w pierwszej perfumerii empik. To było coś ok. 1994. Koszt 1 610 000 zł za 100 ml. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hard Rockin' Amigo 1785 #6752 Napisano 7 Grudnia 2018 Wszystko mi się pomieszało. Przecież tego Egoistę dostałem od mojej byłej jeszcze w latach 90-tych! Tak, czy siak zapach jest sztos, niezwykle dobrze przyjmuje się w otoczeniu Zgadzam się - dlatego ciągle go używam. Większość nowych zapachów jest zbyt słodkich i... podobnych do siebie. Podoba mi się jeszcze Fahrenheit Diora, ale na mnie ten zapach nie "brzmi" zbyt dobrze. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 179 #6753 Napisano 7 Grudnia 2018 Ja, z kolei, jakoś nie polubiłem się z tym Diorem, może też dlatego, że mam z nim złe skojarzenia. Za to Dune miałem w latach 90-tych, i choć też niezbyt dobrze mi się kojarzy , to zapach lubiłem. I nie był to ten sam zapach co teraz. Dziś zaszalałem weekendowo z Mutamayezem. Prawdę mówiąc, to chciałbym już go zużyć, albo zostawię sobie na przyszły rok. Trochę już mi się znudził, i na dodatek czuję w nim teraz głównie ten syntetyczny agar. Niby nie jest najgorszy, ale chyba wystarczy mi na jakiś czas, a nie dobiłem jeszcze nawet do 2/3 flakonu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hard Rockin' Amigo 1785 #6754 Napisano 7 Grudnia 2018 Ja, z kolei, jakoś nie polubiłem się z tym Diorem, może też dlatego, że mam z nim złe skojarzenia. Za to Dune miałem w latach 90-tych, i choć też niezbyt dobrze mi się kojarzy , to zapach lubiłem. I nie był to ten sam zapach co teraz. Dziś zaszalałem weekendowo z Mutamayezem. Prawdę mówiąc, to chciałbym już go zużyć, albo zostawię sobie na przyszły rok. Trochę już mi się znudził, i na dodatek czuję w nim teraz głównie ten syntetyczny agar. Niby nie jest najgorszy, ale chyba wystarczy mi na jakiś czas, a nie dobiłem jeszcze nawet do 2/3 flakonu.Ja tak mam z Issey'em Miyake L'eau d'Issay - jedna butelka wystarcza mi na dwa lata Używam przez kilka dni, a później tydzień odstawki. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 179 #6755 Napisano 7 Grudnia 2018 (edytowane) Najdłużej mam (męczę) Cerruti i Lacoste Essential, będzie trzy lata i jeszcze na jakiś rok mi wystarczą, pożegnam się z nimi bez żalu Edytowane 7 Grudnia 2018 przez herbee 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
colector 736 #6756 Napisano 7 Grudnia 2018 Zgadzam się - dlatego ciągle go używam. Większość nowych zapachów jest zbyt słodkich i... podobnych do siebie. Podoba mi się jeszcze Fahrenheit Diora, ale na mnie ten zapach nie "brzmi" zbyt dobrze.racja, za dużo jest takich mdłych przesłodzonych, dlatego zawsze szukam dla siebie czegoś innego. W podobnych klimatach do platinum był Paco Rabanne XS pour homme, ale już wycofany bo nigdzie nie widać. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
krazy777 4 #6757 Napisano 8 Grudnia 2018 Ktoś chętny?. Pojemność podana orientacyjnie i do własnej oceny. Zakupione w Douglas i na i....y.pl 1. Paco Rabane Invictus50-55ml/100 ml + dezodorant z objętością ok. 1/2 całości - 130 złhttps://www.iperfumy.pl/paco-rabanne/invictus-woda-toaletowa-dla-mczyzn/ 4. Issey Miyake Nuit D'Issey Parfum2/3 z 75 ml (nie da rady prześwietlić szkła) - 100 złhttps://www.iperfumy.pl/issey-miyake/nuit-dissey-parfum-woda-perfumowana-dla-mczyzn/p-504017/ Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Diego04 318 #6758 Napisano 10 Grudnia 2018 Dzisiejszy nabytek.Bardzo fajny zapaszek.Pierwsze pierfumy które kupilem po jednym powąchaniu. 0 "Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawelb29 802 #6759 Napisano 10 Grudnia 2018 I do tego zdjęcie fajne wyszło . 0 Deus Dona Me Vi Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
radekglaz 55 #6760 Napisano 11 Grudnia 2018 Perfumy zacne... szczególnie za obecną cenę 99,90 zł / 50 ml. Sam używam już od ponad roku naprzemiennie z LEN i Benkiem Absolute. RG 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krygo 19169 #6761 Napisano 18 Grudnia 2018 Chłopaki, doradźcie w zakupie. Potrzebuję damskiego zapachu: im trwalszy, tym oczywiście lepiej, nie ma być ciężki/ za słodki, nie ważne czy pachnie nim co druga babeczka na ulicy. Budżet 200 pln, ale to nie znaczy, że mam tyle wydać 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hard Rockin' Amigo 1785 #6762 Napisano 18 Grudnia 2018 (edytowane) Z pewnością CK Eternity, które można znaleźć w przystępnej cenie. Zapach ponadczasowy i w pewnym sensie klasyczny. Bardzo długo utrzymuje się na ciele i każdej kobiecie w nim ładnie: https://www.iperfumy.pl/calvin-klein/eternity-woda-perfumowana-dla-kobiet/p-60105/?gclid=CjwKCAiA0uLgBRABEiwAecFnk7ZRobqNj-TAdHTl6OOaG8yEENcOQOVaF1QfZh-5uqFSTIsuT5arSxoCAXkQAvD_BwE Z tańszych poleciłbym jeszcze zapachy od Elizabeth Arden, niemal wszystkie dość lekkie i niepretensjonalne. Edytowane 18 Grudnia 2018 przez Hard Rockin' Amigo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MHAEM 13 #6763 Napisano 18 Grudnia 2018 Chłopaki, doradźcie w zakupie. Potrzebuję damskiego zapachu: im trwalszy, tym oczywiście lepiej, nie ma być ciężki/ za słodki, nie ważne czy pachnie nim co druga babeczka na ulicy. Budżet 200 pln, ale to nie znaczy, że mam tyle wydać Kup trussardi donna i jeszcze Ci na kwiaty zostanie albo butelkę Primitivo:) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krygo 19169 #6764 Napisano 18 Grudnia 2018 Wiesz co? Kupiłem Czasu nie ma, po perfumeriach nie będę łaził Rozglądałem się w necie dłuższą chwilę, ale zawsze coś mi nie pasowało (mocnym konkurentem był CK Euphoria), ale ostatecznie Donna wygrał (a?), więc dzięki. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mnkn 226 #6765 Napisano 19 Grudnia 2018 Bardzo dobry wybór 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4796 #6766 Napisano 20 Grudnia 2018 Kupiłem Franck Olivier Eau de Passion Man. Skusiłem się opiniami i świetnym stosunku jakości do ceny i niemal identycznością z Ch Egoiste Platinum. No cóż. Nada się do czyszczenia wieczka od flakonu Chanel. Zapach fatalny, nie wiem cóż za super nosy na perfuforum zrobiły z niego klona Platynowego. Chyba nagle duża grupa miała okropny katar. Pominę kwestię jakości bo jest na poziomie najniższej półki w Auchan 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MHAEM 13 #6767 Napisano 20 Grudnia 2018 Kazus klonów nie jednego już zaskoczył, a raczej rozczarował ale mają zwolenników:) różnica mniej więcej analogiczna jak Parnis i Panerai... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4796 #6768 Napisano 20 Grudnia 2018 Tak, to prawda, szczególnie, gdy odnosimy się do zapachów, które doskonale znamy i lubimy. Klon czegoś nieznanego potrafi miło zaskoczyć. Klon zegarka, którego nie znam, mnie nie razi póki nie wiem, że naśladuje 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
radekglaz 55 #6769 Napisano 20 Grudnia 2018 (edytowane) Czy ktoś miał do do czynienia z zapachem nr 335 FM od Federico Mahora?Chodzi mi o serię Pure Royal (zaperfumowanie 20%): Edytowane 20 Grudnia 2018 przez radekglaz 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 22652 #6770 Napisano 21 Grudnia 2018 W kategorii mistrz smrodu tzn. przepraszam- trudny zapach łapie się na pudle Zakup w ciemno po przeczytaniu recenzji. Na początku mocno kopie w nos jakimś takim można by nawet rzec odorem ,dopiero po jakimś czasie łagodnieje i staje się nawet znośny. Ale na początku przeraża. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brz 1954 #6771 Napisano 21 Grudnia 2018 (edytowane) Jak to? Kupiłeś, przeczytawszy recenzje przywołujące zapach wielbłądziego g*, a teraz nie endżojujesz pleżerów? Edytowane 21 Grudnia 2018 przez brz 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 22652 #6772 Napisano 21 Grudnia 2018 Lubię wyzwania Ale teraz po kilku godzinach jest całkiem całkiem. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 179 #6773 Napisano 21 Grudnia 2018 @brz, a jak tam L'Aventure, które kupiłeś w galerii zapachu? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
marcin s 141 #6774 Napisano 21 Grudnia 2018 myślałem że to będzie koniec zakupów na 2018 rok ale jeszcze się waham :-) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brz 1954 #6775 Napisano 21 Grudnia 2018 (edytowane) herbee, jak już pisałem, szampana nie było co otwierać. Trwałość chyba podobna, jak w przypadku poprzedniego flakonu. Ale przynajmniej zapach taki jak trzeba, czyli o wiele lepszy niż jego kuzyn od Armafa. Aktualnie i tak grzeje ławę, czzekajac na inną porę roku. W tym momencie uskuteczniam głównie Zino i Aramisa, a dziś - dla odmiany - Athletic Man prosto z Grudziądza. Za jakiś czas zakręcę się chyba za to koło L'aventure Knight (swoją drogą debilna nazwa wariantu). Jakościowo rzekomo bije na głowę jedyny zapach Armafa, który rzeczywiście mi się spodobał, czyli Tres Nuit. Edytowane 21 Grudnia 2018 przez brz 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach