Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest JUSUP

Perfumy

Recommended Posts

11 minut temu, Dostum napisał(-a):


(...)
Jak Nagel tego dokonała używając 3 składników?
To jest dopiero zagadka.

 

Może składniki są właśnie z kosmosu? 🫣

Od kilku dni testuję dwa zapachy:

1. Hansel od Criminal elements. Perfumy o wyraźnym męskim sznycie. Dużo skóry, ale mocno wyczuwalna słodycz, która z czasem wcale nie niknie. A to nie jest typowe dla takich kompozycji z moich doświadczeń. Trwały na ciele i niemal cały czas pachnie tak samo. Do kupienia na pewno.

 

2. Amber Kiso od D.S.&Durga. Woda perfumowana o niezwykłej trwałości. Na ubraniach utrzymuje się trzy dni conajmniej. Bardzo mocne otwarcie, zapach lekko zapierający dech i bardzo mocnym akcencie kadzidłowym i drzewnym. W przeciwieństwie do nr.1 jednak bardzo zmienny w czasie. Po 5-6 godzinach pozostaje już tylko niezwykle mocna nuta kadzidła z odrobiną skóry i mchu. Dlatego skojarzenie z klimatem kościelnym jest jednoznaczne. Przy czym jest jakiś trik, że to ranga bazyliki Św. Piotra a nie zawilgoconej, zapomnianej i walącej się kaplicy. Nie wykluczam, niemniej na pewno u mnie zasiliłby dość liczną już grupę zapachów używanych kiedy mam gdzieś, co o tym powie otoczenie, w którym przebywam 🥷🏻

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dostum

Trzy składniki to raczej niemożliwe ale Nagel faktycznie wymyśla kosmiczne kompozycje często ostre budowane na kontrastach. Mam jeszcze citron noir i to jest dopiero wynalazek masz tu dzień i noc w butelce. Można to odpalić dopiero pod koniec dnia bo druga połowa zapachu jest dla nocy.

Edited by polly

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Valygaar napisał(-a):

Amber Kiso od D.S.&Durga (...) zasiliłby dość liczną już grupę zapachów używanych kiedy mam gdzieś, co o tym powie otoczenie, w którym przebywam 🥷🏻

Taaaa, to faktycznie jeden z takich właśnie zapachów, które wymagają od nosiciela odpowiedniej dozy pewności siebie. :)

 

Miałem odlewkę i po pewnym czasie puściłem dalej w świat, bo zbyt rzadko używałem. Teraz żałuję. 

 

Otwarcie absolutnie fantastyczne. Dużo się tam dzieje, ale jak!

 

Później zawsze było w moim wypadku dość liniowo, ale zapach przybierał jedno z dwóch oblicz (nie wiem od czego to zależało, może od temperatury, wilgotności powietrza?). Raz była to ciemna, bardzo twarda skóra z drzewno-kwiatowym podbiciem, czyli - jak mi się zdaje - klasyczne ujęcie tematu tzw. skóry hiszpańskiej. Innym razem skóra była, ale stanowiła już tylko tło dla drewna. Zbutwiałego, dosłownie ociekającego wodą. Przed oczami (i pod nosem) niezmiennie miałem wtedy starą, rozpadającą się... nie świątynię, a oborę. I to ten mocno „rustykalny” element chyba ostatecznie mnie pokonał. Nie do końca miałem ochotę być odbierany w pracy jak ktoś, kto rano przerzucił kilka taczek nawozu. :)

 

Do czarnych ciuchów, ciężkich buciorów i skórzanej kurtki Amber Kiso pasuje wybitnie. Ma taki metalowy vibe - ktoś lubujący się w death czy black metalu powinien to wyczuć moim zdaniem. :) Innym takim bezdyskusyjnie blackmetalowym zapachem jest dla mnie mój ukochany Iron Duke od Beaufort London. Tylko na czarno, tylko w ponure dni, a w słuchawkach jakiś Shining albo inna Odraza.🤘

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja ( bardzo amatorska) przygoda z perfumami na razie( mam nadzieję) zawieszona na kołku. Po powrocie z rejsu po Norwegii złapałem wajrusa,pewnie covid chociaż test(-) ale objawy typowe z utratą węchu i smaku na czele. Smak wrócił, węch niestety wybiórczo. Niektórych zapachów nie czuję w ogóle, niektóre słabiej. Perfum używam z pamięci 🤣 ale nowych nie bo nie wiem co to jest😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, loco50 napisał(-a):

utratą węchu

Uff, dzięki Bogu że nie wzroku - pal diabli zapachy, ale bez Ciebie wątek z giwerami by upadł 😉.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Parafrazując klasyka: „W życiu bym do Norwegii nie popłynął.”

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, brz napisał(-a):

Parafrazując klasyka: „W życiu bym do Norwegii nie popłynął.”

🤣🤣🤣

3 godziny temu, mroova napisał(-a):

Uff, dzięki Bogu że nie wzroku - pal diabli zapachy, ale bez Ciebie wątek z giwerami by upadł 😉.

A propos - kolimator do FN-a doszedł 🤣🤣🤣

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem już nie kupować niczego ale skoro Illusione którego omijałem latami wyszedł z produkcji to się skusiłem i teraz pachnie pięknie.

 

IMG_20250711_120255_copy_920x1494.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, loco50 napisał(-a):

Moja ( bardzo amatorska) przygoda z perfumami na razie( mam nadzieję) zawieszona na kołku. Po powrocie z rejsu po Norwegii złapałem wajrusa,pewnie covid chociaż test(-) ale objawy typowe z utratą węchu i smaku na czele. Smak wrócił, węch niestety wybiórczo. Niektórych zapachów nie czuję w ogóle, niektóre słabiej. Perfum używam z pamięci 🤣 ale nowych nie bo nie wiem co to jest😁

 

Spójrz na to pozytywnie.

Idealny moment aby popsikać się solidnie np.:

 

Toskovat Inexcusable Evil

Zoologist Hyrax lub Civet

ELdO Secretions Magnifiques ...

 

A potem wejść do warszawskiego metra w godzinach szczytu i obserwować miny ludzi.

W szczególności tych stojących najbliżej.

 

Przyjeżdżaj 😄

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

🤣

Pomysł niezły ale nie lubię być wyzywany od męskich narządów płciowych 🤣

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomysł niezły ale nie lubię być wyzywany od męskich narządów płciowych
Nie sądzę, aby ktokolwiek odważył się tego dokonać w stosunku do Ciebie. Wystarczy spojrzeć na jakikolwiek twój uśmiech oraz uzbrojenie.


Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie "przyszło" - wiem że nic oryginalnego tylko mainstream, ale po prostu lubię ten zapach:

 

IMG-20250711-WA0000.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Idiotyczny korek.
Ale w środku bardzo ładna, ciekawa, oryginalna, odrobinę intrygująca i zbierająca mnóstwo komplementów treść.

Te 150ml edp popsikuję sobie od 4 lat i nie nudzi się. To jest pora na ten zapach.

c615e001a5a8917da7552f922514d92f.jpg

Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze, niech teraz przychodzi już lato.

Po drugie... nie mogę sam wychodzić z domu, bo kończy się na takich "spontanicznych głupstwach" 🤫

 

 

IMG_8244.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po pierwsze, niech teraz przychodzi już lato.
Po drugie... nie mogę sam wychodzić z domu, bo kończy się na takich "spontanicznych głupstwach" 
 
 
IMG_8244.thumb.jpeg.a3d3e2fca33f2c07acffc6089e2fbc8a.jpeg
Zamiast wyjść na spacer do Żabki i wrócić z dwoma jogurtami, Ty sobie robisz spacerek do pobliskiej perfumerii i nabywasz ćwierć litra PDM.
Nie 75ml ... ale wielką ćwiartkę PDM rozlaną do 2 butli.
Jesteś crazy, jak wielu w tym wątku

Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety mam słabą, silną wolę 😏

Monciaka unikam jak ognia ale jak już zbłądzę, to kończy się właśnie tak. 
Spacery po Gdańsku, planowane przez żonę tak, żeby nie zbliżyć się zbytnio do ulicy Ogarnej (czarny punkt na mapie)... który będe musiał i tak odwiedzić, bo kończy sie ulubiona mięta w "letniaku" idealnym na obecne temperatury 🤫

 

IMG_8248.jpeg

Edited by Keniutek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dostałem próbkę i są niesamowite, wszyscy pytają czym pachnę i nawet Żonie się podobają więc kupiłem 100’tkę. Do nich dostałem próbkę Loewe Essential i też wskoczyły na listę zakupów

IMG_1169.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też się boję monciaka. Przez tą cholerną perfumerię z witrażami rodzina mnie chwilowo nienawidzi bo później im brzydko pachnie. W GD mam zaraz jarmark więc też będą okazje. 

A propos perfum sprzedam lub wymienię Chaos vertus na np aqua di sale profumum jakby ktoś szukał wrażeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Zolw 

Fakt, Loewe maja kilka fajnych zapachow. Czasami uzywam Cobaltu. W sumi zapach calkiem ok. Wyroznia sie troche na tle innych.

 

PS.

Najlepsze,ze wlasnie odkrylem,ze mam L'Instant Home od Guerlaina. I to wlasciwie pelny flakin. Niby kolekcja nie jakas bogata,ale czlowiek czasami sie gubi :) Na chlodniejsze dni moze byc.

20250719_235337.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.