QuadrifoglioVerde 4086 #13776 Posted November 3, 2025 (edited) W dniu 17.10.2025 o 11:29, rafalmosty napisał(-a): Dzisiaj tak Dla mnie jednak dziad, strasznię męczy mnie goździk podany w tym zapachu w zdecydowanym nadmiarze. Jest słodko-goździkowo mdlący, zwyczajnie mnie mdli i to chyba jedyny zapach który tak na mnie działa. Podczas niedawnej wizytki w Hiszpanii miałem okazję przetestować nowego Creeda Moim zdaniem to po prostu zapach Oudu i tylko oudu, nic odkrywczego, jestem w stanie wskazać setki perfum zbudowanych podobnie za 1/4 tych pieniędzy. Słabiutko....parametry są ok ale Oud w zasadzie zawsze to gwarantuje. Szkoda....liczyłem na ciekawszy blend. Z niedawnych męskich premier Centaurus wypada znacznie lepiej ale jest bardzo liniowy - zupełnie nie zmienia się w czasie. Edited November 3, 2025 by QuadrifoglioVerde 0 Share this post Link to post Share on other sites
Dostum 2207 #13777 Posted November 3, 2025 Dla mnie jednak dziad, strasznię męczy mnie goździk podany w tym zapachu w zdecydowanym nadmiarze. Jest słodko-goździkowo mdlący, zwyczajnie mnie mdli i to chyba jedyny zapach który tak na mnie działa. Podczas niedawnej wizytki w Hiszpanii miałem okazję przetestować nowego Creeda Moim zdaniem to po prostu zapach Oudu i tylko oudu, nic odkrywczego, jestem w stanie wskazać setki perfum zbudowanych podobnie za 1/4 tych pieniędzy. Słabiutko....parametry są ok ale Oud w zasadzie zawsze to gwarantuje. Szkoda....liczyłem na ciekawszy blend. Z niedawnych męskich premier Centaurus wypada znacznie lepiej ale jest bardzo liniowy - zupełnie nie zmienia się w czasie. Spróbuj agaru (oudu) od Dominique Ropion.Niby eksploatuje ten swój wynalazek ale jest to wynalazek doskonały (podobny vibe do Promise Frederic Malle ale tańszy).Ps. Dla mnie Egoista nie zestarzał się w ogóle, jest ponadczasowy.Bardzo go lubię. Ale odbiór to zawsze indywidualna sprawa.Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka 1 Share this post Link to post Share on other sites
rafalmosty 158390 #13778 Posted November 3, 2025 9 godzin temu, Piotoman napisał(-a): Napiszesz kilka słów na temat nowego zakupu? Ostatnio testowałem sicilian, iberian i russian leather. Kolega @lukebor zachwalał właśnie Irish i kusi. Irish leather to bardzo fajny zapach. Jest świeży, zielony, skóra jest delikatnie wyczuwalna, bardziej rzuca się mi jałowiec. Nie jest ciężki. Na ten moment nic mi w nim nie przeszkadza. Może trochę trwałość mogłaby być lepsza, ale ogólnie polecam👌 2 Share this post Link to post Share on other sites
polly 214 #13779 Posted November 4, 2025 Wcześniej był las teraz piękna skóra. To mój pierwszy flakon TF i pachnie mega, trwa długo czuć luksus. Strzał w dziesiątkę! 4 Share this post Link to post Share on other sites
Dostum 2207 #13780 Posted November 4, 2025 Wcześniej był las teraz piękna skóra. To mój pierwszy flakon TF i pachnie mega, trwa długo czuć luksus. Strzał w dziesiątkę!TF ma ładne niektóre zapachy ale linia private blend ma chorą cenę.Za to mistrza gatunku, którego uwielbiam, czyli Memo African Leather można kupić relatywnie dużo taniej.Ot taka dygresja.Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka 0 Share this post Link to post Share on other sites
polly 214 #13781 Posted November 4, 2025 Dostum akurat African leather mam na półce i to jest bardzo ciekawa ale pylista skóra natomiast TF to skóra czarna błyszcząca i miękka i bardziej mi odpowiada Mam wrażenie, że ta nuta skóry występuje też w Baikal leather od Nicolai oczywiście w mniejszej dawce. TF jest w lepszej cenie w Designer outlecie w sklepie Eestiee Lauder the cosmetic Company mają tam Kiliany, TF i Jo Malone. 1 Share this post Link to post Share on other sites
loco50 21822 #13782 Posted November 5, 2025 Dzisiejsza dostawa 3 Share this post Link to post Share on other sites
Heavyweight2712 5521 #13783 Posted November 5, 2025 1 minutę temu, loco50 napisał(-a): Dzisiejsza dostawa Hey a jak wygląda buteleczka tych Versace? 22 godziny temu, polly napisał(-a): Wcześniej był las teraz piękna skóra. To mój pierwszy flakon TF i pachnie mega, trwa długo czuć luksus. Strzał w dziesiątkę! Piękny flakonik szukam jednego dla siebie do kolekcji ale nie wiem jaki wybrać, chciałbym coś na podobieństwo Gucii Guilty Absolute (zapach skóry, tytoniu ) coś na wieczorne wypady 😉 0 Share this post Link to post Share on other sites
loco50 21822 #13784 Posted November 5, 2025 9 minut temu, Heavyweight2712 napisał(-a): Hey a jak wygląda buteleczka tych Versace 1 Share this post Link to post Share on other sites
satanic 16704 #13785 Posted November 5, 2025 1 godzinę temu, loco50 napisał(-a): Dzisiejsza dostawa O proszę pierwszy z lewej znajomy kartonik. 0 Share this post Link to post Share on other sites
loco50 21822 #13786 Posted November 5, 2025 W dniu 24.10.2025 o 12:49, satanic napisał(-a): No fakt 0 Share this post Link to post Share on other sites
Walter_87 6816 #13787 Posted November 5, 2025 (edited) 1 godzinę temu, loco50 napisał(-a): Versace L'Homme poznałem na początku stycznia 2016r. Akurat premierę miał album zmarłego dwa dni później Davida Bowie "Black Star" z genialną piosenką tytułową i chyba jeszcze lepszą "Lazarus" i jakże wzruszającym teledyskiem... This way or no way You know I’ll be free Just like that bluebird Now ain’t that just like me? Oh I’ll be free Just like that bluebird Oh I’ll be free Ain’t that just like me? This way or no way You know I’ll be free Just like that bluebird Now ain’t that just like me? Oh I’ll be free Just like that bluebird Oh I’ll be free Ain’t that just like me? Naszło mnie na wspominki i właśnie użyłem Versace. Jest moc. Edited November 5, 2025 by Walter_87 1 KMZiZ Share this post Link to post Share on other sites
pawel007 4676 #13788 Posted November 6, 2025 Męsko…. 3 Share this post Link to post Share on other sites
Autor1984 12631 #13790 Posted November 7, 2025 (edited) Kiedy dziś mówimy o perfumach, łatwo zapomnieć, że za każdym flakonem stoi kilka tysięcy lat prób, błędów i fascynacji. Zapach od zawsze był czymś więcej niż dodatkiem. Już w starożytnym Babilonie niejaka Tapputi-Belatekallim macerowała kwiaty i żywice, gotowała je i destylowała w prostych naczyniach, tworząc esencje wykorzystywane w rytuałach i balsamowaniu. W Egipcie aromat przeniknął codzienność, od kąpieli Kleopatry po słynny kyphi, wytwarzany powoli, warstwa po warstwie. Gdy Europa utraciła tę wiedzę po upadku Rzymu, świat arabski nie tylko ją ocalił, ale wprowadził perfumy na wyższy poziom. Al-Kindi i Avicenna opracowali destylację parową i czyste olejki kwiatowe, a także wprowadzili alkohol jako nośnik zapachu. Dzięki temu renesansowe Włochy i Francja mogły rozwinąć perfumerię jako sztukę, a dwory uczyniły z niej oznakę stylu i statusu. XIX wiek przyniósł syntetyczne molekuły i umożliwił tworzenie kompozycji, które wcześniej były nieosiągalne. XX wiek dodał technologię headspace i ikony w rodzaju Chanel No. 5, a kultura masowa sprawiła, że perfumy stały się częścią mitologii codzienności. Najlepiej oddaje to "Pachnidło" Süskinda, które w literackiej przesadzie pokazuje, jak głęboko może sięgać obsesja na punkcie idealnego aromatu. Współczesność łączy rzemiosło z biotechnologią, ekologię z laboratoriami, a mimo tego jedna rzecz pozostaje niezmienna: zapach wciąż potrafi wywołać emocję szybciej niż słowo. I właśnie na tle tej ogromnej historii stoi moment z własnego podwórka. Na swoje 18 urodziny dostałem Casran od Choparda. Flakon ten podarował mi właściciel pierwszej profesjonalnej perfumerii w Bydgoszczy, tej z ul. Gdańskiej, o wdzięcznej nazwie Marko. Ten prezent miał w sobie coś więcej niż zapach. To był sygnał, że wchodzę w dorosłość, i że zapach może być czymś, co człowieka również po części określa. Od tamtego czasu nosiłem już przekonanie, że i mężczyzna bez odpowiedniego, właściwego perfumu nie powinien wynurzać się z domu, zwłaszcza w relacjach damsko - męskich. Minęło prawie ćwierć wieku, a ja wciąż mam jego zapachw nożdrzach. Dziś patrzę w lustro bez złudzeń, że ktoś wzdycha na mój widok, ale przynajmniej żyję w przeświadczeniu, że zostawiam za sobą nienajgorszą woń. 😆 Od lat mam zwyczaj trzymać w kolekcji kilka zapachów, które naprawdę lubię. Często wracam do nich latami, tak jak do poczciwej Dolce Gabbana Pour Homme. Nie analizuję nut głowy, serca i bazy. Pozwalam to robić zawodowcom. Ja po prostu wybieram kompozycje, które mnie cieszą, nawet jeśli czasem wzajemnie się wykluczają. Podejrzewam, że każdy z nas ma na półce takie drobne sprzeczności. Dziś do kolekcji dołączył kolejny flakon, może nawet pięć. Jadę już na oparach, a staram się trzymać zasady, żeby mieć nie więcej - niż dziesięć. I szczerze podziwiam m.in. Adama @loco50 bo mam wewnętrzne przekonanie, że one z czasem ulatniają się jak kamfora. Zdarza mi się mieć dwa egzemplarze tej samej linii, ale każdy ma swoje zadanie. Woda toaletowa jest idealna na spokojną sobotę w domu, woda perfumowana sprawdza się, gdy wpadają goście, a perfum rezerwuję na spotkanie albo kolację z Towarzyszką. Pamiętacie swój pierwszy - poważniejszy flakon? Wspomniany Casran - zdjęcie z netu Edited November 7, 2025 by Autor1984 3 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Share this post Link to post Share on other sites
satanic 16704 #13791 Posted November 7, 2025 (edited) Tak pamiętam jak byłem u kuzynki w Szczecinie zdawałem jakiś egzamin na studiach i popsikałem się Dawidoff Good Life jej męża piękny to był zapach, wspaniałe czasy, zaraz wakacje, ach ... Szkoda, że już nie robią z chęcią bym kupił, choćby właśnie z sentymentu. Edited November 7, 2025 by satanic 2 Share this post Link to post Share on other sites
pisar 4444 #13792 Posted November 7, 2025 W dniu 17.03.2025 o 18:10, GostRado napisał(-a): Ja od paru lat jestem wierny tej wodzie. Co ciekawe, przetestowałem z tej serii perfumy i wodę perfumowaną, ale najbardziej przypasowala mi właśnie woda toaletowa: Mój zapach od tylu lat, że nie pamiętam już nawet W dniu 25.03.2025 o 16:35, rafalmosty napisał(-a): W ramach uzupełnienia zapasu😉 Kończy mi się ostatnia butla i zaprzestaje tej wieloletnie przygody W dniu 27.04.2025 o 14:30, Valygaar napisał(-a): Te markę stawiam w pierwszym rzędzie moich ulubionych. Tym razem nieco inaczej niż Terroni i Cuoium, ale wyraziście i oryginalnie. A powyższy brand jest przyczyna zakończenia miłości z Chanel W dniu 23.05.2025 o 15:28, Valygaar napisał(-a): O, widzę, że wreszcie się ktoś przekonał tutaj (?) do orto parisi To są mega strzały 👍 Przechodzę miodowy miesiąc z Bergamasc, polecam, weź w ciemno jeśli nie znasz. Ten terryfic jak oceniasz? Nie tutaj ale niedawno odkryłem Orto Parisi i przepadłem Siadły mi ich trzy zapach a jeden od razu stał się moja nową miłością: Megamare! Co za brand i co za jakość Przekonało mnie to jak upraną koszulkę założyłem po 7 dniahc i nadal pachniała...coś czego nigdy wcześniej nie doświadczyłem W dniu 23.05.2025 o 17:17, Annihilator napisał(-a): Orto w Luxury for less a Terryfic w Douglasie. I tu moje pytanie: gdzie i czy da się w lepszych cenach kupić Orto Parisi? 1 "Muzyka po milczeniu najlepiej wyraża to co niewyobrażalne" Aldous Huxley (1894 - 1963) Share this post Link to post Share on other sites
Remy 337 #13793 Posted November 7, 2025 5 godzin temu, satanic napisał(-a): Tak pamiętam jak byłem u kuzynki w Szczecinie zdawałem jakiś egzamin na studiach i popsikałem się Dawidoff Good Life jej męża piękny to był zapach, wspaniałe czasy, zaraz wakacje, ach ... Szkoda, że już nie robią z chęcią bym kupił, choćby właśnie z sentymentu. Davidoff Good Life uważam za zacne pachnidło - świetny na gorące lato. Gdzieś czytałem że to zapach pustyni... Taki suchy, lekko kremowy... Szkoda że wycofany a na aukcjach kosztuje.... 5 godzin temu, Autor1984 napisał(-a): . I właśnie na tle tej ogromnej historii stoi moment z własnego podwórka. Na swoje 18 urodziny dostałem Casran od Choparda. Wspomniany Casran - zdjęcie z netu Ja z kolei za Heaven od Choparda szalałem. To był pierwszy zapach typu "Blue". Wszystkim się wtedy podobał. Później pojawił się Abercrombie Fierce ale to nie to... Chopard wydawał się mi lekko kwaśnym zapachem orientu. Czasem jak mnie najdzie ochota to się psiknę... Mam jeszcze po flakonie z obu tych zabytków. 1 Share this post Link to post Share on other sites
Autor1984 12631 #13794 Posted November 7, 2025 (edited) 45 minut temu, Remy napisał(-a): Ja z kolei za Heaven od Choparda szalałem. To był pierwszy zapach typu "Blue". Wszystkim się wtedy podobał. Później pojawił się Abercrombie Fierce ale to nie to... Chopard wydawał się mi lekko kwaśnym zapachem orientu. Czasem jak mnie najdzie ochota to się psiknę... Mam jeszcze po flakonie z obu tych zabytków. Nie znam tych zapachów. Obecnie jedyny Chopard jaki mam to Leather Malaki - mocno skórzany; trzeba się przyzwyczaić bo jest dosyć "ciężki". Natomiast nie wiedzieć dlaczego, wcześniej poznanego Casrana rozpoznałbym wszędzie. To ciekawe jak może utrwalić się zapach w pamięci Edit: @Remy jak się przypomni daj znać Edited November 7, 2025 by Autor1984 0 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Share this post Link to post Share on other sites
Remy 337 #13795 Posted November 7, 2025 36 minut temu, Autor1984 napisał(-a): Nie znam tych zapachów. Obecnie jedyny Chopard jaki mam to Leather Malaki - mocno skórzany; trzeba się przyzwyczaić bo jest dosyć "ciężki". Natomiast nie wiedzieć dlaczego, wcześniej poznanego Casrana poznałbym wszędzie. To ciekawe jak może utrwalić się zapach w pamięci Cashran jest charakterystyczny i tak się zastanawiam że ostatnio przewinęła mi się próbka która pachniała podobnie. Ale co to było to nie pamiętam. 4 godziny temu, pisar napisał(-a): I tu moje pytanie: gdzie i czy da się w lepszych cenach kupić Orto Parisi? Black Friday za pasem. Warto w tym dniu prześledzić oferty. A o jaki zapach Orto Parisi? Nie znam kompletnie oferty. 2 Share this post Link to post Share on other sites
polly 214 #13796 Posted November 7, 2025 Na półkę wskoczył nowy flakon ot taki sandałowy bezpieczny codzienniak. u mnie pierwszy poważny flakon to D&G the one edt a drugi też ten sam tylko sprzedano mi podróbkę która okazała się nawet ciekawszą wersją. 2 Share this post Link to post Share on other sites
lukebor 8315 #13797 Posted November 8, 2025 I tu moje pytanie: gdzie i czy da się w lepszych cenach kupić Orto Parisi?Orto masz w Luxuryforless, a także w Euforii. Taniej już tylko na rynku wtórnym. 0 I'm not myself, but not dead and not for sale... Share this post Link to post Share on other sites
pawel007 4676 #13798 Posted November 8, 2025 Sentyment, wspomnienia….teraz niesosoągalny 1 Share this post Link to post Share on other sites
pisar 4444 #13799 Posted November 8, 2025 13 godzin temu, Remy napisał(-a): Cashran jest charakterystyczny i tak się zastanawiam że ostatnio przewinęła mi się próbka która pachniała podobnie. Ale co to było to nie pamiętam. Black Friday za pasem. Warto w tym dniu prześledzić oferty. A o jaki zapach Orto Parisi? Nie znam kompletnie oferty. Mnie siadł Megamare 1 "Muzyka po milczeniu najlepiej wyraża to co niewyobrażalne" Aldous Huxley (1894 - 1963) Share this post Link to post Share on other sites
Keniutek 331 #13800 Posted November 8, 2025 (edited) 14 godzin temu, polly napisał(-a): Na półkę wskoczył nowy flakon ot taki sandałowy bezpieczny codzienniak. u mnie pierwszy poważny flakon to D&G the one edt a drugi też ten sam tylko sprzedano mi podróbkę która okazała się nawet ciekawszą wersją. Doskonały klon BDK GC, mam i używam z przyjemnością 🥰 U mnie, dzisiaj tak, Edited November 8, 2025 by Keniutek 2 Share this post Link to post Share on other sites