Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Waldeusz

Co noszą znani ludzie?

Rekomendowane odpowiedzi

52 minuty temu, eustechy napisał(-a):

Mnie tylko zastanawia że ludzie którzy mają tyle pieniędzy że następne pokolenie będzie miało problem je wydać dalej wchodzą w jakieś reklamy i sponsoring. Jak ktoś kiedyś powiedział: "bieda istnieje nie dlatego, że nie możemy wyżywić biednych, ale dlatego, że nie możemy zaspokoić bogatych" 

 

Czytałeś najnowszy wpis żony Lewandowskiego? Kobieta rozpacza że musi się przeprowadzić i jak jej ciężko. Mogliby, mając setki milionów euro, nic nie robić do końca życia (i ich dzieci i dzieci ich dzieci też), a muszą ciężko pracować i zarabiać. A potem, po karierze sportowej, będą inwestować, bo przecież te setki milionów im nie wystarczą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, beniowski napisał(-a):

Czytałeś najnowszy wpis żony Lewandowskiego? Kobieta rozpacza że musi się przeprowadzić i jak jej ciężko. Mogliby, mając setki milionów euro, nic nie robić do końca życia (i ich dzieci i dzieci ich dzieci też), a muszą ciężko pracować i zarabiać. A potem, po karierze sportowej, będą inwestować, bo przecież te setki milionów im nie wystarczą. 

Następny wpis Ani Lewandowskiej będzie dotyczył tego, jaki to na nią wylał się hejt i jakie ma w związku z tym traumatyczne przeżycia, krzywdzace oceny. Wizyta u dobrego i kosztownego psychologa, terapeuty niezbędna. Ale co my maluczcy możemy o tym wiedzieć.

W ogóle ta para już dawno przekroczyła wszelkie granice obciachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, kingcrimson napisał(-a):

Następny wpis Ani Lewandowskiej będzie dotyczył tego, jaki to na nią wylał się hejt i jakie ma w związku z tym traumatyczne przeżycia, krzywdzace oceny. Wizyta u dobrego i kosztownego psychologa, terapeuty niezbędna. Ale co my maluczcy możemy o tym wiedzieć.

W ogóle ta para już dawno przekroczyła wszelkie granice obciachu.

Ja akurat w życiu musiałem się przeprowadzać kilkukrotnie, w tym za granicę i zaczynać niejako od nowa. I żyłem sobie na wysokim poziomie, choć pewnie ułamek ułamka tego co oni zarabiają. Syna też przepisywałem między szkołami w Polsce i za granicą (wszyscy ekspaci zapisują dzieci do brytyjskich czy amerykańskich szkół w żeby potem łatwo było je przenieść, bo program nauczania tam jest praktycznie taki sam na całym świecie). I tak jak rzeczywiście może to mieć wpływ na psychikę dziecka, to reszta jest naprawdę prosta jak się ma kasę. Są firmy, które cię przenoszą, a ty nawet palcem kiwnąć nie musisz. Dlatego takie wpisy jak tej kretynki tylko ludzi wkurzają. 

Edytowane przez beniowski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

@Dorian06 W sumie jest to jakaś definicja sukcesu - wszyscy płacą żeby nosić rolka, niektórzy nawet dwu albo trzykrotność ceny, a jemu Rolex płaci żeby go nosił 😅 daytone (nawet le mans) do smokingu pomine ;)

 

38 minut temu, beniowski napisał(-a):

Kobieta rozpacza że musi się przeprowadzić i jak jej ciężko.

 

Ja to interpretuje jako wizerunkową próbę pokazania że martwienie się jest ok i nie trzeba udawać - problem polega na tym że ludzie tego nie łykają, bo nie ma dobrego pr i dodatkowo tak jak piszesz - przy jej pieniądzach praktycznie wszystko można rozwiązać a nad komfortem życia pracuje sztab ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, beniowski napisał(-a):

Czytałeś najnowszy wpis żony Lewandowskiego? Kobieta rozpacza że musi się przeprowadzić i jak jej ciężko. Mogliby, mając setki milionów euro, nic nie robić do końca życia (i ich dzieci i dzieci ich dzieci też), a muszą ciężko pracować i zarabiać. A potem, po karierze sportowej, będą inwestować, bo przecież te setki milionów im nie wystarczą. 

Waldemarze, jest prosty sposób, aby sobie nie szkodzić. Nie czytaj wpisów Anny Lewandowskiej.

 


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

Waldemarze, jest prosty sposób, aby sobie nie szkodzić. Nie czytaj wpisów Anny Lewandowskiej.

 

Napisali mi artykuł w Wyborczej, którą prenumeruję jak to jej lud nienawidzi i jaka ona biedna. Ja nie mam sieci społecznościowych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, beniowski napisał(-a):

Napisali mi artykuł w Wyborczej, którą prenumeruję jak to jej lud nienawidzi i jaka ona biedna. Ja nie mam sieci społecznościowych. 

Wyborcza szkodzi w jeszcze wyższym stopniu.


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

Wyborcza szkodzi w jeszcze wyższym stopniu.

No to jest już herezja 😀

Stanowski "ulubieniec" Gazety pisał, że wystarczyłoby żeby Lewandowski wybrał np Girone i Ania nie miałaby wielkiego problemu z przeprowadzką 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z jej słów wyłapałem poniższe, jako główny element przekazu:
"Barcelona stała się moim domem. Moim bezpiecznym miejscem"

Myślę, że ona ma po prostu obawy, co do bezpieczeństwa.

Edytowane przez Remy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Remy napisał(-a):

Ja z jej słów wyłapałem poniższe, jako główny element przekazu:
"Barcelona stała się moim domem. Moim bezpiecznym miejscem"

Myślę, że ona ma po prostu obawy, co do bezpieczeństwa.

To niech się nie przeprowadza - przecież nie musi. Na życie im zabraknie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Autor1984 napisał(-a):

Wyborcza szkodzi w jeszcze wyższym stopniu.

Ciekawe komu. Może głupcom.


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, beniowski napisał(-a):

To niech się nie przeprowadza - przecież nie musi. Na życie im zabraknie? 

 

Są ambicje finansowe, ambicje sportowe itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ona pewnie nawet sama tego nie napisała. Jej media społecznościowe prowadzi cały sztab ludzi. Wszystko jest elementem zaplanowanej strategii, która, jak widać po poruszeniu nawet w tym temacie, okazała się skuteczna. Tak się buduje zasięgi i ruch w mediach społecznościowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, beniowski napisał(-a):

Czytałeś najnowszy wpis żony Lewandowskiego? Kobieta rozpacza że musi się przeprowadzić i jak jej ciężko. Mogliby, mając setki milionów euro, nic nie robić do końca życia (i ich dzieci i dzieci ich dzieci też), a muszą ciężko pracować i zarabiać. A potem, po karierze sportowej, będą inwestować, bo przecież te setki milionów im nie wystarczą.

Unikam tego typu informacji ale przeglądając nagłówki wiadomości trudno się na nie nie natknąć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że pierwszy zachwyt nad pieniędzmi mają już dawno za sobą.

Teraz trapią ich zwykłe problemy, przeprowadzka, zmiana pracy, życie z dziećmi na walizkach. 
Ma prawo się rozczulić, to zupełnie niezależne od stanu zamożności.


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, meXy napisał(-a):

Myślę, że pierwszy zachwyt nad pieniędzmi mają już dawno za sobą.

Teraz trapią ich zwykłe problemy, przeprowadzka, zmiana pracy, życie z dziećmi na walizkach. 
Ma prawo się rozczulić, to zupełnie niezależne od stanu zamożności.

Ty tak na serio?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedyny "problem" że robi to publicznie, nawet nie wiem czy kogoś to rzeczywiście interesuje 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, meXy napisał(-a):

Myślę, że pierwszy zachwyt nad pieniędzmi mają już dawno za sobą.

Teraz trapią ich zwykłe problemy, przeprowadzka, zmiana pracy, życie z dziećmi na walizkach. 
Ma prawo się rozczulić, to zupełnie niezależne od stanu zamożności.

 

Ja jestem w stanie zrozumieć dyskomfort związany z przeprowadzką na inny kontynent, ale jednak tej pani zabrakło zwykłej empatii. Są ludzie, którzy muszą wyprowadzić się z domu z powodu wojny, klęski żywiołowej, męża sadysty i w zasadzie nie mają dokąd pójść. Lewandowscy przeprowadzają się z luksusu do luksusu. Demonstrowanie przed całym światem jakie to "nieszczęście", było po prostu nie na miejscu.

Co ciekawe, zaczęła swoją wypowiedź od stwierdzenia, że długo się zastanawiała co ma napisać. Nie przyszło jej nawet do głowy, że w tym przypadku można nic nie pisać.

P.s.

Poczekajmy jeszcze trochę, za jakiś czas napisze na Insta, jakim cudownym miejscem jest Chicago 😆

 

12 godzin temu, Rebrov napisał(-a):

Tak się buduje zasięgi i ruch w mediach społecznościowych.

 

Ale szacunku się nie zbuduje.

 

Edytowane przez Mirosuaw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszyscy patrzą się na nich przez pryzmat pieniędzy. A to są zwykli ludzie, mający przeprowadzkę, sraczkę i inne, zwyczajne ludzkie problemy.

Każdy człowiek tak samo może się zakochać, odczuwać ludzką stratę jak i odczuwać niedogodności związane z przeprowadzką. 
Musi się przeprowadzić,  bo stary znalazł lepszą pracę i tyle.

A to, że pożaliła się na to w Internecie, to jej sprawa.

 


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, meXy napisał(-a):

Wszyscy patrzą się na nich przez pryzmat pieniędzy. A to są zwykli ludzie, mający przeprowadzkę, sraczkę i inne, zwyczajne ludzkie problemy.

Każdy człowiek tak samo może się zakochać, odczuwać ludzką stratę jak i odczuwać niedogodności związane z przeprowadzką. 
Musi się przeprowadzić,  bo stary znalazł lepszą pracę i tyle.

A to, że pożaliła się na to w Internecie, to jej sprawa.

 

To nie są zwykli ludzie. To roboty stworzone pod system. Głównie zarabiania kasy. Każdy krok, każdy wpis na socjalach jest opracowany. Tu nie ma przypadków.


TikTak TikTak - tylko 2 kalorie ;-)

MARIANEK :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, meXy napisał(-a):

Wszyscy patrzą się na nich przez pryzmat pieniędzy. A to są zwykli ludzie, mający przeprowadzkę, sraczkę i inne, zwyczajne ludzkie problemy.

Każdy człowiek tak samo może się zakochać, odczuwać ludzką stratę jak i odczuwać niedogodności związane z przeprowadzką. 
Musi się przeprowadzić,  bo stary znalazł lepszą pracę i tyle.

A to, że pożaliła się na to w Internecie, to jej sprawa.

 

Ale czy ty naprawdę nie widzisz że oni nie muszą się przeprowadzać? Mając setki milionów euro te kolejne 20 czy ileś tam są im niezbędne do życia? 

Ta przeprowadzka nie jest chyba koniecznością tylko wyborem, i to w zasadzie zdaje się, że głównie motywowanym pieniędzmi, Lewandowscy zarobili do tej pory już i tak bardzo dużo - więc rzeczywiście trudno się dziwić, że dzielenie się tego typu rozterkami może w publiczności budzić co najmniej mieszane uczucia.
Przecież, skoro tak im dobrze w Hiszpanii jak sama pisała, Lewandowski mógłby grać w praktycznie każdym zespole La Liga, może oprócz topowej trójki. Każdy chciałby mieć takie nazwisko w zespole, bo to przyciaga kibiców. To już schyłek kariery, ale wciąż wielka postać. Tylko, niestety, taki mniej znany hiszpański klub mógłby mu zaoferować może maksymalnie milion euro - a przecież facet za takie grosze nie będzie grać. A jeszcze by się okazało że będą głodem przymierać. Zobacz co zrobił taki Luca Modric, legenda Realu - poszedł za niewielkie pieniądze do Milanu, grać schyłek kariery tam. Każdy dokonuje swoich wyborów. Lewandowski mógłby też oczywiście już nie grać, ale to są jego wybory czy chce czy nie. Tylko po prostu niech jego żona nie robi z tego dramatu. Tacy ludzie nic nie muszą przy przeprowadzce robić. Robią to za nich firmy, a oni, przyleciawszy prywatnym jetem, wożeni luksusową limuzyną, pokazują palcem, który z super apartamentów chcą dla siebie. I jeszcze jedna rzecz: jakby Lewandowska była samodzielna i utrzymywała lub współutrzymywała gospodarstwo domowe, to ona podejmowałaby strategiczne decyzje o moejscu zamieszkania. A skoro - jak większość silnych i samodzielnych kobiet (uwaga, ironia) - wisi się na majątku męża, to idzie się tam, gdzie zażyczy sobie głowa rodziny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, meXy napisał(-a):

Wszyscy patrzą się na nich przez pryzmat pieniędzy. A to są zwykli ludzie, mający przeprowadzkę, sraczkę i inne, zwyczajne ludzkie problemy.

Każdy człowiek tak samo może się zakochać, odczuwać ludzką stratę jak i odczuwać niedogodności związane z przeprowadzką. 
Musi się przeprowadzić,  bo stary znalazł lepszą pracę i tyle.

A to, że pożaliła się na to w Internecie, to jej sprawa.

 

 

Skoro zdecydowali się na tak "niedogodną" przeprowadzkę, to znaczy, że bilans zysków i tych niedogodności był jednak zdecydowanie dodatni ;)

Tak jak pisze @beniowski, nikt ich nie zmuszał do przeprowadzki, to dobrze skalkulowany wybór. Ja natomiast pisałem wcześniej o przypadkach, w których ludzie autentycznie są zmuszeni do przeprowadzki (wojna, trzęsienie ziemi, przemoc w rodzinie) i mają skomplikowane perspektywy. To są prawdziwe nieszczęścia, w obliczu których Lewandowska powinna zamilknąć, chyba że jest już tak bardzo odklejona od rzeczywistości.

A jeżeli rzeczywiście to jej sprawa, to po jaką cholerę obnaża się z tym przed całym światem. Jeżeli uprawia taki ekshibicjonizm dla zasięgów w internecie i co za tym idzie dla pieniędzy, to jest to jeszcze bardziej żenujące.

 

Edytowane przez Mirosuaw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, beniowski napisał(-a):

Ale czy ty naprawdę nie widzisz że oni nie muszą się przeprowadzać? Mając setki milionów euro te kolejne 20 czy ileś tam są im niezbędne do życia? 

Ta przeprowadzka nie jest chyba koniecznością tylko wyborem, i to w zasadzie zdaje się, że głównie motywowanym pieniędzmi, Lewandowscy zarobili do tej pory już i tak bardzo dużo - więc rzeczywiście trudno się dziwić, że dzielenie się tego typu rozterkami może w publiczności budzić co najmniej mieszane uczucia.
Przecież, skoro tak im dobrze w Hiszpanii jak sama pisała, Lewandowski mógłby grać w praktycznie każdym zespole La Liga, może oprócz topowej trójki. Każdy chciałby mieć takie nazwisko w zespole, bo to przyciaga kibiców. To już schyłek kariery, ale wciąż wielka postać. Tylko, niestety, taki mniej znany hiszpański klub mógłby mu zaoferować może maksymalnie milion euro - a przecież facet za takie grosze nie będzie grać. A jeszcze by się okazało że będą głodem przymierać. Zobacz co zrobił taki Luca Modric, legenda Realu - poszedł za niewielkie pieniądze do Milanu, grać schyłek kariery tam. Każdy dokonuje swoich wyborów. Lewandowski mógłby też oczywiście już nie grać, ale to są jego wybory czy chce czy nie. Tylko po prostu niech jego żona nie robi z tego dramatu. Tacy ludzie nic nie muszą przy przeprowadzce robić. Robią to za nich firmy, a oni, przyleciawszy prywatnym jetem, wożeni luksusową limuzyną, pokazują palcem, który z super apartamentów chcą dla siebie. I jeszcze jedna rzecz: jakby Lewandowska była samodzielna i utrzymywała lub współutrzymywała gospodarstwo domowe, to ona podejmowałaby strategiczne decyzje o moejscu zamieszkania. A skoro - jak większość silnych i samodzielnych kobiet (uwaga, ironia) - wisi się na majątku męża, to idzie się tam, gdzie zażyczy sobie głowa rodziny.

 

Ja mam nieco inne zdanie w tej sprawie. Po pierwsze wpisy AL są skierowane do jej fanów/wyznawców. Nie do odbiorców Wybiórczej czy innych mediów rozpowszechniających. Gdybyś był jej "obserwatorem" to byś pewnie łaknął każdej informacji od niej. Jeśli nie jesteś, to zrozumiałe, że łapiesz się za głowę czy przewracasz oczami. Bo patrząc z boku, to może wydawać się niedorzeczne. Bo co oni mogą mieć za problemy mając górę hajsu. Na ile Cię znam, to nie wierzę że kupujesz takie proste skróty ;)
Wiszenie na czyimś majątku w wieloletnim małżeństwie, to też bardzo śliski temat. Liczenie wkładu w małżeństwo w postaci przychodu jednego z małżonków to prosta droga do katastrofy. Jest nie tylko nieadekwatne do realiów życia rodziny, ale po prostu niesprawiedliwe i nieuczciwe. Zamiast zakładać rodzinę, można założyć spółkę z o.o. i objąć równe udziały ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.