Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest Waldeusz

Co noszą znani ludzie?

Recommended Posts

Prokop raczej nie jest kolekcjonerem zegarków a jedynie ich użytkownikiem, zegarek kupił legalnie, w legalnym ogólnodostępnym sklepie. Zakładam, iż kupił ten zegarek bo mu się spodobał, a i wątpię by go interesowało czy jest podobny do jakiegoś innego zegarka jakiejś innej marki. Jest pełno w sklepach zegarków podobnych do siebie, mimo że są wytworami różnych firm.

Twoją tezę potwierdzałby fakt, ż e te bajgle są dostępne w pierwszej lepszej galerii. Czy tak jest? Pytam, bo nie wiem. Jest np. jedna marka dostępna w Aparcie (nie pamietam w tej chwili nazwy), która ma zegarki podobne do najpopularniejszych wzorów (jakiś piłkarz to reklamuje). Jeśli bajgel jest tego typu marką, to może być, jak piszesz. Jeśli natomiast trzeba podjąć pewien wysiłek, dla znalezienia tych zegarków, to już trudniej się z Tobą zgodzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prokop jako osoba publiczna , pracownik wielkiej korporacji codziennie spotyka ludzi którzy noszą drogie zegarki a część z nich coś o nich wie. Wątpię by ktoś z nich nie zwrócił uwagi na charkterystyczna design. A czy to manifestacja czy oszczędność to sprawa drugorzędna

Możliwe, że osoby z którymi się spotyka wiedzą coś o zegarkach, ale co on o nich wie to tego ja nie wiem (i podejrzewam że ty także); może nosi go bo zwraca na siebie uwagę ;)

 

Raczej trudno sobie wyobrazić, żeby inteligentny i wykształcony człowiek, który - jak widać - zwraca uwagę na wygląd, ubiór, styl, etc. - nie wiedział, jaki ma na ręce zegarek.

 

 

Rzeczywiście trudno sobie wyobrazić aby inteligentny i wykształcony człowiek tego nie wiedział, ale pan Prokop może tego nie wiedzieć.

 

Twoją tezę potwierdzałby fakt, ż e te bajgle są dostępne w pierwszej lepszej galerii. Czy tak jest? Pytam, bo nie wiem. Jest np. jedna marka dostępna w Aparcie (nie pamietam w tej chwili nazwy), która ma zegarki podobne do najpopularniejszych wzorów (jakiś piłkarz to reklamuje). Jeśli bajgel jest tego typu marką, to może być, jak piszesz. Jeśli natomiast trzeba podjąć pewien wysiłek, dla znalezienia tych zegarków, to już trudniej się z Tobą zgodzić.

 

Przyznam, że nigdy się nie interesowałem tymi zegarkami i nie wiem gdzie są dostępne, po prostu czytając posty innych forumowiczów na ich ("bageli") temat, doszedłem do (może mylnego )wniosku, iż sa ogólnie dostępne w galeriach itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie są dostępne w galeriach, ani nawet na alle... Trzeba je specjalnie sprowadzać, tak więc odpada argument "przypadkowego" zakupu w galerii handlowej.


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prokop raczej nie jest kolekcjonerem zegarków a jedynie ich użytkownikiem, zegarek kupił legalnie, w legalnym ogólnodostępnym sklepie. Zakładam, iż kupił ten zegarek bo mu się spodobał, a i wątpię by go interesowało czy jest podobny do jakiegoś innego zegarka jakiejś innej marki. Jest pełno w sklepach zegarków podobnych do siebie, mimo że są wytworami różnych firm. Ja jako użytkownik spodni, kupuję czasami paski do nich i wybierając pasek kieruję się tym, że mi się dany model paska podoba, zaś kwestia czy jego wzornictwo jest kopią jakiegoś włoskiego producenta czy też nie, wogule mnie nie interesuje. Pasek kupiłem w sklepie a nie na rynku pod ladą. Napewno znajdą się jacyś puryści, kolekcjonerzy galanterii skórzanej, którzy powiedzą, iż noszenie takiego paska to obciach, bo przecież na pierwszy rzut oka widać, że jest kopią paska z oferty np. VIVO Sano.

Konkluzja- zwykłego użytkownika, kwestie moralne dotyczące designu dostępnych w sklepach produktów, nie interesują, i nie powinny; od tego jest ustawodawca.

Kuzyn mojej żony jest kolegą Prokopa, poproszę, żeby zapytał, co nosi

Share this post


Link to post
Share on other sites

I sprawa sie wyjaśni .

Podejrzewam ze bedzie zdziwiony ze takie dysputy toczą się w temacie jego zegarka :)


Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na 100% ma bajgla.

Sam w wywiadzie powiedział że nie kupiłby zegarka za set tysięcy skoro może mieć za kilka stówek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozmawiamy bo razi nas ( przynajmniej niektórych ) myśl ( bo na razie nie mamy prwności ) że osoba publiczna mogłaby świadomie używać produktu udającego z daleka inny . W sumie wśród celebrytów to ponoć norma jeśli chodzi o ubrania i dodatki ale skoro Prokop chce być taki normalny to jako miłośnik zegarków oryginalnych wolałbym żeby nosił Seiko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozmawiamy bo razi nas ( przynajmniej niektórych ) myśl ( bo na razie nie mamy prwności ) że osoba publiczna mogłaby świadomie używać produktu udającego z daleka inny . W sumie wśród celebrytów to ponoć norma jeśli chodzi o ubrania i dodatki ale skoro Prokop chce być taki normalny to jako miłośnik zegarków oryginalnych wolałbym żeby nosił Seiko.

Może lepiej nie bo też trafi na "podróbkę". Zrozumcie, że homar to nie to samo wreszcie. :)f570bd81eff5245d36898146bb984062.jpg

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co tu jest do rozumienia kolego...napisałem „z daleka” bo na forum miłośników zegarków nie jesteśmy w stanie rozstrzygnąć czy to Patek czy Bagel cośtam. Nie potrzebuję wykładu o prawach patentowych żeby uznać że ten zegarek udaje coś czym nigdy nie będzie. Dlatego jeśli okaże się że „jednak udaje” ciekawbym był rekacji nosiciela na fakt że jego sobowtór zarabia zamiast niego pieniądze na reklamie jakiegoś produktu marnej jakości...używając jego wizerunku wbrew jego woli, wprowadzając w błąd klientów, namawiając ich w jego imieniu do zakupu jakiegoś badziewia...a on w dodatku nie powąchałbym z tego grosza... chyba dobra analogia?

Edited by desmo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisalem to wczesniej. Dopoki nie bedzie przedstawial sie jako Prokop, tylko jako pan X to wszystko bedzie w porzadku. Przeciez to nie jego wina, ze sa do siebie podobni, a Prokop nie chce zarabiac na reklamie jakiegos badziewia. Dlatego albo przyklad jest zly, albo nie bedzie to niezgodne z prawem. Co do reszty, pelna zgoda

Ja nie akceptuje takich praktyk. Nie podoba mi sie to i na dzialalnosc takich firm jak np. Steinhart, Tissel itp. najchetniej spuszczam zaslone milczenia, a od celebrytow tez wymagam, zeby nie robili z siebie pajacow noszac jakies bajgle, tylko to na co ich stac, co im sie podoba i jest zgodne z kreowanym przez nich wizerunkiem.


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co tu jest do rozumienia kolego...napisałem „z daleka” bo na forum miłośników zegarków nie jesteśmy w stanie roztrzygnąć czy to Patek czy Bagel cośtam. Nie potrzebuję wykładu o prawach patentowych żeby uznać że ten zegarek udaje coś czym nigdy nie będzie. Dlatego jeśli okaże się że „jednak udaje” ciekawbym był rekacji nosiciela na fakt że jego sobowtór zarabia zamiast niego pieniądze na reklamie jakiegoś produktu marnej jakości...używając jego wizerunku wbrew jego woli, wprowadzając w błąd klientów, namawiając ich w jego imieniu do zakupu jakiegoś badziewia...a on w dodatku nie powąchałbym z tego grosza... chyba dobra analogia?

W punkt !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziwne, że nie protestujecie, że Rolex zerżnął Submarinera od Blancpaina Fifty Fathoms ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

Kolego @Admof, można odnieść nieodparte wrażenie, że masz jakiś problem w związku z Rolexem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziwne, że nie protestujecie, że Rolex zerżnął Submarinera od Blancpaina Fifty Fathoms ;)

Zerżnął powiadasz...

post-55792-0-29246500-1521835802_thumb.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te 3 zegarki moim zdaniem nie sa tak bardzo podobne, no w kazdym razie nie tak bardzo jak nautilius do bajgla :)

 

Rozumiem jednak, ze tego typu podobienstwo jest juz zupelnie akceptowalne

post-60090-0-29090000-1521836297_thumb.jpeg

post-60090-0-67388800-1521836316.jpeg

post-60090-0-89493300-1521836352_thumb.jpeg


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziwne, że nie protestujecie, że Rolex zerżnął Submarinera od Blancpaina Fifty Fathoms ;)

No, a Polonez to kopia Lotusa.... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego @Admof, można odnieść nieodparte wrażenie, że masz jakiś problem w związku z Rolexem ;)

Nie do końca problem jest z Rolexem, ale raczej z polską rzeczywistością, bo bądź co bądź lubię Polskę, ale trochę mnie dobija, że pracując na tym samym stanowisku w Niemczech, UK czy Francji już bym sobie spokojnie na tego "prawdziwego" Rolka uciułał, a tak to pozostaje mi Orient i Invicta, (A Pro Diver od Invicty jest lepiej wykonany niż Seiko 5 za taką samą kasę ma lepszy Seikowy mechanizm i tu naprawdę warto machnąć ręką na problemy zamożniejszych ludzi - czyli, że ten produkt niby coś udaje)  a Ci co mieli więcej szczęścia i należą do 5% społeczeństwa w tym kraju to mogą sobie spokojnie pozwolić na taki zegarek i się przejmować, że pomimo legalności według ich widzimisię i tak tzw. homage to podróbka bo design podobny. ;) Ale nie wyjadę, za bardzo lubię wiele rzeczy w tym kraju.

 

Jak już minęła przykładowo fala na przypisywanie sukcesów przykładowo Ś.P. Jana Kulczyka wyłącznie ciężkiej pracy, to Pan Jan wreszcie powiedział prawdę, że tutaj to przede wszystkim trzeba sobie dobrze wybrać rodziców ;) Polecam książkę Kamila Fejfera -  Zawód. Opowieść o pracy w Polsce. To o nas 

 

 

Widzę tu na forum wielu prawdziwych miłośników zegarków, którzy są naprawdę zadowoleni z Tisella, i za noszenie podróbek są (które powtarzam po raz setny podróbkami de facto nie są) głównie hejtowani przez tutejszych właścicieli Rolexa, których coś piecze, że ktoś ośmielił się mieć coś podobnego do ich świętego Grala, a nie wydał 30 kafli albo więcej na sikor, tylko kupił auto, albo spłacił część klredytu na mieszkanie :)

Edited by Admof

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja myślałem, że rozmawiamy w wątku co noszą znani ludzie a tu jak zwykle narzekanie na Polskę, układy i ....właścicieli Rolexów. Brzmi trochę jak „ pieczenie „. ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

Nie do końca problem jest z Rolexem, ale raczej z polską rzeczywistością, bo bądź co bądź lubię Polskę, ale trochę mnie dobija, że pracując na tym samym stanowisku w Niemczech, UK czy Francji już bym sobie spokojnie na tego "prawdziwego" Rolka uciułał, a tak to pozostaje mi Orient i Invicta, (A Pro Diver od Invicty jest lepiej wykonany niż Seiko 5 za taką samą kasę ma lepszy Seikowy mechanizm i tu naprawdę warto machnąć ręką na problemy zamożniejszych ludzi - czyli, że ten produkt niby coś udaje)  a Ci co mieli więcej szczęścia i należą do 5% społeczeństwa w tym kraju to mogą sobie spokojnie pozwolić na taki zegarek i się przejmować, że pomimo legalności według ich widzimisię i tak tzw. homage to podróbka bo design podobny. ;) Ale nie wyjadę, za bardzo lubię wiele rzeczy w tym kraju.

 

Jak już minęła przykładowo fala na przypisywanie sukcesów przykładowo Ś.P. Jana Kulczyka wyłącznie ciężkiej pracy, to Pan Jan wreszcie powiedział prawdę, że tutaj to przede wszystkim trzeba sobie dobrze wybrać rodziców ;) Polecam książkę Kamila Fejfera -  Zawód. Opowieść o pracy w Polsce. To o nas 

 

 

Widzę tu na forum wielu prawdziwych miłośników zegarków, którzy są naprawdę zadowoleni z Tisella, i za noszenie podróbek są (które powtarzam po raz setny podróbkami de facto nie są) głównie hejtowani przez tutejszych właścicieli Rolexa, których coś piecze, że ktoś ośmielił się mieć coś podobnego do ich świętego Grala, a nie wydał 30 kafli albo więcej na sikor, tylko kupił auto, albo spłacił część klredytu na mieszkanie :)

 

Widzisz, tutaj kompletnie nie chodzi o Rolex'a. Takie samo oburzenie ogarnia mnie kiedy perfidnie, w majestacie prawa, kopiuje się Seiko, Panerai, IWC, AP czy jakikolwiek inny niezegarkowy produkt. Zawodowo zajmuję się produkcją i szlag mnie trafia kiedy widzę mój własny produkt, mojego pomysłu, perfidnie zerżnięty i wystawiony w cenie -50%... uwierz mi, że nie ma to żadnego związku z Rolex'em, "pieczeniem czegoś", tylko ze zwykłą ludzką przyzwoitością.

Edited by Passero

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie też szlag trafia, że na wynalazku koła nie zarabiają potomkowie tego, który pierwszy na to wpadł, tylko wszyscy zrzynają od niego. ;)

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę przesadziłeś, Admof, z tym kołem, chociaż wydaje mi się, że rozumiem, co chcesz powiedzieć. ;) Ale zgodzimy się chyba, że Bagesport vs. Nautilus, tudzież Rolex vs. Tisell to jednak nie ta sama skala "podobieństwa", co koło i... koło..? :)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam, że nie w temacie ale ja pracuję w branży meblarskiej i nawet sobie nie zdajecie sprawy, że Wasze meble są podróbkami znanych projektów. Jeśli ktoś nie wierzy to możemy to sprawdzić ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.