Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Christo napisał(-a):

Mariusz, przecież po zakupie L&S już rządzisz 😁

No co TY? Przecież to nie żadna Holy Trinity, a jedynie niemieckie rzemiosło artystyczne ze szemraną przeszłością... ;)

Edytowane przez mario1971

To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Opublikowano

Lepiej zarabiają producenci smoków, które podobnie jak covid nie istnieją. ;)

 

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano (edytowane)

Kiedyś, przed lanym poniedziałkiem, najlepiej sprzedawały się smoczki Ania - były najlepiej rozciągliwe. Na drugim miejscu była Ewa. :lol:

Edytowane przez mario1971

To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Opublikowano

Panie kioskarki tylko się uśmiechały jak dzieci z podstawówki grupami przychodziły nabywać ten towar. 

 

Teraz to pewnie zamiast takich wynalazków kupuje się specjalną aplikację w sklepie internetowym, a zamierzony efekt uzyskuje się online :)

Opublikowano
Godzinę temu, -mrovka- napisał(-a):

 

Można poznać powód dla którego wkleiłes ten link ?

Jasne - w tym wątku dużo było wypowiedzi o szczepieniach p/ko Covid a spot z linku jest moim zdaniem dość konkretny. Może jeszcze kogoś przekona.

Niestety nie umiem wkleić samego filmu.

Oczywiście chętnie podyskutuję z teoriami że to statyści, aktorzy, przekupieni medycy itd ;) 

Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Opublikowano
30 minut temu, Bugs napisał(-a):

Jasne - w tym wątku dużo było wypowiedzi o szczepieniach p/ko Covid a spot z linku jest moim zdaniem dość konkretny. Może jeszcze kogoś przekona.

Niestety nie umiem wkleić samego filmu.

Oczywiście chętnie podyskutuję z teoriami że to statyści, aktorzy, przekupieni medycy itd ;) 

 

Nawet nie pomyślałem o statystach.

Przykro mi się zrobiło, bo zam trzy osoby po Cov, w tym jedna zmarła..  i pomyślałem że to tylko nie potrzebne emocje, zwłaszcza że jest cisz w temacie.

 

Ale przyznaje, post troche zaczepny z mojej strony

 

 

Opublikowano
1 minutę temu, -mrovka- napisał(-a):

 

Nawet nie pomyślałem o statystach.

Przykro mi się zrobiło, bo zam trzy osoby po Cov, w tym jedna zmarła..  i pomyślałem że to tylko nie potrzebne emocje, zwłaszcza że jest cisz w temacie.

 

Ale przyznaje, post troche zaczepny z mojej strony

 

 

W tym temacie nie powinno być ciszy bo czas płynie 

Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Opublikowano
52 minuty temu, Bugs napisał(-a):

W tym temacie nie powinno być ciszy bo czas płynie 

Grunt by statystyki się zgadzały. Zamiast najbardziej narażonych w podeszłym wieku oraz z obciążeniami zaszczepi się dzieci oraz młodzież przed 18. i na papierze wszystko będzie jak należy.

 

Opublikowano
7 minut temu, Ritter napisał(-a):

Grunt by statystyki się zgadzały. Zamiast najbardziej narażonych w podeszłym wieku oraz z obciążeniami zaszczepi się dzieci oraz młodzież przed 18. i na papierze wszystko będzie jak należy.

 

Nie "się zaszczepi", szczepionki są dostępne bez ograniczeń dla każdego kto nie ma do nich przeciwwskazań, trzeba po prostu ruszać zadki i iść do punktu

Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Bugs napisał(-a):

Nie "się zaszczepi", szczepionki są dostępne bez ograniczeń dla każdego kto nie ma do nich przeciwwskazań, trzeba po prostu ruszać zadki i iść do punktu

Właśnie tak odbieram obecny zwrot w medialnej kampanii szczepionkowej, byleby szczepionki się nie marnowały i nie trzeba było tłumaczyć się ze sprzedaży ich za granicę.

Edytowane przez Ritter
Opublikowano

Powiem szczerze, że patrząc się na wydarzenia ostatnich dni zaczynam wątpić w sens szczepień. Nie żeby nie działały, tylko jak długo jeszcze będą komukolwiek potrzebne.

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, tarant napisał(-a):

Powiem szczerze, że patrząc się na wydarzenia ostatnich dni zaczynam wątpić w sens szczepień. Nie żeby nie działały, tylko jak długo jeszcze będą komukolwiek potrzebne.

Nigdy nie wątp w to co słuszne.

 

Jeden z moich sąsiadów nie chciał się zaszczepić pomimo nalegań żony. Aby być ścisłym właśnie dlatego :) . Czułem się jak w środku dowcipu "Dlaczego mężczyźni umierają przed swoimi żonami? Bo chcą :) " . Zaszczepił się potajemnie by sobie wiedźma nie myślała :D .

 

Przechodząc przez całkiem nieźle zapakowane centrum handlowe i mijając w nim punkt szczepień zauważyłem raptem kilka osób oczekujących i to nie w kolejce na zewnątrz a na krzesełkach w środku.

Jak widać w praktyce jakże genialnie wypada skuteczność szczepień przez lekarzy rodzinnych, którzy podobno mieli wiedzieć co i jak bo znają swoich pacjentów, mają zaufanie i w ogóle. Zachęcanie pacjentów, którymi się opiekują wygląda wręcz wspaniale. To jeden z powodów do dumy i widomy dowód skuteczności reformy służby zdrowia sprzed lat.

Edytowane przez Ritter
Opublikowano

Szczepienia są potrzebne, nie tylko przeciwko koronawirusom. Przeciwko wściekliźnie (ludzkiej) również. Mówię o pandemii, którą się wyraźnie lekceważy, a trwa znacznie dłużej niż pandemia SARS-COV2 i przyniosła co najmniej tyle samo ofiar, jak sądzę. Głównym winowajcą są Vin Diesel i ferajna.

 

Jadę sobie dzisiaj obok Zamku Książąt Piastowskich, z tyłu którego, naprzeciwko urokliwego parku, zbierają się nasto- i okołonastoletni Szybcy i Wściekli.  ;) Jak zwykle, przy krawężniku po prawej rząd zaparkowanych samochodów i grupka S&W z lasencjami w wieku tak "na oko" od lat około 13. :D

 

Jadę se, jadę i nagle - bęc! Na środku stoi <tu: zgadnij_jakiej_marki_samochód> z rejestracją o treści "D1 RURA".  :D Kierowca pojazdu o aparycji zbliżonej do Adriana Brody z końcowych scen "Pianisty", lecz raczej w wieku (potencjalnego) syna Brody'ego jednoznacznie wyraził swoje zdumienie faktem, iż nie chciałem popiendalać chodnikiem obok, a uparłem się jechać jezdnią. Zdecydowanie wyartykułował swoje oburzenie. Odpowiedziałem w sposób dla niego zrozumiały, co jeszcze bardziej go zdumiało i... dał rurę! Wściekle!

 

Reasumując: szczepienia zdecydowanie TAK!  ;)

Opublikowano

No nie, ja pisałem myśląc o brodatych (w maskach na swój sposób), którzy przejęli nieco wyrzutni pocisków dalekiego zasięgu i innych zabawek. Jak to Hildegarda pisała, jesteśmy "a feather on a breath of God". Tylko którego?

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano

Mijając na ulicy zapamiętane twarze widzę jak w ciągu 18. miesięcy pandemii, niektórym przybyło 10 lat i więcej a o tych, którym przybyło 10kg i więcej to nawet nie będę przez przyzwoitość wspominał. To jest już norma a nie wyjątek. Kompensacja lęków jedzeniem i gorzałą ma się świetnie. Zachowania aspołeczne i różne dosyć ekscentryczne formy odreagowania też jakoś nie dziwią.

 

Opublikowano
13 godzin temu, tarant napisał(-a):

No nie, ja pisałem myśląc o brodatych (w maskach na swój sposób), którzy przejęli nieco wyrzutni pocisków dalekiego zasięgu i innych zabawek. Jak to Hildegarda pisała, jesteśmy "a feather on a breath of God". Tylko którego?

 

238172975_10225427126454606_1888230483317791194_n.jpg.20dd39e2872f3146c4cb99bb907f660b.jpg

Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Opublikowano
15 godzin temu, tarant napisał(-a):

No nie, ja pisałem myśląc o brodatych (w maskach na swój sposób), którzy przejęli nieco wyrzutni pocisków dalekiego zasięgu i innych zabawek. Jak to Hildegarda pisała, jesteśmy "a feather on a breath of God". Tylko którego?

 

Najważniejsze, żeby Talibowie pamiętali o zachowaniu niezawisłości sądów.  ;)

Opublikowano (edytowane)
22 godziny temu, tarant napisał(-a):

No nie, ja pisałem myśląc o brodatych (w maskach na swój sposób), którzy przejęli nieco wyrzutni pocisków dalekiego zasięgu i innych zabawek. Jak to Hildegarda pisała, jesteśmy "a feather on a breath of God". Tylko którego?

A to przepraszam :) .

 

Do Polski nie dolecą to w czym widzisz problem? Nie wiem czy to zbieg okoliczności czy też celowe działanie ale od kilku dni amerykańskie B-52 bombardują sprzedany uznawanemu Afganistanowi sprzęt wojskowy, który w stanie nienaruszonym trafił w ręce Talibów.

Jak i dlaczego trafił to już inna sprawa, której warto się nieco uważniej przyjrzeć zważywszy, że szkolącymi przez całe lata był między innymi PKW (Polski Kontyngent Wojskowy).  Jak kolesie na Toyotach Hilux wyposażeni w jakiś postsowiecki i chiński gruz, bez krzty zachodniego, podobno najlepszego szkolenia i procedur, rozbili w pył nieźle wyposażone siły rządowe Afganistanu pojęcia nie mam? Ale to nie moja sprawa, odwracam wzrok i nadal czuję się taki bezpieczny.

Edytowane przez Ritter
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.