Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
News will be here
szwed

Sytuacja kolejkowa ROLEXa.

Recommended Posts

Pewnie @SPS wypił tyle rudej, że teraz w końcu pierwszy raz użyje tej swojej pomarańczowej wskazówki, żeby się dowiedzieć czy wstał o 5 rano czy wieczorem. 😜 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, memento mori napisał(-a):

Pewnie @SPS wypił tyle rudej, że teraz w końcu pierwszy raz użyje tej swojej pomarańczowej wskazówki, żeby się dowiedzieć czy wstał o 5 rano czy wieczorem. 😜 


 

😂

właśnie kopie w pudle z zegarkami, a po komentarzu Czarka03 poleciał sprawdzić zeznania podatkowe; zobaczymy co powie wyrwany do tablicy 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zainspirowany komentarzem Czarka, najpierw nie chciałem się odzywać bo gówniarz jestem, w tym roku obchodziłem 37 urodziny. 
Ale po dwóch głębszych, zobaczę co się dzieje 🤣😂🤣

 

Więc tak na poważnie,  jak o mnie chodzi to od 2013 mamy firmę.

Jej działalność operacyjna polega na przyjmowaniu datków pod kościołem. :D 

Jak na razie nie wydałem na zegarek więcej niż 3 miesięcznych dochodów z żebrania 🤣😂😂

Skrzyneczkę na zegarki zrobili mi ręcznie w WOLFie bo mnie nie stać żeby kupić gotowy produkt :D 

i wcale mi nie jest przykro że już oglądam Patek Philippe bo teraz święta to ludzie wrzucają do koszyka więcej. :P:D 

(Specjalnie  dla Czarka) , Breitlinga dostałem od dziewczynki z zapałkami :D 

 

25C45010-AA92-4E57-B073-BB62D2C0D388.thumb.jpeg.9d516c86e5f5af9a316d9caf0fc5343d.jpeg

 

a co do rudej dzisiaj  bourbon memento mori mnie przejrzał 🤣🤣😂🤣 - pomarańczowa wskazówka już w pogotowiu. 

ps. alkohol to mi dobrzy ludzie kupują jak zrobię słodkie oczy pod sklepem :D 


9300675E-50ED-4860-8ABB-52ADDBF4DD33.thumb.jpeg.69d164c0e6800ce4f47ef4e5f783626d.jpeg

 

 

 

Edited by SPS

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, mario1971 napisał(-a):

Jaka praca, taka płaca. :)


 

 

Godzinę temu, kornel91 napisał(-a):

Gratuluję wynagrodzenia. Jedna nadgodzina warta na czysto ponad 800 zł. 

 

 

patrzcie, ja to myślałam, że za mało pracuję; a tu wychodzi, że za mało mi płacą za harataninę 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, memento mori napisał(-a):

Mi do tych przymiarek zegarki dał Pan Stanisław, bezdomny. Później miał zawitać jeszcze do Torunia. Podobno już nie żyje.

 

to znaczy że tego samego  Pana spotkaliśmy, 

mały świat  :) 

 

Ha Ha Ha Lol GIF

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi nie zabrali pieniędzy z komunii, także jakby kto pytał to pierwszego Rolexa (DJ41) odebrałem właśnie za ten kesz ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

„Jeśli ktoś ma pieniądze, to skądś je ma.” - Lech Kaczyński. Ja bym się panowie zastanowił czy to nie czas się zwijać z forum😆.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dodatkowo stosuje myślenie życzeniowe i jeden z pracodawców mi w tym pomaga - sztachniesz się, pomyślisz i masz na koncie 😎

DFF7B5B2-8EDE-4A7E-9AA0-CBFCB6923A4B.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, desmo napisał(-a):

Hmm, skoro Cię nie zwolnili przy tylu zmianach władzy i w dodatku robisz nadgodziny to albo jesteś „ niezbędny” ( czyt trudno zastępowalny ) albo kompetentny ( niewykluczone że jedno i drugie ) . No ale tak w spółce skarbu państwa się nie dorobisz. Tam się przychodzi  od razu na prezesa, dyrektora no co najmniej kierownika , zalicza się parę kominów płacowych, zatrudnia rodzinę, dzieli się z politycznymi przyjaciółmi co najmniej finansując ich kampanię, a w nagrodę za lojalność dostaje się posadę w inne spółce. Po drodze możesz kupić w atrakcyjnej cenie,  ziemię, kamienicę, firmę  a w ostateczności Rolexa po cenie retail …to znany mechanizm opisywany od lat przez media. Zapisz się do partii, zasłuż, poznaj kogoś ważnego, zrób mu przysługę, bądź skromny i cierpliwy …. choć nie wiem tylko czy ostatnio te stanowiska nie są dziedziczne…

Bo teraz płacą ci ze efekt a nie za proces 😉

Ok, kierując się Twoim tokiem rozumowania,  to na zegarki za 30 tys plus stać tylko partyjnych. To prawie jak za PRL.

Odnosnie tych mechanizmów w firmach państwowych , nie jest tak jak piszą media. Przynajmniej tam gdzie ja pracuję. Jeśli chodzi o nadgodziny to miewałem ich i po 100 w ciągu miesiąca i mimo to nie stać mnie na takie zegarki.Widocznie jestem nieudacznikiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Czarek03 napisał(-a):

Ok, kierując się Twoim tokiem rozumowania,  to na zegarki za 30 tys plus stać tylko partyjnych. To prawie jak za PRL.

Odnosnie tych mechanizmów w firmach państwowych , nie jest tak jak piszą media. Przynajmniej tam gdzie ja pracuję. Jeśli chodzi o nadgodziny to miewałem ich i po 100 w ciągu miesiąca i mimo to nie stać mnie na takie zegarki.Widocznie jestem nieudacznikiem.


 

Nie przejmuj się, bez samobiczowania i bez „nieudaczników” proszę, to nie do tego miało to prowadzić - prawda Panowie?

To po prostu nie jest forum, na którym się rozmawia o zarobkach, chociaż Twoje pytanie w sumie niewinne było ;).

A stać-nie stać zależy nie tylko od zarobków, ale od wydatków życiowych. Inne ma człowiek sam utrzymujący rodzine, a inne ktoś kto zarabia sam na siebie, nawet przy tych samych dochodach. Plus mnogość  innych aspektów życiowych.

A przeciętne zarobki zarówno w spółkach państwa, jak i w budżetówce /wiem co mówię/ są mocno w mediach przeszacowane. Dlatego jak dobijesz do >100 h nadgodzin na miesiąc, to warto się rozejrzeć, czy w Twoim fachu nie ma opcji w prywacie /znów, wiem co mówię/. ;)
 

Ale już , cicho-sza, mówmy o zegarkach. 
 

Jaki Ci się marzy? Bo w temacie Rolexa jesteśmy. 

 

Edited by AKPS

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie tu poważne rozważania o pracy w  skarbie państwa zachodzą, że jako prywaciarz ubieram Tudora i idę się wypłakać do mojego mustanga, którego dostałem od księdza pod kościołem 

 

Crying Money GIFs | Tenor

Edited by SPS

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, SPS napisał(-a):

Takie tu poważne rozważania o pracy w  skarbie państwa zachodzą, że jako prywaciarz ubieram Tudora i idę się wypłakać do mojego mustanga, którego dostałem od księdza pod kościołem 

 

Crying Money GIFs | Tenor


 

Tudora? Nie Rolka..? Aaaa, bo złote, a skromne? XD 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo złoto koi nerwy i smutki  :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Czarek03 napisał(-a):

pracuje od 40 lat w jednej i tej samej firmie

 

Czarku Twój błąd jest tu;) U mnie każda zmiana pracy wiązała się z minimum 50% podwyżką, gdzie za pozostanie dostawałem max 20;)

2 godziny temu, szuwi napisał(-a):

Trzeba założyć DG - czesto pracujesz po 250-300h, zero nadgodzin bezpłatne chorobowe, brak urlopu, urlopów rodzicielskich, trznastki, czternastki, a na koniec termin płatności bywa 60 dni, a PIT I VAT płacisz z oszczędności. A na koniec wypasiona emerytura... I wtedy można sprzedać rolka i żyć!! :)

 

Nie daj boże masz jeszcze pracowników... 

54 minuty temu, Czarek03 napisał(-a):

Ok, kierując się Twoim tokiem rozumowania,  to na zegarki za 30 tys plus stać tylko partyjnych. To prawie jak za PRL.

Odnosnie tych mechanizmów w firmach państwowych , nie jest tak jak piszą media. Przynajmniej tam gdzie ja pracuję. Jeśli chodzi o nadgodziny to miewałem ich i po 100 w ciągu miesiąca i mimo to nie stać mnie na takie zegarki.Widocznie jestem nieudacznikiem.

 

A tak na marginesie, to pierwszego Rolexa kupiłem sobie zarabiając 5000 zł miesięcznie. Nie było mnie stać to znalazłem sobie dodatkowe zajęcie i jakoś się udało.

 

PS. Uprzedzam pytania - tak miałem dziecko i żonę, hipotekę (ale rozsądną a nie ponad stan) i kredyt na samochód. A i żona wtedy zarabiała 2500 więc to nie był związek sponsorowany: D

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, zielony.m napisał(-a):

 

Czarku Twój błąd jest tu;) U mnie każda zmiana pracy wiązała się z minimum 50% podwyżką, gdzie za pozostanie dostawałem max 20;)

 

Nie daj boże masz jeszcze pracowników... 

 

A tak na marginesie, to pierwszego Rolexa kupiłem sobie zarabiając 5000 zł miesięcznie. Nie było mnie stać to znalazłem sobie dodatkowe zajęcie i jakoś się udało.

 

PS. Uprzedzam pytania - tak miałem dziecko i żonę, hipotekę (ale rozsądną a nie ponad stan) i kredyt na samochód. A i żona wtedy zarabiała 2500 więc to nie był związek sponsorowany: D

Przepraszam , ale w którym to było roku, te 5 tys wypłaty? Pracy w firmie państwowej, nie zamieniłbym na prywaciarza z wielu względów , a najważniejszy to pewność , ze składki emerytalne są odprowadzane od całości wynagrodzenia. ( nie chce tu urazić żadnego pracodawcy prywatnego, ale w mediach słyszy się , ze różnie z tym bywa. )I Stała umowa, bez żadnych nerwowych przepychanek .  I nie jest u nas niczym szczególnym, ze koledzy odchodzący na emeryturę pomostową od 60tki dostają 6 do 7 tysięcy netto do ręki . A pełna emerytura po 65 roku życia to nawet 10 tys. netto. Życzę każdemu takiego bezpieczeństwa finansowego na starość . A mnie to już pomału zaczyna dotyczyć .
Wracając do zegarków , to w zeszłym tygodniu zaszalałem i kupiłem w Warszawie Omega De Ville . Zdaje sobie sprawę ,  ze nie jest to tak hołubiony tu diver bondowski , ale 25 do 30 tys za taki czasomierz dość specyficzny, robi dla mnie różnice zasadniczą. Mam jeszcze Atlantica , taką kostkę złoconą na sw 200. Chodzi z dokładnością plus 13 do 15 sekund na dobę . Podoba mi się bardzo diver Orisa, może kiedyś będzie mój . Omegi jeszcze nie rozpakowałem, więc nie wiem jak z dokładnością . Pozdrawiam wszystkich

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przepraszam , ale w którym to było roku, te 5 tys wypłaty? Pracy w firmie państwowej, nie zamieniłbym na prywaciarza z wielu względów , a najważniejszy to pewność , ze składki emerytalne są odprowadzane od całości wynagrodzenia. ( nie chce tu urazić żadnego pracodawcy prywatnego, ale w mediach słyszy się , ze różnie z tym bywa. )I Stała umowa, bez żadnych nerwowych przepychanek .  I nie jest u nas niczym szczególnym, ze koledzy odchodzący na emeryturę pomostową od 60tki dostają 6 do 7 tysięcy netto do ręki . A pełna emerytura po 65 roku życia to nawet 10 tys. netto. Życzę każdemu takiego bezpieczeństwa finansowego na starość . A mnie to już pomału zaczyna dotyczyć .
Wracając do zegarków , to w zeszłym tygodniu zaszalałem i kupiłem w Warszawie Omega De Ville . Zdaje sobie sprawę ,  ze nie jest to tak hołubiony tu diver bondowski , ale 25 do 30 tys za taki czasomierz dość specyficzny, robi dla mnie różnice zasadniczą. Mam jeszcze Atlantica , taką kostkę złoconą na sw 200. Chodzi z dokładnością plus 13 do 15 sekund na dobę . Podoba mi się bardzo diver Orisa, może kiedyś będzie mój . Omegi jeszcze nie rozpakowałem, więc nie wiem jak z dokładnością . Pozdrawiam wszystkich

I pewnie tu jest „pies pogrzebany”, albo się dorobisz teraz, albo na emeryturze. Albo ani teraz, ani później
Ps. Też nie mam Rolka i jakoś nie czuję się nieszczęśliwy, chyba

..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Czarek03 napisał(-a):


W w zeszłym tygodniu zaszalałem i kupiłem w Warszawie Omega De Ville . (...) jeszcze nie rozpakowałem, więc nie wiem jak z dokładnością 

Przez tyle dni nie rozpakować zegarka? Podziwiam... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Czarek03 napisał(-a):

Wracając do zegarków , to w zeszłym tygodniu zaszalałem i kupiłem w Warszawie Omega De Ville.

Stać cię na Omegę de Ville, ale wylewasz żale że cię nie stać na Rolexa, którego można dostać w mniej więcej tej samej cenie. Nie rozumiem. 
 

Dyskusja o zarobkach jest bez sensu. Moja mama harowała całe życie i niczego się nie dorobiła. Ja miałem kilka różnych zajęć i raz zarabiałem dobrze, a teraz np. mniej. Moja żona zarabia o wiele więcej ode mnie, a wykształcenie mamy takie samo i zaczynaliśmy w tym samym czasie. Mój sąsiad jest milionerem a inny znajomy tyra całe życie i właściwie niczego się nie dorobił. I czego ma to wszystko dowodzić? Polska to kraj w którym ludzie bardzo lubią zastanawiać się skąd inni mają coś czego oni sami nie mają. A może pomyśl ile masz więcej w stosunku do kogoś z Indii lub Bangladeszu. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Czarek03 napisał(-a):

Przepraszam , ale w którym to było roku, te 5 tys wypłaty? 

 

2017 więc nie tak dawno;)

2 godziny temu, Czarek03 napisał(-a):

 I nie jest u nas niczym szczególnym, ze koledzy odchodzący na emeryturę pomostową od 60tki dostają 6 do 7 tysięcy netto do ręki . A pełna emerytura po 65 roku życia to nawet 10 tys. netto. Życzę każdemu takiego bezpieczeństwa finansowego na starość . A mnie to już pomału zaczyna dotyczyć .
 

 

Jak widzisz to gdzie jesteś jest kwestią Twojego wyboru. Ja nigdy nie miałem umowy o pracę, całe życie zlecenia i działalność. Mam inne podejście - ja o swoją emeryturę zadbam sam a będę liczył na bałwanów z ZUS, który zbankrutuje zanim ja dożyję emerytury ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając trochę do merytorycznej dyskusji, to czy ktoś mi powie czy budowaniem historii w kruku pod zakup rolexa nazywamy zakup dowolnego rolka czy dowolnego zegarka?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Czarek03 napisał(-a):

Przepraszam , ale w którym to było roku, te 5 tys wypłaty? Pracy w firmie państwowej, nie zamieniłbym na prywaciarza z wielu względów , a najważniejszy to pewność , ze składki emerytalne są odprowadzane od całości wynagrodzenia. ( nie chce tu urazić żadnego pracodawcy prywatnego, ale w mediach słyszy się , ze różnie z tym bywa. )I Stała umowa, bez żadnych nerwowych przepychanek .  I nie jest u nas niczym szczególnym, ze koledzy odchodzący na emeryturę pomostową od 60tki dostają 6 do 7 tysięcy netto do ręki . A pełna emerytura po 65 roku życia to nawet 10 tys. netto. Życzę każdemu takiego bezpieczeństwa finansowego na starość . A mnie to już pomału zaczyna dotyczyć .
Wracając do zegarków , to w zeszłym tygodniu zaszalałem i kupiłem w Warszawie Omega De Ville . Zdaje sobie sprawę ,  ze nie jest to tak hołubiony tu diver bondowski , ale 25 do 30 tys za taki czasomierz dość specyficzny, robi dla mnie różnice zasadniczą. Mam jeszcze Atlantica , taką kostkę złoconą na sw 200. Chodzi z dokładnością plus 13 do 15 sekund na dobę . Podoba mi się bardzo diver Orisa, może kiedyś będzie mój . Omegi jeszcze nie rozpakowałem, więc nie wiem jak z dokładnością . Pozdrawiam wszystkich


 

„jeszcze nie rozpakowałem”?! Jakim cudem?! Jak?! Dlaczego?! 
 

Atlantic Worldmaster?  Elegancki. 
 

Divery Orisa też fajne, a Seiko rozważałeś?

 

 

Edited by AKPS

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, fisman napisał(-a):

Wracając trochę do merytorycznej dyskusji, to czy ktoś mi powie czy budowaniem historii w kruku pod zakup rolexa nazywamy zakup dowolnego rolka czy dowolnego zegarka?


Dowolnego zegarka i biżuterii.
W domyśle im więcej wydasz tym lepiej.

 

 

dygresja

Biorąc pod uwagę takie  rzeczy jak;

 

1.  potencjalne wydatki na rzecz budowania historii u AD , żeby znaleźć się na liście na Rolexa,

 

2.  cena retail wzrośnie od momentu wpisu na listę do momentu odbioru…

 

3. Z listy mogą Cię usunąć lub zamknąć listy i się nie wpiszesz, 

 

..to lepiej odrazu rozglądnij się na wtórnym u sprzedawców profesjonalnych - taniej wyjdzie 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, fisman napisał(-a):

Wracając trochę do merytorycznej dyskusji, to czy ktoś mi powie czy budowaniem historii w kruku pod zakup rolexa nazywamy zakup dowolnego rolka czy dowolnego zegarka?

A co to jest historia w kruku?

Znam kilka osób, które przed zapisem nie miały nic wspólnego z tym sklepem, a teraz chodzą z pepsi czy batmanem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, sanik napisał(-a):

A co to jest historia w kruku?

Znam kilka osób, które przed zapisem nie miały nic wspólnego z tym sklepem, a teraz chodzą z pepsi czy batmanem.


To chyba zależy od AD. Na tym papierku do wpisu na listę jest rubryka na „uwagi” i tam bazgrzą co kto kupił, ma to być pomocne w „szybszym” i „pewniejszym”‚otrzymaniu zegarka.

 

Chociaż teraz się ciut rynek im zmienił, wiec może już to jest jest nie istotne. Albo te osoby dostały zegarki, bo na ich liście nie było przed nimi fliperów (ciekawe czy to możliwe), a reszta porezygnowała. 🤷🏻‍♀️

Edited by AKPS

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.