Osiem 293 #16701 Napisano 16 Grudnia 2016 Pochwal sie jak juz zrealizuje mikolaj prezent Nie omieszkam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
WojtekL. 68 #16702 Napisano 16 Grudnia 2016 (edytowane) Ja bym raczej Barchetty nie brał, Alfa Spider - zależy z jakim silnikiem, a Mazda jeśli nie jesteś za wysoki to luz. Kiedyś też chorowałem na MX-5, ale skończyło się na Nissanie 200 SX - auto z turbo to jednak więcej możliwości i fanu z jazdy...S2000 - Ta moc i tylny napęd to po prostu szatan, bardzo niebezpieczny szatan... W podkręconym Nissanie 200 SX kiedyś niechcący przedriftowałem zakręt w tunelu... co bardzo mnie zdenerwowało. Teraz jestem fanem napędu na 4 koła i taka moja prywatna teoria - jeśli chcesz mieć przewidywalne auto powyżej 200 KM które Cię nie zaskoczy - napęd na 4 koła jest niezbędny. Obecnie mam STI i nie zamieniłbym go na nic innego. Polecam to auto, które nawet na śniegu na letnich oponach lepiej przyspiesza niż hamuje:-)Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu TapatalkaJa bym raczej Barchetty nie brał, Alfa Spider - zależy z jakim silnikiem, a Mazda jeśli nie jesteś za wysoki to luz. Kiedyś też chorowałem na MX-5, ale skończyło się na Nissanie 200 SX - auto z turbo to jednak więcej możliwości i fanu z jazdy...S2000 - Ta moc i tylny napęd to po prostu szatan, bardzo niebezpieczny szatan... W podkręconym Nissanie 200 SX kiedyś niechcący przedriftowałem zakręt w tunelu... co bardzo mnie zdenerwowało. Teraz jestem fanem napędu na 4 koła i taka moja prywatna teoria - jeśli chcesz mieć przewidywalne auto powyżej 200 KM które Cię nie zaskoczy - napęd na 4 koła jest niezbędny. Obecnie mam STI i nie zamieniłbym go na nic innego. Polecam to auto, które nawet na śniegu na letnich oponach lepiej przyspiesza niż hamuje:-)Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu TapatalkaWysłane z mojego SM-G920F przy użyciu TapatalkaJa bym raczej Barchetty nie brał, Alfa Spider - zależy z jakim silnikiem, a Mazda jeśli nie jesteś za wysoki to luz. Kiedyś też chorowałem na MX-5, ale skończyło się na Nissanie 200 SX - auto z turbo to jednak więcej możliwości i fanu z jazdy...S2000 - Ta moc i tylny napęd to po prostu szatan, bardzo niebezpieczny szatan... W podkręconym Nissanie 200 SX kiedyś niechcący przedriftowałem zakręt w tunelu... co bardzo mnie zdenerwowało. Teraz jestem fanem napędu na 4 koła i taka moja prywatna teoria - jeśli chcesz mieć przewidywalne auto powyżej 200 KM które Cię nie zaskoczy - napęd na 4 koła jest niezbędny. Obecnie mam STI i nie zamieniłbym go na nic innego. Polecam to auto, które nawet na śniegu na letnich oponach lepiej przyspiesza niż hamuje:-)Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu TapatalkaWysłane z mojego SM-G920F przy użyciu TapatalkaWysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka Edytowane 16 Grudnia 2016 przez DawPi Nie cytujemy zdjęć. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4783 #16703 Napisano 16 Grudnia 2016 (edytowane) Osiem - jasne, że znam Mustanga. Przy okazji bardzo trafia do mnie ten trwający już parę lat powrót do korzeni motoryzacji w Ameryce i i nowe wersje Challengera, Chargera, Mustanga - super wygląd tych aut. Trochę, 2 lata temu miałem okazje jeździć Chargerem, nówką. Wygląd genialny, brzmienie boskie, 20 calowe koła - super. Ale wnętrza tych aut zrobione tak, że konkurentem może być w tej kwestii jedynie Dacia Logan...... Wygląd wnętrza to rzecz gustu - niestety dla mnie w większości wyjątkowo brzydkie - ale jakość, spasowanie, użyte materiały to ponury żart. Co nie zmienia faktu, że gdybym miał to te kwestie byłbym w stanie przełknąć A MX5 2002 - podoba mi się wersja z brązowa skórą - do tego drewniana kierownica, Bose, łokiec i jazda Edytowane 16 Grudnia 2016 przez Adi 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
WojtekL. 68 #16704 Napisano 16 Grudnia 2016 Do kompletu Orient M-FORCE STI, chwaliłem się już, zdjęcie niestety zrobione w KIA. Z ciekawostek wskaźnik rezerwy chodu zrobiony na wzór obrotomierza w STI Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu TapatalkaTeż rozważałem Mustanga i Chargera ale te auta jak dla mnie są za bardzo szpanerskie i prucz tego i mocy nic więcej nie dają. Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
M_Michal 9 #16705 Napisano 16 Grudnia 2016 Ja z premium brałbym właśnie Lexa Lub Infiniti. To Infiniti jest premium? Please. Chcą być, ale jednak im do tego daleko! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Osiem 293 #16706 Napisano 16 Grudnia 2016 (edytowane) To Infiniti jest premium? Please. Chcą być, ale jednak im do tego daleko!Nie no jaja sobie chyba robisz Infinity jest premium i basta. Proponuję pojeździć np FX50. Co do Mazdy MX-5 przeczytałeś wątek wyrwany z kontekstu. Mnie nie chodzi o auto 200 KM z napędem na 4 łapy. To ma być kabriolet o lekkim zabarwieniu sportowym, taki bardziej fun car. Wystarczy te 140-160 KM. Napęd ma być właśnie tylny, co odróżni go od pozostałych moich aut. Jeżeli możesz, to napisz jakie masz argumenty przeciw Barcheccie. We Fiacie jestem zielony, jednakże bardzo mi się Barchetta podoba, a i nie ma jej za dużo na naszych drogach. Spider to samo. Honda S2000 jest świetna i mam świadomość jak jeździ, jednakże tak jak pisałem trudno wyrwać fajną sztukę. W tej kwestii Mazda zdaje się być najłatwiejsza do znalezienia, bo jej podaż jest stosunkowo spora.Nissan 200 sx owszem fajne autko, ale mija się kompletnie z moja wizją/potrzebą małego kabrioletu/roadstera. Ma być wiatr we włosach i odrobina zarzucania tyłkiem. Turbo też nie potrzebuje. Mam turbo w moim codziennym aucie i mi styka. Chce wolnossaka z przerobionym wydechem(to już we własnym zakresie). Tak jak napisał @Adi, łokieć wiatr w czuprynie i jazda przez las Mazda ma tą zaletę, że ma napęd na tył jak i H2000S dlatego jest głównym faworytem. Edytowane 16 Grudnia 2016 przez Osiem 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4783 #16707 Napisano 16 Grudnia 2016 Z tym premium to jest tak - każdy ma własne odczucia - koledzy piszą o dziadzieniu mercedesa - i takie tam.Jednak są ogólnie, powszechnie przyjęte podziały. Segmenty w związku z wymiarami i klasy - popularna i premium. Wewnątrz każdego segmentu są różnice i wewnątrz klasy także są. Ale Mercedes, BMW, Audi, Jaguar, Cadillac, Lincoln, Lexus, Infiniti, Volvo czy Porsche to marki premium i niespecjalnie jest o czym dyskutować - przeciwnie do tego jak się maja przedstawiciele tej klasy wobec siebie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Osiem 293 #16708 Napisano 16 Grudnia 2016 (edytowane) Z tym premium to jest tak - każdy ma własne odczucia - koledzy piszą o dziadzieniu mercedesa - i takie tam.Jednak są ogólnie, powszechnie przyjęte podziały. Segmenty w związku z wymiarami i klasy - popularna i premium. Wewnątrz każdego segmentu są różnice i wewnątrz klasy także są. Ale Mercedes, BMW, Audi, Jaguar, Cadillac, Lincoln, Lexus, Infiniti, Volvo czy Porsche to marki premium i niespecjalnie jest o czym dyskutować - przeciwnie do tego jak się maja przedstawiciele tej klasy wobec siebie. A gdzie Range Rover ja się zapytowywuję? Range to dla mnie premium w premium no i Bentley Edytowane 16 Grudnia 2016 przez Osiem 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4783 #16709 Napisano 16 Grudnia 2016 (edytowane) A gdzie Range Rover ja się zapytowywuję? Range to dla mnie premium w premium no i BentleyNie wymieniłem przecież wszystkich ;)Range ewidentnie premium - choć tylko w jednym segmencie ma auta. A Benek, Rolls - to już nie premium, to auta luksusowe Pewnie jak i Aston......To jak Ferrari, Lambo czy Zonda - superauta Edytowane 16 Grudnia 2016 przez Adi 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Osiem 293 #16710 Napisano 16 Grudnia 2016 Nie wymieniłem przecież wszystkich ;)Range ewidentnie premium - choć tylko w jednym segmencie ma auta. A Benek, Rolls - to już nie premium, to auta luksusowe Pewnie jak i Aston......To jak Ferrari, Lambo czy Zonda - superautaDobra, schodzimy na ziemię Pytanie do użytkowników MX-5. Jak z awaryjnością i na co zwracać uwagę? Ktoś, coś? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
meXy 438 #16711 Napisano 16 Grudnia 2016 btw Phaeton to premium, czy już luksus (superauto)? 0 Co-Axial Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
overrange 47 #16712 Napisano 16 Grudnia 2016 Wg mnie premium 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4783 #16713 Napisano 16 Grudnia 2016 Vw? To auto segmentu F marki popularnej. Klasa premium to nie kwestia wyposażenia i ceny.VW nie był, nie jest i nie będzie premium. Koncern ma od tego Audi. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
overrange 47 #16714 Napisano 16 Grudnia 2016 Vw nie jest premium ale phaeton jakos duza limuzyna wg mnie jest premium 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hiob 231 #16715 Napisano 16 Grudnia 2016 Pozwólcie, że przerwę tę interesującą dyskusję i odpowiem na pytanie zawarte w tytule wątku. Ja, rzecz jasna, uważam, że zegarek powinien mieć duszę, czyli mechanizm napędzany sprężynką. Bateria zabija duszę i szanujący się miłośnik zegarków nie włoży na rękę niczego z kwarcowym mechanizmem. To oczywiście jest tylko moja opinia, a ponieważ zdarza mi się być hipokrytą, to w kolekcji ma też kwarcowego IWC SL ref. 3728, z mechanicznym stoperem. Tyle tylko, że podarowałem go żonie. Wracając do aut, samochód też powinien mieć duszę. BMW M3, muscle cars, mały fiacik, stary Cadillac - to auta z duszą. Wszystkie są w moim garażu: I tego... No właśnie... Kupiłem dwa kwarcowe zegarki, to znaczy dwa elektryczne auta. Dlaczego? Bo są jak kwarcowe zegarki: Tanie w zakupie, tanie w eksploatacji, dokładnie chodzą - inaczej mówiąc bardzo praktyczne. A do tego są one dla dzieci, więc ja się nie muszę wstydzić, że nimi jeżdżę, (choć jeżdżę nimi regularnie, ale nie mówcie nikomu). 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hiob 231 #16716 Napisano 16 Grudnia 2016 BMW skończyło się pod koniec lat 90.[...]Ja osobiście znam 2 osoby które kupiły nowe BMW i bardzo żałują, bo co chwila wracają do serwisu.Przykro mi to pisac,bo sam mam "bzika" na punkcie BMW (posiadam 3 sztuki).A mercedes ... kilku znajomych ma nowe modele i ... nie zamienili by na żadną inną markę .Poza tym raport TEV http://moto.pl/MotoPL/56,88389,19194742,samochody-2-3-letnie,,1.html Raport TUV bazuje na wynikach badań okresowych aut, gdzie się jedzie sprawnym autem. Jak ktoś ma przepaloną żarówkę, to wychodzi w tym zestawieniu, że awaryjny, ale jak mu się rozsypało turbo, to raport tego nie wykryje, bo nikt nie wozi takich aut lawetą na przegląd. Ja nie znam osobiście dwóch osób mających nowe BMW, znam jedną - moją żonę. Kupiliśmy półroczne BMW 328i, z przebiegiem 8 tys km, przejechaliśmy nim 22 tysiące i jak dotąd zero problemów. Jedyne, co się zepsuło, to plastikowe obramowanie za tylnymi drzwiami zaczęło odstawać i dealer na gwarancji wymienił. Samochód rewelacyjny. Dwa litry turbo, 245 KM, po mieście pali poniżej 10 l, na wakacyjnej trasie zszedł poniżej siedmiu, setka poniżej 6 sekund, rewelacyjny automat ośmiobiegowy. Jasne, że F30 już stracił trochę tej "magii", jaka była w starszych generacjach BMW, ale ciągle jest to doskonały samochód. A mówiąc o skrzyniach biegów, to... ostatnio mój garaż powiększył się o dwa samochody nie mające w ogóle żadnej skrzyni biegów. Niesamowite wrażenie, gdy się jeździ elektrykiem. zawsze jest na właściwym biegu, zawsze ma najwyższy moment obrotowy i choć "na papierze" Nissan Leaf nie ma rewelacyjnych osiągów, w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Po prostu gdy wciśniemy pedał gazu przyspiesza zawsze z największą możliwą skutecznością do tego w ciszy i bez żadnej nerwowości, A przebieg 100-125 km po mieście w zupełności wystarcza, nawet, gdy się mieszka w tak rozległym mieście jak moje. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
overrange 47 #16717 Napisano 16 Grudnia 2016 Hiob sledze Twoj profil na youtube. Zyciowy z Ciebie czlowiek! Trzymaj tak dalej a kolekcji pogratulowac 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Osiem 293 #16718 Napisano 16 Grudnia 2016 Hiobie, jak tam Mercury Cougar? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
meXy 438 #16719 Napisano 16 Grudnia 2016 O ile nie padną wtryskiwacze w V8 skutkujące wymianą kompletnego silnika, przeniesienie napędu XDrive oraz skrzynia. Razem około 100k zł w ASO. Teraz nikt nie chce kupić samochodu z taka historią serwisową. Nie pytajcie skąd wiem. 0 Co-Axial Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 736 #16720 Napisano 16 Grudnia 2016 skąd wymiana silnika po awarii wtrysków? no chyba że było pałowane i EGT szalało. Wiele rzeczy "nie da się" w ASO ale da się u ogarniętych mechaników - czyt. miłośników specjalizujących się w konkretnej marce. Np jeden z userów z forum BMW - sam ma e46 330i Turbo, opisywał raz wymianę zerwanej szpilki w 535i f10 - BMW nie uznało tego na gwarancji (auto pół roczne, wymieniana chodnica - cały czas wywalało płyn chłodniczy) - za wymianę zaśpiewali chore pieniądze i konieczność wyciągania silnika - BMW nie przewiduje robienia czegokolwiek na silniku w samochodzie. A jednak dało się naprawić wadę bez rozbebeszania pół auta. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
meXy 438 #16721 Napisano 16 Grudnia 2016 zerwany gwint wtrysku podczas naprawy (okruchy w cylindrze i porysowana gładź oraz uszk głowica) 0 Co-Axial Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4783 #16722 Napisano 16 Grudnia 2016 Piotrek, musisz duży garaż dobudować 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 736 #16723 Napisano 16 Grudnia 2016 sposób, w jaki napisałeś poprzedniego posta wskazuje jednoznacznie, że padają wtryski co wiąże się z wymianą silnika i lecą napędy. A tutaj jednak wychodzi, że to wina mechanika-partacza. Nie słyszałeś nigdy o ukręconych gwintach w dieslach? Jakoś nie ma popłochu z wymianami silników. Mechanik zawalił i tyle. Kumpel miał kiedyś przypadek, że mechanik przy wymianie płynów i filtrów zostawił szmatę w puszce filtra powietrza. Auto po kilkudziesięciu kilometrach zaczęło słabnąć aż w końcu stanęło. Wydmuchało pierścienie. Wina auta czy mechanika? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hiob 231 #16724 Napisano 16 Grudnia 2016 Cougar ma się doskonale. A garaż rzeczywiście by się przydał, choć nie bardzo jest jak i gdzie go postawić. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pepepatryk 12561 #16725 Napisano 16 Grudnia 2016 Do premium/superaut należy też mój SAAB 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach