Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

9 minut temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

od lat

 

 

sam rozwiazales zagadke    👍   trzeba lat i setek milionow zeby cos sensownego ukrecic

 

tapatalked

verstuurd vanaf mijn iphone

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.08.2021 o 23:11, Valygaar napisał(-a):

Auto dla faceta przez "F" 👊😎 Szacunek i gratulacje!

 

SLa używanego skreśliłem na ostatniej prostej. Może nie tego mastodonta V12, ale nieco skromniejszego 6.3 AMG. Miałem już wstępną rezerwację. Samochód robi piorunujące wrażenie, niebywały silnik i piękna linia, ale to co mnie skłoniło ostatecznie do 718 to:

- każdy, nawet hołubiony egz. z JPN był zbyt zużyty jak na moje standardy estetyki i wymagał mnóstwa zabiegów restytucyjnych, aby mieć coś na kształt NOS,

- zbliżone koszty zakupu do NOWEJ 718 i znacznie wyższe koszty utrzymania (w tym przewidywanego serwisu),

- mniejszy "fun car" (subiektywne wrażenie, każdy ocenia po swojemu), te samochody prowadzą się zupełnie inaczej, w zasadzie różni je niemal wszystko, nawet otwierany dach SLa czyni kabrioletem a 718 roadsterem.

 

Gdybym miał 15-20 lat więcej, to szukałbym dla siebie kilkuletniego SLa właśnie, nawet z mniejszym silnikiem. Osobiście podziwiam facetów, zwłaszcza w USA jest ich dużo, którzy na późnej emeryturze kupują sobie 718. Oczywiście ich wola, kochają swoje autka. Natomiast ja mimo fascynacji nie jestem oczadziały - wsiadanie/wysiadanie, pozycja  za kierownicą i cała specyficzna ergonomia są przeciw starszym ludziom. Chociaż co by powiedzieć o dziadkach w lambo..? 😉

Dziękuję :)  

Jeszcze raz gratki - super wybór ! :) rozumiem Cię np.  też długo szukałem, miała być "igła" i rok zabawy u mechaników ale teraz już jest ok. i cieszy.


 

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, Czujnik napisał(-a):

 

 

sam rozwiazales zagadke    👍   trzeba lat i setek milionow zeby cos sensownego ukrecic

 

tapatalked

verstuurd vanaf mijn iphone

 

Ale kiedyś trzeba zacząć.  ;)

 


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Projekt z góry skazany był na porażkę bo nie było w nim nic wyjątkowego. Kolejny składak udający coś czym nie jest i nie wiadomo dla kogo. Dla statystycznego Kowalskiego byłby pewnie za drogi dla tych których stać na takie samochody, właśnie stać ich na oryginał o sprawdzonych parametrach. Juz chyba nie trzeba odpowiadać, że właśnie dlatego nie znalazł się żaden inwestor i z powodu braku środków finansowych pomysł zakończył się wielką klapą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

 

Lotus, na przykład, od lat używa silników Toyoty. McLaren używał/używa Hondy, Renault, BMW, Benza. I tak dalej.

 

No c’mon, a co z projektem karoserii, wyposażeniem wnętrza, kwestiami bezpieczeństwa, układem jezdnym, hamulcami i milionem innych rzeczy? 
 

McLaren ma lata doświadczenia w projektowaniu pojazdów F1 np. A taka Arrinea miała świetne projekty ale w …. Power Poincie🤣.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny projekt z cyklu , najpierw trochę renderów w internecie, potem weźmy silnik od powiedzmy C7, podwozie od... co tam pan Gienek ma akurat na placu i .... znajdźmy inwestorów!

Ile to juz takich projektów było. Nawet u nas nie tak dawno była "Warszawa" na bazie mustanga. Tylko nawet w fordzie nic nie wiedzieli o tej rzekomej współpracy.

https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/nowa-warszawa-na-bazie-mustanga/9vdyqtr#slajd-1

Jak już uda się ulepić "prototyp" to okazuje się, że poza laminatem to nic własnego tam nie ma. W sumie mamy jakiś seryjny samochód oblepiony naszym laminatem.... albo w ogóle ulep którego nikt do ruch nie dopuści.   

Zresztą wątpię w sukces "super samochodu" poskładanego z klocków z innych aut.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
48 minut temu, beniowski napisał(-a):

No c’mon, a co z projektem karoserii, wyposażeniem wnętrza, kwestiami bezpieczeństwa, układem jezdnym, hamulcami i milionem innych rzeczy? 
 

McLaren ma lata doświadczenia w projektowaniu pojazdów F1 np. A taka Arrinea miała świetne projekty ale w …. Power Poincie🤣.

Albo trzeba to robić mając zaplecze macierzystego wielkiego koncernu albo zrobić coś przełomowego jak Rimac. Produkt nie sprzeda się w milionach a nakłady na to muszą być kolosalne, chyba że od razu zakładamy megaściemę. 

Edited by Bugs

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

Tutaj - przynajmniej z powszechnie dostępnych informacji - wynika, że projekt skończył się klapą, bo zabrakło finansowania. Jeżeli rzeczywiście tak było, to niefajnie.

To taka nowomowa dla celów PRu  i obrony Zarządu.  To zawsze jest wygodne, bo pozwala grzać się w ciepełku atrybucji globalnej.  Co złe to oni.

Ten, kto takie komunikaty redaguje myli SKUTEK z PRZYCZYNĄ.

Brak finansowania - to skutek.

Przyczyna - niespinanie się biznesplanu.  Przy dzisiejszej dostępności środków - od prywatnych inwestorów, przez programy crowdfundingowe po wreszcie i na końcu instytucje zawodowo zajmujące się pożyczaniem pieniędzy, byłoby kuriozum, gdyby ktoś nie zainwestował jakichś poważnych pieniędzy w perspektywiczny i opłacalny produkt.

Dlaczego nie spiął się biznesplan?

Opcje są 2.

1.  Bo to był Miś - wspominany już wcześniej, ktoś po drodze pozbierał dofinansowania z różnych źródeł, wykonał prototyp, zaistniał w mediach społecznościowych, a przy okazji żył sobie przez te 2-3 lata z tegoż finansowania.  Co teraz? Znajdzie kolejny projekt, na który będzie można pozbierać dofinansowanie itd itp.  Czytałem kiedyś o tym, dlaczego filmy "lekturowe" typu Pan Tadeusz nie przyniosły zysku?  No właśnie, ale kto zarobił, to zarobił (wynajmowanie apartamentów w Sobieskim przez 2-3 lata kręcenia filmu, zakup floty samochodów dla ekipy i inne ekstra wydatki, które powiększyły sferę kosztową).  Potem żeby jednak nie popłynąć, spędzało się szkoły, które chętnie wysyłały uczniów na "lekturę".  I tak to się kręciło.

lub

2. To jednak nie był Miś.  Najprawdopodobniej przeszacowano popyt na TO auto bazując na optymistycznych wypowiedziach potencjalnych nabywców.  Na bazie tego powstał zgrabny plik w xls, w którym na końcu pojawiło się czarne i to niemałe. Może też być tak, że koszty poszły w międzyczasie w górę i czarne zamieniło się w czerwone.

Dla mnie pierwszą rzeczą, która by mnie zaciekawiła w tym projekcie jest tzw. unikatowa propozycja sprzedażowa.  Kto jest buyer personą tego auta? Dlaczego ma kupić to auto, skoro na rynku jest wiele produktów o ustalonej renomie lub marce.  Bo wychodziło taniej, niż np. za McLarena? To patrz parę zdań wcześniej...  

 

Opieranie swojej UPS na resentymencie do polskiej motoryzacji nie ma kompletnie sensu, stąd projekty typu Syrena, czy też Polonez z Kutna zakończą swój żywot podobnie jak Arrinera.  Kto o zdrowych zmysłach chce jeździć czymś, co przypomina Syrenę czy PF126p?  Za parę lat nikt nie będzie wiedział co to Syrena, czy mały Fiat, a osoby które rajcuje taki retrodesign mają dziś jakieś 60+lat i zainteresowane będą raczej 10-letnim Clio lub Corsą na dojazdy na działeczkę, niż na wydanie 80 kpln na coś, co przypomni im lata młodości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Że się Koledze chciało te masło maślane ubijać...:lol: Niczym walki w kisielu. 

 

Nadaje się bardziej do Teorii Spiskowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W projekcie samochodu elektrycznego "pieniądz", zysk jest zupełnie gdzieś indziej jak to zostało zdefiniowane w polskim przypadku. Warto baczniej przyjrzeć się temu jak i dlaczego tak była przygotowywana produkcja np. Tesli.

 

Na mojej liście klasyków, które zdarzyło się prowadzić, skreśliłem KrAZ-255 i pozostało coś czego chyba jednak nie dokonam, marzenie takie :)  MAZ-547 / MAZ-7916.


Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawa rozbija się o budżet: Rimac po pierwszych 5 latach projektu zrobił pierwsza emisję na 30M Eur. Arrinea miała cały kapital chyba 3M Eur.

Samochód elektryczny to zupełnie inna liga - bez 1 Miliarda Euro to się nie uda. Będzie dużo politycznego hałasu ale rząd nie wyłoży takich pieniędzy a prywatni inwestorzy nie zaryzykują w rozwój elektrycznego samochodu w Polsce. 

 


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie tyle o budżet co o przepływ finansowy. Miejsce albo lepiej miejsca, w których oraz ile się zarabia. W każdym projekcie można przewalić dowolną ilość pieniędzy co nie oznacza, że w każdym projekcie są miejsca gdzie, w których tworzy się realną wartość dodaną.

W Polsce prywatni inwestorzy nie zarobiliby na technologii nawet jakby przewrócili się o zyskowne przedsięwzięcie.

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Ritter napisał(-a):

Nie tyle o budżet co o przepływ finansowy. Miejsce albo lepiej miejsca, w których oraz ile się zarabia. W każdym projekcie można przewalić dowolną ilość pieniędzy co nie oznacza, że w każdym projekcie są miejsca gdzie, w których tworzy się realną wartość dodaną.

W Polsce prywatni inwestorzy nie zarobiliby na technologii nawet jakby przewrócili się o zyskowne przedsięwzięcie.

Znasz taką firmę z mojego fyrtla jak Solaris?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, mario1971 napisał(-a):

Znasz taką firmę z mojego fyrtla jak Solaris?

A to nie jest kupiona przez Hiszpanów, grupę CAF, rodzinna firma? Założyciele Solaris-a to nie byli inwestorzy w sensie wyłącznie wkładu kapitałowego. Swoją drogą to jest bardzo dobry przykład jak to wszystko w Polsce się kręci.


Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W takich projektach przez pierwszych 5 lat nie ma żadnych wpływów tylko żyje się ze środków inwestorów . Po 5 latach jak projekt przejdzie przez fazy różnych prototypów (concept, design, functional, manufacturing) może się poszczęścić i znaleźć inwestora który zainwestuje w produkcję. Jeśli się nie uda trafić na inwestorów z głębsza kieszenią tak się kończy. Motoryzacja to business który się nie uda sfinansować z crowdfundingu. 


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Ritter napisał(-a):

A to nie jest kupiona przez Hiszpanów, grupę CAF, rodzinna firma? Założyciele Solaris-a to nie byli inwestorzy w sensie wyłącznie wkładu kapitałowego. Swoją drogą to jest bardzo dobry przykład jak to wszystko w Polsce się kręci.

Rodzina Olszewskich potrafiła zarabiać na wdrażanych przez swoje przedsiębiorstwo technologiach - największe z nich tworzyła ich własna grupa inżynierów. To w odpowiedzi na Twoje stwierdzenie o przewracaniu się o własne nogi. 

Edited by mario1971

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, mario1971 napisał(-a):

Rodzina Olszewskich potrafiła zarabiać na wdrażanych przez swoje przedsiębiorstwo technologiach - największe z nich tworzyła własna grupa inżynierów. To w odpowiedzi na Twoje stwierdzenie o przewracaniu się o własne nogi. 

Przewracanie się o własne nogi odnosiło się do polskich inwestorów z segmentu wkładu kapitałowego.

Przewrotnie zapytam dlaczego napisałeś w czasie przeszłym? Na tym też polega problem polskich firm i projektów. Z tego co wiem w sporej części SOLARIS-ów napędy i ich sterowanie było niemieckie.


Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Projekt ich autobusów świetnie trafił w zapotrzebowanie rynku i ówczesną niszę rynkową. Dobre wykorzystana szansa rynkowa, a poza tym to był i jest dobry jakościowo produkt, dlatego odniósł sukces.

 

Pomimo, że nie jestem blisko terytorialnie byłem blisko ich projektu na samym początku firmy i na tej podstawie z całą pewnością mogę potwierdzić co napisałem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Ritter napisał(-a):

Przewracanie się o własne nogi odnosiło się do polskich inwestorów z segmentu wkładu kapitałowego.

Przewrotnie zapytam dlaczego napisałeś w czasie przeszłym? Na tym też polega problem polskich firm i projektów. Z tego co wiem w sporej części SOLARIS-ów napędy i ich sterowanie było niemieckie.

Główne prace projektowała i wykonywała grupa polskich inżynierów.

 

 

 

 

A czas przeszły - bo sprzedali firmę Hiszpanom... z wiadomych powodów.

Edited by mario1971

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, mario1971 napisał(-a):

Główne prace projektowała i wykonywała grupa polskich inżynierów.

Było trochę inaczej.

Znałem Pana Krzysztofa jeszcze jak był jednym z szefów MAN..

Zakładając SOLARIS pierwsze autobusy miały tylko, albo aż polskie karoserie i wyposażenie. Były na podwoziach MAN...

Potem dopiero ( tak po 2001(4) zaczęto robić pierw własne podwozia, potem resztę..

 Tak naprawdę to żadna firma nie ma własnych produktów..

Takie nap. zestawy napędowe są robione /kupowane z firm specjalistycznych ( czasami wg wstępnego projektu producenta pojazdu ( patrz VW, Daimler, BMW,GM FCA) oni zlecają i kupują gotowca...

Często ten gotowiec po kosmetycznych zmianach jest dostarczany innemu...

Tak się to kręci w motoryzacji...

 Do przedmiotowej Husarii dostarczałęm zespoły kół...produkowane dla.....???? CORVETTY. :)

 

SAMOCHODY skłąda się z klocków lego.. czyli ktoś coś wymyslił ( np taki ZF, czy GKN, czy Neapco... to koncerny to chcą i stosują...


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, mkl1 napisał(-a):

Było trochę inaczej.

Znałem Pana Krzysztofa jeszcze jak był jednym z szefów MAN..

Zakładając SOLARIS pierwsze autobusy miały tylko, albo aż polskie karoserie i wyposażenie. Były na podwoziach MAN...

Potem dopiero ( tak po 2001(4) zaczęto robić pierw własne podwozia, potem resztę..

 Tak naprawdę to żadna firma nie ma własnych produktów..

Takie nap. zestawy napędowe są robione /kupowane z firm specjalistycznych ( czasami wg wstępnego projektu producenta pojazdu ( patrz VW, Daimler, BMW,GM FCA) oni zlecają i kupują gotowca...

Często ten gotowiec po kosmetycznych zmianach jest dostarczany innemu...

Tak się to kręci w motoryzacji...

 Do przedmiotowej Husarii dostarczałęm zespoły kół...produkowane dla.....???? CORVETTY. :)

 

SAMOCHODY skłąda się z klocków lego.. czyli ktoś coś wymyslił ( np taki ZF, czy GKN, czy Neapco... to koncerny to chcą i stosują...

A jednak potrafili przejść na pełen in-house technologiczny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niewątpliwie Pan Olszewski odniósł sukces, nie będę się wypowiadał na temat inżynierii , lecz niemieckie media biły pianę że to niemiecki design jak Man zapewnili pierwszy duży kontakt dla Berlina. 

Żeby włożyć w to wyobrażenie o inwestycji wartość pieniężną , Pan Olszewski w roku 1996 otrzymał kredyt w wysokości 10M Eur na start. Aktualnie nie uda się zrobić projektu supercar za takie pieniądze nie mówiąc o jeżdżącym prototypie do homologacji. 

4 minuty temu, mario1971 napisał(-a):

A jednak potrafili przejść na pełen in-house technologiczny. 

Nie no Panowie ...

Pierwsze google odpowiedź 

"Jako jednostkę napędową używane są silniki DAF MX-11 o mocy 240 lub 271 kW spełniające normę emisji spalin Euro 6. Stosowana jest skrzynia biegów ZF Ecolife lub Voith Diwa 6."

 

Jak pisze mkl1 - stosuje się rozwiązania standardowe. Szczerze mówiąc to najbardziej skomplikowane to jest teraz oprogramowanie, żeby to połączyć wszystko i to jest obecnie wyzwanie inżynieri. 


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet Mc Donalds dodaje sosy i ketchup od producentów zewnętrznych do swoich kanapek.  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.