Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

Wiesz marco moja baba mi juz jakis czas temu powiedziala : jesli Ty mozesz kupowac zegarki to ja sobie kupie nowe auto. Wiec nie ja tu decyduje o wyborze a baby upartej nie przegadasz ;)

A co do PJ to tutaj jest zrobic banalnie no i zdajesz na swoim wozie.

Zaprowadź ją do salonu alfy i pokaż jej czerwoną mettalic! będzie już jej ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem tego w pełni świadomy, ale z komfortem nie jest tak źle- rodzice mają Hanię i fajnie się tym jeździ ;) Na miasto spokojnie mi wystarczy.

 

W kwestii BMW zgadzam się z Tobą w pełni. To przykre, ale w Polsce mocno zarysował się negatywny obraz użytkownika tej skądinąd świetnej marki. Dzięki wyrostkom, którzy dorwali w swoje łapska stare trójki, ew. zdezelowane piątki, obraz ten rysuje się tak, a nie inaczej. Podobnie sprawa ma się z Golfem, choć to auto dla mnie wręcz kultowe. Pochodzę z zabitej miejscowości na opolszczyźnie- tam posiadanie Golfa III, albo BMW E30 to nie lada szpan. Panny lecą na to jak na nic innego. Szkoda, że tak się sprawa w Polsce potoczyła i mam nadzieję, że powoli uda się odbudować wizerunek marki. Sam szukając pierwszego samochodu(mieszkałem już we Wrocławiu, żeby nie było ;) ) myślałem o w pełni oryginalnym E30, bez wiejskiego tuningu, lotek, "ksenonów", itp. Sprawę jednak przemyślałem i kupiłem co innego. Dziś siedząc w pracy po prostu nie wyrabiam jak widzę przez okno pewnego chłopaka, pracownika kuchni bufetowej, który kupił sobie pół roku temu BMW E36 coupe. Każda przerwa w pracy- chłopak wychodzi na parking przed uczelnią, otwiera maskę, siada za kierownicą i ciśnie gaz. Później podłazi do maski, ogląda, maca, udaje mechanika. Wszystko oczywiście w rytm potężnego basu wydobywającego się z bagażnika. Mija pięć, dziesięć minut, postoją przy tym aucie z kolegami i wracają do roboty. Po zakończonej pracy, typ przejeżdża przez uczelniany parking z prędkością 60 km/h, licząc oczywiście na aplauz niewinnych 20-letnich studentek, które nic sobie z tego nie robiąc wsiadają do swoich aut. Piękny wizerunek marki, zaiste...

Share this post


Link to post
Share on other sites

no dobra w bmw dresy, ale za to w audi geje a w mercach brzuchaci z wąsami

 

nie no świetnie, jeszcze jeżdżę a6, czyli jestem gejem, ale będę niedługo zmieniał na beemkę- czyli będę byłym gejem w dresie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest niesfornyrusek

Ja-AUDI 80B4,samochód moim zdaniem nie do zabicia,do pracy,na budowę,wszędzie.Żona Ford Fiesta. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcomartin - Bmw takie owakie, porsche sie nie nadaje (mój kumpel od 10 lat tylko Porsche i daje radę, nawet nie narzeka), Nissan fe, Honda be - czyli madrze kupic tylko Polo?

Moze kupię, Ojcy jak będzie przed siedemdziesiątką ;)

Czy ja w innym swiecie żyję - nowymi Bmkami jeżdżą bardzo stateczni ludzie. To nie auto dla drobnych tępych dresierzy bo ich nie stać. A starymi rzepami często wiejskie cwaniaczki i dresy - bo za kasę jaka dysponują to jedyna marka, która oferuje troche mocy i ma opinie prestiżowej i dobrze jeździ. Sam chcąc kupic w miare mocny i komfortowy wóz mając do wyboru rzepe BMW 3 i rzepe merc 190 czy audi 80 - na 2 ostatnie nie chciałbym nawet splunąć.

A żeby nie było offaJeżdzę Viki c 2.2 2004, a żona Scenic 1.9 2010.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaprowadź ją do salonu alfy i pokaż jej czerwoną mettalic! będzie już jej ;)

 

jako ex-alfista dodam tylko ze to nie jest zaden czerwony metalic tylko alfa rosa ;)


zegarkiclub.pl Driver Error

There appears to be an error with the database.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie bzdury? Nie spisałem tego z nikąd...tak po prostu jest. Doświadczenia własne...co ja na to poradzę. Mam napisać ze kierowcy BMW w POlsce to inteligentni ludzie przestrzegający zasad ruchu drogowego i uprzejmi na drodze? Tak nie jest. Ja wiem że to dobre auta...jeździłem 3jką...mają to 'coś'' w sobie ale jeżdżą nimi w tym kraju ludzie bez głowy i stwarzają realne zagrożenie na drodze...popisują się itd. Ja zawsze mówię że jak pajac chce się zabić to niech sobie wjedzie w ścianę betonową 100tką a nie świruje wśród innych aut na drodze...co drugi Kubica od siedmiu boleści. Możesz sobie zaprzeczać obalać nie istniejące steretypy takie są fakty czy Ci się to podoba czy nie. Są normalni ludzie którzy śmigają BMW ale spośród tego całego motłochu ciężko ich wyłuskać. Nie mówię tutaj tylko o gówniarzach w starych 3jkach....zachowują się tak na drodze też stare pryki w nowych BMW...daleko szukać wczoraj gosc z BMW wyprzedzał na 3ciego i zmieścił się tylko dlatego, że kierowca z przeciwka dosyć mocno zwolnił. Może kierowcy z BMW ciągle liczą że będzie im się ratowało życie na drodze?

 

jeżdżę BMW e46 i subaru impreza gl

ja mam doświadczenia podobne do twoich z kierowcami VW, rejestracją DKL oraz przedstawicielami handlowymi - i co z tego.

sportowe buty, BMW, Niemcy, Żydzi, ruscy, zbrodnia pod Smoleńskiem... itd. a oburzamy się jak o nas mówią polaczki, złodzieje i kanciarze.

 

nie mniej jednak, gdy zdarzyło mi się ustąpić miejsca na parkingu pod Magnolią kobiecie (mimo iż "prawo" było po mojej stronie) to przeszła z 50m aby mi podziękować i stwierdzić, iż nie spodziewała się tego po kierowcy BMW. Ciekawe czy wynikało to z jej doświadczeń czy opinii w internecie ;)

 

i żeby nie było od e46 wolałbym wrx robiego


Radek

Share this post


Link to post
Share on other sites

I zrobił się kolejny temat "Pogadajmy o samochodach :-)" ;)

 

Trochę samodyscypliny by się przydało koledzy i trzymajcie się tematu, bo po co nam dwa wątki o tym samym ?!?


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

no jak zwykle emocje zwyciężyły ;)

 

zamiast pisać kto czym jeździ zrobił się dym ;)

 

a ja jeżdżę japończykami i sobie chwalę, Mazda to nadal moja ulubiona marka, choć teraz jeżdżę Hondą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedawno nabyta ;) wygodna, mocna, dieselek ;)

 

post-2245-0-40241500-1331587561.jpg


"A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem"

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwazasz ze ja jako facet bede zle wygladal za kolkiem kaszkaja ? cholera jest to mozliwe ;) dlatego namawiam ja na nowe A4 bo w koncu zrobie to cholerne PJ i tez bede tym jezdzil ;)

nie bedziesz glupio wygladal. To auto ma zalety. Mozna nim podjechac do osiedlowego sklepu po maslo hahahaha albo przejechac po wysokich kraweznikach jak sie gdzies nie miescisz. Wszystko lepiej widac bo wysoko a i wszedzie zaparkujesz bo waski jak CLIO. Dla kobiety EXTRA

Na powaznie, w standarcie dostajesz bardzo dużo w wyposażeniu, jak nie bedzie najslabszy silnik to bedzie OK

Edited by pasjonat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie bzdury? Nie spisałem tego z nikąd...tak po prostu jest. Doświadczenia własne...co ja na to poradzę. Mam napisać ze kierowcy BMW w POlsce to inteligentni ludzie przestrzegający zasad ruchu drogowego i uprzejmi na drodze? Tak nie jest. Ja wiem że to dobre auta...jeździłem 3jką...mają to 'coś'' w sobie ale jeżdżą nimi w tym kraju ludzie bez głowy i stwarzają realne zagrożenie na drodze...popisują się itd. Ja zawsze mówię że jak pajac chce się zabić to niech sobie wjedzie w ścianę betonową 100tką a nie świruje wśród innych aut na drodze...co drugi Kubica od siedmiu boleści. Możesz sobie zaprzeczać obalać nie istniejące steretypy takie są fakty czy Ci się to podoba czy nie. Są normalni ludzie którzy śmigają BMW ale spośród tego całego motłochu ciężko ich wyłuskać. Nie mówię tutaj tylko o gówniarzach w starych 3jkach....zachowują się tak na drodze też stare pryki w nowych BMW...daleko szukać wczoraj gosc z BMW wyprzedzał na 3ciego i zmieścił się tylko dlatego, że kierowca z przeciwka dosyć mocno zwolnił. Może kierowcy z BMW ciągle liczą że będzie im się ratowało życie na drodze?

 

Mierzyłeś poziom IQ wszystkich posiadaczy BMW? No i kim Ty jesteś, żeby nazywać ich motłochem?

Bo ja widziałem idiotycznie zachowujacych się kierowców w RÓŻNYCH autach i z moich doswiadczeń wynika, że najgorzej zachowują się kierowcy wielkich SUV-ów i przedstawiciele handlowi, którym zawsze się spieszy, ale może mam do nich pecha, więc ich publicznie motłochem nie nazwę.

W ogóle żałuję, że napisałem w tym wątku, bo przecież było do przewidzenia, że nagonka na BMW zacznie się natychmiast i każdy przypomni sobie, że kiedyś widział głupio zachowujacego się kierowcę w beemce.


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale to nie jest żadna nagonka na posiadaczy BMW! Po prostu utarło się, słusznie zresztą, że posiadacze wysłużonych, starszych modeli tej ZACNEJ marki, są zwykle kompletnymi cieciami. Tak wynika z MOICH doświadczeń, tak jak z TWOICH wynika, że najgorszym zachowaniem za kółkiem "szczycą się" posiadacze SUVów, co MOIM zdaniem jest nieprawdą.

 

Serdecznie polecam artykulik:

 

Trzy wypadki, trzy ofiary, trzej kierowcy BMW

 

Nie twierdzę, że BMW to jakieś zło. Po prostu w rękach młodych, nieodpowiedzialnych kierowców, stare auta tej marki stają się symbolem takiego, a nie innego zachowania na drodze. Mam nadzieję, że użytkownicy nieco młodszych aut, albo odpowiedzialni użytkownicy starych "Bejc" postarają się odbudować wizerunek marki.

Edited by lechu_wroc

Share this post


Link to post
Share on other sites

A plomby Ci z zębów nie wypadają na dziurach? :) Przecież to ma koła zespawane jak taczka na stałe z nadwoziem ;) ...Autko ładne silniki fajne ale zawieszenie nie nadaje się do jazdy.

 

Ze sportowych aut jakbym miał kupować kiedyś to kupiłbym Astona i wcale nie dlatego, że jeździ nim Bond.

 

Honda ble, Porsche ble.... ;)

weź leki .... :)


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

kiedyś chciałbym jeszcze powrócić do staruszka 850i, z którym miałem do czynienia.

 

i naprawiał skrzynie biegów co 2 m-ce ;)


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

no a mnie w fordzie spłynęły tłoki, więc od miesiąca jestem perpedes....

 

Nie przejmuj się ;)

Escorty też się psują ;)


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę dystansu i poczucia humoru by się wam przydało. Bierzecie wszystko do siebie śmiertelnie poważnie ;) . Każdy napisał swoje doświadczenia...jest to pewnie też uwarunkowane tym gdzie się mieszka w jakiej okolicy itd. Moją opisałem...większość kierowców BMW głowy zostawia w domu...nie wszyscy...nigdy tak nie jest ale na pewno dużo większy odsetek niż wśród posiadaczy innych pojazdów...nawet Ci z Golfów jakoś się uspokoili i jeżdżą grzecznie :)- obserwacje. Co do Golfów....mają poważanie już tylko na wioskach...i mówię to jako posiadacz VW. Na serio pojedziesz na podwrocławską wieś i wśród młodzieży golf nie ważne 2 gen czy 4ta to wzorzec samochodu. Masz golfika jesteś cool :)...trochę śmieszne...ale nie przekonasz, że taki golfik II gen to już nie dzisiejszy brzydki itd...to wzór i koniec :). Każdy chwali swoje...BeMkarze będą się oburzać...to zrozumiałe. Golfikarze też....SKodziarze....Lanosowcy.

 

Nie wszystkie stereotypy wyrosły z głupot - Toyota - marka dla powolnych kapeluszników prawników, adwokatów, lekarzy...Niby stereotyp ale mój sąsiad prawnik ma już 4rtą Toyotę...jego dzieci mają i nawet zięć ;).....3 domy dalej lekarka...i analogicznie same toyotki i jeden saab :)...widząc takie coś zaczynasz wierzyć w stereotypy które zawsze jakąś prawdę zawierają.

Edited by marcomartin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Honda ble, Porsche ble.... ;)

weź leki .... ;)

 

A ty co...poczucie humoru w łóżku dzisiaj zostawiłeś :)

Nabijam się z twardych zawieszeń które uważam za katorgę na polskich wyboistych szosach. Z tego powodu nie kupiłbym też żadnego seata...bo też koła zespawane z karoserią na sztywno. Takie zawieszenia mają zalety ale na równych jak stół drogach a nie na rozlatujących się nawierzchniach. Tylko mi o to chodzi....a niże, że to złe auta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marco - naprawde niepotrzebnie brniesz w głupie stereotypy. Sporo moich kolegów to prawnicy - taki wydział kończyłem - żaden nie ma Toyoty - no sorry - jedna koleżanka ma - na dwadziścia pare osób z którymi utrzymuje mocniejszy kontakt. Lekarzy znam multum - 11 lat w tej branży. Teraz zatrudniam 30tu. Jeden ma Avensisa, i jedna pani ma Yaris. Na tym koniec Toyot. Beemy za to są - mam nadzieję, że ich kierowcy nie zostawiają głowy w domu - zaszkodzłoby to pacjentom, ale ryzyko spore, bopiszesz, że większośc kierowców BMW zostawia. D tego nazywanie motłochem itp.. żenada - nie ma to nic wspólnego z poczuciem humoru. Swoją droga musisz miec spory kłopot podczas wybierania auta - ten dla motłochu, ten dla kapeluszników, ten wykastrowany, tamten szkodzi na uzębienie. RZeczywiście zostaje tylko Polo. Temat miał być o samochodach jakimi jeździmy - a przyczyniłeś sie znacznie do tego, że to temat o bredniach motoryzacyjnych.

Edited by Adi

Share this post


Link to post
Share on other sites

bopiszesz, że większośc kierowców BMW zostawia. D tego nazywanie motłochem itp.. żenada - nie ma to nic wspólnego z poczuciem humoru. Swoją droga musisz miec spory kłopot podczas wybierania auta - ten dla motłochu, ten dla kapeluszników, ten wykastrowany, tamten szkodzi na uzębienie. RZeczywiście zostaje tylko Polo. Temat miał być o samochodach jakimi jeździmy - a przyczyniłeś sie znacznie do tego, że to temat o bredniach motoryzacyjnych.

 

 

Dobrze piszez Adi, ja myślę że chłop ma jakies powazne kompleksy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

post-18941-0-20370400-1331587569.jpg

 

VA2000 C20XE FWD

 

Nie pracuję autem, nie dojeżdżam do pracy.

Samochód służy mi tylko do zabawy, wyjazdów w ramach wypoczynku.

Warta jest tyle, co niektóre moje zegarki, ale uwielbiam ją. :)

 

Plan zmiany na coś nowszego jest już od paru lat, ale:

1. Cholera, mimo złego traktowania, nie chce się popsuć.

2. Jestem próżny i lubię jak ludzie podchodzą do mnie i mówią, że mi zazdroszczą ;)

 

Niestety Viki jest już pełnoletnia, zawias w okolicach -60mm nie pozwala nigdzie wjechać, a opony 215/40 w połączeniu z naszymi dziurami skutecznie ósemkują felgi.

W przyszłym roku definitywnie będzie trzeba zmienić auto.

Na szczycie mojej wish listy są ST220 i E46 330i.

Niestety opowieści kolegi, że swoją 206 1.4HDI robi 100km za niecałe 20zł, trochę sprowadzają mnie na ziemię.

Choć na pewno nie zejdę poniżej 2.0 ;) (oczywiście wolnossąca benzyna)

Edited by 5ciastek

Share this post


Link to post
Share on other sites

5ciastek - swietne zdjecie, przez chwile bylem przekonany, ze to model 1:43 ;)


Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

VA2000 C20XE FWD

 

 

1. Cholera, mimo złego traktowania, nie chce się popsuć.

 

 

 

Bo Ople które nie przyjechały do Polski w celu reanimacji ze stanu śmierci, albo w 6 kawałkach tak mają. Niestety większość to auta które cudem wróciły z zaświatów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.