Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość

Pogadajmy o samochodach :-)

Rekomendowane odpowiedzi

12 godzin temu, plszcto napisał(-a):


Więc obiektywnie trzeba powiedzieć, że to marketingowy sukces.
 

 

Uważam ,że mylisz się i to grubo kolego.Po prostu obiektywnie podoba się ludziom ta bryła X6.Marketing nie ma tutaj nic do rzeczy.Koniec końców wszystko rynek weryfikuje.Ja czekałem na swoje X6 ponad pół roku a miało być w 3 miesiące.A zamawialiśmy w mocno już rozbujanej recesji handlowej( początek marca 2025)i zyskałem kosmiczny rabat jak na dzisiejsze realia.Na X5 dawali jeszcze wyższy.Notabene moja żona "kupą totalną"nazywa X5...😕

Edytowane przez Genovese_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Genovese_ napisał(-a):

Uważam ,że mylisz się i to grubo kolego.Po prostu obiektywnie podoba się ludziom ta bryła X6.Marketing nie ma tutaj nic do rzeczy.Koniec końców wszystko rynek weryfikuje.Ja czekałem na swoje X6 ponad pół roku a miało być w 3 miesiące.A zamawialiśmy w mocno już rozbujanej recesji handlowej( początek marca 2025)i zyskałem kosmiczny rabat jak na dzisiejsze realia.Na X5 dawali jeszcze wyższy.Notabene moja żona "kupą totalną"nazywa X5...😕

Pytanie czy kupiłbyś X6 bez tego kosmicznego rabatu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tą bryłą X6 to chyba jest tak, że ona albo się bardzo podoba, albo bardzo nie. 

Znajomy miał poprzednią X6-tkę i moja żona zazdrościła, a jak dla mnie to wyglądało to jakby ktoś do X5 kompresor podłączył ;)

 

Taki balon-ropucha...


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowy facelift XC60. Zasięg na prądzie T6 do 200 kilometrów!! Trochę martwi, że u mnie to co najwyżej 40%, ale pocieszam się że, choć cena startowa wzrośnie niewiele, raptem 4k zł, to wątpię czy upusty ponad 20% będą normą, tak jak teraz. Wygląd - zmiany na plus, ale podłoga podwyższona, więc uda "w powietrzu". No i spadek mocy (dziękuję Unio!). 

Krótko mówiąc, trochę szkoda, ale cena za podobnie wyposażony egzemplarz będzie wyższa z 40-50k zł. 

 

Volvo-XC60-2027-1280-a0e0be166d18a26605b75e78b012acd1ae.jpg

 

Volvo-XC60-2027-1280-6779cc0193dc06d5ec55dcaff0e3abd6a4.jpg

 

Volvo-XC60-2027-Front_Three-Quarter.9997702d.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, beniowski napisał(-a):

Pytanie czy kupiłbyś X6 bez tego kosmicznego rabatu?

Nie.Wtedy celował bym w X6 z przebiegiem do 20 tys. km z rynku wtórnego.W Berlinie jest sporo rocznych aut z przebiegiem 10-20 tys. i pięcioletnią gwarancją.Ceny po opłatach są mniej więcej takie jak my daliśmy za nowe.

 

16 minut temu, pmwas napisał(-a):

Z tą bryłą X6 to chyba jest tak, że ona albo się bardzo podoba, albo bardzo nie. 

 

Z X5 ,X7 także.Każdy model ma swoich miłośników i przeciwników.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Genovese_ napisał(-a):

Nie.Wtedy celował bym w X6 z przebiegiem do 20 tys. km z rynku wtórnego.W Berlinie jest sporo rocznych aut z przebiegiem 10-20 tys. i pięcioletnią gwarancją.Ceny po opłatach są mniej więcej takie jak my daliśmy za nowe.

 

Z X5 ,X7 także.Każdy model ma swoich miłośników i przeciwników.

 

Tak, ale są auta bardziej "neutralne", które wprawdzie nikogo nie zachwycą, ale i nikt nie ma czego hejtować, i takie, które wywołują bardziej skrajne emocje. X6 jest chyba w tej drugiej grupie. 


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Genovese_Myślę, że się nie mylę - co zresztą sam podkreśliłeś: ludziom się to podoba :)
Jakże inaczej, niż sukces, ocenić wprowadzenie na rynek nowego produktu i sprawienie, że jest kupowany przez klientów (a to są podstawowe zadania dla działów marketingu: zbadać/rozpoznać i zaspokoić potrzeby klienta) Co więcej - z perspektywy czasu, można też dodać, że stworzyli nowy "segment" i za samo to należy się uznanie.
A że nie wszystkim się ten produkt podoba? Who cares :) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, beniowski napisał(-a):

Pytanie czy kupiłbyś X6 bez tego kosmicznego rabatu?

 

Myślę że wiele ludzi przeznaczając taki budżet na samochód wybrałoby X6...

Lub alternatywę w postaci SUV coupe (czyli linię zapoczątkowaną przez BMW) czy to w postaci GLE, GLC, czy Porsche Cayenne coupe.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Genovese_ napisał(-a):

Nie.Wtedy celował bym w X6 z przebiegiem do 20 tys. km z rynku wtórnego.W Berlinie jest sporo rocznych aut z przebiegiem 10-20 tys. i pięcioletnią gwarancją.Ceny po opłatach są mniej więcej takie jak my daliśmy za nowe.

 

 

BMW ma fajny pomysł z tymi furami z programów menedżerskich. Można wyhaczyć świetne egzemplarze. Kiedyś podobnie działało Audi, ale obecnie chyba ż nie, a przynajmniej po nowym A6 przestałem zauważać tę markę.

Jeśli to nie tajemnica ile dostałeś % na X6?

 

18 minut temu, Remy napisał(-a):

 

Myślę że wiele ludzi przeznaczając taki budżet na samochód wybrałoby X6...

Lub alternatywę w postaci SUV coupe (czyli linię zapoczątkowaną przez BMW) czy to w postaci GLE, GLC, czy Porsche Cayenne coupe.

 

 

Ja jestem w tej niewielkiej grupie, która by nie przeznaczyła. Nie pasuje mi koncept ograniczenia funkcjonalności w aucie gdzie dla tego typu "U" jest imho najważniejszą literką. 

 

3 godziny temu, pmwas napisał(-a):

 

Tak, ale są auta bardziej "neutralne", które wprawdzie nikogo nie zachwycą, ale i nikt nie ma czego hejtować, i takie, które wywołują bardziej skrajne emocje. X6 jest chyba w tej drugiej grupie. 

Kiedy pokazano 5 G60/61 byłem zdecydowanie na nie. Z tym, że BMW wybrało słabo, bo pierwsze egzemplarze jeździły bez Mpakietów i całej tej designerskiej otoczki. Było to bez wyrazu, nieproporcjonalne... słabo. Potem wjechały wersje z M/Mpro i w odpowiedniej kombinacji lakier/felga te auta na żywo wyglądają znakomicie. Tak więc punkt widzenia mi się zmienił na podstawie doświadczeń i niemiecka konkurencja pod tym względem przegrywa z BMW - merc nawet w AMG to jednak znacznie spokojniejszy koncept, a OOOO podryfowało z kierunku BYD lub podobnych wynalazków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba koledzy którzy krytykują G60 nigdy nim nie jeździli , on bije na głowę G30 pod względem komfortu i prowadzenia, bliżej mu do G11  , ale problem jest z opcjami,został niestety degradowany pod tym względem 

Edytowane przez Krakus1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Krakus1 napisał(-a):

Chyba koledzy którzy krytykują G60 nigdy nim nie jeździli , on bije na głowę G30 pod względem komfortu i prowadzenia, bliżej mu do G11  , ale problem jest z opcjami,został niestety degradowany pod tym względem 

To prawda. Niestety żadna nowość. Internet jest pełen opinii o tym aucie ludzi, którzy nim nie jeździli. I w sumie nie mają po co, bo pojazd jest w zdecydowanej większości poza ich zasięgiem. 

5er z zawiasem adaptacyjnym i skrętną osią prowadzi się fantastycznie. Bliżej mu też do 7 niż 3, a tak było jeszcze całkiem niedawno.

Edytowane przez Valygaar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Valygaar napisał(-a):

 

Jeśli to nie tajemnica ile dostałeś % na X6?

19 %.Ja przed podjęciem decyzji konsultowałem zakup z kilkoma salonami i z tego co ustaliłem mój rabat był wręcz nieracjonalny.Ponieważ jak powiedział mi jeden handlowiec z takiego rabatu dla niego zostaje 500 zł.Także chyba więcej nie można.To tak w kontekście tego o co kiedyś tu pytałeś - nie wiem czy nie pomyliłem ale chyba czy można więcej niż 23%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Genovese_ napisał(-a):

19 %.Ja przed podjęciem decyzji konsultowałem zakup z kilkoma salonami i z tego co ustaliłem mój rabat był wręcz nieracjonalny.Ponieważ jak powiedział mi jeden handlowiec z takiego rabatu dla niego zostaje 500 zł.Także chyba więcej nie można.To tak w kontekście tego o co kiedyś tu pytałeś - nie wiem czy nie pomyliłem ale chyba czy można więcej niż 23%.

Można. Teraz to już wiem. Konkretnie 26%.

Edytowane przez Valygaar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Valygaar napisał(-a):

Można. Konkretnie 26%.

W przypadku każdego modelu ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Genovese_ napisał(-a):

W przypadku każdego modelu ?

Nie pytałem o każdy więc nie wiem. Na 5er tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, plszcto napisał(-a):

@Genovese_Myślę, że się nie mylę - co zresztą sam podkreśliłeś: ludziom się to podoba :)
Jakże inaczej, niż sukces, ocenić wprowadzenie na rynek nowego produktu i sprawienie, że jest kupowany przez klientów (a to są podstawowe zadania dla działów marketingu: zbadać/rozpoznać i zaspokoić potrzeby klienta) Co więcej - z perspektywy czasu, można też dodać, że stworzyli nowy "segment" i za samo to należy się uznanie.
A że nie wszystkim się ten produkt podoba? Who cares :) 

 

Jeśli myślisz ,że my kupowaliśmy samochód przeglądając jakieś materiały marketingowe BMW czy konsultując zakup gdzieś on-line,  to się mylisz.Handlowiec wręcz polecał X5 jako bardziej pojemne i tańsze w retail.Nawet nie mieli demo X6 więc testy robiliśmy X5.Zatem X6 to był nasz świadomy wybór a właściwie taki kompromis bo to bardziej żona chciała X6 niż ja.:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli myślisz ,że my kupowaliśmy samochód przeglądając jakieś materiały marketingowe BMW czy konsultując zakup gdzieś on-line,  to się mylisz.Handlowiec wręcz polecał X5 jako bardziej pojemne i tańsze w retail.Nawet nie mieli demo X6 więc testy robiliśmy X5.Zatem X6 to był nasz świadomy wybór a właściwie taki kompromis bo to bardziej żona chciała X6 niż ja.

i właśnie o tym mówię - sukces polega na tym, że nie bombardując klientów tonami ulotek, reklamami na każdym kroku, podsuwanien w sieci testów prowadzących do decyzji zakupowej - ludzie kupują, bo się im podoba.
Stworzyli coś, co jak sam zauważyłeś nie jest "najsensowniejszym" wyborem a i tak się sprzedaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Genovese_ napisał(-a):

19 %.Ja przed podjęciem decyzji konsultowałem zakup z kilkoma salonami i z tego co ustaliłem mój rabat był wręcz nieracjonalny.Ponieważ jak powiedział mi jeden handlowiec z takiego rabatu dla niego zostaje 500 zł.Także chyba więcej nie można.To tak w kontekście tego o co kiedyś tu pytałeś - nie wiem czy nie pomyliłem ale chyba czy można więcej niż 23%.

Jeżeli akurat potrzebuje sprzedaży żeby odpowiednio zamknąć sobie jakiś okres rozliczeniowy to i tak mu się opłaci.

Do tego Chińczycy mocno mieszają w rynku - również luksusowym - i wygląda że skończyły się dla europejskich marek czasy windowania cen do absurdu "bo inflacja, pandemia, zmiany klimatu i wojna". 


Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.09.2026 o 10:35, Bugs napisał(-a):

Jeżeli akurat potrzebuje sprzedaży żeby odpowiednio zamknąć sobie jakiś okres rozliczeniowy to i tak mu się opłaci.

Do tego Chińczycy mocno mieszają w rynku - również luksusowym - i wygląda że skończyły się dla europejskich marek czasy windowania cen do absurdu "bo inflacja, pandemia, zmiany klimatu i wojna". 

 

Plus pisano ostatnio, że zaczyna się powrót do unifikacji części w różnych samochodach tego samego producenta. Np Toyota zapowiedziała zmniejszenie ilości produkowanych różnych elementów w ramach redukcji kosztów. Ogólnie rynek motoryzacyjny robi się coraz trudniejszy (plus nieopłacalne jak na razie wielkie inwestycje w EV) i koncerny motoryzacyjne łatwo mają. A sami deaoerzy też muszą kusić coraz bardziej, żeby złapać klienta. 

 

Ale to akurat było od dawna. Pamiętam jak mama kupowała w maju Imprezę, to pozostałość z poprzedniego rocznika była przeceniona z 90 na 70 tysięcy. 


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tą nieopłacalnością EV to chyba trochę przesadzasz. ;)

 

„In the first half of 2026, electric vehicle (EV) sales across Europe reached 1,608,200 new battery-electric cars, marking a 35.1% increase compared to the same period in 2025.”

 

„June 2026: Saw a massive surge with all-electric sales jumping 51% year-over-year, capturing a 25.6% monthly market share.”

 

Nic tak nie napędza sprzedaży jak obecna sytuacja, ceny paliwa i perspektywy.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.09.2026 o 10:35, Bugs napisał(-a):

(...)

Do tego Chińczycy mocno mieszają w rynku - również luksusowym - i wygląda że skończyły się dla europejskich marek czasy windowania cen do absurdu "bo inflacja, pandemia, zmiany klimatu i wojna". 

Na Porsche można dostać od kilku do nawet kilkunastu %. Nie pamiętam takich czasów, jeśli były, to poruszałem się w orbicie Peugeota. Beemka to już w ogóle szok. Dobry czas na zakup auta z wyższej półki, piernik wie czy te marki w dłuższej perspektywie przetrwają. Albo w jakiej formie.

 

41 minut temu, cordi7 napisał(-a):

(...)

 

Nic tak nie napędza sprzedaży jak obecna sytuacja, ceny paliwa i perspektywy.

 

Paliwo w PL było bardzo tanie. Przeskok z 5 zł podczas wyjazdu na narty na 8-9 zł w Austrii czy Włoszech był lekkim szokiem. I tak kilka lat wstecz. Niemniej mimo, że skok cen paliwa wkurza, bo nie ma logicznego (a może bardziej sprawiedliwego) uzasadnienia, to moim zdaniem nie ma tak dużego znaczenia przy zakupie kosztownego auta spalinowego. Pewnie, że wolę kupić bak za 300 niż 500, ale mnie to jakoś nadzwyczaj nie hamuje. Poza tym pamiętaj, że życie nie znosi próżni pazerność ludzka nie zna granic - jeśli nie będą kosić na paliwie, to znajdą sposób na koszenie na elektrykach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Valygaar napisał(-a):

Na Porsche można dostać od kilku do nawet kilkunastu %. Nie pamiętam takich czasów, jeśli były, to poruszałem się w orbicie Peugeota. Beemka to już w ogóle szok. Dobry czas na zakup auta z wyższej półki, piernik wie czy te marki w dłuższej perspektywie przetrwają. Albo w jakiej formie.


Rabaty, o których piszesz są głównie na słabo schodzące elektryki. Taycany, nawet te roczne z niemalże zerowym przebiegiem, wiszą miesiącami na stronie Porsche czy mobile.de - wiem, bo chodził mi po głowie ale po przeliczeniu wszystkiego mi przeszło. Koszmarnie drogie ubezpieczenie, bardzo drogie przedłużenie gwarancji, słabe warunki prywatnego leasingu i wartość rezydualna lecąca w dół jak kamień. Poprzedni 718 po 8 latach sprzedałem niemal w cenie zakupu - w przypadku Taycana strata leci w tempie licznika w taksówce.

 

 

5 godzin temu, Valygaar napisał(-a):

Paliwo w PL było bardzo tanie. Przeskok z 5 zł podczas wyjazdu na narty na 8-9 zł w Austrii czy Włoszech był lekkim szokiem. I tak kilka lat wstecz. Niemniej mimo, że skok cen paliwa wkurza, bo nie ma logicznego (a może bardziej sprawiedliwego) uzasadnienia, to moim zdaniem nie ma tak dużego znaczenia przy zakupie kosztownego auta spalinowego. Pewnie, że wolę kupić bak za 300 niż 500, ale mnie to jakoś nadzwyczaj nie hamuje. Poza tym pamiętaj, że życie nie znosi próżni pazerność ludzka nie zna granic - jeśli nie będą kosić na paliwie, to znajdą sposób na koszenie na elektrykach.


Rozmawiając o luksusowych autach z górnej półki jasne, że koszt utrzymania nie będzie decydował o zakupie - ale auta elektryczne to nie tylko Taycan. To segment tanich i kompaktowych aut, które są w zasięgu cenowym (relatywnie, bo ceny aut ogólnie odleciały) większości ludzi. Ale nawet w przypadku tych droższych każdy woli płacić mniej. Elektryk w DE jest zwolniony z podatku, za fun car żony płacimy prawie 600€ rocznie. Litr Pb98 u mnie w mieście zaczyna oscylować w granicach 2,50€, za 1 kWh płacę 0,29€. Do tego cisza i kopnięcie od samego dołu w elektryku - i naprawdę ICE ma coraz mniej argumentów.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, cordi7 napisał(-a):


Rabaty, o których piszesz są głównie na słabo schodzące elektryki. Taycany, nawet te roczne z niemalże zerowym przebiegiem, wiszą miesiącami na stronie Porsche czy mobile.de - wiem, bo chodził mi po głowie ale po przeliczeniu wszystkiego mi przeszło. Koszmarnie drogie ubezpieczenie, bardzo drogie przedłużenie gwarancji, słabe warunki prywatnego leasingu i wartość rezydualna lecąca w dół jak kamień. Poprzedni 718 po 8 latach sprzedałem niemal w cenie zakupu - w przypadku Taycana strata leci w tempie licznika w taksówce.

 

 


Rozmawiając o luksusowych autach z górnej półki jasne, że koszt utrzymania nie będzie decydował o zakupie - ale auta elektryczne to nie tylko Taycan. To segment tanich i kompaktowych aut, które są w zasięgu cenowym (relatywnie, bo ceny aut ogólnie odleciały) większości ludzi. Ale nawet w przypadku tych droższych każdy woli płacić mniej. Elektryk w DE jest zwolniony z podatku, za fun car żony płacimy prawie 600€ rocznie. Litr Pb98 u mnie w mieście zaczyna oscylować w granicach 2,50€, za 1 kWh płacę 0,29€. Do tego cisza i kopnięcie od samego dołu w elektryku - i naprawdę ICE ma coraz mniej argumentów.

 

 

Dynamika silników elektrycznych daje dużo przyjemności. Ja co prawda mam PHEV-a, ale do pracy codziennie jeżdżę głównie w trybie elektrycznym (PURE) i choć jest tylko 145 KM, to ze startu rusza jak błyskawica. A jak się szykuje sytuacja wymagająca większej siły, to tryby z silnikiem spalinowym pomagają. Niemniej jazda na samym elektryku to pełen komfort jazdy, na dodatek można słuchać muzyki w trybie "koncertowym". :) 

Ja co prawda płacę trochę drożej za kWh, a w Polsce benzyna nieco tańsza (8 zł), to i tak wewnętrzna cebula zadowolona. U mnie w przeliczeniu kosztowym na benzynę, w mieście mam spalanie w przedziale 3,9-4,9l/100km. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.