Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

Widocznie człowiek miał większą siłę przebicia, u mnie nawet nie było o tym mowy.

 

A gwarancja jest niestety przeróżnie interpretowana. Ze wspomnianych przeze mnie awarii, tylko naprawa lusterek i tempomatu odbyła się gratis. Za akumulator, końcówki wtryskiwaczy musiałem zapłacić. Usunięcie skrzypień z deski też było płatne, bo przyjechałem po 26 miesiącach, a tylko przez pierwsze 2 lata gwarancja to obejmuje, dodatkowa gwarancja już nie. To, że po 40 tys. km wymieniałem wahacze (oczywiście płatnie), to już szczegół, o którym nawet nie wspominam... 

Jezu, nie kupię BMW, za dużo się nasłuchałem :) Ja mam u siebie wykupione coś takiego jak G12 i żeby nie było jeszcze ani razu mi nie uznali nic na tej gwarancji, a zdarzyło się np, że puścił simmering na wałku rozrządu, no ale nie bo nie, więc z ta gwarancją jak widać, to w zasadzie trzeba by po sądach chodzić, albo przynajmniej do rzecznika praw konsumenta.  na szczęście to jedyna poważniejsza awaria, reszta jak najbardziej ok.Swoja drogą Rzecznik  to bardzo skuteczna instytucja. Przerobione akurat nie w kwestii auta, ale butów i Pan Rzecznik bardzo pomógł. W każdym większym mieście jest taki rzecznik.

Edited by Osiem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko, że ja samochód kupuję na firmę, więc w świetle prawa nie jestem konsumentem...

 

Jeszcze mogę Ci dodać, że w mojej poprzedniej BMW 5 E60 też po ok. 3 latach zaczęło się wszystko sypać - kolektor wydechowy (6 tys.), kolektor ssący (7 tys.), sterownik turbo (8 tys. - bo trzeba wymienić całe turbo) itd. Sam nie wiem dlaczego kupiłem wtedy kolejne BMW...

Oczywiście wiem, że w Audi wcale nie musi być lepiej, ale to się dopiero okaże.

Edited by Tommaso

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko, że ja samochód kupuję na firmę, więc w świetle prawa nie jestem konsumentem...

 

Jeszcze mogę Ci dodać, że w mojej poprzedniej BMW 5 E60 też po ok. 3 latach zaczęło się wszystko sypać - kolektor wydechowy (6 tys.), kolektor ssący (7 tys.), sterownik turbo (8 tys. - bo trzeba wymienić całe turbo) itd. Sam nie wiem dlaczego kupiłem wtedy kolejne BMW...

Oczywiście wiem, że w Audi wcale nie musi być lepiej, ale to się dopiero okaże.

Też kupuję na firmę ale o tym nie wiedziałem. Swoją drogą dużo strasznie tych awarii. No ale użytkownicy 20 letnich klepanych z przystanku twierdzą, że są bezawaryjne ;) W sumie może starsze, bardziej proste, to i się nie psują.

Edited by Osiem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkie te rzeczy, to typowe awarie dla tych silników i BMW powinien to wymieniać gratis.

 

Natomiast jedną rzecz podam na plus Audi - przed obydwoma BMW miałem Audi A6 C5 2,8. Po trzech miesiącach od upływu gwarancji zaczęło stukać zawieszenie i musiałem wymienić aż 4 wahacze. Krótka konsultacja z centralą i cała wymiana była gratis. W BMW to samo zdarzyło się przy mniejszym przebiegu, samochód był na podstawowej gwarancji, ale za wszystko musiałem płacić...

Jestem więc chodzącą reklamą serwisu Audi, jak na razie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to się chwali Audi. Widzisz opinia idzie po ludziach i ma to potem przełożenia na wybór auta.

Ja Audi nigdy żadnego nie miałem, więc się nie wypowiem :)

Edited by Osiem

Share this post


Link to post
Share on other sites

BMW ma dużo wtop, za dużo ostatnimi czasy, na forach ogólnie jest opinia że ostatnimi dobrymi silnikami były M52 bo M54 już czasami lubił coś pokaprysić. Co do audi to mi w pamięci utkwiła historia posiadacza S8 D3 któremu podczas wyprzedzania pękł korbowód o ile mnie pamięć nie myli, za oceanem temat dobrze znany i są customowe zamienniki dające spokój - u nas VAG wypiął się na klienta bo jak podobno się tłumaczyli - "auto nie było użytkowane właściwie" - tak zareagowali na kickdown podczas wyprzedzania. o kosztach wymiany V10 chyba nie ma co dyskutować. tak więc nie ma złych i dobrych, zależy co komu kiedy pasuje i na ile pozwoli 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to się chwali Audi. Widzisz opinia idzie po ludziach i ma to potem przełożenia na wybór auta.

Ja Audi nigdy żadnego nie miałem, więc się nie wypowiem :)

5 lat i 90 kkm spędziłem z A5 2.0 TFSI quattro coupé i złego słowa na swój egzemplarz nie powiem . Przez ten czas trafiła sie jedna awaria z checkiem ( kolektor ssący ) , po gwarancji , dealer wystąpił do fabryki o gest handlowy , musieli tylko mieć czarno na białym ze auto miało regularny i terminowy serwis i fabryka pokryła 70% wartości części . Auto było pózniej przeze mnie mocno modyfikowane aż do 300 KM i 440 Nm , jeździło w Track days na torach i nic sie nie działo :)

Ale ze brałem także czynny udział w życiu forum A5 to wiem , ze inni mieli olbrzymie problemy olejowe przy tym silniku , których fabryka różnie traktowała po gwarancji . Padała tzw. mechatronika w skrzyniach S-tronic . Auta regularnie wizytowały ASO na lawecie bo szwankował bezkluczykowy dostęp Advanced Key . Oddając cesarzowi co cesarskie jedna z najbardziej dopracowanych i bezawaryjnych rzeczy koncernu Audi jest legendarne quattro . Jest tego kilka rodzajów od prostszych rozwiązań do bardziej zaawansowanych ale wszystkie spisują sie bez zarzutu . Także przy dzisiejszym stopniu komplikacji nie ma samochodów bezawaryjnych dlatego tak ważna jest jakość usług serwisowych oraz podejścia producenta do rozwiązywania problemów swoich klientów .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadza się. Elektronika w każdym aucie może siadać, wszak nie znosi ona zmian temperatury, wstrząsów, przeciążeń, no a tego w autach nie da się uniknąć. Mnie już się parę razy zawiesił system mulimedialny, tak po prostu nie odpalił rano :@

Ostatnio testowałem system bezkluczykowy na sasadzie, że włączam auto, wysiadam z kluczykiem i idę w p...u. Odszedłem na jakieś 150 m i nic, auto chodziło. Dalej mi się nie chciało iść. Nie wiem jak to działa :-)

Edited by Osiem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tej półki, to jeszcze Jaguar XJ. Dla mnie świetne auto, choć nie jeździłem, ale jestem pewien, że jest ok. Niestety nie ma kombi ;)

Co do łańcucha 2.0 d w BMW, to szefowi mojej żony się zerwał rok temu. Gość jako, że lekarz i stały klient BMW walczył 3 miesiące i powiedział, że nie odpuści. Rrozrząd strzelił 2 miesiące po gwarancji. Miał pełny serwis wbity w książkę i pomogła dopiero interwencja w BMW w Niemczech. Nagle się okazało, że się da. Polski serwis nie uznał roszczenia i wołał 64 tys zł za nowy silnik. W Polsce, to nawet serwis markowego producenta ma w poważaniu klientów, którzy zostawiają tam grubą kasę.

Ładnie, a ja myślałem, że jak mojemu byłemu szefowi zaśpiewali za nowy silnik do avensis 10 tys. to było dużo  :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytam tak z ciekawości czy ktoś miał styczność z Maserati Ghibili 3.0 diesel? Widziałem juz na trasie kilka razy i powiem ze piekne auto. Jak w porównaniu z niemiecką konkurencją?


" tylko Seiko " Damian

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ładnie, a ja myślałem, że jak mojemu byłemu szefowi zaśpiewali za nowy silnik do avensis 10 tys. to było dużo :P[/quote

To zupełnie inna klasa auta.

Edited by Osiem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytam tak z ciekawości czy ktoś miał styczność z Maserati Ghibili 3.0 diesel? Widziałem juz na trasie kilka razy i powiem ze piekne auto. Jak w porównaniu z niemiecką konkurencją?

z Maserati nigdy nie miałem styczjości, ale fakt piękne auto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli chodzi o audi i BMW to moim zdaniem to pierwsze jest mniej awaryjnym autem.Co prawda są silniki które biorą olej(np 2,0tfsi),a diesle 3.0 miały problemy z napinaczami rozrządu(poprawiono),ale ogólnie firma stara się trzymać poziom.MAm kilku znajomych ,którzy nabyli nowe BMW i narzekają..Kolega kupił piątkę z napędem na 4 koła i po 25tys km nawalił mu napęd,silnik 2.0 z 2 turbinami nie pojeździ za długo bo to wyżyłowaną jednostka,nowe modele mają i 3 turbinyZdaje mi się że nie tędy droga..BMW daleko na brendzie nie zajedzie,mimo,że ma rzeszę wielbicieli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co to racja to racja. Silnik z trzema turbinami już mnie przerasta. Nie jestem zainteresowany. Ogólnie dawnsizing to nie najlepszy pomysł. Jednak pojemność, to pojemność, że o dzwięku juz nie wspomnie. Producenci montują jakieś syntezatory dzwieku, aby nadrobić ewidentną stratę - nie tędy droga. No ale ekologia robi swoje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To żenada,żeby dżwięk tłumika słyszeć z ...głośnika.Dla mnie dyskwalifikacja.Niedługo do elektrycznego auta będą wkładać syntezator diesla

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio testowałem system bezkluczykowy na sasadzie, że włączam auto, wysiadam z kluczykiem i idę w p...u. Odszedłem na jakieś 150 m i nic, auto chodziło. Dalej mi się nie chciało iść. Nie wiem jak to działa :-)

 

To działa tak, że silnik zgaśnie dopiero wtedy, gdy ktoś spróbuje ruszyć. W automacie wyłączy się w momencie przełączenia skrzyni w tryb D, w manualu w momencie wciśnięcia sprzęgła. To bardzo fajny patent - zimą możesz sobie włączyć auto, zamknąć samochód i wrócić do biura, nikt Ci nie odjedzie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To działa tak, że silnik zgaśnie dopiero wtedy, gdy ktoś spróbuje ruszyć. W automacie wyłączy się w momencie przełączenia skrzyni w tryb D, w manualu w momencie wciśnięcia sprzęgła. To bardzo fajny patent - zimą możesz sobie włączyć auto, zamknąć samochód i wrócić do biura, nikt Ci nie odjedzie :)

aaa, taaakie buty, no to ciekawe. Czyli mogę zamknąć auto z pilota, które ma włączony silnik. Fajne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, po co Wam ten silnik który chodzi jak samochód stoi pod domem/biurem - trochę troski o to czym oddychają Wasze dzieci...i jeszcze macie disle :-(

Share this post


Link to post
Share on other sites

W BMW tak to działało (zamykanie włączonego samochodu).

W Audi nawet nie wiem, czy można z pilota zamknąć odpalone auto, bo tu używam ogrzewania postojowego.

 

Ale z wyłączaniem silnika w obydwu jest tak samo - sam nie zgaśnie, dopiero jak chcesz odjechać bez kluczyka.

 

 


Panowie, po co Wam ten silnik który chodzi jak samochód stoi pod domem/biurem - trochę troski o to czym oddychają Wasze dzieci...i jeszcze macie disle :-(

 

 

Ależ szanowny Kolego, ja to robię dla poprawy bezpieczeństwa! Wiesz, jakie niebezpieczne jest prowadzenie samochodu zgrabiałymi rękoma z zamarzniętymi szybami?  ;)

Edited by Tommaso

Share this post


Link to post
Share on other sites

To żenada,żeby dżwięk tłumika słyszeć z ...głośnika.Dla mnie dyskwalifikacja.Niedługo do elektrycznego auta będą wkładać syntezator diesla

A daj spokój, nie wiek kto to kupuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tomek, zainwestuj w ciepłe rękawice...spaliny diesla od 2012 roku uznawane są przez WHO za równie rakotwórcze jak azbest...też świetnie dociepla ściany , ciekawym czy masz go w domu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, po co Wam ten silnik który chodzi jak samochód stoi pod domem/biurem - trochę troski o to czym oddychają Wasze dzieci...i jeszcze macie disle :-(

No ja akurat diesela nie mam :) tylko turbo benzyne. Nie robie w ten sposób, ale czasami dobrze wsiąść do ciepłego i odmrożonego auta, to także czynnik zwiększający bezpieczeństwo (lepsza widoczność, ruchy nie skrępowane grubą kurtką itp, o dzieci dbam ;) - nie mam w tej kwestii sobie nic do zarzucenia.

Faktem jest, że mam podgrzewaną elektrycznie przednią szybę (świetny patent) i to działa bardzo szybko i sprawnie. Nieocenione w mroźny poranek :) dlatego nie mam częstej potrzeby odpalania auta, aby rozpuścić lód na szybie :) Zresztą te nasze ostatnie zimy...

Edited by Osiem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam teraz ogrzewanie postojowe, które w 20 minut podgrzewania zużywa pół szklanki ropy, więc aż tak bardzo nie truję tego środowiska.

 

Lepiej, żeby na stacjach diagnostycznych przyjrzeli się starym 20-to letnim ciężarówkom, one generują w godzinę więcej spalin, niż ja przez rok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

..Kolega kupił piątkę z napędem na 4 koła i po 25tys km nawalił mu napęd,silnik 2.0 z 2 turbinami nie pojeździ za długo bo to wyżyłowaną jednostka,nowe modele mają i 3 turbiny..

Akism , o którym silniku BMW 2.0 piszesz ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.