stefanekmac 50 #4076 Posted October 31, 2025 A ja obydwa. Zdecydowanie wolę ten o HMS. Przypomina yroche rozwinięcie dawnych książeczek kieszonkowych. Np te z tygrysem. Były też marynistyczne. 1 Share this post Link to post Share on other sites
Uhrenfreund 3367 #4077 Posted October 31, 2025 9 godzin temu, Perpetuum Mobile napisał(-a): No to mi przypomnieliście, że jak byłem 15 letnim chłopakiem, to poszedłem do szkolnej biblioteki zapytać o Ulissesa. Chodziło mi o HMS Ulisses Alistaira MacLeana, a pani mi przyniosła Ulissesa Jamesa Joyce’a . Nie przeczytałem. 😁👍 1 Share this post Link to post Share on other sites
Lincoln Six Echo 77927 #4078 Posted November 1, 2025 Jeszcze nie, ale właśnie zamówiłem. 2 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Share this post Link to post Share on other sites
Uhrenfreund 3367 #4079 Posted November 5, 2025 Kolejna pozycja mistrza polskiego reportażu 1 Share this post Link to post Share on other sites
bromborek 97 #4080 Posted November 6, 2025 (edited) Polecam zwłaszcza biegaczom! Edited November 6, 2025 by bromborek 1 Share this post Link to post Share on other sites
kingcrimson 19292 #4082 Posted November 8, 2025 Jak to z Sapkowskim - nie sposób się oderwać. Na szczęście jest długi weekend. 5 Share this post Link to post Share on other sites
nav 10836 #4083 Posted November 8, 2025 25 minut temu, kingcrimson napisał(-a): Jak to z Sapkowskim - nie sposób się oderwać. Na szczęście jest długi weekend. Przeczytałem trylogię jakieś 9-10 lat temu, pamiętam, że wtedy bardzo mi się podobała, mimo że nierówna i momentami powtarzanie tych samych motywów. 1 Share this post Link to post Share on other sites
beniowski 8940 #4084 Posted November 12, 2025 (edited) Dopiero teraz miałem szansę odebrać. Wciągnęła mnie bardzo - przeczytałem już prawie całą w drodze do domu z Polski. Jedna rzecz zwróciła moją uwagę, a mianowicie angielskjojęzyczna pisownia rosyjskich nazwisk. Trochę to dziwne w publikacji skierowanej do polskiego czytelnika. Uznałem że to celowy (choć moim zdaniem niepotrzebny) zabieg autora. Niemniej, w trakcie lektury spotkałem się też polskim zapisem rosyjskich nazwisk. Mam zatem pytanie do autora: @Enkil, jak to w końcu ma być? Za https://www.dagatlumaczy.pl/pisownia-rosyjskich-nazwisk/: W publikacji „Edycja tekstów. Praktyczny poradnik” autorstwa Adama Wolańskiego czytamy, że tradycyjnie nazwiska rosyjskie się spolszcza. Tutaj też jest rozstrzygnięta kwestia, co zrobić z końcówkami np. -skij, -ckij, które są charakterystyczne dla języka rosyjskiego, a w polskim nie występują (por. „Stanisławski”, „Myszecki”). nazwiska typu Достоевский (Dostojewskij), Белецкий (Bieleckij), Земляникий (Ziemlianikij) zapisujemy jako „Dostojewski”, „Bielecki”, „Ziemlianiki”. Analogicznie zapisujemy nazwiska żeńska (zamiast końcówki -aja zapisujemy -a); nazwiska zakończone na -инский (-inskij), -инская (inskaja) zapisujemy z użyciem końcówki -inski, -inska, np. Lipinski (Липинский), Lipinska (Липинская). Co istotne, zazwyczaj nie spolszczamy przy tym „n” do „ń” (jest to jedynie dopuszczalne w tekstach beletrystycznych i popularnonaukowych). Edited November 12, 2025 by beniowski 1 Share this post Link to post Share on other sites
Enkil 8196 #4085 Posted November 12, 2025 7 minut temu, beniowski napisał(-a): Dopiero teraz miałem szansę odebrać. Wciągnęła mnie bardzo - przeczytałem już prawie całą w drodze do domu z Polski. Jedna rzecz zwróciła moją uwagę, a mianowicie angielskjojęzyczna pisownia rosyjskich nazwisk. Trochę to dziwne w publikacji skierowanej do polskiego czytelnika. Uznałem że to celowy (choć moim zdaniem niepotrzebny) zabieg autora. Niemniej, w trakcie lektury spotkałem się też polskim zapisem rosyjskich nazwisk. Mam zatem pytanie do autora: @Enkil, jak to w końcu ma być? Za https://www.dagatlumaczy.pl/pisownia-rosyjskich-nazwisk/: W publikacji „Edycja tekstów. Praktyczny poradnik” autorstwa Adama Wolańskiego czytamy, że tradycyjnie nazwiska rosyjskie się spolszcza. Tutaj też jest rozstrzygnięta kwestia, co zrobić z końcówkami np. -skij, -ckij, które są charakterystyczne dla języka rosyjskiego, a w polskim nie występują (por. „Stanisławski”, „Myszecki”). nazwiska typu Достоевский (Dostojewskij), Белецкий (Bieleckij), Земляникий (Ziemlianikij) zapisujemy jako „Dostojewski”, „Bielecki”, „Ziemlianiki”. Analogicznie zapisujemy nazwiska żeńska (zamiast końcówki -aja zapisujemy -a); nazwiska zakończone na -инский (-inskij), -инская (inskaja) zapisujemy z użyciem końcówki -inski, -inska, np. Lipinski (Липинский), Lipinska (Липинская). Co istotne, zazwyczaj nie spolszczamy przy tym „n” do „ń” (jest to jedynie dopuszczalne w tekstach beletrystycznych i popularnonaukowych). Cieszę się, że książka Cię wciągnęła. Kwestia zapisu rosyjskich nazw własnych i nazwisk była już wcześniej poruszana przez @timegoesby, który zwracał uwagę na ten sam problem. Mogę jedynie przeprosić za to, że nie trzymałem się w pełni zasad języka polskiego. Książka jest efektem połączenia kilkunastu moich artykułów oraz dopisania mniej więcej drugie tyle nowej treści. Materiał powstawał więc na przestrzeni około siedmiu–ośmiu lat. W tym czasie nauczyłem się pisać nieco bardziej składnie. Gdy jednak zaczynałem tworzyć i przesyłać teksty na forum, szanowny kolega @Wacor łapał się za głowę, dokonując korekt. Może potwierdzić, że w tamtym okresie zupełnie nie zwracałem uwagi na pisownię, wierząc, że liczy się przede wszystkim treść, a nie sposób jej zapisu. Miałem nadzieję, że korekta wychwyci wszystkie błędy, jednak była „popędzana", dlatego nie mogę mieć pretensji, iż nie zauważyła wszystkich źdźbeł siana w stogu igieł. Mam nadzieję, że treść merytoryczna wynagradza zgłaszane uchybienia. 0 CZAS POD CZERWONĄ GWIAZDĄ . Share this post Link to post Share on other sites
Wacor 1216 #4086 Posted November 12, 2025 6 minut temu, Enkil napisał(-a): Gdy jednak zaczynałem tworzyć i przesyłać teksty na forum, szanowny kolega @Wacor łapał się za głowę, dokonując korekt. Jaki tam szanowny… Potwierdzam…była rzeźnia. Nie zwróciłem uwagi na ruskie nazwiska, bo…w zasadzie nie wiem dlaczego tego nie zrobiłem…jakoś nie kłuły mnie tak w oczy. Skupiałem się bardziej na przecinkach, kropkach, szyku zdań i ich logice, a to mi jakoś umknęło…nie tylko mi, jak widać 🤷♂️ Wydaje mi się jednak, że nie wpływa to na treść książki i nie przeszkadza aż tak bardzo w czytaniu…swoją drogą jest to sto razy lepiej napisane niż większość artykułów prasowych - co nie znaczy, że należy równać w dół. Ze swojej strony mogę tylko przeprosić Przemka i czytelników, że zawiodłem i nie wychwyciłem wszystkich błędów. 1 e x p a n d y o u r t i m e Share this post Link to post Share on other sites
beniowski 8940 #4087 Posted November 12, 2025 Ja po prostu lubię jak dana publikacja jest napisana porządnie po polsku - inaczej gorzej mi się czyta. Książka że świetna i czytam ją z dużym zainteresowaniem. Na rosyjskich (i radzieckich) zegarkach znam się mało, choć miałem takie dziwne wypusty jak Sturmanskie Strieła; ba, ostatnio znalazłem po ojcu mojej partnerki w szafie cały zestaw starych radzieckich czasomierzy. Do tego brat znalazł pozłacanego Cornavina po wujku, więc zrobiła się mini kolekcja. Jeszcze raz gratuluję wydania tak interesującej pozycji! 1 Share this post Link to post Share on other sites
Enkil 8196 #4089 Posted November 13, 2025 (edited) W dniu 13.11.2025 o 06:49, Uhrenfreund napisał(-a): Orson Scott Card i Gra Endera, a przede wszystkim późniejszy Mówca Umarłych. To książka, do której wracam od czasu do czasu. Bardzo wpłynęła na moje postrzeganie świata. Kiedy czytałem ją po raz pierwszy, Jane była czystą fantastyką. Teraz, po latach, mam w telefonie algorytm SI – i choć to jeszcze nie Jane, to już pewna jej zapowiedź. Przestaje być istotą z baśni, a staje się realną wizją przyszłości. Edited November 19, 2025 by Enkil 3 CZAS POD CZERWONĄ GWIAZDĄ . Share this post Link to post Share on other sites
Uhrenfreund 3367 #4090 Posted November 19, 2025 W dniu 13.11.2025 o 09:03, Enkil napisał(-a): Orson Scott Card i Gra Endera, a przede wszystkim późniejszy Mówca Umarłych. To książka, do której wracam od czasu do czasu. Bardzo wpłynęła na moje postrzeganie świata. Kiedy czytałem ją po raz pierwszy, Jane była czystą fantastyką. Teraz, po latach, mam w telefonie algorytm SI – i choć to jeszcze nie Jane, to już pewna jej zapowiedź. Przestaje być istotą z baśni, a staje się realną wizją przyszłośc i. "Gra Endera" skończona, podobała mi się. "Mówca umarłych" już czeka w kolejce ale na razie przerwa od SF na rzecz klasyki amerykańskiego kryminału. 5 Share this post Link to post Share on other sites
Cologero 35456 #4091 Posted November 19, 2025 Harlan Coben & Reese Witherspoon: Zanim powiesz żegnaj 0 Share this post Link to post Share on other sites
Sławol 1187 #4092 Posted November 19, 2025 U mnie zbiór opowiadań. Odświeżam sobie po długiej przerwie: 1 Share this post Link to post Share on other sites
Bartek9202 28 #4093 Posted November 24, 2025 (edited) Aktualnie czytam własną książkę. W wolnych chwilach piszę e-booka science-fiction/fantasy, który ma już 115 stron. Edited November 24, 2025 by Bartek9202 2 Share this post Link to post Share on other sites
Perpetuum Mobile 69325 #4094 Posted November 24, 2025 W takim razie czekamy na efekt końcowy. Jeden z forumowych kolegów już niedawno, całkiem fajną powieść fantasy popełnił. 0 Share this post Link to post Share on other sites
Bartek9202 28 #4095 Posted November 24, 2025 11 minut temu, Perpetuum Mobile napisał(-a): W takim razie czekamy na efekt końcowy. Jeden z forumowych kolegów już niedawno, całkiem fajną powieść fantasy popełnił. Można prosić tytuł ? Chętnie również przeczytam. 0 Share this post Link to post Share on other sites
Perpetuum Mobile 69325 #4096 Posted November 24, 2025 Godzinę temu, Bartek9202 napisał(-a): Można prosić tytuł ? Chętnie również przeczytam. 1 Share this post Link to post Share on other sites
Sławol 1187 #4099 Posted November 27, 2025 Dzisiaj do poduchy odświeżam sobie kolejnego starocia: 2 Share this post Link to post Share on other sites
Lincoln Six Echo 77927 #4100 Posted November 29, 2025 Zaraz (w końcu!) jadę odebrać. 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Share this post Link to post Share on other sites