Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Degustatorr Noir

Klub Miłośników Zegarków OMEGA

Recommended Posts

25 minut temu, memento mori napisał:

 

Powiem Ci z mojego doświadczenia: "Andrzej, to pierdo#nie" 😄 Takie pytania mają sens tylko w przypadku laików, którzy marzyli o Omedze od dawna, teraz ich stać i chcą wydać np. 20k, ale nie znają się i nie wiedzą co wybrać na miejsce kwarcowego Tissota noszonego od 10 lat 😉 Jak "starej wydze" się coś w głowie uroi to zawsze tak dorobi ideologię, że każdy ruch sprzedażowo/zakupowy będzie "rozsądny". Przez tydzień, miesiąc lub trzy, ale "będzie". Piszę to z autopsji 😛  Jedyna moja rada to poczekaj kilka miesięcy, ponoś te zegarki i dopiero podejmij SAM jakieś decyzje. Inaczej dostaniesz tu kilkanaście "widzi mi się", które nic Ci długofalowo nie dadzą. Ja na przykład z tego pudełka zostawiłbym tylko Moona i kupił zupełnie inne 4 pozostałe Omegi (jeśli miało by ich być 5), dlatego szkoda mojego czasu na pisanie a Twojego na czytanie co by ktoś zrobił. Noszenie na siłę typu, we wtorki Moon, zielony w piątek, w sobotę X33 itd. jest też IMO bez sensu, ponieważ przyjdzie taki moment, że zaczniesz się zmuszać do noszenia, a to ma być przecież przyjemnością.

Moona to tam już chyba nie ma...

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, bat73 napisał:

Moona to tam już chyba nie ma...

 

 

...ale na pewno będzie nowy na 3861! 😄

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

Primo. W tym pudełku są jeszcze 4 wolne miejsca 😅

Jeśli chcesz oganiczyc kolekcje - zmień pudełko, bo puste miejsca mocno irytują... 

Nie bardzo rozumiem idee noszenia tych samych zegarków wg dni tygodnia. Czy źle coś zrozumiałem? 

Jeśli tylko Omegi wchodzą w grę, to ja bym polował na bonda. W sumie do wszystkiego będzie pasował prócz smokingu. 

A tak naprawdę, to bym na Twoim miejscu, przed tym statkowaniem spróbował coś z innych stajni (np panerai) i sprawdził, czy ta miłość do Omegi jest aż tak silna... 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, wieloryb napisał:

Pudełko zawsze można wyrzucić 😉 chyba lepiej, żeby było "za ładne" aniżeli tandetne. Panerai też daje eleganckie pudła z drewna do swoich toolwatchy. Ale to chyba zdrowsze niż celebrowanie i zachowywanie naklejek, zawieszek czy innych dupereli, (że on potrójnym kartonie nie wspomnę) Jak u konkurencji... 

 

Opakowanie nowego bonda powinno Ci się spodobać. Jest bardzo klimatyczne... A to buduję jednak całą otoczkę wokół danego modelu... 

 

Przy wielu opakowaniach ich rozmiar nabiera krytycznego znaczenia. Walizka Moonwatcha to skrajne nieporozumienie ale i Trilogy miały bezsensownie wielkie pudła. Natomiast seamaster 1948 dowodzi że można dać bonusy w mniejszym, estetycznym  pudełku.

W tym towarzystwie Rolex mimo że brzydki, jest ergonomiczny, podobnie Cartier. A najbardziej pozytywnie zaskoczyły mnie ostatnio pudełeczka Breitlinga - rozmiar jak G- shock ;-). Ja tych pudełek nie oglądam, nic w nich nie ma poza ewentualnie zdjętymi ogniwami i dokumentami. Zegarka nie widzą do ewentualnej zmiany właściciela. Trzymam  je tylko dla przyszłych kolekcjonerów 😉 

B145C80C-F72A-43B2-8A04-EE4861681A68.jpeg

EC87551B-7299-4D61-9FA9-24E8A59E3E33.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 7.12.2020 o 12:37, MarekTe napisał:

Nie wiem jak to się stało, ale to moja pierwsza Omega. Dzień dobry Państwu.

 

 

W dniu 7.12.2020 o 13:28, desmo napisał:

Omegi trzeba mieć bo to „ładne” zegarki. Reedycje semasterów 1948 podobnie jak Trilogy to wyjątkowo udane połączenie starego ( look) z nowym ( technologia). Zobaczymy jak im pójdzie z Moonem.

 

 

Panowie, świetne te Wasze 1948. Patrzę i patrzę i napatrzeć się nie mogę.

Aż żałuję, że na razie wyczerpałem limit zakupowy :(

 

Wiecie może czy to limitowanie w przypadku tych modeli to limit liczby egzemplarzy czyli limit produkcyjny (zdaje się z Ed White tak jest)?

A, już doczytałem - 1948 egzemplarzy na cały świat, jak rozumiem każdego.

Edited by fanfar19

"Nikt nic nie czyta, a jeśli czyta, to nic nie rozumie, a jeśli nawet rozumie, to nic nie pamięta." - Stanisław Lem

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, fanfar19 napisał:

Może zabrzmi to dziwnie jako forumowa opinia ale ja bym nic nie ruszał. Świetna kolekcja, ja bym jednak zaczął się nią cieszyć, a nie szukać zmian. Może przerwa od forum na tydzień lub dwa? Forum uaktywnia zegarkowe ADHD :)

Zegarków masz pięć, dzisiaj weźmiesz DV to pojutrze GM. Nie? To odwrotnie. To naprawdę nie ma wielkiego znaczenia. A nawet jak jakiś zegarek pominiesz w danym tygodniu, to też nic się nie stanie. 

 

Przerwa od forum na pewno się przyda :) Dzięki za pochylenie się nad moją "niedolą" (czyt. głupotą ;))

 

12 godzin temu, rmak napisał:

A moim zdaniem masz jeszcze tyle miejsca w pudełku, że nie musisz nic sprzedawać 😉 Ja akurat nie czuję potrzeby, ani tym bardziej chęci do ograniczania się do pięciu zegarków.  

 

Ale te puste miejsca nie są takie puste - tutaj pokazywałem jedynie mój OMEGOWY stan.

 

12 godzin temu, outofthecool napisał:

Nie myślałeś o klasycznej Konstelacji z jakimś "twistem"? Np skóra + stal + niebieskie indeksy? Idealny mix pomiędzy bardziej wizytowym DV a globem. Opcji masz mnóstwo a model ponadczasowy. Do tego świetnie wygląda na skórze. 

 

Szczerze to Globe wśród konstelacji (tak, on technicznie należy do rodziny Constellation) podoba mi się jednak najbardziej.

 

12 godzin temu, mario1971 napisał:

Nic nie ruszać = popełnić zegarkowe seppuku. Wtedy pozostaje dobrze się ogolić, przywdziać najlepszy garnitur, wypolerowane buty, i czekać aż się wieko zamknie :)

 

hehe

 

12 godzin temu, bat73 napisał:

Moim zdaniem ta wymiana to dobre posunięcie. De Ville traci na elegancji z każdym dodatkiem na tarczy a Ty masz 3 ;)  a Globemaster w srebrze jest bardziej elegancki niż niebieski. Na tarczy Globe Annual dużo się dzieje ale akurat tu wszystko z dużym smakiem. 

Jeżeli chodzi o zieloną AT vs Worldtimer to trudno w ogóle porównywać. Jeżeli możesz sobie pozwolić na taką wymianę to dawaj.

Wiem że nie lubisz zegarków po kimś ale może w końcu skusi Cię jakoś wyjątkowy vintage... W budżecie w którym się poruszasz można trafić coś ciekawego...

Weekendowy kwarc w Twojej szkatułce bardzo mi się podoba :))

 

Dzięki za dobre słowa.

 

12 godzin temu, ledr napisał:

@Butik trzymaj się na razie tego, co masz, nie podejmuj pochopnych decyzji, a za pół roku się zdzwonimy i powiem Ci, jak to jest po drugiej stronie rzeki (skończę wtedy - mam nadzieję - 5 dych). Będziesz miał jeszcze trochę czasu na dostosowanie strategii związanej z wiekiem do sugestii nieco starszego kolegi opartych na autopsji (hmm, dziwne, dwuznaczne słowo).

 

Ale mnie korci... i jeszcze nie osiągnąłem stanu nirwany... choć wiem co do mnie rozmawiasz ;)

 

11 godzin temu, lukebor napisał:

Globe Annual to jednak zupełnie inny zegarek, niż „zwykła” wersja. No i nieco większy. Dużo więcej dzieje się na tarczy, choć imo nadal jest spójnie. Ale to nieco niedoceniane na forum zegarki, a szkoda, bo są świetne i niestandardowe. Na pewno jeden z nich zostawiłbym w kolekcji. Zdecyduj, jak przyjdzie GA.
Resztę bym zostawił - masz zegarki wyraziste, nieoczywiste.

 

Na pewno jakiekolwiek dalsze kroki, jeśli podejmę, to dopiero po dojechaniu dużego Globe.

 

 

 

11 godzin temu, Maserati napisał:

Systematyzując temat kolekcji i zakupów, rozpocznijmy zabieg:

1. Znasz Omegi lepiej niż niejeden sprzedawca, gdyby był jakiś model który Cię kręci to miałbyś już go. Dalsza rozbudowa kolekcji o Omegi nie jest finansowo roztropna i nie da Ci ukojenia.

2. Do sprzedaży de villa i ten omegowy Brajtek.

3. Pozostałe są świetne, skoro już je masz, to nie sprzedawaj bo kasa w plecy. Raczej powinieneś nauczyć się cieszyć kolekcją, prawdopodobnie straciłeś tą zacną umiejetność.

4. Postawiłbym sobie cel zegarkowy: Patek, AP czy mocnego Rolexa. Nie kupowałbym więcej zegarków z tej samej półki.

 

1. Coś tam o Omegach wiem, ale czasem podejmowałem zbyt pochopne decyzję, żeby mieć coś już, albo na trochę, zamiast poczekać na wersję ostateczną. Tak jest np z Worldtimerem. Kupuję wszystko naokoło tłumacząc sobie, że za drogi, za świecący, za duży, a i tak ciągle chcę WT, więc mam kłopot ;). Co do finansów, jakkolwiek to nie zabrzmi - nie specjalnie tutaj patrzę, choć nie rozrzucam pieniędzy, ale też mam dobre ceny u AD, tak aby wyjść koniec końców mniej więcej na zero.

2. De Vila tak, X-33 nie :D

3. Dzięki, chcę się nacieszyć, choć jak wcześniej pisałem - szukam niwrany.

4. Nie wiem czy tak wysoko chcę mierzyć. A miłość do Omegi jest od małego wielka i póki co gorąca ;)

 

10 godzin temu, Kurzy napisał:

Mierzyłem annual. Niestety nie ułożył się na mojej ręce. Cena była świetna.

 

Fakt - większy i grubszy, nie każdemu musi pasować. Przy cenie -40% grzech było nie spróbować.

 

10 godzin temu, Osy123 napisał:

Jak dla mnie Globemaster Annual Callendar w wersji zamowionej przez Ciebie to jak najbardziej dobry pomysl. Ladny zegarek i mechanicznie ciekawa komplikacja za "niewielkie" jak na -40% pieniadze. 41mm moze troche wiecej niz 2 pozostale ktore chcesz wymienic, ale masz AT w tym samym rozmiarze i chodzisz wiec nie powinno byc problemu (no i Skywalker 45mm). Gdybym mial dodac cos do kolekcji, to faktycznie ladnie by sie wpisala DeVille Tresor. Osobiscie nowa Constellation 41 z ceramicznym bezelem tez mi sie podoba (np niebieska zeby kolorystycznie zostalo roznorodnie) i rozwazylbym dla urozmaicenia kolekcji, lub akcent vintage (jezeli nie lubisz zegarkow z drugiej reki) w postaci Seamastera 1948. A jezeli szukasz zegarkow docelowych, ktorych raczej zmieniac nie bedziesz to bym sie zasadzil na cos w zlocie (tylko to juz niestety grubsza inwestycja) i docelowo zamiast FOIS - Ed White, ale jak to mowia "one step at a time" emoji6.png.
Zielonej AT bym nie ruszal bo jest super i dodaje kolorystycznej roznorodnosci, Skywalkera tez bym zostawil.
Tak spogladajac jeszcze na zdjecia Twoich zegarkow gdybym mial swoja 6 wytypowac to:
1. Skywalker zostaje; 2. AT zostaje; 3. Zamiast 300m wybralbym Planet Ocean (Tytan z pomaranczowymi akcentami lub black&white z GMT), ewentualnie nowy Bond, 4. Globemaster Annual Callendar w wybranej przez Ciebie wersji lub niebieska Constellation; 5. DeVille tresor w różowym złocie (lub Seamaster 1948) i 6. ED White.
Dla mnie to by byla idealna kolekcja Omegi (no moze prawie idealna bo DeVille bym wolal np 37mmemoji6.png).

 

Dobre przemyślenia. PO jest dla mnie dużo za gruba niestety, szczególnie GMT. Miałem PO 43,5 i pozbyłem się po 2 miesiącach.

 

10 godzin temu, memento mori napisał:

Powiem Ci z mojego doświadczenia: "Andrzej, to pierdo#nie" 😄 Takie pytania mają sens tylko w przypadku laików, którzy marzyli o Omedze od dawna, teraz ich stać i chcą wydać np. 20k, ale nie znają się i nie wiedzą co wybrać na miejsce kwarcowego Tissota noszonego od 10 lat 😉 Jak "starej wydze" się coś w głowie uroi to zawsze tak dorobi ideologię, że każdy ruch sprzedażowo/zakupowy będzie "rozsądny". Przez tydzień, miesiąc lub trzy, ale "będzie". Piszę to z autopsji 😛  Jedyna moja rada to poczekaj kilka miesięcy, ponoś te zegarki i dopiero podejmij SAM jakieś decyzje. Inaczej dostaniesz tu kilkanaście "widzi mi się", które nic Ci długofalowo nie dadzą. Ja na przykład z tego pudełka zostawiłbym tylko Moona i kupił zupełnie inne 4 pozostałe Omegi (jeśli miało by ich być 5), dlatego szkoda mojego czasu na pisanie a Twojego na czytanie co by ktoś zrobił. Noszenie na siłę typu, we wtorki Moon, zielony w piątek, w sobotę X33 itd. jest też IMO bez sensu, ponieważ przyjdzie taki moment, że zaczniesz się zmuszać do noszenia, a to ma być przecież przyjemnością.

 

Z tymi 5 dniami nie do końca się zrozumieliśmy - to tak symbolicznie 5 dni - 5 omegowych mechaników, ale to nie znaczy, że każdy z nich ma wyznaczny swój dzień. Zdarza mi się nosić jeden cały tydzień, a zdarza mi się założyć 2-3 różne jednego dnia ;)

 

10 godzin temu, Soda66 napisał:

A mi tu brakuje jakiejś fajnej PO np z GMT

 

Jak wcześniej pisałem - za gruba. Jeśli kiedyś Omega odchudzi PO i wrzuci z GMT tak na max 14-15mm to pewnie wrócę do niej.

 

10 godzin temu, bat73 napisał:

Moona to tam już chyba nie ma...

 

10 godzin temu, memento mori napisał:

...ale na pewno będzie nowy na 3861! 😄

 

Nie ma i chyba nie będzie (z naciskiem na chyba ;)). Choć technicznie FOIS jest chyba u Omegi w katerorii "moon".

 

9 godzin temu, wieloryb napisał:

Primo. W tym pudełku są jeszcze 4 wolne miejsca 😅

Jeśli chcesz oganiczyc kolekcje - zmień pudełko, bo puste miejsca mocno irytują... 

Nie bardzo rozumiem idee noszenia tych samych zegarków wg dni tygodnia. Czy źle coś zrozumiałem? 

Jeśli tylko Omegi wchodzą w grę, to ja bym polował na bonda. W sumie do wszystkiego będzie pasował prócz smokingu. 

A tak naprawdę, to bym na Twoim miejscu, przed tym statkowaniem spróbował coś z innych stajni (np panerai) i sprawdził, czy ta miłość do Omegi jest aż tak silna... 😉

 

Puste miejsca są zajęte, tylko przez inne marki, a tutaj dyskutujemy o omedze ;) No i miłośc jest absolutnie silna.

Edited by Butik

OMEGA rządzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie przemyślenia ogólne - może kwestia jest związana ze sposobem kupowania zegarków?

Ja kupuję zegarki na dwa sposoby:

1. "na wariata" - ale super zegarek, jaka koperta, jaka tarcza, hipnotyzująca itd. Zakup w ciągu 2-3 dni max, a zdażyło się również, że w ciągu 2 godzin, tyle co na obiad poszedłem.

2. "na spokojnie" - ale super zegarek itd. Po czym przez kilka miesięcy chodzę i się zastanawiam. Przy każdej okazji idę oglądać, czy ciągle się podoba, przy okazji też inne zegarki mierzę.

 

Tak jak się zastanowić to historycznie podział sposobu zakupu wynosi 1:1 ale na chwilę obecną ze sposobu pierwszego ostał mi się jeden zegarek, zaś ze sposobu drugiego cała reszta. Do tego ze sposobu drugiego dużo więcej zabawy mam.


"Nikt nic nie czyta, a jeśli czyta, to nic nie rozumie, a jeśli nawet rozumie, to nic nie pamięta." - Stanisław Lem

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, desmo napisał:

jest ergonomiczny, podobnie Cartier. A najbardziej pozytywnie zaskoczyły mnie ostatnio pudełeczka Breitlinga - rozmiar jak G- shock ;-). Ja tych pudełek nie oglądam, nic w nich nie ma poza ewentualnie zdjętymi ogniwami i dokumentami. Zegarka nie widzą do ewentualnej zmiany właściciela. Trzymam  je tylko dla przyszłych kolekcjonerów 😉 

 

 

Fakt, te skórzane pudło Breitlinga z ostatnich reedycji też mi się bardzo podoba. Chociaż i tak je trzymam szafie z innymi , a zegar w pudle:)   A czerwona konsekwencja cartiera mi się nawet podoba, ale i elegancja omegi nie przeszkadza.  Nowego moona to pewnie wypuszcza w secie ze skafandrem w cenie 50% wyższej od starego...  Takie życie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Butik, nawet jak nie masz własnego zdania i potrzebujesz żeby inni powiedzieli czego potrzebujesz i co Ci się podoba to i tak nie zmienia faktu że jak nie trafią w Twój gust ( bo jakiś masz, nawet jeśli o tym nie wiesz ) i Twój nadgarstek to z tymi cudzymi wyborami będziesz czuł się źle.

Tylko Ty wiesz co Ci się podoba i co jest dla Ciebie wygodne.

Jeśli żaden z obecnych zegarków nie parzy Cię wyjątkowo ani nie ma na rynku nic czego bardzo byś chciał to zostaw to co jest i poczekaj aż któreś z wymienionych uczuć się pojawi. Chyba że po prostu parzy Cię forsa, to wtedy bierz cokolwiek.

Ja bym oddał Skywalkera bo to pokraka ale może Tobie się podoba, chciałbym AT World ale dla mnie jest za duża a dla Ciebie może w sam raz, podoba mi się niebieski Globe ale fatalnie leży na moim nadgarstku, idealnie leży Moon ale jest za mało użyteczny a dla Ciebie może nie jest to problem itd....  - co Ci po tych wywodach skoro i tak to Ty będziesz płacił i nosił?

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Bugs napisał:

@Butik, nawet jak nie masz własnego zdania i potrzebujesz żeby inni powiedzieli czego potrzebujesz i co Ci się podoba to i tak nie zmienia faktu że jak nie trafią w Twój gust ( bo jakiś masz, nawet jeśli o tym nie wiesz ) i Twój nadgarstek to z tymi cudzymi wyborami będziesz czuł się źle.

Tylko Ty wiesz co Ci się podoba i co jest dla Ciebie wygodne.

Jeśli żaden z obecnych zegarków nie parzy Cię wyjątkowo ani nie ma na rynku nic czego bardzo byś chciał to zostaw to co jest i poczekaj aż któreś z wymienionych uczuć się pojawi. Chyba że po prostu parzy Cię forsa, to wtedy bierz cokolwiek.

Ja bym oddał Skywalkera bo to pokraka ale może Tobie się podoba, chciałbym AT World ale dla mnie jest za duża a dla Ciebie może w sam raz, podoba mi się niebieski Globe ale fatalnie leży na moim nadgarstku, idealnie leży Moon ale jest za mało użyteczny a dla Ciebie może nie jest to problem itd....  - co Ci po tych wywodach skoro i tak to Ty będziesz płacił i nosił?


Masz absolutną rację. Dlatego na wstępie napisałem, że to ja ostateczną decyzję podejmę, ale z przyjemnością poczytam Waszej opinii. I nie chodzi o doradztwo czy pomoc w zdecydowanu, ale posłuchanie wych wszystkich wartościowych wypowiedzi jak powyżej. Z wszystkiego wyciągnę wnioski do moich samodzielnych dalszych decyzji czy coś kupić / zamienić, a jak tak to na co, biorąc pod uwagę mój gust, nadgarstek i zasiby finansowe.

 

każda wypowiedź - pochlebna lub krytyczna jest uważnie czytana i zapada w pamięci :)


OMEGA rządzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko te opinie niestety mało wnoszą. Będąc już długo tutaj na forum wielokrotnie się przekonałem że czytanie wpisów może sprawić że coś Ci się spodoba - przynajmniej tak Ci się zdaje - albo wręcz przeciwnie, a potem bierzesz, zakładasz, jakiś czas oszukujesz sam siebie że przecież nie możesz mieć zdania innego niż tylu forumowiczów aż w końcu przyznajesz się przed sobą do własnego gustu, nawet jeśli nie wypada się potem nim chwalić bo najlepiej nosi Ci się Michaela Korsa :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowy Bond na żywo genialny.
 

Zmieniłem zdanie o meshu, zdecydowanie pasuje. Bransoleta nie ma co prawda idealnego wykończenia, zwłaszcza przy kopercie, ale może się czepiam. Za 5920 pln wymagania, nawet w przypadku tytanu rosną. Nie ma nowy o żadnych rabatach, również na akcesoria. 
 

W boutique Omegi dodają nato do zakupu, które powinno od początku należeć do zestawu. 
 


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W jubitomie na Bonda 15% dawali po 10 minutach.  Niedawno mieli 20% na wszytkie omegi ( listopad), to pewnie jest już max rabat. 

 

a co do Problemu Butika - masz eleganta, masz białego divera na lato, zielony zegarek do koszenia trawnika, x33 do wyjazdu na księżyc czy na ryby. i Foisa, którego osobiście nie lubię za bardzo, bo taki ni pies, ni wydra:)

Co brakuje? - złotego  rocznicowego Apollo 11 :)  

A tak poważnie - to ja bym tu widział ewentualnie zamiast globa -  300M Mastera. Jest to bardzo uniwersalny zegarek, który w przeciwieństwie do Divera 300m wygląda dobrze we wszystkim, na kajdanie nada się jako dress watch, na nato - na lato;)  A czy czarny czy niebieski - to już kwestia gustu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na Twoim miejscu wymieniłbym tylko deville na tresora i resztę zostawił jak jest. 
 

no i może jeszcze x-33 skywalker wymienił na x-33 gen2 którą używają obecnie astronauci NASA 

Edited by orlis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze: solidna kolekcja!

A po drugi to przychylam się do zdania kolego orlis. 

Deville zamieniłbym na tresora z jasną tarczą, a reszty nie ruszał. Wszystkie te zegarki są od siebie wystarczająco inne - razem budują ciekawą kolekcję. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Bugs napisał:

Ja bym oddał Skywalkera bo to pokraka

Sam jesteś pokraka ;)

Kapitalny zegarek.

ale wiadomo jeden lubi góry inny woli morze

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, wieloryb napisał:

A tak poważnie - to ja bym tu widział ewentualnie zamiast globa -  300M Mastera. Jest to bardzo uniwersalny zegarek, który w przeciwieństwie do Divera 300m wygląda dobrze we wszystkim, na kajdanie nada się jako dress watch, na nato - na lato;)  A czy czarny czy niebieski - to już kwestia gustu...

Poważnie ?

300M Master na bransolecie jako dress watch ?

Ja wiem że można...

ale...

 

Błyszczący to może jest ale żeby od razu elegancki ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, fanfar19 napisał:

Takie przemyślenia ogólne - może kwestia jest związana ze sposobem kupowania zegarków?

Ja kupuję zegarki na dwa sposoby:

1. "na wariata" - ale super zegarek, jaka koperta, jaka tarcza, hipnotyzująca itd. Zakup w ciągu 2-3 dni max, a zdażyło się również, że w ciągu 2 godzin, tyle co na obiad poszedłem.

2. "na spokojnie" - ale super zegarek itd. Po czym przez kilka miesięcy chodzę i się zastanawiam. Przy każdej okazji idę oglądać, czy ciągle się podoba, przy okazji też inne zegarki mierzę.

 

Tak jak się zastanowić to historycznie podział sposobu zakupu wynosi 1:1 ale na chwilę obecną ze sposobu pierwszego ostał mi się jeden zegarek, zaś ze sposobu drugiego cała reszta. Do tego ze sposobu drugiego dużo więcej zabawy mam.

Mnie także bliższa jest druga reguła, efekt uboczny to trudność w pozbywaniu się tych zegarków bo nie po to człowiek je tak świadomie wybierał żeby je zdradzać przy byle okazji 😉 

9 godzin temu, fanfar19 napisał:

 

 

Panowie, świetne te Wasze 1948. Patrzę i patrzę i napatrzeć się nie mogę.

Aż żałuję, że na razie wyczerpałem limit zakupowy :(

 

Wiecie może czy to limitowanie w przypadku tych modeli to limit liczby egzemplarzy czyli limit produkcyjny (zdaje się z Ed White tak jest)?

A, już doczytałem - 1948 egzemplarzy na cały świat, jak rozumiem każdego.

Tak, ta limitacja jak na Omegę jest nader przyzwoita, porównując choćby do niedawnych Bondów 7007 sztuk. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Butik napisał:

Mam jednak problem z pokazanym wcześniej Globemasterem i Deville - zazwyczaj nie wiem co założyć, wkurza mnie to, więc wymysliłem, że te dwa zamienię na jednego Globe Annual Calendar (srebrna tarcza, niebieskie wskazówki i indeksy). Ale czy to dobry pomysł?

 

HELP!!!

 

PS. Globe Annual Calendar już zamówiłem w Jubitomie na -40%, ale jak przyjdzie zawsze zostaje mi 14 dni na zwrot ;)

 

Szczerze mówiąc, w tym zestawieniu też miałbym problem z Globemasterem i De Ville. Moim zdaniem są najmniej charakterne z wszystkich. Moja opinia - sprzedać oba, a zamówionego Globe Annual Calendar zwrócić :)

Potem jeszcze sprzedać tego elektronika. Wiem, podły jestem, ale miało być szczerze.

Za zaoszczędzone pieniądze kupić nowe, ładne pudełko, tak na max. 6 zegarków, a po jakimś czasie rozejrzeć się wśród innych firm :)

Edited by Mirosuaw

Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Plumber napisał:

Nowy Bond na żywo genialny.
 

Zmieniłem zdanie o meshu, zdecydowanie pasuje. Bransoleta nie ma co prawda idealnego wykończenia, zwłaszcza przy kopercie, ale może się czepiam. Za 5920 pln wymagania, nawet w przypadku tytanu rosną. Nie ma nowy o żadnych rabatach, również na akcesoria. 
 

W boutique Omegi dodają nato do zakupu, które powinno od początku należeć do zestawu. 
 


 

 

Po dokładnej analizie, wykończenie mesh przy uszach... foto z netu 

 

30A7704B-A231-4593-AAED-862E997060FB.jpeg

Edited by Plumber

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest vitriol
7 hours ago, Plumber said:

Nowy Bond na żywo genialny.
 

Zmieniłem zdanie o meshu, zdecydowanie pasuje. Bransoleta nie ma co prawda idealnego wykończenia, zwłaszcza przy kopercie, ale może się czepiam. Za 5920 pln wymagania, nawet w przypadku tytanu rosną. Nie ma nowy o żadnych rabatach, również na akcesoria. 
 

W boutique Omegi dodają nato do zakupu, które powinno od początku należeć do zestawu. 
 


 

 

 

Którą wersje mesha dostałeś?

 

IMG_20201118_090459.thumb.jpg.4d2bbd47327fb81bb49a2003b6e6df11.jpg

 

Edit, Ok nieważne już widzę po następnym poście.

To jest "stara" wersja, pierwsza wersja, które to zaczęły się rozpadać. Zadzwoń sobie do OB i zapytaj jak jest z wyminą na zupdatowaną wersje (na dole), na OF/WUS ludzie pisali, że były wymiany nieodpłatne.

Edited by vitriol

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, vitriol napisał:

 

Którą wersje mesha dostałeś?

 

 

Edit, Ok nieważne już widzę po następnym poście.

To jest "stara" wersja, pierwsza wersja, które to zaczęły się rozpadać. Zadzwoń sobie do OB i zapytaj jak jest z wyminą na zupdatowaną wersje (na dole), na OF/WUS ludzie pisali, że były wymiany nieodpłatne.

I wszystko jasne. To nie powinno się zdarzyć...

 

Czy to była oficjalna zmiana od jakiego momentu produkcji ? Masz jakiś link do WUS?

Edited by Plumber

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest vitriol

Nie mam po ręką, ale to jest świeże, dwa może trzy tygodnie.

Edited by vitriol

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
11 godzin temu, fanfar19 napisał:

 

 

Panowie, świetne te Wasze 1948. Patrzę i patrzę i napatrzeć się nie mogę.

Aż żałuję, że na razie wyczerpałem limit zakupowy :(

 

Wiecie może czy to limitowanie w przypadku tych modeli to limit liczby egzemplarzy czyli limit produkcyjny (zdaje się z Ed White tak jest)?

A, już doczytałem - 1948 egzemplarzy na cały świat, jak rozumiem każdego.

Tych w platynie ciut mniej 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.