Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Degustatorr Noir

Klub Miłośników Zegarków OMEGA

Recommended Posts

Jeśli zegarek jest na lewej ręce a siekiera w prawej to rabanie drewna ma na niego taki sam wpływ jak odganianie się od much.

 

Swoją drogą ktoś porąbal z 5-10 metrów przestrzennych grabu/buku na 30-40 cm polana z zegarkiem z mechanizmem automatycznym na tej samej ręce co siekiera o zda relację jak się miewa zegarek?

 

Znajomy ciął żywopłot kosą spalinową i mechanizm w Omedze mu się zablokował... :(


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wyglądasz mi chłopie na zegarkowego geeka. Nie jest to absolutnie zarzut - oszczędzasz dzięki temu sporo czasu i pieniędzy - wierz mi na słowo. Mówię to tylko dlatego, że w Twoim wypadku wybór jest wyłącznie jeden: Planet Ocean. Moonwatch to zegarek dla freaków, który absolutnie nie robi żadnego wrażenia na kimkolwiek, oprócz freaków właśnie. Prosta matowa tarcza, namalowane logo i pomalowane białą farbą wskazówki. Dwa kolory: czarny i biały + stal. Ktoś postronny może co najwyżej opluć się kawą jeśli dowie się ile za niego dałeś. A PO zrobi bardzo dobre wrażenie wizualne, tak na Tobie jak i na Twoich znajomych.

 

Jeśli mimo wszystko chcesz mieć wybór, to razem z PO ustaw w szranki SMPc lub jej najnowszą wersję.

 

A, i żeby nie było że jadę po Moonwatchu. Kupiłem ten zegarek mojej córce jako Birth year watch i zostanie z nami do mojej grobowej deski.

Może to nie pasuje do moich wypowiedzi ale nie lubie się afiszować. Zegarek najchętniej nosił bym pod koszula, a do roboty w ogóle go nie brał.

Nie chce aby ktoś właśnie zapytał o cenę a potem powiedział, ze mam nasrane. Takie grono ludzi w pracy.

 

Kupuje dla siebie tylko i wyłącznie.

Dlatego właśnie coś co jest proste, stonowane bez bajerow w dwóch moich ulubionych kolorach mnie przyciąga. Dlatego nam ten dylemat. Jest dla mnie ładniejszy (Moon).

Dlatego tu jestem aby Wasze wypowiedzi przechyliły szale na stronę serca lub rozumu bo właśnie doszedłem do wniosku, ze Moon to wybór serca a PO rozumu.

 

Nie jestem geekiem ani freakiem ;) ale jeden dwa zegary chce mieć. Do tego nie nudzi mnie czytanie i oglądanie filmów o nich i uważam, ze warto znac, jak ktoś zapyta dlaczego tak drogi kupiłeś, podstawy o nich :)

 

W środę przymierze oby dwa i zadecyduje w sklepie który łyknąć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Może to nie pasuje do moich wypowiedzi ale nie lubie się afiszować. Zegarek najchętniej nosił bym pod koszula, a do roboty w ogóle go nie brał.

Nie chce aby ktoś właśnie zapytał o cenę a potem powiedział, ze mam nasrane. Takie grono ludzi w pracy.

Kupuje dla siebie tylko i wyłącznie.

Dlatego właśnie coś co jest proste, stonowane bez bajerow w dwóch moich ulubionych kolorach mnie przyciąga. Dlatego nam ten dylemat. Jest dla mnie ładniejszy (Moon).

Dlatego tu jestem aby Wasze wypowiedzi przechyliły szale na stronę serca lub rozumu bo właśnie doszedłem do wniosku, ze Moon to wybór serca a PO rozumu.

Nie jestem geekiem ani freakiem ;) ale jeden dwa zegary chce mieć. Do tego nie nudzi mnie czytanie i oglądanie filmów o nich i uważam, ze warto znac, jak ktoś zapyta dlaczego tak drogi kupiłeś, podstawy o nich :)

W środę przymierze oby dwa i zadecyduje w sklepie który łyknąć.

Moon podstawy ma bardzo silne :-) Choć to nie jest z drugiej strony zegarek, który krzyczy czy epatuje czymś. Z drugiej też strony możesz mieć pewność, że jak ktoś zwróci na tego "nudziarza" uwagę to oznacza to, że może znać się na zegarkach ;-)

Edited by fidelio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie miałem takich dylematów, Moon i PO to zupełnie różne zegarki. W mojej ocenie PO i tylko ona, przez chwilę zastanawiałem się nad SMPc, ale tylko przez chwilę. W moim przypadku to zwykłe zboczenie, wszystkie zegarki to divery i cóż ciągnie mnie dalej w tą stronę. Waga PO mi odpowiada, lubię to co nie znaczy, że nie czuję jak któryś z kolegów pisał. Jest ogromna różnica kiedy ją zakładam po tytanowym zegarku, lecz bardzo mi to odpowiada. Dla mnie wybór byłby oczywisty. Chociaż pisałem kiedyś, ze przymierzałem Moona i rozumiem jego zwolenników, ale nie zamieniłbym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tbn

Moon podstawy ma bardzo silne :-) Choć to nie jest z drugiej strony zegarek, który krzyczy czy epatuje czymś. Z drugiej też strony możesz mieć pewność, że jak ktoś zwróci na tego "nudziarza" uwagę to oznacza to, że może znać się na zegarkach ;-)

 

Dokładnie. Przez blisko trzy lata noszenia nie zauważyłem nawet żeby ktoś mu się przyglądał. Dla mnie Moon to wybór serca i rozumu. ;) PO świetne, ale to wybór fantazyjnej strony osobowości. Przynajmniej te ostatnie. ;)

Edited by tbn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moon to wybór serca a PO rozumu.

No to jeśli tak stawiasz sprawę, to Moon. Kupowanie zegarków nie ma nic wspólnego z racjonalnością, więc robić się to powinno sercem właśnie  :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że stare werki typu Mołnia czu Unitasy pewnie mogą rabac drewno, ale współczesne automaty z wielkimi wahnikami to już nieco wątpię i jestem ciekaw jak to wygląda długodystansowo. Mojemu dziadkowi zegarmistrz radził do rabania zegarek ściągać i taki widok zapamiętałem z dzieciństwa: zegarek leżący na blacie trajzegi w szajerku :-)

Zapomniałem zmienić zegarka, jadac na rowerze- krawężnik, włos się skleił :)

Jestem leworęczny, wiec do wszelkich prac typu rąbanie i wiercenie ściągam zegarek by...nie urwać rotora.

Manuale też ściągam.


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

„Gruba i ciężka” to może być jednak duży minus na co dzień.

Albo plus. Dopakuje na „bicka” ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe jak Rolki wytrzymałyby takie aktywności? Niby R pisze, że grywanie np w golfa nie mogą nic werkowi zrobić. Ja w tym roku z 12 letnim pepsi na ręce grywałem w siate plażową, na myśl mi nie przyszło aby ściągnąć zegar i nic sie nie działo z nim.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po 3 latach marnotrawna córa do domu wróciła :D a stan jak w dniu sprzedaży igła :) ale radość :)post-69219-0-55672500-1549828641_thumb.jpeg


O i T 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rąbanie drewna z zegarkiem? Big no no. Nie ważne czy Seiko czy Rolex. Jednorazowo może mieć to wpływ na dokładność pomiaru czasu, a regularnie... cóż, sami zobaczcie. Użytkownikiem tej Omegi był właściciel firmy zajmującej się obróbką drewna, i zdaje się, że nie zajmował się wyłącznie robotą papierkową.

 

 

Ten zegarek miała tylko 5 lat i stanął w miejscu w momencie kiedy został udokumentowany jego stan.

 

https://forums.watchuseek.com/f20/how-often-service-watch-watchmakers-view-789280-10.html#post11610330

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jeśli tak stawiasz sprawę, to Moon. Kupowanie zegarków nie ma nic wspólnego z racjonalnością, więc robić się to powinno sercem właśnie :lol:

W sedno ... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rąbanie drewna z zegarkiem? Big no no. Nie ważne czy Seiko czy Rolex.

...

Do tego służy G-shock.

W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Po 3 latach marnotrawna córa do domu wróciła :D a stan jak w dniu sprzedaży igła :) ale radość :)

Gratuluję powrotu, ja bym nie wypuszczał :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Hollowfront

Koledzy, chciałbym odnieść się do Waszego doświadczenia i zapytać,

czy w AD Jubitom (mieszkam nieopodal Katowic, więc celuję w salon W CH Silesia), jest możliwość poproszenia i ściągnięcia na miejsce 3 modeli, które znajdują się w ich sklepie internetowym.

Chciałbym porównać i dokonać właściwego wyboru na miejscu?

Dziękuję,

 

W.B.

Edited by Hollowfront

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem dziś poprzymierzać sobie Omegi, wnioski: 
- stara SMPc przy nowej wygląda ubogo - w nowej czuć piniądz,
- cup-cake zawór helowy nie rzuca się w oczy, 
- bezel w starej kręci się twardo i ciężko w porównaniu do nowej, 
- bezel w starej miał luzy w osadzeniu - może przypadłość egzemplarza wystawowego,
- nowa niebieska bije na łeb wszystkie inne nowe (ten filmik z prezentacją na plaży daje przedsmak tego jak to wygląda w świetle dziennym),
- stara dopiero w wersji chrono się broni, 

- bransolety zaklejone, nie widać różnicy w takim stanie,
- nowa SMPc grubością zbliża się do PO,

- PO nie jest takie ciężkie i wielkie - 43,5 mm,
- szeroka bransoleta w SMPc robi lepsze wrażenie niż ta w PO. 

Trzeba coś kupić...

Edited by Johnny15

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy, chciałbym odnieść się do Waszego doświadczenia i zapytać,

czy w AD Jubitom (mieszkam nieopodal Katowic, więc celuję w salon W CH Silesia), jest możliwość poproszenia i ściągnięcia na miejsce 3 modeli, które znajdują się w ich sklepie internetowym.

Chciałbym porównać i dokonać właściwego wyboru na miejscu?

Dziękuję,

 

W.B.

Gdybyś zapytał o jakąkolwiek inną markę, powiedziałbym że tak. Jednak w SSC wyłączność na Omegę ma WKrzyś więc musisz dzwonić.

 

To był blad, ale z tych naprawianych :)

Takie fajne historie tylko w klubie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.