Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

@rtur

Zegarek Klubowy 2012

Rekomendowane odpowiedzi

Byłem zainteresowany ?tym? zegarkiem (o ile wygrałaby opcja w okolicach 8 tyś., i nie byłby to żaden z vulcainów), jeśli jednak realizacja projektu ma wyglądać tak jak rozmowa w tym wątku to w tym momencie dam sobie spokój


Lubię małe zegarki…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy zobaczyc jak byla realizowana klubowa Stowa - sprawnie i normalnie.Tutaj nie jest normalnie,bo widac ciagle narzucanie danych modeli przypadajacych zalozycielowi tematu,ktory nazwal sie sam "szefem projektu".


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@rtur,kazesz innym dzialac,a co Ty zrobiles w temacie?


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cytuj ! Rozumiem , że masz Stowe. I inne zegarki klubowe. Brawo chłopie. Gratuluję. Chyba Cię wezmę ma afisz!

Stowa mi sie nie podobala,ale nie mozna odmowic tworcom projektu tego,ze poszlo sprawnie i bezproblemowo.Mam za to zegarek forumowy innego forum,w ktorego tworzeniu bralem udzial tak jak dziesiatki innych czlonkow forum.I widze jak szlo tam i jak sie skonczylo,a jak idzie tutaj.I mowie Ci teraz,ze jesli nie zmienisz podejscia na mniej krytyczne,to jedyne co bedziesz mial z zegarka forumowego,to marzenia.


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Propozycje Mariusza uważam za interesującą. Tak, to mogłaby być miłość, ale patrząc realnie, to raczej taka klubowa limitacja nam się nie uda

 

Miałem się w tym temacie nie wypowiadać, ale Tobie odpowiem. Moje propozycje zostały zjechane bez chwili zastanowienia, ale one są dobrze przemyślane. Dla IWC zrobienie zegarka o którym pisałem, to nie jest żaden problem. Wystarczyłoby powiększyć tarczę i dać proporcjonalne do niej wskazówki. Mają kopertę, mają koronki o których pisałem, bo wykorzystywali je już w Marku XVI. Mają gotowe mechanizmy. Nie uważam, aby to był dla nich jakiś znaczący nakład pracy. Z kolei JLC też ma wszystko. Jedyne co musieliby zrobić to rutenowane wskazówki oraz indeksy. Dla nich to jak jedzenie chipsów i popijanie colą (czytaj: zrobiliby to na luzie). Niestety argumenty autora tematu poszły w takim kierunku, że dałem sobie spokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję braku honoru.

Rozwiniesz?Czy bedziesz kontynuowal malo inteligentny i dosc agresywny belkot?

 

Miałem się w tym temacie nie wypowiadać, ale Tobie odpowiem. Moje propozycje zostały zjechane bez chwili zastanowienia, ale one są dobrze przemyślane. Dla IWC zrobienie zegarka o którym pisałem, to nie jest żaden problem. Wystarczyłoby powiększyć tarczę i dać proporcjonalne do niej wskazówki. Mają kopertę, mają koronki o których pisałem, bo wykorzystywali je już w Marku XVI. Mają gotowe mechanizmy. Nie uważam, aby to był dla nich jakiś znaczący nakład pracy. Z kolei JLC też ma wszystko. Jedyne co musieliby zrobić to rutenowane wskazówki oraz indeksy. Dla nich to jak jedzenie chipsów i popijanie colą (czytaj: zrobiliby to na luzie). Niestety argumenty autora tematu poszły w takim kierunku, że dałem sobie spokój.

 

Ale nie widzisz,ze to ma byc zegarek dla @rtura?Nie dla wszystkich?Jak jemu nie podejdzie, to nie moze tak byc.Mimo,ze JLC i IWC w porownaniu do Vulcaina, to jak niebo i ziemia.Wymyslil sobie vulcaina i koniec.


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem się w tym temacie nie wypowiadać, ale Tobie odpowiem. Moje propozycje zostały zjechane bez chwili zastanowienia, ale one są dobrze przemyślane. Dla IWC zrobienie zegarka o którym pisałem, to nie jest żaden problem. Wystarczyłoby powiększyć tarczę i dać proporcjonalne do niej wskazówki. Mają kopertę, mają koronki o których pisałem, bo wykorzystywali je już w Marku XVI. Mają gotowe mechanizmy. Nie uważam, aby to był dla nich jakiś znaczący nakład pracy. Z kolei JLC też ma wszystko. Jedyne co musieliby zrobić to rutenowane wskazówki oraz indeksy. Dla nich to jak jedzenie chipsów i popijanie colą (czytaj: zrobiliby to na luzie). Niestety argumenty autora tematu poszły w takim kierunku, że dałem sobie spokój.

Wg mnie nie miałeś szans na ten projekt. Jeśli są szanse to pod stołem na najbliższym spotkaniu klubowym odszczekam.


@rtur

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@rtur Nie podjąłem żadnego wyzwania więc nie mam podstaw aby się poddać, jestem biernym obserwatorem tego wątku - i jedyne co tu dostrzegam to chaos i Twoje oburzenie w stosunku do co drugiej wypowiedzi w tym temacie (i ich autorów). Z całym szacunkiem, ale jeśli to Ty będziesz głównym koordynatorem tego projektu (i jego finalizacji) to podejrzewam że będzie to taka sama farsa jak sam wątek.

 

Jeżeli chodzi o sam zegarek to najciekawszą propozycją jest według mnie Zenit Elite z antracytową tarczą. A teraz pytanie: Dlaczego nie zostanie przeprowadzona sprawiedliwa ankieta zawierająca wszystkie propozycje zegarków zaproponowanych w tymże wątku w obu przedziałach cenowych?


Lubię małe zegarki…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Ale nie widzisz,ze to ma byc zegarek dla @rtura?Nie dla wszystkich?Jak jemu nie podejdzie, to nie moze tak byc.Mimo,ze JLC i IWC w porownaniu do Vulcaina, to jak niebo i ziemia.Wymyslil sobie vulcaina i koniec.

 

Być może wynika to z faktu, że Vulcain się zgodził na wykonanie zegarka i dał dobrą cenę. Jaka byłaby reakcja IWC i JLC ?. Trudno powiedzieć. Nikt ich o nic nie zapytał, a już z góry wiadomo, że nic z tego nie będzie. Skoro przedstawiciele tych firm brali udział w spotkaniach klubowych, to nie jesteśmy dla nich anonimowym tworem. Dlaczego mamy uważać się za gorszych od Purystów ?. Do mnie to nie trafia. Podobnie jak koncepcja zegarka klubowego polegająca na wzięciu modelu z regularnej kolekcji i wyryciu logo na deklu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arturze , im więcej czytam tym więcej wiem. Mam nieodparte wrażenie, że mamy pewien problem. Zegarek klubowy kojarzy nam się z zegarkiem marzeń. Zegarek klubowy to zegarek w edycji limitowanej. Z wygrawerowanym przez firmę logo, dedykacją, czymkolwiek. Zegarkiem klubowym nie jest zegarek , który stworzymy , gdyż jako klub nie jesteśmy producentem zegarków!!! Łączy nas , mam nadzieję, miłość do zegarków jako dzieł sztuki. Są amatorzy obrazów, starych aut, piór, my - kochamy zegarki

 

Tak, zegarek klubowy kojarzy nam się z zegarkiem marzeń. Ale czy jest to złe skojarzenie? Połączyć dwa w jednym - zegarek, o którym się marzy zrobiony w specjalnej, limitowanej dla grona miłosników serii - toż to ideał.

Ale ideałów nie ma, więc jak najbardziej dopuszczam kompromis i o tym piszę. Nie kupię jednak zegarka, który zupełnie mi nie leży, bo ani bym go nie nosił, ani by mnie nie cieszył.

Odnoszę wrażenie, że większość poważnie zainteresowanych Kolegów ma podobne zdanie. "Podobanie się" ma większą wagę niż "klubowość". Może to egoistyczne, ale tak jest. Zresztą, nie oszukujmy się - wydatek rzędu 10, czy 20kzł to dla większości z nas nie jest błahostka, więc nie ma co się dziwić, że staramy się przeforsować swoje zegarki marzeń jako kandydatów na zegarek klubowy. Gdyby był to zegarek za 500, czy 1000zł to pewnie wielu kupiłoby jako rodzaj odznaki klubowej. Ale, że budżet wyższy, to i oczekiwania adekwatne.

Ja też wierzę, że łączy nas miłość do zegarków. Tylko problem jest w tym, że zegarków jest dużo, więc i miłość różnie wygląda...

Myślę jednak, ze nie możemy się zniechęcać. Zresztą, dziwne by było, gdyby wszyscy od razu sie zgodzili :)

 

A eterna pokazana przez Carlito jak najbardziej się nadaje. Tylko znowu - sprawdziłem cenę i wychodzi 15,5kzł po obniżce z 22kzł przez Apart (swoją drogą - ileż oni maja marży?;))


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Dlaczego mamy uważać się za gorszych od Purystów ?. Do mnie to nie trafia.

 

 

 

McIntosh , wiesz przeciez ze nie wazne jest jak ty sam siebie postrzegasz tylko jak postrzegaja cie inni > To samo dotyczy sie klubu , gwarantuje Ci ze jezeli zalozylbys klub fanatykow zegarkowych w zalozmy Bangladeshu to pomimu ich wielomilionowej populacji zadna firma nie brala by ich na powaznie z oczywistego powodu . Podalem tutaj skrajny przyklad ale przypuszczam ze domyslasz sie w jakim kierunku zmiezam . Timezone , WUS , Paneristi , Purysci szybciej zalatwia sobie limitacje zegarka z topowa firma niz My , i to jest powod dla ktorego ja nie zabieram glosu w tym watku poniewaz nie widze szans na sukces . I nie jestem pesymista tylko urodzonym realista .


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem się w tym temacie nie wypowiadać, ale Tobie odpowiem. Moje propozycje zostały zjechane bez chwili zastanowienia, ale one są dobrze przemyślane. Dla IWC zrobienie zegarka o którym pisałem, to nie jest żaden problem. Wystarczyłoby powiększyć tarczę i dać proporcjonalne do niej wskazówki. Mają kopertę, mają koronki o których pisałem, bo wykorzystywali je już w Marku XVI. Mają gotowe mechanizmy. Nie uważam, aby to był dla nich jakiś znaczący nakład pracy. Z kolei JLC też ma wszystko. Jedyne co musieliby zrobić to rutenowane wskazówki oraz indeksy. Dla nich to jak jedzenie chipsów i popijanie colą (czytaj: zrobiliby to na luzie). Niestety argumenty autora tematu poszły w takim kierunku, że dałem sobie spokój.

 

 

Być może wynika to z faktu, że Vulcain się zgodził na wykonanie zegarka i dał dobrą cenę. Jaka byłaby reakcja IWC i JLC ?. Trudno powiedzieć. Nikt ich o nic nie zapytał, a już z góry wiadomo, że nic z tego nie będzie. Skoro przedstawiciele tych firm brali udział w spotkaniach klubowych, to nie jesteśmy dla nich anonimowym tworem. Dlaczego mamy uważać się za gorszych od Purystów ?. Do mnie to nie trafia. Podobnie jak koncepcja zegarka klubowego polegająca na wzięciu modelu z regularnej kolekcji i wyryciu logo na deklu.

 

Mariusz, a jest jakaś szansa, żebyś dowiedział sie u źródła, czy w ogóle byliby skłonni zrobić taka limitację? W to, że maja techniczne możliwości, nie wątpię. Jest tylko kwestia chęci ze strony producenta, no i oczywiście ceny. Gdyby udało Ci się uzyskać takie info, to może coś by drgnęło w temacie


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem się w tym temacie nie wypowiadać, ale Tobie odpowiem. Moje propozycje zostały zjechane bez chwili zastanowienia, ale one są dobrze przemyślane. Dla IWC zrobienie zegarka o którym pisałem, to nie jest żaden problem. Wystarczyłoby powiększyć tarczę i dać proporcjonalne do niej wskazówki. Mają kopertę, mają koronki o których pisałem, bo wykorzystywali je już w Marku XVI. Mają gotowe mechanizmy. Nie uważam, aby to był dla nich jakiś znaczący nakład pracy. Z kolei JLC też ma wszystko. Jedyne co musieliby zrobić to rutenowane wskazówki oraz indeksy. Dla nich to jak jedzenie chipsów i popijanie colą (czytaj: zrobiliby to na luzie). Niestety argumenty autora tematu poszły w takim kierunku, że dałem sobie spokój.

 

 

Być może wynika to z faktu, że Vulcain się zgodził na wykonanie zegarka i dał dobrą cenę. Jaka byłaby reakcja IWC i JLC ?. Trudno powiedzieć. Nikt ich o nic nie zapytał, a już z góry wiadomo, że nic z tego nie będzie. Skoro przedstawiciele tych firm brali udział w spotkaniach klubowych, to nie jesteśmy dla nich anonimowym tworem. Dlaczego mamy uważać się za gorszych od Purystów ?. Do mnie to nie trafia. Podobnie jak koncepcja zegarka klubowego polegająca na wzięciu modelu z regularnej kolekcji i wyryciu logo na deklu.

 

To teraz Ci napiszę bez ironii i konkretnie.

 

Masz ogromną wiedzę "mechaniczną", ciężkawy charakter, ale niestety tymi dwoma postami pokazałeś, że nie masz zielonego pojęcia o branży.

Wyobrażenie, jakoby jakakolwiek szanująca się marka z górnej pułki zrobiła zupełnie nowy model dla jakiegokolwiek forum (podkreślam jakiegokolwiek) jest tak naiwne i irracjonalne, że nawet ciężko to merytorycznie skomentować - sorry.

Powiem nawet, że na początku pomyślałem, że sobie robisz jaja - ale chyba jednak nie.

Nawet dla wspomnianych Purystów, którzy są międzynarodowym stowarzyszeniem na nieporównywalnie większą skalę niż my, żadna marka nie zrobiła nowego czasomierza, a jedynie modyfikacje detali obecnych.

Zejdź na ziemię Mariusz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@artur - po pierwsze mentalny karzełku nie życzę sobie żebyś nazywał mnie chłopczykiem. Po drugie z czym ty właściwie polemizujesz? Masz żal do ludzi, że nie chcą kupić zegarka, który ci się spodobał?? Po trzecie kim ty jesteś żebyś zakazywał pisać ludziom na forum? Jesteś jego właścicielem? Popieram w 100% Janka, ty chyba kupnem drogiego zegarka chcesz zrekompensować swoje kompleksy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Współczuję potencjalnym kupującym, którzy mają wydać kilka/kilkanaście tysięcy złotych na "wymarzony zegarek" w takiej atmosferze. To chyba za karę musiałoby być...


pozdrawiam, Dominik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

McIntosh , wiesz przeciez ze nie wazne jest jak ty sam siebie postrzegasz tylko jak postrzegaja cie inni > To samo dotyczy sie klubu , gwarantuje Ci ze jezeli zalozylbys klub fanatykow zegarkowych w zalozmy Bangladeshu to pomimu ich wielomilionowej populacji zadna firma nie brala by ich na powaznie z oczywistego powodu .

 

Naprawdę ? :). No to teraz konkret - załatwię klubową limitację, którą wykona dla nas Vacheron Constantin. Minimalną kwotę należy szacować gdzieś na poziomie 10.000 - 11.000 Euro za Patrimony na własnym mechanizmie VC. Kto jest chętny ?.

 

Mariusz, a jest jakaś szansa, żebyś dowiedział sie u źródła, czy w ogóle byliby skłonni zrobić taka limitację? W to, że maja techniczne możliwości, nie wątpię. Jest tylko kwestia chęci ze strony producenta, no i oczywiście ceny. Gdyby udało Ci się uzyskać takie info, to może coś by drgnęło w temacie

 

Mogę tylko musimy wiedzieć o czym rozmawiamy. Limitacja czyli ile sztuk ?. Ile osób byłoby zainteresowanych modyfikacją Marka XVI ?. Czy będziecie w stanie przełknąć 30110 czy mam z nimi rozmawiać o kalibrze 80110 ?. To bardzo istotne w kontekście końcowej ceny. Na razie nie mam wytycznych w obrębie których miałbym się poruszać.

 

 

To teraz Ci napiszę bez ironii i konkretnie.

 

Masz ogromną wiedzę "mechaniczną", ciężkawy charakter, ale niestety tymi dwoma postami pokazałeś, że nie masz zielonego pojęcia o branży.

Wyobrażenie, jakoby jakakolwiek szanująca się marka z górnej pułki zrobiła zupełnie nowy model dla jakiegokolwiek forum (podkreślam jakiegokolwiek) jest tak naiwne i irracjonalne, że nawet ciężko to merytorycznie skomentować - sorry.

Powiem nawet, że na początku pomyślałem, że sobie robisz jaja - ale chyba jednak nie.

Nawet dla wspomnianych Purystów, którzy są międzynarodowym stowarzyszeniem na nieporównywalnie większą skalę niż my, żadna marka nie zrobiła nowego czasomierza, a jedynie modyfikacje detali obecnych.

Zejdź na ziemię Mariusz...

 

Łukasz,

 

ale ja nie piszę o zupełnie nowym zegarku tylko o modyfikacji Marka XVI i o modyfikacji Master Control. Ani IWC ani Jaeger-LeCoultre nie musiałyby wymyślać niczego na nowo. Oni już to wszystko mają. Pozostaje jedynie pytanie czy zechcą poświęcić czas i za ile.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Współczuję potencjalnym kupującym, którzy mają wydać kilka/kilkanaście tysięcy złotych na "wymarzony zegarek" w takiej atmosferze. To chyba za karę musiałoby być...

Podpisuję się obiema "ręcami" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Łukasz,

 

ale ja nie piszę o zupełnie nowym zegarku tylko o modyfikacji Marka XVI i o modyfikacji Master Control. Ani IWC ani Jaeger-LeCoultre nie musiałyby wymyślać niczego na nowo. Oni już to wszystko mają. Pozostaje jedynie pytanie czy zechcą poświęcić czas i za ile.

 

chcesz zegarka, którego nie ma w ofercie = chcesz nowego zegarka.

 

mrzonki o tym, że IWC Ci zrobi Marka w większej kopercie, możesz od razu porzucić - szkoda Twojego czasu.

 

Powtarzam - zerknij an zegarki dla Purystów. I podziel to przez 10.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.