Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

17 godzin temu, zegarsk1 napisał(-a):

Kolejna okazja na rolexa za stówę.

Screenshot_20210928-064406_Vinted.thumb.jpg.2e018833cc56c72df2b29bbf54639bfc.jpgScreenshot_20210928-064418_Vinted.thumb.jpg.d2245bf63b6d6e29d3800cb8446dae7e.jpg

Wersja ze Star treka, na bank limitowany


zegary: staruszek Tissot, ML Pontos Small Seconds Mechanik, Seiko Monster, Oris Big Crown Flying Doctor's 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolejna okazja na rolexa za stówę.
Screenshot_20210928-064406_Vinted.thumb.jpg.2e018833cc56c72df2b29bbf54639bfc.jpgScreenshot_20210928-064418_Vinted.thumb.jpg.d2245bf63b6d6e29d3800cb8446dae7e.jpg
Na dodatek jest sertyfikowany
"OFFICIALLY SERTIFIED"

Wysłane z mojego RMX1993 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

gryzie mnie tylko jedno, z jakich przyczyn podrabiają tak chamsko te Rolexy ( przynajmniej te o które padają zapytania na forum) a inne zegarki to aż czasami trudno rozróżnić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, KobyS0 napisał(-a):

gryzie mnie tylko jedno, z jakich przyczyn podrabiają tak chamsko te Rolexy ( przynajmniej te o które padają zapytania na forum) a inne zegarki to aż czasami trudno rozróżnić. 

 

To dla ubogich fellachów na Dalekim Wschodzie, tam jest główny rynek tych wszystkich zegarkopodobnych. Dla bogatych zachodniaków (tych oszczędnych, bo nieoszczędni kupują normalne zegarki) robią podróby po kilkaset dolców, które wyglądają już zupełnie inaczej.

Edited by Sierżant Julian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta teoria ma sens. Mam taką fajną przygodę z własnego życia: jako człowiek znacznie młodszy niż jestem teraz pojeździłem trochę po południowo-wschodniej Azji. Wyjeżdżałem z kraju ojczystego ze stalowym zegarkiem-reklamówką, który się na upale rozpadł (wałek się upierniczył, bo skorodował). Będąc w Bangkoku kupiłem więc od przemiłego transwestyty zegarek marki Rosra (szajs nieziemski, malowany na czarno znal, jakieś kryształki, blink-blink dla ubogich). W Indiach chcieli go parę razy wymieniać na lokalne rękodzieło :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.