Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 3.1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Pisałem na CW i Krzysiek z GG napisał, że niedostępny ale:

 

 

 

Będzie nowy model w tej samej kopercie, ze zmodyfikowanym mechanizmem. Sea Gull zrobił reorganizację i wycofał z oferty część produkowanych werków. Nie ma w ofercie żadnego który spełniałby nasze potrzeby, więc mamy powtórkę z 303 - trzeba zmodyfikować mechanizm z biezącej produkcji.
Pozdrawiam 
Marcin/kornel91 
 

Adriatica, Ball, Casio, Christopher Ward, Citizen, Crafter Blue, Deep Blue, Glycine, Hamilton, Hanhart, Longines, Oris, Sinn, Zelos

Opublikowano

Hmm... Jakim na przykład?

 

pozdrawiam

Narfas

 

Zaraz padnie Eta2824 :P

 

No i to byłaby chyba najgorsza decyzja z możliwych...

 

dlaczego tak uważacie?

 

dla mnie pójście w szwajcarskie mechanizmy to jest właściwa droga dla Gerlacha :]

Czas zmienia perspektywę

Opublikowano

dlaczego tak uważacie?

 

dla mnie pójście w szwajcarskie mechanizmy to jest właściwa droga dla Gerlacha :]

 

Nie wszyscy są tego zdania. No i biedny Svedos nie wyrobiłby ze serwisem.

Popularne szwajcarskie werki są całkiem dokładne, ale wrażliwe i zaskakująco szybko się zużywają, przez co wymagają bardzo regularnego serwisu i przy tej okazji czasem również wymiany części. No i jest poważny problem z ich dostępnością. I w dodatku tak naprawdę mówimy tu o etach 28xx i unitasach 64xx, co daje niewiele możliwości, a w dodatku Chińczycy też robią te werki jakby co. Tak więc Szwajcaria w segmencie popularnym nie oferuje niczego szczególnie ekscytującego, a dochodzą problemy z dostępnością i serwisem.

Decyzja żeby pójść w kierunku Seagulla i Seiko wydaje mi się zupełnie naturalna. Co do zapowiadanej chyba gdzieś Miyoty 9100: mam mieszane uczucia, ale w sumie też OK.

 

pozdrawiam

Narfas

Opublikowano

dlaczego tak uważacie?

 

dla mnie pójście w szwajcarskie mechanizmy to jest właściwa droga dla Gerlacha :]

Dlaczego właściwa droga?  W czym ETA jest lepsza od Seiko albo ST? no chyba tylko tym że można ją bez problemu zastąpić  ST21 :D

:)

Opublikowano

Nie wszyscy są tego zdania. No i biedny Svedos nie wyrobiłby ze serwisem.

Popularne szwajcarskie werki są całkiem dokładne, ale wrażliwe i zaskakująco szybko się zużywają, przez co wymagają bardzo regularnego serwisu i przy tej okazji czasem również wymiany części. No i jest poważny problem z ich dostępnością. I w dodatku tak naprawdę mówimy tu o etach 28xx i unitasach 64xx, co daje niewiele możliwości, a w dodatku Chińczycy też robią te werki jakby co. Tak więc Szwajcaria w segmencie popularnym nie oferuje niczego szczególnie ekscytującego, a dochodzą problemy z dostępnością i serwisem.

Decyzja żeby pójść w kierunku Seagulla i Seiko wydaje mi się zupełnie naturalna. Co do zapowiadanej chyba gdzieś Miyoty 9100: mam mieszane uczucia, ale w sumie też OK.

 

pozdrawiam

Narfas

 

Dlaczego właściwa droga?  W czym ETA jest lepsza od Seiko albo ST? no chyba tylko tym że można ją bez problemu zastąpić  ST21 :D

 

wg mnie szwajcarskie mechanizmy dałyby Gerlachowi troche prestiżu. mogłaby wowczas manufaktura porownać się z innymi. W czym niby ma być wowczas gorsza od... Stowy, Archimede, etc.

Czas zmienia perspektywę

Opublikowano

wg mnie właściwa i jedyna słuszna droga dla gerlacha to polski mechanizm.

 

hehehe w rzeczy samej - pełna zgoda!!! ale to chyba póki co utopia. może początkowo przerobka innego mechanizmu na właśne potrzeby ;) np. ETY :]

Czas zmienia perspektywę

Opublikowano

jest to pewien krok w tym kierunku. No bo budowanie zegarków, a nie budowanie mechanizmów trochę takie banalne i więcej ma dizajnem wspólnego niż z mechanika precyzyjną. Ja wierzę, że Gerlach ma takie ambicje, bo jak nie to przykro..

Opublikowano

Do tego poza ambicjami trzeba mieć sprzęt, wiedzę i niemałe środki na badania. Poza zasięgiem większych firm z doskonałymi fachowcami.

W firmie Gerlach projektują design zegarka i montują zamówione podzespoły. Chyba też demontowali sami moduł. Własny werk dziś to zbytek nawet dla np Taga. Lepiej było im kupić u Japończyków.

Opublikowano (edytowane)

jest to pewien krok w tym kierunku. No bo budowanie zegarków, a nie budowanie mechanizmów trochę takie banalne i więcej ma dizajnem wspólnego niż z mechanika precyzyjną. Ja wierzę, że Gerlach ma takie ambicje, bo jak nie to przykro..

 

 

Do tego poza ambicjami trzeba mieć sprzęt, wiedzę i niemałe środki na badania. Poza zasięgiem większych firm z doskonałymi fachowcami.

W firmie Gerlach projektują design zegarka i montują zamówione podzespoły. Chyba też demontowali sami moduł. Własny werk dziś to zbytek nawet dla np Taga. Lepiej było im kupić u Japończyków.

 

Dokładnie tak jak napisał Adi - niestety ambicje ambicjami, a życie życiem. Do stworzenia werku trzeba mieć olbrzymie zaplecze, na które trzeba mieć olbrzymie środki. Moim zdaniem mechanizmy Seiko to jest póki co słuszna droga - stały poziom jakości jednak jest bardzo dobrą rzeczą.

 

ETA jest bardzo złym pomysłem bo nie wniesie nic oprócz wzrostu ceny.

Edytowane przez Szymon_K
Opublikowano

(...) ETA jest bardzo złym pomysłem bo nie wniesie nic oprócz wzrostu ceny.

 tu się z Kolegą nie zgadzam... będzie prestiż szwajcarskich mechanizmów!!! :]

Czas zmienia perspektywę

Opublikowano

 tu się z Kolegą nie zgadzam... będzie prestiż szwajcarskich mechanizmów!!! :]

 

Już kiedyś o prestiżu było. Ba jest cały wątek. Z prestiżem jest jak z d*pą - każdy ma swój. Dla mnie na przykład szwajcarski mechanizm nie jest prestiżem. Dla mnie prestiżem jest jakość, a zwykła - najzwyklejsza Ecia, którą pakuje się do zegarków w tym budżecie niestety tej jakości nie ma na takim poziomie jakby można było oczekiwać na podstawie jej ceny. O mechanizmach takich jak Powermatic 80 nie wspomnę.

Opublikowano

Już kiedyś o prestiżu było. Ba jest cały wątek. Z prestiżem jest jak z d*pą - każdy ma swój. Dla mnie na przykład szwajcarski mechanizm nie jest prestiżem. Dla mnie prestiżem jest jakość, a zwykła - najzwyklejsza Ecia, którą pakuje się do zegarków w tym budżecie niestety tej jakości nie ma na takim poziomie jakby można było oczekiwać na podstawie jej ceny. O mechanizmach takich jak Powermatic 80 nie wspomnę.

 

hm... ja nie miałem na myśli mechanizmów za tysiaka! wiem, że za zmianą mechanizmow musiałby pójść zmiana ceny -jej wzrost. Coś jednak za coś :]

Czas zmienia perspektywę

Opublikowano

Ale to wiązałoby się ze stratą części klientów dla których te zegarki byłyby za drogie. Prestiż, prestiżem ale pieniądze też są ważne ;)

Opublikowano

 tu się z Kolegą nie zgadzam... będzie prestiż szwajcarskich mechanizmów!!! :]

 

O prestiżu szwajcarskiego mechanizmu można było mówić jeszcze w latach 70-tych no może w 80-tych, teraz też moim zdaniem ewentualnie można mówić ale w przypadku zegarków w których grawer producenta na mechanizmie zgadza się z tym co jest napisane na tarczy ;)  Choć ja tam wolę mieć solidnie wykonany, sprawny i niezawodny zegarek niż... inny ;)

:)

Opublikowano

dla mnie nie ma znaczenia czy chińczyk japończyk czy szwajcar w tym przypadku oczywiście. Z FB:

 

"G. Gerlach Fundacja Rozwoju Polskiej Myśli Technicznej i Mechaniki Precyzyjnej."

 

i tego się trzymam w moim uwielbieniu dla Gerlacha. Nie twierdzę, że to tanie i proste, ale są uczelnie techniczne, pewnie znaleźli by się ludzie chętni do wsparcia pomysłu. Negowanie drogi do polskiego mechanizmu wg mnie jest złe. 

Opublikowano

dla mnie nie ma znaczenia czy chińczyk japończyk czy szwajcar w tym przypadku oczywiście. Z FB:

 

"G. Gerlach Fundacja Rozwoju Polskiej Myśli Technicznej i Mechaniki Precyzyjnej."

 

i tego się trzymam w moim uwielbieniu dla Gerlacha. Nie twierdzę, że to tanie i proste, ale są uczelnie techniczne, pewnie znaleźli by się ludzie chętni do wsparcia pomysłu. Negowanie drogi do polskiego mechanizmu wg mnie jest złe. 

 

nikt tu nie neguje polskiej myśli technicznej. Także jestem za polskim mechanizmem :)

Czas zmienia perspektywę

Opublikowano

dla mnie nie ma znaczenia czy chińczyk japończyk czy szwajcar w tym przypadku oczywiście. Z FB:

 

"G. Gerlach Fundacja Rozwoju Polskiej Myśli Technicznej i Mechaniki Precyzyjnej."

 

i tego się trzymam w moim uwielbieniu dla Gerlacha. Nie twierdzę, że to tanie i proste, ale są uczelnie techniczne, pewnie znaleźli by się ludzie chętni do wsparcia pomysłu. Negowanie drogi do polskiego mechanizmu wg mnie jest złe. 

 

 

Ale kto neguje? Nikt nie neguje że byłby to wspaniały kierunek. Jednak trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, że jest to kwestia do rozwazenia w przyszłosci, bo na chwilę obecną żadena z krajowych marek nie ma możliwości finansowych, żeby pozolić sobie na działania na tym polu.

Opublikowano

Negowanie rzeczywistości też jest złe. Żeby zbudować manufakturę od zera potrzeba dziesiąt milionów euro i 5 albo i więcej lat na cały proces. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Patroni Stowarzyszenia



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.