Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
chrono-craze

Klub Miłośników Zegarków ROLEX

Recommended Posts

Jest jeszcze taka strona medalu, że wielu z tych, którzy pukają się w głowę na zegarek za 5kpln nie mają problemu z zakupem gitary za 40k, baterii do wanny za 8k itd, itp ;)

To prawda. Zakup zegarka za 20k to glupota. Ale juz kupowanie nowych ubran i butów co kilka dni, co w roku czyni kwotę ponad 20 tys albo wiecej jest ok.

Edited by Gumis1979

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim celem nie bylo zwrocenie uwagi na ceny kiedys a teraz bo relacja 4k 2006 a 10k 2020 faktycznie jest podobna ,a to jak byl postrzegany klijent w 2006 i jak jest 2020.Wtedy byly jakies relacje ,rozmowy .Teraz jak bys wszedl do WALMART.Sprzedajacy kreca ,klamia chyba ze polozysz na stol gore forsy wtedy nagle z zaplecza pojawia sie gmt pepsi jako bonus za wydana kwote (kolejna mi znana sytuacja).A przeciez  latwo jest zorientowac sie sprzedajacemu kto jest zegarkowcem a kto hunterem liczacym na zysk ,pod warunkiem ze obsluga sama cos wie na temat tego co sprzedaje .Wierzcie mi , nie raz mialem do czynienia z kims kto nie ma zielonego pojecia o zegarkach w swoich salonach z wyjatkiem cen .Rolex to juz nie marka zegarkowa to reklama.Tak jak nie ma juz zegarmistrzow tylko sa serwisy z wymiana  czesci.W salonach rolexa stworzylo sie kumoterstwo a nie prestiz.Ot czasy

Edited by KOPA76

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim celem nie bylo zwrocenie uwagi na ceny kiedys a teraz bo relacja 4k 2006 a 10k 2020 faktycznie jest podobna ,a to jak byl postrzegany klijent w 2006 i jak jest 2020.Wtedy byly jakies relacje ,rozmowy .Teraz jak bys wszedl do WALMART.Sprzedajacy kreca ,klamia chyba ze polozysz na stol gore forsy wtedy nagle z zaplecza pojawia sie gmt pepsi jako bonus za wydana kwote (kolejna mi znana sytuacja).A przeciez latwo jest zorientowac sie sprzedajacemu kto jest zegarkowcem a kto hunterem liczacym na zysk ,pod warunkiem ze obsluga sama cos wie na temat tego co sprzedaje .Wierzcie mi , nie raz mialem do czynienia z kims kto nie ma zielonego pojecia o zegarkach w swoich salonach z wyjatkiem cen .Rolex to juz nie marka zegarkowa to reklama.Tak jak nie ma juz zegarmistrzow tylko sa serwisy z wymiana czesci.W salonach rolexa stworzylo sie kumoterstwo a nie prestiz.Ot czasy

Ciekawy głos w dyskusji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy głos w dyskusji.

Mówi racjonalnie, choć w afekcie (narastająca grupowa frustracja). Edited by mario1971

Share this post


Link to post
Share on other sites

KOPA ma racje w 100% i chetnie bym wbił ch w Rolexa tylko problem w tym, że to sakramencko dobre zegarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda. Zakup zegarka za 20k to glupota. Ale juz kupowanie nowych ubran i butów co kilka dni, co w roku czyni kwotę ponad 20 tys albo wiecej jest ok.

Nie widziales filmikow how much is your outfit ;) teraz to bez travisów i kurtki moncler na miasto nikt nie wychodzi :lol:B) (

)

Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites

KOPA ma racje w 100% i chetnie bym wbił ch w Rolexa tylko problem w tym, że to sakramencko dobre zegarki

Racja brachu,

Wypijmy za to,

Kto z nami nie wypije

Tego we dwa kije

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie widziales filmikow how much is your outfit ;) teraz to bez travisów i kurtki moncler na miasto nikt nie wychodzi :lol:B)

 

znam to, niestety z marek jakie występują w tym paradokumencie nie znam 98% więc mnie chłopaki nie zaimponowały


...,,,;;;<3;;;,,,...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko trzeba uważać bo zamiast ukojenia może być sraczka bo zegarek był kombinowany. Powodzenia MasterMind wiem że jesteś właśnie na zakupie .

 

 

Sent from my SM-G973F using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spokojnie, z moim skromnym budżetem to na pewno nie będzie model ze szczytu niebiańskich schodów.

 

Z kolei z moim zamiłowaniem do prostego/nudnego/klasycznego (niepotrzebne skreślić) designu, nie będzie to też coś, co wywaliłoby kogokolwiek z kapci. Ważne żeby był to uczciwy egzemplarz, w dobrym oryginalnym stanie i będzie git majonez. Jestem już umówiony na spotkanie, przy okazji może dostanę pewien fajny "bonus" do ponoszenia na kilka dni :D 


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja już z niecierpliwości przebieram nóżkami, co tam Kolega wyczaruje

Ja obstawiam DJ Linen dial

 

Sent from my SM-G973F using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko trzeba uważać bo zamiast ukojenia może być sraczka bo zegarek był kombinowany. Powodzenia MasterMind wiem że jesteś właśnie na zakupie .

 

 

Sent from my SM-G973F using Tapatalk

I to jest to co mnie odstrasza :(


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja obstawiam DJ Linen dial

 

Jakiś czas temu dałbym się pokroić za lnianą tarczę. Jest to niewątpliwie wybór konesera, zarówno wizualnie jak i z kolekcjonerskiego punktu widzenia. Jednakże mam obawy, że na dłuższą metę ten wzór mógłby mi się opatrzeć, a chciałbym tym razem kupić egzemplarz na lata (być może mityczne "na zawsze").

 

Myślałem np. nad ciemnoniebieskim, miałem nawet takiego na dwa tygodnie do ponoszenia - znów piękny na żywo i na zdjęciach, ale na dłuższą metę... taki trochę paradoks, u mnie "nudny" srebrny/jasny wygrywa z "ciekawszym" wzorem lub kolorem. 

 

 

I to jest to co mnie odstrasza :(

 

Dla chcącego nic trudnego. Należy się zacząć interesować, żyć tym, uczyć. Gdy przychodzi co do czego, kupować u szanowanych sprzedawców, a przed zakupem pytać na forach gdzie się znają, rozmawiać z bardziej doświadczonymi kolegami. Mam wrażenie, że wielu z nas trochę wyolbrzymia problem frankenów (a w szczególności podróbek) Rolexa vintage. IMO najtrudniej dostać coś w dobrym stanie, niespolerowane, nieskorodowane itd., a nie nie wdepnąć na składaka.


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszyscy się tak spinają jakby mowa była o jakimś big crown z lat 50, a Kolega poluje na całkiem pospolitego DJa, który nie kosztuje jeszcze takich pieniędzy żeby warto było się bawić w jakieś wielkie kombinacje. Vintage to wybór dla prawdziwego konesera z gustem i smakiem, jak ktoś się boi niech nosi klocka B) 


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Young timery ( bo nie redsuby ) były realną alternatywą gdy nie kosztowały tyle co nówki. Teraz rynek oszalał i za zegarek wart kilka lat temu 15 tyś dziś chcą więcej niż wynosi retail na metce. W tej sytuacji mało, która starsza referencja professional wytrzymuje porównanie z nowym, nie budzącym obaw o pochodzenie zegarkiem, w którym od razu można pływać, z 5 letnią gwarancją i 10 letnim oczekiwanym okresem międzyprzeglądowym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obecnie używane 6-cyfrowe przez słabą dostępność kosztują nadal więcej niż 5-cyfrowe w analogicznym stanie nie licząc jakichś NOSów. 3135/3130 to ten sam mechanizm co w 20-letnim DJu/Subie, więc ma taki sam przewidywany okres międzyprzeglądowy w 16610 jak i 116610. Gwarancji niestety nie ma, ale gdyby była tak często potrzebna to nie byłoby sensu płacić za Rolexa który ma być dokładny i niezawodny. Ja bym się bardziej obawiał 3235 niż kilkunastoletniego youngtimera z 31XX.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Desmo - zrobilo sie jeszcze cos - a mianowiecie... poszukiwane vintage stanely cenowo w szranki z nowymi, niedostepnymi nowosciami i teraz wybor zaczyna sie troszke komplikowac, gdyz kiedys nowego mogl miec kazdy, a na vintage trzeba bylo troszke sie poglowic i znac nie mowiac o czasie znalezienia porzadnego. W tej chwili nowe/niedostepne modele staly sie dla niektorych juz na starcie "vintage" <_<

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites

Desmo - zrobilo sie jeszcze cos - a mianowiecie... poszukiwane vintage stanely cenowo w szranki z nowymi, niedostepnymi nowosciami i teraz wybor zaczyna sie troszke komplikowac, gdyz kiedys nowego mogl miec kazdy, a na vintage trzeba bylo troszke sie poglowic i znac nie mowiac o czasie znalezienia porzadnego. W tej chwili nowe/niedostepne modele staly sie dla niektorych juz na starcie "vintage" <_<

Coś w tym jest. Teraz widząc nowego Professionala, myślisz: „ma gość kasę albo znajomości” , starsze referencje wprawiają w konsternację - myślisz: „franken” albo „ myślałem że facet jest młodszy” :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś w tym jest. Teraz widząc nowego Professionala, myślisz: „ma gość kasę albo znajomości” , starsze referencje wprawiają w konsternację - myślisz: „franken” albo „ myślałem że facet jest młodszy” :-)

Ja jak takich widzę to sobie myślę " o, ma zdolność kredytową" ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jak takich widzę to sobie myślę " o, ma zdolność kredytową" ;)

 

Ty to jednak jesteś specjalista.

Wyliczysz mi maksymalną zdolność kredytową na podstawie posiadanych zegarków?  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ty to jednak jesteś specjalista.

Wyliczysz mi maksymalną zdolność kredytową na podstawie posiadanych zegarków? ;)

Jak nie, jak tak ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.