Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
chrono-craze

Klub Miłośników Zegarków ROLEX

Recommended Posts

Jak czytam takie komentarze to się przestaje dziwić że "największa afera ostatnich czasów" rozwinęła się właśnie w tym temacie ;)

 

Czy aby nie było tak że produkcja krótkiej serii prezentowanego przez kolegę henzio zmodyfikowanego Rolex'a 5513/5517 powstała dla RAF'u na wzór Omegi Seamaster wypuszczonej przez tą manufakturę w latach 1967 - 1971? Bo jeśli tak było to gustaw mając na ręce takiego rolex'a też musiałbyś się czuć jakbyś miał na ręce podróbkę... Omegi :D :D

 

 

 

 

 

 

 

 

Będziesz miał trudno znaleźć "oryginał" bo to rzadki model i jeśli się gdzieś pojawi to osiąga kolosalne ceny... ;)

 

 

Nie koniecznie musi byc tak jak piszesz, zegarki zostale wykonane na polecenie i dla uzytku wojska, najprawdopodobniej ( slowo kluczowe) wg ich wymagan, stad to podobieństwo.

Edited by DawPi
Nie cytujemy zdjęć.

Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj Wy rolexowi puryści  :rolleyes:  

 

Ciekawe, gdyby wam jakiś cichy wielbiciel wysłał w prezencie paczkę, a wewnątrz obrzydliwy homage w postaci MKII Kingston lub Nassau w limitowanej ilości na cały świat i o wartości rynkowej circa 10 000zł, to też byście z przerażenia/obrzydzenia natychmiast potraktowali młotkiem, albo zaczęli egzorcyzmy odprawiać, a po wszystkim broń Cię Panie Boże na rękę nie założyli, bo przecież parzy jak zwykła podróbka.

 

 

Spoko spoko - jakby co to do mnie można słać  -  ja tam obrzydzeń żadnych nie mam...  :D :D  


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie koniecznie musi byc tak jak piszesz, zegarki zostale wykonane na polecenie i dla uzytku wojska, najprawdopodobniej ( slowo kluczowe) wg ich wymagan, stad to podobieństwo.

 

Przepraszam za "post po poście" ale Twój tekst jest wpisany w cytat mojego postu i go nie zauważyłem a "wklejenie" cytatu w edytowany post przekracza moje umiejętności  :)  ;

Dokładnie tak było jak piszesz, Rolex dostał zamówienie na zegarek który miał spełniać określone, narzucone przez zleceniodawcę, kryteria (podobnie jak wcześniej Omega). Tak że pomysł na "takie wyglądanie" nie był "rolexowy". Dlatego pomysł o "odczuciach" prezentowany przez kolegę gustaw6666 jest tutaj zupełnie chybiony, a wynika to z ... braku wiedzy i czegoś tam jeszcze o czym pisał nie będę bo nie wypada ;):D :D

Edited by Daito

:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i można spokojnie , rzeczowo wyjaśnić . Koledzy się dowiedzieli . Jest dobrze .

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i można spokojnie , rzeczowo wyjaśnić . Koledzy się dowiedzieli . Jest dobrze .

 W ch*j dobrze, kolego!  :D

 

Reasumując, producenci i nosiciele Stenka i innych tego typu homarów, oddają hołd wojskowej mysli technicznej, i nigdy nie słyszeli o mil subie. 

Pisz dalej Daito, chętnie się jeszcze czegoś dowiem  ;)  :D  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem , że kolega za ch... się nie zgadza .To gonić tych skurw ... .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem , że kolega za ch... się nie zgadza .To gonić tych skurw ... .

 

Na razie się uczę, potem zdecyduję w której jestem bandzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Jakby mnie nie bylo stac na Rolexa czy Omege, to wolalbym sobie wybrac cos innego (rynek jest bardzo duzy), co nie przypomina do zludzenia czegos innego i drozszego i nie ma to nic wspolnego, ze pokazane wczesniej modele przypominaja akurat Rolexa. Tak mialbym z kazda marka, choc to moje osobiste podejscie :)

 

Wolalbym np. nosic "oryginalnego" Atlantica czy Cyme, niz firme X do zludzenia przypominajaca np. Patka ;)

Nie bardzo rozumiem dlaczego - ja kupiłem kiedyś Marinę Militare nie dlatego że nie stać mnie na PAMa którym chciałem poszpanować tylko dlatego że przejściowo spodobał mi się taki design. Ponosiłem, przeszło mi, sprzedałem, nikt w międzyczasie nie pytał "czy to Panerai?" ani nie krzywił się z obrzydzenia na podróbę.

Jak ktoś chce mieć Rolexa to nie ma wyjścia, ale jak komuś po prostu podoba się taki wygląd to nie widzę nic złego w noszeniu innych - zwykle tańszych - podobnych produktów, dopóki występują pod swoją marką.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na oko wagon węgla , mówiąc obrazowo . Ale radzę uważać na podróbki właśnie .

Share this post


Link to post
Share on other sites

 W ch*j dobrze, kolego!  :D

 

Reasumując, producenci i nosiciele Stenka i innych tego typu homarów, oddają hołd wojskowej mysli technicznej, i nigdy nie słyszeli o mil subie. 

Pisz dalej Daito, chętnie się jeszcze czegoś dowiem  ;)  :D  :D

 

A czy ja gdzieś napisałem cokolwiek o producentach czy nosicielach? Może słyszeli może nie - to akurat jest sprawa drugorzędna w tej dyskusji bo nie o to chodzi, chodzi o to że Rolex ani żadna inna marka zegarkowa raczej nie ma prawa rościć sobie wyłączności na taka "szatę graficzną", a tym samym nie można powiedzieć że Steinhart czy Squale, w tym przypadku, wzorował się konkretnie na pomyśle właśnie Rolex'a ;) 

 

Podobną sytuację masz z zegarkami NAV B-UHR  - też niektórzy uważają że wszystko w tym stylu co nie jest sygnowane przez IWC to "podróbka", a to nieprawda  ;) 


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś była szersza dyskusja na temat "pomysłów Rolexa"

A w tym wypadku faktycznie Kolega wypunktowal design i wykonanie na podstawie specyfikacji armijnej. Tak to już jest z tymi "pomysłami"

Edited by STARUSZEK

cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Reasumując, producenci i nosiciele Stenka i innych tego typu homarów, oddają hołd wojskowej mysli technicznej, i nigdy nie słyszeli o mil subie. 

Pisz dalej Daito, chętnie się jeszcze czegoś dowiem   ;)   :D   :D

 

Teza nr 1 - Rolex wydając milsuba nie wspiął się na wyżyny oryginalności, tylko wykorzystał/zmodyfikował pewien design.

Teza nr 2 - Squale/Steinhart wykorzystując/modyfikując ten sam design też nie wspięli się na wyżyny oryginalności.

Teza nr 3 - Posiadacze wszystkich wymienionych marek mogą tak samo nosić swoje zegarki bez kompleksów, bo w obu przypadkach mamy do czynienia z designem który jest częścią "dziedzictwa ludzkości"  ( :P) do którego nikt nie może sobie rościć praw na wyłączność.

Teza nr 4 - Głoszenie przez miłośników Rolexa, że milsub to "oryginał", a wszystko o podobnym wyglądzie to podróbka - jest z powyższych powodów niesprawiedliwe.

Edited by MasterMind

ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Teza nr 2 - Squale/Steinhart wykorzystując/modyfikująć ten sam design też nie wspięli się na wyżyny oryginalności.

 

 

Steinhart tutaj jest "mniej winny" - bo jego koperta jest inna niż ta w Rolex'ie i Squale - ogólnie linia Ocean One wykorzystuje jedynie "wtórny dizajn" tarczy i wskazówek, koperta jest ich... znaczy tak mi się wydaje że ich... choć spotkałem podobna np w Borealis'ie .

 

 

 

Teza nr 3 - Posiadacze wszystkich wymienionych marek mogą tak samo nosić swoje zegarki bez kompleksów, bo w obu przypadkach mamy do czynienia z designem który jest częścią "dziedzictwa ludzkości"  ( :P) do którego nikt nie może sobie rościć praw na wyłączność.

 

 

 

Tutaj trudno się nie zgodzić... Zresztą, moim zdaniem, każdy ma pełne prawo nosić swój zegarek z dumą niezależnie jak wygląda i do czego jest podobny - pod warunkiem że nie jest to podróbka w tzw "świetle prawa" i nikomu nic do tego... :) 

Jeśli twierdzimy inaczej to... musimy przyznać że oryginał wymyślił ktoś kto pierwszy zastosował w swoim zegarku trzy wskazówki i dwanaście indeksów... (niestety nie wiem kto, ale chyba nie był to Rolex), wszyscy inni producenci to "podróbkarze" i "kombinatorzy" ;) 

 

Oczywiście ostatnie zdanie należy traktować jako żart - żeby nie było :)


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

MasterMind - mialem rozne zegarki od tych za 600pln po inne drozsze i z kazdego sie cieszylem.

Nie mam nic przeciwko zegarkom Rolexo czy Paneraio czy inno podobnym - niech sobie beda. Mnie to wisi. Jakby mnie nie bylo stac na Rolexa czy Omege, to wolalbym sobie wybrac cos innego (rynek jest bardzo duzy), co nie przypomina do zludzenia czegos innego i drozszego i nie ma to nic wspolnego, ze pokazane wczesniej modele przypominaja akurat Rolexa. Tak mialbym z kazda marka, choc to moje osobiste podejscie :)

 

Wolalbym np. nosic "oryginalnego" Atlantica czy Cyme, niz firme X do zludzenia przypominajaca np. Patka ;)

Pełna zgoda.

Czasem trudno pewne kwestie rzeczowo uargumentować - to może sprawa tzw. wrażliwości, jakkolwiek głupio by to nie brzmiało.

Można się tu przerzucać milionami przykładów, każdy ma jakiś sens, i generalnie nosicieli nie piętnuje (ja przynajmniej nie), po prostu nie rozumiem  :)  Tak samo jak nie oczekiwałbym zrozumienia, gdybym założył kratkę Burberry z metką Reserved  :ph34r:

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 ... nie był to Rolex...

 

Nie łam mi serca  ;)

 

 Zresztą, moim zdaniem, każdy ma pełne prawo nosić swój zegarek z dumą niezależnie jak wygląda i do czego jest podobny - pod warunkiem że nie jest to podróbka w tzw "świetle prawa" i nikomu nic do tego... :)

 

 

To oczywiste. Zbyt dużo osób, ktore szanuje nosi homary, żebym to piętnował 

 

Sam zresztą noszę się z zamiarem zakupu Helsona FF (1953), ale szukam tego z pierwszego wypustu. Jednak ja nie mam zamiaru "palić Janka", że nie wiem o co chodzi i że oryginał kosztuje 100k  B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie przyszła guma

Z pierwszych wrażeń to wygodniejsza od tej z PO. A z drugich wrażeń to jaki ten zegarek brudny :)

post-22504-1459457282,3346_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Artme, nic dodać, nic ująć.

Dlatego pomysł o "odczuciach" prezentowany przez kolegę gustaw6666 jest tutaj zupełnie chybiony, a wynika to z ... braku wiedzy i czegoś tam jeszcze o czym pisał nie będę bo nie wypada ;):D :D

Osoba inteligentna zdaje sobie sprawę, że takim stylem wypowiedzi bardziej postponuje siebie niźli adwersarza.

 

Pokazujesz Omegę i czego miałoby to dowieść? Że Rolex to homar Omegi? Odnosiłem się do Squale i idei homage. Co ma ww Sub podobne do ww Omegi? Wskazówki? Które prawdopodobnie takie musiały być?

Dla mnie przekroczenie pewnego poziomu inspiracji, nawet nie łamiące prawa - jest dyskwalifikacją zegarka i obniżeniem prestiżu producenta w kierunku Parnisa. I ciężko mi znaleźć powody dla których warto nosić produkt udający coś czym nie jest. Zwłaszcza, że również w kategorii cenowej typowej dla takich "podrób", można znaleźć bez liku kultowych, nieraz ikonicznych i co ważne - autorskich projektów.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Pokazujesz Omegę i czego miałoby to dowieść? Że Rolex to homar Omegi? Odnosiłem się do Squale i idei homage. Co ma ww Sub podobne do ww Omegi? Wskazówki? Które prawdopodobnie takie musiały być? [...]

.

 

Naucz się czytać ze zrozumieniem... ;) 


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pokazujesz Omegę i czego miałoby to dowieść? Że Rolex to homar Omegi? Odnosiłem się do Squale i idei homage. Co ma ww Sub podobne do ww Omegi? Wskazówki? Które prawdopodobnie takie musiały być?

Dla mnie przekroczenie pewnego poziomu inspiracji, nawet nie łamiące prawa - jest dyskwalifikacją zegarka i obniżeniem prestiżu producenta[...]

 

Dowodzi dokładnie tego, bo czym różnią się te 2 zegarki? Kształtem koperty (uszy i crownguardy), kropkami zamiast kresek na godz 1,2,4,5,7,8,10,11 na tarczy i cyframi 3,6,9, może jeszcze fakt że fakturowanie krawędzi bezela się różni (pod kątem w rolexie vs płaskie w omedze), więc jeżeli chcemy kategoryzować w taki sposób to tak, jest to w jakimś sensie homage w sytuacji, w której omega powstała pierwsza. Argument 'wskazówki które takie musiały być' uważam za słaby, bo tak się może tłumaczyć każdy producent homage'ów 'bo wskazówki takie musiały być, dlatego zrobiliśmy je identyczne co w waszym zegarku za $100k'.

 

W taki sam sposób rolex jest podobny do tej omegi jak steinhart do rolexa (inny kształt koperty, brak stałych teleskopów) czyli podobny z niewielkimi różnicami.

 

Czy to w jakiś sposób uwłacza rolexowi? Zależy jak kto rozumie słowo homage.Odnoszę czasem wrażenie że niektórych rzeczy robić nie wolno bo design i prawa autorskie, a jednak niektórzy producenci mogą bo 'takie zamówienie od królowej, to się nie liczy'.

 

E1: jak dla mnie homage nie powinien mieć miejsca jeżeli zegarek jest ogólnodostępny (czyt. Rolex Submariner) i z tego powodu zegarek taki jak Steinhart Ocean One Black można uznać za kopię (nawet bezczelną, a co) ale w przypadku zegarków takich jak milsub, których kiedyś było może parę tysięcy i są w tej chwili nie dość że drogie, to jeszcze niezwykle rzadkie, jest to zupełnie inna sytuacja. Oczywiście idealnym rozwiązaniem byłoby gdyby to sam rolex wypuścił homage do milsuba, czego na 99% nie zrobi, w związku z czym zostaje steinhart ovm/squale military/inny homar.

 

(post nie miał na celu obrazy nikogo oraz niczego)

Edited by marczaq

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest awi

@Daito....w jakim roku ta OMEGA z 3-6-9 wyszła?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.