Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pdb

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    337
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pdb

  1. Ktoś w ogóle ostatnio z listy wyleciał? Mam wrażenie, że popyt jest aktualnie mniejszy i takie rzeczy się już nie dzieją. Btw. polecam filmik, gdzie ten nowy GMTII jest już powoli pozycjonowany docelowo w hierarchii.
  2. Napiszę Ci z punktu widzenia, kogoś kto miał kilka Omeg, w tym obie, które masz na zdjęciu...i się ich wszystkich pozbył 😉 Ogólnie kierunki są dwa (albo trzy jak wybierzesz trochę z każdego ) 1. zbierasz wszystkie rocznicowe Moonwatche ...trochę Ci z tym zejdzie...bo Omega ich narobiła i do tego dość nudno będzie, bo w większości różnią się nieco tarczą 2. zbierasz ciekawe wersje Speedmastera Ad2. Dobra wiadomość jest taka, że dwa dość drogie masz już za sobą Aż się prosi, żeby zebrać wszystkie 3 wersje Snoopyego. Tyle, że to jest jeszcze ponad 200k do wydania. Z rzeczy normalniejszych to zdecydowanie FOIS. Dodałbym jeszcze "Omega Apollo 11 45th Anniversary" - wg mnie jest dość unikalny.. Niektórzy powiedzą, że jeszcze 50th Anniversary...ale do mnie zegarek z d*pą astronauty na totalizatorze nie przemawia Ciekawe opcje to też Ultraman - ale wg mnie mega przewartościowany i Alaska Project. Do tego różne wersje z białą tarczą. Tak czy inaczej...Omega będzie co chwilę wydawała kolejną wersję "limitowaną" więc masz co zbierać Tyle, że wszystko to to samo...bo one zawsze mają 42mm i obecny kalber, tylko tarcze wymieniają i napis na dekielku I dlatego bierz FOISa, bo się przynajmniej różni rozmiarem. A jak masz duży nadgarstek to dokup sobie Moonphase Chronograph - naprawdę ładny 😉
  3. Jeśli ktoś marzył o EdWhite, to właśnie wjechał na bazarek. I nie ma nigdzie na świecie go taniej.
  4. Za chwilę na bazarek trafi mój EdWhite z ekstrasami w postaci dwóch skórzanych pasków Omega i nieużywaną bransoletą. Gdyby ktoś chciał spełnić swoje marzenie, ze cenę znacznie poniżej retail - to jest okazja. Na mnie czeka nowy grail watch - stąd promocyjna sprzedaż.
  5. Zaczął mnie bardzo kusić ten zegarek: https://www.jaeger-lecoultre.com/us-en/watches/master-control/master-control-chronograph-calendar-stainless-steel-q4138480 Widział ktoś na żywo? Jakieś opinie?
  6. Ale za niewiele więcej, znajdzie na rynku jakiegoś AP RO. Nie sprowadzajmy tej dyskusji, do modeli które są wybitnie rzadko dostępne.
  7. Tak sobie czytam wątek...i na początku miałem nastawienie, że bym tego zegarka w życiu nie kupił. Potem zobaczyłem recenzję Filipa i mnie zaciekawił. A im dalej czytam, tym bardziej myślę..."facet zrobił to po swojemu!". Mógł za te pieniądze kupić wiele innych zegarków, mógł pewnie kupić RO, a poszedł pod prąd i kupił 11.59, bo mu się podoba. I tak trzeba żyć
  8. Nie pytam pod kontem spekulacji. Ciekaw jestem tylko czy ten kolor podzieli los swojego poprzednika. No właśnie ciekawe...jak ktoś ma Suba, to pewnie tego nie kupi - bo za podobne. Ja mam nadzieję, że się doczekam jednak Batgirl 😉
  9. Bardzo mnie ciekawi cena tego zegarka, za jakiś rok, gdy będzie już ich więcej na wtórnym. A dokładnie, jak się będzie miała do Batgirl. O ile pamiętam, to poprzedniej referencji, w podobnych kolorach, praktycznie nikt nie chciał i była tańsza niż Sub z drugiej ręki.
  10. Evidenza niszowa? No co Ty! To zegarek,który jest w repertuarze Longinesa od dziesięcioleci. Jego dużo wcześniejsza wersja grała w "Casablance". Mam go chyba coś koło 15 lat. Raz oddałem na przegląd i tyle.
  11. Do tego jest mega przeceniony (i na bransolecie).
  12. Bo to jest jeden z najładniejszych sector dial na rynku, niezależnie od segmentu cenowego.
  13. Ten kształt jest niej spotykany niż typowe, okrągłe garniturowce. Na pewno jest bardziej klasyczny i wyszukany. Czy go wolisz - sam sobie odpowiedz. (Jeśli szukasz sector dial, to Longines na genialnego L2.828.4.73.2 (Heritage Classic), który aż się prosi o to by się bawić różnymi paskami. Co do samego wyboru, zdecydowanie sprawdziłbym też Longines Evidenza (śliczny zegarek - mam taki od kilkunastu lat) oraz opcję używanego JLC Reverso albo Cartier Tank.
  14. W dziale designu też Marka ma jeden pięknie zaprojektowany zegarek i jest to Reverso oczywiście. (No jeszcze Atmos 😉 ). Reszta to zegarki, które może nie są nijakie, ale żadnego z nich nie można określić jako ikonę designu. JLC nie umie zrobić ładnego chrono albo zegarka sportowego. Od czasu do czasu biję się z myślami o Master Control Chronograph ale ciągle z nim jest tak, że wygląda za bardzo garniturowo do częstego noszenia...a jeśli chodzi o okazje bardziej oficjalne, to znajdzie się w tym zakresie cenowym niejeden zegarek, który jest ładniejszy. I tak rok po roku, ciągle słyszę, jakie to JLC bliskie zastąpienia AP w wielkiej trójce...bo historia i mechanizm itd....i rok po roku ciągle nie ma zegarka, do którego serce by naprawdę mocniej zabiło (poza Reverso), a ceny rosną jak szalone.
  15. Tak swoją drogą..odnosząc się do przewijającego motywu definiowania kogoś przez Rolexa, to mam subiektywne wrażenie, że ilość negatywnych skojarzeń się zmniejszyła ostatnio. Z jednej strony jest znaczna ilość zegarków R, które nie są ostentacyjnie złote. Z drugiej strony sam Rolex, w ciągu ostatnich kilku lat dorzucił takie smaczki jak OP Bubbles czy bardzo klasycznego 1908. A z trzeciej pokazywanie Igi Świątek na kortach ze ślicznymi zegarkami, które biżuteryjnie uzupełniają fajną i skromną dziewczynę też chyba zrobiło swoje. W każdym razi wydaje mi się, że marka odrobiła lekcję i rozpięła zarówno tak kolekcję, jak i marketing, że nie można jej tak ostentacyjnie kojarzyć w ostentacyjnym bogactwem bez dobrego smaku.
  16. Może ja się mylę, ale mam wrażenie, że w Starym Browarze w Poznaniu, Tudory leżą od ręki.
  17. Jak na mój gust to musieliby 30% dać, żeby go rozważać (59 300 PLN to cena na stronie IWC).
  18. Eeee? Ten zegarke wygląda tak ch***wo, że myślałem na początku, że się zrobili go dlatego, że się zapasy Code 11.59 kończą i teraz trzeba będzie nabyć to coś, żeby dostać Code, żeby dostać RO
  19. Kiedy już wydawało mi się, że Omega nic głupszego nie wymyśli niż mega przewartościowany Moonwatch...to znów samą siebie przeszła produkując zegarek, który ma idealne parametry na rekordowy spadek wartości po zakupie (oczywiście, jeśli ktoś będzie na tyle szalony, żeby zapłacić na Moonwatcha "Two tone" więcej niż za Rolexa Submarinera TT). Mam wrażenie, że jedyną dobrą deycyzją marki w ostatnich 5 latach to było wprowadzenie białego Moonwatcha. Za to międzyczasie oszalała z cenami, a jednocześnie zdewaluowała Snoopiego i Ed White'a 😕
  20. Tu jeszcze tą fotką nie spamowałem 😉
  21. Powiem tak - tyle dobrego, że nie zrobili kolejnego Moonwatcha w wesji "limited" z okazji Paryża'24
  22. Pieprznięcie tego wszystkiego, sprzedanie za dość duże pieniądze i kupno G-shocka, którego można zadrapywać do woli i zmieniać co chwilę za ułamek kwoty, jaką się wydaje na inne marki?
  23. 1908 oczywiście. Jedyna konkretna premiera, która coś wnosi do zegarka.
  24. I to jest oryginalna premiera https://www.hodinkee.com/articles/the-cartier-santos-dumont-that-tells-time-backwards-you-read-that-right
  25. Tudor dorzucił METAS też w BB58. Zapomnieli jeszcze tylko o jakimś jubilee w GMT Za to w Rolexie już nie kupicie Daytony Le Mans - nie ma będzie w tym roku kolejek w Kruku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.