Narzekacie na wygłuszenie w Volvo, ale ja albo jestem przygłuchy (wiek), albo przyzwyczajony (Kia), bo na kilku długich jazdach nie miałem z tym problemu. Na wszelki wypadek zamówiłem laminowane szyby, by system audio dawał jak najwięcej. Poza tym rzadko jeżdżę autostradami, bo zwyczajnie nie lubię i podobnie nie lubię przekraczać 140 km/h. W Polsce to max., a życie ma się tylko jedno. Nawet w superbezpiecznych samochodach. Podobnie nie jest dla mnie problemem ograniczenie do 180 km/h. W życiu chyba przekroczyłem ze dwa razy... i wystarczy.