A ja właśnie zacząłem oglądać 2 sezon "Walking Dead: Dead City". A w nim, wg mnie, najbardziej ciekawe postacie w całej serii: Negan i (trochę mniej) Maggie. Pierwszy sezon zaczął się dynamicznie i przypominał wartkością akcji i klimatem pierwsze sezony "Walking Dead". Żeby nie zdradzać szczegółów, tym co jeszcze nie widzieli, ogólnikowo powiem, że piorunujące wrażenie zrobiła na mnie scena z "deszczem" w wykonaniu Negana.
Ta kontynuacja jest zdecydowanie lepsza od nieco rozlazłych ostatnich sezonów "żywych trupów".