Od początku. Jeżdżę dwa, maksymalnie 3 razy w tygodniu, średnio 30km dziennie, czasami 40. Wzrost 183cm, przekrok 88cm, waga 86kg. Trasy głównie asfalt i ścieżki rowerowe, czasami leśne i szutrowe. Szukam roweru, który nie dobije moich pleców (schorzenie w odcinku L3-4-5) - nie musi być ultra szybki, ma być wygodny w pokonywaniu tychże tras. Zdarza mi się zrobić i 50/60km w 3-4 godziny, ale to na dzisiaj max moich możliwości fizycznych, bo nogi dają radę, ale kręgosłup już nie. Żadnej całodziennej turystyki!