Jedni mają zegarki, inni czas. To taka mała przypowieść o tym, że nie wszystko da się kupić, a jeszcze mniej da się przyspieszyć.
Możesz nosić na nadgarstku najdokładniejszy mechanizm świata, a i tak nie zatrzymasz uciekających godzin, jeśli całe życie biegniesz za czymś, co wcale nie jest twoje.
Ci drudzy nie mają może błyszczących wskazówek, ale mają coś lepszego; spokój, uwagę i obecność.
Pogodzenie polega na tym, że zegarek ma mierzyć czas, a człowiek ma mierzyć znaczenie.
Gdy wiesz, na co chcesz ten czas przeznaczyć, mechanizm staje się sprzymierzeńcem, nie panem.