Pytanie, czy to ma być tylko na rekonstrukcje, czy do noszenia na codzień i przy okazji na rekonstrukcje? Różnica polega na tym, że do noszenia na codzień powinno to być coś porządniejszego, z czym nie wstyd pojawić się wśród ludzi, a tylko na rekonstrukcje wystarczy jakikolwiek kwarcyk udający wojaka.
Jest cała seria Eaglemoss udająca wojskowe zegarki, różnych epok i narodowości więc można dobierać nawet wzór zegarka do rekonstruowanych scen:
https://shop.eaglemoss.com/eu/die-cast-club/military-watches
Kolekcja wprawdzie wyprzedana, ale często te zegarki pojawiają się na portalach internetowych i można w naprawdę niedużych pieniądzach zebrać kilka interesujących replik.
Jeśli ma to być zegarek do noszenia, warto pomyśleć o czymś bardziej "na serio". Wówczas najbardziej uniwersalny i pasujący na każdą okazję rekonstrukcyjną będzie jakiś zegarek z czarną tarczą, lumą na indeksach i wskazówkach, z subsekundą. Idealny byłby https://watchtime.me/news/article/1339/longines-unveils-the-new-heritage-military-1938 ale to już spore koszty się szykują. Można natomiast wyszukać "wojskowe" reedycje innych firm, tańsze. Kwestia na początek, czego szukamy?
EDIT: na początek takie coś z ali... https://pl.aliexpress.com/item/1005003113244363.html?srcSns=sns_Copy&spreadType=socialShare&bizType=ProductDetail&social_params=20280767871&aff_fcid=945185653ca14249ad129deca4a8cd8a-1630999306219-05664-_msHKv8j&tt=MG&aff_fsk=_msHKv8j&aff_platform=default&sk=_msHKv8j&aff_trace_key=945185653ca14249ad129deca4a8cd8a-1630999306219-05664-_msHKv8j&shareId=20280767871&businessType=ProductDetail&platform=AE&terminal_id=1f5705d3c18c4e26a92a30e8486ba36f
Bardzo uniwersalny wzór, powinien pasować do większości rekonstrukcji, a cenowo jeszcze do zniesienia. Wersja bez logo całkiem całkiem