Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

renqien

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2044
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez renqien

  1. renqien

    Teorie spiskowe

    No dziwne. Przy atrakcjach jakie oferuje ten lek, od sraczki po bezsenność, zupełnie nie rozumiem braku zainteresowania 😕 Mojej mamie próbowano zaaplikować ten środek przy drżeniu samoistnym, w dawkach dalekich od maksymalnych i po krótkim czasie wymiękła, odstawiła.
  2. Dziś nadaje dla Państwa z zaprzyjaźnionej Armenii "Radio Erywań" trzecią część utworu "Prawy do lewego": Szczerze powiedziawszy, takiej "dupki" się nie spodziewałem. Stan prawie idealny, żadnych rys czy wytarć:
  3. U mnie dziś grane "Prawy do lewego VOL. 2"
  4. Nie na ruskie, nie na ruskiej @JanekTheFizyk jak coś, to PW, nie wrzucam na forum, bo Ci sprzątną
  5. Szukaj części 445 dla tego mechanizmu. Chociażby https://www.ebay.com/itm/174389030186
  6. Zbieractwa paskowego ciąg dalszy: Gorące podziękowania dla @ridah i @rk7000 za genialne i bardzo rzadkie znaleziska 👍
  7. Ja nie wcisnę? Ja nie wcisnę? Weś poczymej mie piwo... https://www.ebay.pl/itm/124795410756
  8. A nie, w stronę kościoła jak idę z pieniędzmi, to przyjmują bez pytania. Można powiedzieć, że czekają z otwartymi ramionami.
  9. Wiek to nie jest żadne wytłumaczenie. Są tacy, którzy lubią takie młodsze, sami wtedy czują się młodsi
  10. Nie tak dawno wpłacając pieniądze do banku po prostu to robiłem. Teraz muszę się opowiadać, skąd je mam, a jak powiem że ukradłem, to nie chcą przyjąć Podobnie z wypłaceniem pieniędzy z własnego konta. Pytają na jaki cel? Na dziwki. Też nie chcą wypłacić 🤔
  11. Te tarcze bardzo często są żółte, podobnie jak w Striełach. Słońce, czas... A wskazówki jakieś jaśniejsze to też norma. Zobacz dwa przykładowe zdjęcia z netu:
  12. Taaa... Nie lubię tam kupować, bo Czesi są mało komunikatywni. Tutaj też, jakbym sam nie policzył IBAN i nie pocisnął sprzedawcy, to pewnie bym zegarka nie miał, bo nawet nie odpisywał. Numeru śledzenia też nie dał. Ale na szczęście wszystko się dobrze skończyło.
  13. Mówisz o Łuczu czy budziku? Budzik przepłaciłem, ale to już był akt desperacji, bo za wiele mi ich uciekło. I tak byłem gotów dać więcej niż dałem. Łucz to przypadek. Kupiłem na kopertę, a okazało się, że jest inny niż ten co mam i... znów muszę szukać idealnej koperty
  14. Takie też zbieram Trochę wypalcowany, ale ujdzie.
  15. Tak sobie dorzuciłem lewy do prawego: To co lubię, czyli jednej skazy nie ma, uszy idealnie ostre i oryginalny pasek. Przy okazji wyszło na to, że prawy muszę doczyścić, bo się lekko uświnił
  16. Ja wcześniej najwyraźniej źle zrozumiałem, czemu nadciśnienie wywoła efekt wydostania się powietrza na zewnątrz. Bo faktycznie, przy wyższym ciśnieniu w kapsule będzie i tak równowaga ciśnień między wodą, a zegarkiem.
  17. Bo tam się potem odpuszcza ciśnienie. Zasada na mokro jest przez nadciśnienie. Wlewasz wodę, wieszasz zegarek nad wodą, zamykasz i pompujesz powietrze. Zanurzasz zegarek i odpuszczasz powoli ciśnienie. W kopercie masz wyższe ciśnienie niż na zewnątrz zegarka, więc powietrze z wnętrza stara się wydostać nieszczelnościami.
  18. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    Kiedyś była nawet rozmowa w której gdzieś tak nieśmiało pojawił się temat VIS-a z brązu. Nawet swymi wątłymi siłami zrobiłem coś w stylu wizualizacji, ale temat upadł zanim się pojawił
  19. Pokazałem kopertę i werk który jest w tej kopercie. To jeden i ten sam zegarek. Twierdzę, że ten werk to 1801. Taki sam siedzi w zegarku @bober220582 jeśli nikt nie robił kombinacji.
  20. Ale to jest 17 kamieniowy werk 1509, a 1801 jest 16 kamieniowy:
  21. Zacząć moim zdaniem od zmiany przyzwyczajeń. Uwierz mi, że w czasach kiedy te zegarki były w powszechnym użyciu przed myciem rąk zdejmowało sie zegarek, w deszcz chowało pod mankiet, unikało zmian temperatury przez kładzenie na słońcu czy zimnym parapecie. Jeszcze jak byłem szczawik, babcia uczyła mnie postępowania z zegarkami i tłumaczyła rzeczy, na które dziś nikt nie zwraca uwagi. Bo kto dziś się zastanawia, że raptowna zmiana temperatury może spowodować... pęknięcie sprężyny? Zwykle w starych zegarkach koronka była najsłabszym punktem zegarka. To w okolicach koronki właśnie tarcze łapały brud i zacieki. Wyrobiony tubus, koronka bez uszczelki lub uszczelka stara, stwardniała i wytarta. Drugie miejsce to dekiel. Wciskany nigdy nie będzie szczelny. To, że nie widać wżerów w kopercie nie oznacza, że powierzchnia styku z dekielkiem jest idealnie gładka i szczelna. Szkiełko, jeśli oryginalne, zwykle było dobrze spasowane. Problemy pojawiały się po wymianie. Minimalne różnice w wymiarze, geometrii i już pojawiała się nieszczelność. Czasem pomagała wymiana na inne szkiełko, a czasem po prostu wklejenie. Jeśli dobry majster wklei, to naprawdę nie widać. Tylko potem, przy następnej wymianie jest więcej roboty, bo trzeba dobrze oczyścić kopertę. Oczywiście, to mniej eleganckie rozwiązanie, niż wymiana na właściwe, dobrze spasowane szkiełko. A szatańska maszyna do sprawdzania szczelności na mokro wytwarza nadciśnienie, które uginając kopertę, szkiełko i dekiel wytwarza wyższe ciśnienie również we wnętrzu obudowy, wypychając bąbelki na zewnątrz. Oczywiście woda do środka się nie dostanie, bo... nie Jak wylata, to nie wlata, takie jest odwieczne prawo natury, gęstość płynu i gazu, te sprawy. Tylko, czy w wypadku takiego zegarka sprawdzanie maszynką ma sens? Przypuszczam, że nawet fabrycznie nowy puszczałby bąble na wszystkie strony i doprowadzenie do stanu, w którym nie puści bąka jest nieosiągalne. Ale ja się nie znam, niech ktoś mądry powie.
  22. Kurła! Co Wy chcecie tę biedną Zarię topić w cylindrze ciśnieniowym??? 😮 Ludzie, dajcie żyć temu zegarku 😢 Szkiełko już nie trzyma, koronka wyrobiona, dekiel pewnie też źle spasowany zwłaszcza że koperta to pewnie jakieś złocone amelinium nadżarte wiekiem i potem. Ile ja miałem w tamtych czasach parujących zegarków. Padało w Bydgoszczy, a w Toruniu zegarek cały zaparowany, tak to działało. Dajcie mu żyć, to nie Rolex za miliony. Zaparuje, to wyschnie. Tak działa woda. Jak wleci to i wyleci.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.